<?xml version='1.0' encoding='UTF-8'?><?xml-stylesheet href="http://www.blogger.com/styles/atom.css" type="text/css"?><feed xmlns='http://www.w3.org/2005/Atom' xmlns:openSearch='http://a9.com/-/spec/opensearchrss/1.0/' xmlns:georss='http://www.georss.org/georss' xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0'><id>tag:blogger.com,1999:blog-6079679056468726193</id><updated>2012-01-30T14:06:33.544+01:00</updated><category term='Kursy'/><category term='Szycie'/><category term='Witraż'/><category term='Decoupage'/><category term='Morskie opowiesci. podróże'/><category term='Inne'/><category term='Kulinaria'/><category term='Haft'/><category term='Renowacje mebli'/><category term='Druty'/><category term='Misie'/><category term='Pachwork'/><title type='text'>Atelier Penelopy</title><subtitle type='html'></subtitle><link rel='http://schemas.google.com/g/2005#feed' type='application/atom+xml' href='http://penelopia.blogspot.com/feeds/posts/default'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6079679056468726193/posts/default?max-results=100'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://penelopia.blogspot.com/'/><link rel='hub' href='http://pubsubhubbub.appspot.com/'/><link rel='next' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6079679056468726193/posts/default?start-index=101&amp;max-results=100'/><author><name>Penelopa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13483028507213754095</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='27' src='http://4.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TMYaA5K0ukI/AAAAAAAAG3I/i21453-UWOQ/S220/a1.jpg'/></author><generator version='7.00' uri='http://www.blogger.com'>Blogger</generator><openSearch:totalResults>142</openSearch:totalResults><openSearch:startIndex>1</openSearch:startIndex><openSearch:itemsPerPage>100</openSearch:itemsPerPage><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6079679056468726193.post-8964622728526780142</id><published>2011-11-20T23:19:00.007+01:00</published><updated>2012-01-16T09:54:23.032+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Misie'/><title type='text'>Dziś w roli głównej ...miś</title><content type='html'>&lt;span style="font-size: large;"&gt;Zbliża się misiowe święto :)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;25 listopada to Dzień Pluszowego Misia.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;W mojej pracowni powstały kolejne. Co prawda nie pluszowe... &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;...i od razu pomaszerowały do pokoju Kasi. &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-Fgwtswa8WHU/Tslkch6W4HI/AAAAAAAAHxc/g4yh_ToB-ZY/s1600/01x.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="316" src="http://4.bp.blogspot.com/-Fgwtswa8WHU/Tslkch6W4HI/AAAAAAAAHxc/g4yh_ToB-ZY/s400/01x.jpg" width="400" /&gt;&amp;nbsp;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;To moje autorskie projekty. Najwięcej zabawy mam przy tworzeniu wykrojów pyszczków.&amp;nbsp; Ich modelowanie to niezwykle pasjonujące zajęcie :)&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-QGH3r3PulJE/TslkmPPsp1I/AAAAAAAAHxk/Ilpwrrqvt3M/s1600/02ax.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="464" src="http://1.bp.blogspot.com/-QGH3r3PulJE/TslkmPPsp1I/AAAAAAAAHxk/Ilpwrrqvt3M/s640/02ax.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-HcJCtt_2ltU/Tslzj55y9XI/AAAAAAAAHx0/WpTCrNBYoes/s1600/03ax.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="395" src="http://3.bp.blogspot.com/-HcJCtt_2ltU/Tslzj55y9XI/AAAAAAAAHx0/WpTCrNBYoes/s400/03ax.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-l0F29_Blq3M/Tslzq6flySI/AAAAAAAAHx8/nZx22Vcw0RQ/s1600/04x.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://1.bp.blogspot.com/-l0F29_Blq3M/Tslzq6flySI/AAAAAAAAHx8/nZx22Vcw0RQ/s400/04x.jpg" width="397" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&amp;nbsp;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Do ostatniego zdjęcia wkręcił się niepostrzeżenie flanelowy misiu-Zdzisiu. To historyczny egzemplarz. Pierwszy miś popełniony przeze mnie :)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;I znowu mam ochotę bawić się więcej i więcej... &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;...a czasu na zabawę brak, bo priorytety, bo święta idą, bo...&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;A&amp;nbsp; &lt;a href="http://bajecznafabryka.blogspot.com/2011/11/odkurz-swojego-misia.html"&gt;FABRYKA MISIÓW&lt;/a&gt;&amp;nbsp; z okazji święta tych nieocenionych towarzyszy dzieciństwa, po raz trzeci organizuje sympatyczną zabawę.