niedziela, 20 grudnia 2015

Tak, dla wprowadzenia, choć symbolicznego klimatu świątecznego na moim blogu, pokażę Wam tegoroczną produkcję pierniczków.




I przyznam się, że ta misterna krateczka nie chciała mi wychodzić od razu. Miałam wręcz wrażenie, że w ubiegłym roku szło mi od początku znacznie łatwiej.
Może to wina fizycznej pracy w ogrodzie, która odcisnęła swoje piętno. W końcu gabaryty szpadla i grabi znacznie odbiegają od igły czy pędzelka.
No więc nie obyło się bez nocnych frustracji, kiedy z pokorą musiałam ćwiczyć swoją niecierpliwą rękę. Lukier też nie chciał współpracować. Mimo, że wydawało mi się, że robiłam go identycznie jak w ubiegłym roku, to był jakiś niesforny. Cóż, pozostał mi stary sprawdzony przepis na podobne problemy - metoda prób i błędów. Polecam ją wszystkim. Uczy cierpliwości, pokory i daje mnóstwo radosnej satysfakcji, kiedy w końcu zaczyna wychodzić :)
A z największych dołów wyciągnęły mnie na powierzchnię te pogodne osobniki, których naprodukowałam całą armię.


Z gwiazdkami też się przyjemnie pracowało.




Reniferów też nie mogło zabraknąć ;)



...i już na koniec przedstawię moją autorską ;) kolekcję zimowych rękawiczek. Jak Wam się podoba?


Dopijając kawę w lęborskiej kafejce żegnam się przedświątecznie, życząc wszystkim odwiedzającym moje progi, pięknie przeżytych Świąt Bożego Narodzenia i radosnego kolędowania Maleńkiemu.

Wasza Penelopa :)

129 komentarzy:

  1. Penelopo ,dech zapiera z zachwytu . Pierniczki istne arcydzielo . Radosnych ,pelnych milosci Swiat Bozego Narodzenia i obfitych zbiorow ogrodniczych w Nowym Roku zyczy Basia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za zyczenia i pozdrawiam Cię Basiu.

      Usuń
  2. Te pierniczki to prawdziwy majstersztyk! Nie miałabym odwagi ich zjeść :) Wszystkiego dobrego z okazji Świąt i Nowego Roku!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zjedzenie tych pierniczków naprawdę nie jest trudne ;) ...ani straszne ;)
      Pozdrowienia.

      Usuń
  3. Piękne! Przyznam się...próbowałam w ubiegłym roku...poległam na amen! W tym roku wmówiłam sobie, że bez lukru lepiej mi smakują. Wszystkiego dobrego z okazji Świąt i Nowego Roku! Baśka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A wiesz, że zgodzę się z Tobą... bo mi też smakują chyba bardziej bez lukru. I wcale tego nie musiałam sobie wmawiać ;)
      Pozdrowienia przesyłam.

      Usuń
  4. Zawsze podziwiam Twoje misterne pierniczki, widzialam na fc , ślę pokłony , takie pierniczki to ręka Mistrzyni potrafi zrobić.
    Uzbroję się w cierpliwość i spróbuję.
    buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jaga, spróbuj konieczne. Myślę, że poradzisz sobie z tą materią bez problemu.
      Uściski.

      Usuń
  5. Pierniczki są tak piękne, że szkoda je jeść - tylko patrzeć i podziwiać:))
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale jak już się człowiek znudzi tym widokiem, to jak znalazł do kawy :)

      Usuń
  6. Dzieła sztuki! Najprawdziwsze dzieła sztuki! Podziwiam i z zachwytu wzdycham!
    Uściski najcieplejsze
    Ewa

    OdpowiedzUsuń
  7. Już w zeszłym roku się zachwycałam Twoim pierniczeniem, a w tym jeszcze ciekawsze arcydzieła wyszły. Jesteś mistrzynią w tak wielu dziedzinach...
    Dzisiaj w Mai w ogrodzie Maja zaprezentowała piękny ogród Kasi i Andrew, cuda, cuda... od razu pomyślałam o Waszym zakątku.
    Serdeczności przesyłam.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też z wypiekami oglądałam Maję u Kasi... tym bardziej, że znam ten piękny ogród, który dla mnie jest niedościgłą inspiracją.
      Pozdrawiam Cię serdecznie.

      Usuń
  8. Oszałamiające! cudowne są, szkoda je zjeść takie piękne są :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To tylko pierniki... jak najbardziej do jedzenia :)

      Usuń
  9. Urocze!
    Ja też ćwiczę, ale do Twoich mam jeszcze lata świetlne ;)
    Radosnego świętowania w rodzinnym gronie życzę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A wiesz, że w zeszłym roku jakoś łatwiej mi szło od samego początku. Tym razem musiałam zaliczyć kilka rozgrzewek. Aż w końcu załapałam ;)

      Usuń
  10. Droga Penelopo! Jak zwykle pokazujesz arcydzieła! Nie do jedzenia. Podziwiam determinację, cierpliwość, kunszt. Są piękne!
    Życzę Ci spokojnych, pełnych radości Świąt w gronie rodzinnym i wszelkich błogosławieństw, zdrowia i dobra w Nowym Roku. Wszystkiego najlepszego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Marto! :) ...i ze wzajemnością :)

      Usuń
  11. Pierniczki zachwycające. Chylę czoła, no cóż nie każdemu Penelopa ... :)
    Miłych spokojnych Świąt, wszystkiego najpiękniejszego w Nowym Roku.

    OdpowiedzUsuń
  12. To najpiękniejsze pierniczki jakie widziałam w życiu!!! Jesteś moim mistrzem, wciąż zbieram szczękę z podłogi! :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja widziałam piękniejsze... w przyszłym roku muszę się bardziej postarać :)

      Usuń
    2. Nie musisz,odpuść perfekcjonistko÷)te są dziełem sztuki a właściwie arcydziełem.Jesteś niezwykle utalentowaną dziouszka😍

      Usuń
  13. Gdyby to moje koleżanki z Niemiec mogły zobaczyć: CUDNE!!!
    Wesołych Świąt,
    Angelika

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze mogą zobaczyć na moim blogu ;)
      Pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  14. To są najpiękniejsze pierniczki jakie widziałam!!!! Rany, zdradź jakim urządzeniem robiłas.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Urządzenie, które używam to moja ręka + najzwyklejszy woreczek foliowy z naciętym narożnikiem (tzw strunowy) wypełniony lukrem. Ot i wszystko :)

      Usuń
  15. Przepiękne pierniczki, ja dzisiaj bój stoczyłam z lukrem i dekoracją ale niestety poległam :( może kiedyś....
    Radosnych świąt!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno dasz radę. Tylko się nie zniechęcaj. Wszak trening czyni mistrza.
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  16. Penelopo, toż to mistrzostwo świata, jesteś niesamowita. Dużo radości w Święta i spełnienia życzeń w Nowym Roku, pozdrawiam serdecznie Alicja

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mistrzostwo świata? No nie wiem... Właściwie to ścigam się sama ze sobą i cieszę się kiedy kolejne wychodzą lepiej od poprzednich :)

      Usuń
  17. O matko! i córko! to jest niemożliwe, żeby ludzka ręka wykonała tak precyzyjne cuda! Jestem w szoku i jeszcze długo szczęki z podłogi nie zbiorę! Mistrzyni :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Elle, jak widać na załączonych obrazkach to jest możliwe ;)
      Buziaki :)

      Usuń
  18. Myszo, wielka przyjemność oglądać cokolwiek zrobisz. Zawsze wprawiasz mnie w zachwyt. Jesteś niesamowita. Zdrowych i radosnych świat dla Ciebie i całej Twojej rodziny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozpieszczasz mnie Gosiu.
      Buziaki przesyłam :)

      Usuń
  19. Dzieła sztuki! Wspaniałe, podziwam Twoją świętą cierpliwośc :)
    Radosnych i spokojnych Świąt!
    Uściski!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Różnie bywa z tą cierpliwością. Czasem wyrwie się nieparlamentarne słówko, bo lukier bywa czasem ...wredny ;)
      Pozdrawiam Cię serdecznie.

      Usuń
  20. Wspaniałe pierniczki , oplecione jakby koroneczką , CUDOWNE !!! pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  21. Pierniki jak marzenie, podziwiam!!!

    OdpowiedzUsuń
  22. Najpiękniejsze pierniczki jakie widziałam !!! sama nie wiem czy piękniejsze te gwiazdy czy rękawiczki czy renifery - piękne to za skromne słowo.Życzę Wesołych świąt pełnych radości i szczęścia w Nowym Roku.Pozdrawiam świątecznie .

    OdpowiedzUsuń
  23. Complimenti, sono bellissimi

    OdpowiedzUsuń
  24. Ło Matko i córko! Koronczarka z Ciebie po prostu, a tu jeszcze prowokujesz, że coś nie chciało współpracować!! Gratulacje i szczery podziw od Anonimusa.
    Celka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dawno nic nie wyszywałam igłą, więc to taka namiastka ;)

      Usuń
  25. Brak mi słów, by opisać to co widzę i co czuję. Rewelacja! Pełny profesjonalizm. Cuda!! Normalnie dech zapiera w piersiach
    Podziwiam i pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Normalnie urosłam :)
      Pozdrawiam Cię serdecznie.

      Usuń
  26. Cudowne !!! Masz dar Penelopo :)

    OdpowiedzUsuń
  27. To nie moga byc pierniczki recznie zdobione, nadajace sie do jedzenia! To po prostu NIEMOZLIWE!!!!
    Ile czasu zajello Ci ich wykonanie!
    Trudno mi wyobrazic sobe wrazenie towarzyszace wzieciu takiego pierniczka w reke... nie moglabym go wziac do ust. Zachowalabym go jak prawdziwy skarb.
    Wyrazu podziwu i uznania
    Wesolych Swiat
    A

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możliwe, możliwe... :)
      Z tym czasem to już mniej słodko ;) kilka bezsennych nocy - ot cała prawda.

      Usuń
  28. Nie wyobrażam sobie faktu zjedzenia tych małych arcydzieł. Przepiękne, wszystkie! Wyobrażam sobie ile czasu zajmuje takie dzierganie lukrem. W sobotę próbowałam polukrować jakimś świństwem gotowym w tubce - po kilku piernikach się poddałam, zjedliśmy od razu dowody mojej sromotnej porażki kulinarnej ;-) reszta została goła. Ogólnie się poddaję, nigdy nie osiągnę takiego efektu, a produkt zastępczy w postaci krzywych szlaczków mnie nie zadowoli, wolę popatrzeć na Twoje i nasycić oczy.
    Ukłony do ziemi!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bestyjeczko kochana, no nie wierzę, że Twoja wyobraźnia jest taka ograniczona. To nie pasuje do Ciebie ;)
      Fakt, że to dzierganie jest czasochłonne paskudnie. Przynajmniej w moim wykonaniu ;) ...ale też i wciągające bardzo.
      A może spróbuj wspomóc się herbatką z prądem? ;) Minie trema ;)
      Buziaki.

      Usuń
  29. Fantastyczne!!!
    Male dziela sztuki.
    Pozdrawiam Lacrima

    OdpowiedzUsuń
  30. Cudowne, fantastyczne i magiczne te pierniki! Podziwiam tą koronkową robotę i chylę czoła! Rękawiczki wyszły boskie :)
    Pozdrawiam i życzę Wesołych Świąt!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przy rękawiczkach najlepiej się bawiłam :)

      Usuń
  31. Och czysta magia te pierniczki. Jakiego zaklęcia używasz przy czarowaniu tych magicznych pierników. A któż odważył się jeść te cuda zamiast podziwiać???? Naprawdę to czysta magia. Przecudne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zaklęcie? ...przydałoby się faktycznie, na urywający się lukier przy robieniu krateczek. Niestety nie znam takowego ;) Pozostaje więc żmudny trening.

      Usuń
  32. Pierniki - dzieła sztuki.
    Chapeau bas Mysza!!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Vika, nie psuj mnie! ;)
      Pozdrawiam Cię serdecznie.

      Usuń
  33. Prześliczne,przepiękne,przecudne!!!!
    Życzę takich przepięknych świąt i przecudnego Nowego Roku!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ...i wzajemne życzenia przesyłam. :)

      Usuń
  34. Witaj Mistrzyni, a ja bym je chętnie zjadła. Powiem dlaczego. Byliśmy z mężem w Butanie i Nepalu, pomijając cel tej podróży powiem Ci Penelopo, że obejrzeliśmy w pewnej szkole usypaną z kolorowego piasku (milionów kolorowych ziarenek) ogromną przecudną mandalę. O znaczeniu tego "obrazu" nie przynudzę, ale chodzi o to, że buddyści nie przywiązują wagi do rzeczy - nawet najpiękniejszych. Kiedy już przyjdzie odpowiednia pora, taką usypaną mistrzowsko mandalę "niszczy się" i wsypuje do rzeki - to w celu przypomnienia, że wszystko jest przemijalne, nawet największe skarby Świata. Więc chętnie bym zjadła te Twoje słodkie cudowności, bo po to je zrobiłaś i wiem, że w przyszłym roku zrobisz jeszcze piękniejsze.
    Życzymy Ci Penelopo wspaniałych Świąt w gronie osób najbliższych Twojemu sercu. Do Siego Roku.
    Danuta Lissek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ...no i w końcu usłyszałam, że ktoś ma na nie apetyt. Dziękuję Ci Danusiu :)
      bo już zaczęłam żałować, że do wypieku użyłam prawdziwego miodu, masła i najlepszych składników, bo przecież one są do jedzenia. A że ślęczałam nad każdym nawet ponad godzinę i wkładałam w nie serce, to dlatego, żeby podkreślić wagę tych świąt i dać im godną oprawę. Podobnie przykładam się do innych potraw, strojenia domu a przecież mam świadomość, że po tym wszystkim za parę dni (kiedy przyjdzie na to pora) nie pozostanie śladu...
      Mam nadzieję, że kiedyś spróbujesz moich pierników :)
      Pozdrawiam Cię serdecznie.

      Usuń
    2. Wszystko możliwe, mam bliskich znajomych w Połchowie, nie wiem czy to daleko od Ciebie? Zdarza nam się u nich bywać z wizytą, więc kto wie?
      D.L.

      Usuń
  35. piekne toz to dzieła sztuki

    OdpowiedzUsuń
  36. Mysza wiedziałam , że jak się tu pojawisz to gruchniesz z grubej rury, pierniki fantastyczne, cudowne i kłaniam się do ziemi za mistrzostwo w dekorowaniu, robiłam takie krateczki i wiem ile to cierpliwości wymaga, czapki z głów.Pozdrawiam cieplutko i życzę Szczęśliwych i Radosnych , pełnych ciepła rodzinnego Świąt Bożego Narodzenia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Asiu, to prawda -te krateczki wymagają cierpliwości, ale podobnie jak w naszym hafcie krzyzykowym ta cierpliwość jest sowicie nagradzana wielką satysfakcją z efektu końcowego. Jako, że ostatnio nic nie wyszywam, to te pierniki "haftowałam" z wielką przyjemnością :)
      Pozdrawiam Cię serdecznie.

      Usuń
  37. Te pierniki po prostu powalają:)))jak można tak człowieka dołować:)))))w życiu nie zrobię takiej kratki:)))niesamowite:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj tam, oj tam... Zrobisz, zrobisz. Jak tylko potrenujesz :) i nie będziesz sobie wmawiać, że nie dasz rady.
      Pozdrawiam Cię świątecznie.

      Usuń
  38. Arcydzieła :) Wesołych Świąt :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mobilizujesz mnie do wytężonej pracy, żeby zasłużyć na taką ocenę. Może w przyszłym roku... ;)

      Usuń
  39. Que preciosos detalles de Navidad!!!
    FELIZ NAVIDAD!!

    OdpowiedzUsuń
  40. Twoje pierniczki to sacrum, a zjeść je to profanacja. Ja bym w życiu nie dała rady wbić w nie zębów. Dzieła sztuki!!! Cuda, cuda, cuda!!! Penelopo, TY SZALONA PERFEKCJONISTKO! Umknął mi post z Twoimi raportami ogrodowymi, więc zapytam przy okazji - jakie dopalacze stosujesz? Domyślam się, że to te, których w żadnym sklepie nie dostaniesz:) Wszystko, czego dotkniesz zamieniasz w zaczarowany ogród. A tę tęczę z czego zmajstrowałaś? :)) Wszelkiego dobra na czas Świąt Bożego Narodzenia i nadchodzący Nowy Rok. Pozdrowienia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak się zastanawiam nad moimi dopalaczami... to chyba niepoprawny optymizm i odwaga spełniania swoich marzeń :) jak również wiara w moc trywialnego powiedzenia: "chcieć to móc". Skłamałabym, gdybym twierdziła, że zawsze wszystko mi wychodzi, ale gdybym nie podejmowała prób, wtedy z pewnością nic by mi nie wyszło ;)
      Pozdrawiam Cię serdecznie i wciąż oczekuję na jakiś post na Twoim blogu.

      Usuń
  41. Oniemiałam !!!!!!!!!!!!!!!!
    Takiego cuda jeszcze nie widziałam....haft krzyżykowy to pierwsze co przyszło mi do głowy a że go uwielbiam i uskuteczniam to tym bardziej zwróciły te dzieła sztuki moją uwagę. Nie widziałam żeby jakieś im dorównały w sieci ! Pozdrawiam i Życzę zdrowych, szczęśliwych i spokojnych Świąt Bożego Narodzenia. Ewa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapewniam Cię, że w sieci można znaleźć piękniejsze "dzieła" piernikowe, na dowód których mam plan na przyszłe lata podwyższyć sobie poprzeczkę ;)
      Pozdrawiam Cię serdecznie.

      Usuń
  42. Niesamowite! Małe arcydzieła! Założę się, że w smaku są równie pyszne. ;] Masz ogromne zdolności i jestem przekonana, że wszyscy się zachwycali.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, wszyscy się zachwycali... ale może dlatego, że sami nie chcieli (lub nie mieli czasu) poskromić lukru ;)

      Usuń
  43. Wszystkiego najlepszego
    życzy Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
  44. Jakie śliczne:)Wesołych Swiąt:)

    OdpowiedzUsuń
  45. Przepiękne są jak zawsze twoje rękodzieła, podziwiam i zachwycam się. Zdrowych i radosnych Świąt Bożego Narodzenia dla Ciebie Penelopo i twojej rodziny. Buon Natale e Felice Anno Nuovo.

    OdpowiedzUsuń
  46. Najpiękniej ozdobione pierniczki jakie widziałam!!
    Radosnych i rodzinnych Świąt oraz pomyślnego Nowego Roku! :)

    OdpowiedzUsuń
  47. Przecudne! Dzieła sztuki, szkoda byłoby mi takie zjeść=)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To tylko ciastka. Przeznaczone, jak każde ciastka, do jedzenia. :)

      Usuń
  48. Życzę cudownych i rodzinnych Świąt. Niech te spracowane rączki, które zrobiły te niesamowite pierniczki, trochę w te święta odpoczną i nacieszą się rodziną i ciepłą atmosferą świąt.
    Pozdrawiam świątecznie
    An

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Twoje życzenia się spełniły :)
      Dziękuję!

      Usuń
  49. Prawdziwe dzieła sztuki!!! Wyglądają jakbyś haftem krzyżykowym je ozdabiała :)
    Uściski xxx

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ...a żebyś wiedziała, że była to dla mnie namiastka haftowania igłą ;)
      buziole :)

      Usuń
  50. Rewelacyjne hafciki piernikowe! Życzę szczęścia w Nowym Roku

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i nawzajem życzę wspaniałego roku!

      Usuń
  51. Wszystkiego lepszego życzę w Nowym roku, żadnych przykrych zdarzeń, zdrowia, cierpliwości w oczekiwaniu na Odysa, zadowolenia ze wszystkich wnuków i spełnienia ogrodniczych marzeń.
    Serdeczności przesyłam.:)

    OdpowiedzUsuń
  52. Kochana, Nowego Roku pełnego dobra, miłości, radości i błogosławieństwa!
    A pierniczki zjawiskowe!!!!!!!!!!!!!!! Nie odważyłabym się takiego tknąć:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zjeść takiego pierniczka to żadne wyzwanie ;) Sprawdzone wielokrotnie :)

      Usuń
  53. Aż mnie zatkało od razu na wejściu:) dzieła sztuki
    pozdrawiam serdecznie w nowym roku :)

    OdpowiedzUsuń
  54. Pachnie, pachnie, ach jak pachnie! Bede tu wpadac! Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  55. Piękne, po prostu piękne, aż mi słów zabrakło :) Byłam tu już wcześniej, ale nic nie zostawiłam, ale czytając Pani post o wpisywaniu komentarzy pod postami lub nie i rezygnacji blogerek z prowadzenia blogów postanowiłam wrócić i wyrazić mój zachwyt nad Pani pierniczkami ubranymi w koronkowe szatki. Tak trzeba zostawić ślad po sobie, tym bardziej, że czerpiemy inspiracje z Waszych blogów. Serdecznie pozdrawiam Magda z Chrzanowa :)

    OdpowiedzUsuń
  56. Dziękuję Ci Magdo za ten komentarz. Fakt, że wróciłaś tu specjalnie, żeby pozostawić po sobie ślad w formie komentarza, tym bardziej doceniam.
    Pozdrawiam Cię serdecznie i zapraszam na kolejne odwiedziny :)

    OdpowiedzUsuń
  57. Witam serdecznie, ja również tak jak Magda przeczytałam wpis o komentarzach,więc piszę swój. Od kilku dni czytam powolutku Twojego bloga Penelopo od początku,ponieważ dopiero niedawno go odkryłam. Jestem pełną podziwu dla Ciebie że dzielisz się z innymi swoim życiem, podziwiam talenty całej rodziny. Jestem dopiero przy kwietniu 2010 roku. Naprawdę jestem pod wrażeniem , jesteście piękną, utalentowaną , cudowną rodziną. Ponieważ zrozumiałam z postów że masz problemy zdrowotne pozwolę sobie, choć jestem obcą osobą życzyć Ci Penelopo dużo zdrowia w Nowym Roku,i siły i wszystkiego najlepszego dla Ciebie i całej Rodzinki.
    Pozdrawiam bardzo serdecznie. Ela

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Elu w moich wirtualnych progach :)
      miło robi mi się na serduchu kiedy dowiaduję się o kolejnych nowych odwiedzających mój blog... pomimo, że ostatnio jakoś mniej się w tym świecie udzielam z braku czasu. Mam nadzieję, że to się zmieni na lepsze :)
      Za życzenia serdecznie dziękuję i trzymam kciuki za ich spełnienie ;)
      Przesyłam również Tobie pozdrowienia serdeczne z Kaszub i mam nadzieję, że nie znajdziez również i w nowych postach coś ciekawego dla Ciebie.

      Usuń
  58. Po prostu cudo!!! Zaglądam tu często i podziwiam. Zazdroszczę, bo też bym tak chciała "czego się dotkniesz, zamienia się w cudo". Jak można zajmować się stolarka, haftem, szyciem, ogrodnictwem ( na szeroka skalę), renowacja mebli i do tego tak misternie ozdabiać pierniki. Naprawdę podziwiam pasje, które nosisz w sobie. Wielu, wielu pomysłow w tych wszystkich obszarach, zdrowia i miłości w Nowym Roku

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)
      Widzisz... Ty mi zazdrościsz mocno zróżnicowanych rękodzielniczych przygód a ja Tobie czasu na książki ...bo prawdą jest, że mając tyle pasji nie starcza czasu na wszystko co by się chciało. Cóż, nie można mieć wszystkiego. A doba ma tylko 24 godziny, które (jestem przekonana o tym) pędzą z coraz większą prędkością ;)
      Pozdrawiam Cię serdecznie.

      Usuń
  59. przepiękne, zaglądam na Pani bloga ostatnio bardzo często, a zaczęło sie kiedy szukałam inspiracji by odnowić swój fotel który zakupiłam na aukcji internetowej, robi Pani wspaniałe rzeczy podziwiam i pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  60. Wróć Penelopo !

    OdpowiedzUsuń
  61. Oj tak Penelopo wróć , stanowczo za długo Cię nie ma !

    OdpowiedzUsuń
  62. Może przed świętami wrócisz na bloga....tak pieknie piszesz o wszystkim, z pasją, z uczuciem. Brakuje mi tych wpisów :( Pięknego bloga stworzyłaś :) Pozdrawiam serdecznie,
    Ewa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ...ale mnie zaskoczyłaś :) Nie spodziewałam się, że ktoś tu jeszcze zagląda. Miła niespodzianka :)
      Pozdrawiam Ciebie serdecznie z białych Kaszub ;)

      Usuń
    2. Oj zagląda zagląda :-) Na pewno wielu osobom brakuje Twoich wpisów.
      Karolina

      Usuń
  63. Z okazji Świąt życzę wszystkiego dobrego, zdrowia i wszelkiej pomyślności.
    To już rok Twojego milczenia, a niektórzy chcieliby wiedzieć, czy wszystko u Ciebie w porządku? :)

    OdpowiedzUsuń
  64. Penelopo, na te Święta i na caluteńki Nowy Rok wiele spokoju, radości , ciepła i więcej czasu dla siebie. Niech szybko płynie tylko ten czas, który zazwyczaj wlecze się kiedy musimy przebyć szmat drogi by spotkać się naszymi najbliższymi, a ten, który spędzasz z Nimi niech się rozciąga w nieskończoność. Wiele zdrowia, byś mogła spełnić sama wszystkie osobiste życzenia, i niech ręce Cię bolą wyłącznie od przytulania swoich maleńkich Aniołeczków.
    Ps. Jeden pajacyk - już go nie ma, los pozostałych - niepewny, ale jeszcze się nimi cieszę, tak sobie dyndają na choince, "obfociłam" wiec....
    Smakują tak jak wyglądają, dziękuję najpiękniej, Danka

    OdpowiedzUsuń
  65. Piekąc ciasteczka żurawinowe z Twojego przepisu, zastanawiałam się, czy jeszcze tu wrócisz... to takie ciepłe miejsce...
    wracaj :)
    Kasia

    OdpowiedzUsuń