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-qtL4agCb-p0/TslseXQeoJI/AAAAAAAAHxs/bWhSk7KTXac/s1600/odkurz+swojego+misia.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="213" src="http://1.bp.blogspot.com/-qtL4agCb-p0/TslseXQeoJI/AAAAAAAAHxs/bWhSk7KTXac/s320/odkurz+swojego+misia.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Jeszcze jest trochę czasu, aby się do niej dołączyć.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Ja swojego misia nie jestem w stanie odkurzyć. Tak naprawdę nigdy nie miałam swojego osobistego. Tak jakoś się złożyło... Misia miałyśmy na spółkę ;) z siostrami. W sumie z tej przyczyny był wybawiony na 300% i pamiętam, że był nieźle sfatygowany... i pamiętam, że miał króciutkie futerko miodowego koloru. To on był naszym najdzielniejszym pacjentem, który bez słowa znosił wszystkie zabiegi troskliwych pielęgniarek w warkoczykach. Uwielbiałam aplikować mu zastrzyki... taką szklaną jeszcze strzykawką. Całkiem prawdziwą ;) Wypchany jakimś siankiem, absorbował wiele dawek tajemnych płynów.&amp;nbsp; W końcu jednak następowało przegięcie... i misiu zaczynał ...kapać. Lądował wtedy na sznurze i przyczepiony klamerkami do bielizny za uszy, dyndał sobie cały dzień w promieniach słońcach, owiewany wiatrem...aż komisja lekarska uznała, że wysechł całkowicie i może powrócić na łóżko szpitalne i znowu nastawiać swoją dzielną dupkę i łapki do kłucia pokrzywionymi igłami. Cóż, 40 lat temu jednorazówek nie było ;) a w naszym warkoczykowym szpitalu sprzęt medyczny był wykorzystywany do cna ;)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Dla odmiany moja Kasia ma misiów całą armię... ale jednego najukochańszego -Tadeusza vel Teddy&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-cbL4BZ-rAuk/Tsl0kPnuwTI/AAAAAAAAHyE/wy06F7Pqmn4/s1600/08ax.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://2.bp.blogspot.com/-cbL4BZ-rAuk/Tsl0kPnuwTI/AAAAAAAAHyE/wy06F7Pqmn4/s640/08ax.jpg" width="628" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Czekał na nią pod choinką w 2002 roku ... i od tego czasu wiernie towarzyszył jej niemal na każdym kroku. Zabierany we wszystkie podróże. Zaliczył m.in. 4 rejsy statkiem do Ameryki Płd, więc cieszy się niezwykłym poważaniem na półce wśród całej armii ;)) misiów. Kiedy nikt z ludziów ;) nie słucha,&amp;nbsp; snuje morskie opowieści swoim licznym kuzynom. Żaden mu nie "przygula" ;)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;To on wyglądał cierpliwie lądu na horyzoncie... a na wachcie dawał komendę do maszyny "CAŁA NAPRZÓD"&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-W2qUEo4Y2AM/Tsl4CEEPkII/AAAAAAAAHyM/uVxYoO2Na58/s1600/05x.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="219" src="http://3.bp.blogspot.com/-W2qUEo4Y2AM/Tsl4CEEPkII/AAAAAAAAHyM/uVxYoO2Na58/s640/05x.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;...to on usypiał w koi Małą Księżniczkę i pocieszał ją w jej małych smuteczkach...&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-CB7uUcaPyz8/Tsl5bdbwy4I/AAAAAAAAHyc/1V3gndK2XTA/s1600/06x.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="222" src="http://4.bp.blogspot.com/-CB7uUcaPyz8/Tsl5bdbwy4I/AAAAAAAAHyc/1V3gndK2XTA/s640/06x.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;...i zapewne zostanie najlepszym przyjacielem dzieciństwa tej małej już kobietki ;)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;A że jest urodzonym obieżyświatem i podróże ma we krwi to często można przyłapać go na planowaniu nowych wojaży... i nie ważne, że większość z nich to takie typowe... "palcem po mapie"...&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-3oDPJrkq54A/Tsl7czCs0tI/AAAAAAAAHyk/laGc_CG6uYI/s1600/07bx.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="462" src="http://3.bp.blogspot.com/-3oDPJrkq54A/Tsl7czCs0tI/AAAAAAAAHyk/laGc_CG6uYI/s640/07bx.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Pozdrawiam Wszystkich moich gości serdecznie i zachęcam do wspomnień i odkurzenia swoich misiów :)&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6079679056468726193-8964622728526780142?l=penelopia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://penelopia.blogspot.com/feeds/8964622728526780142/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://penelopia.blogspot.com/2011/11/mis-w-roli-gownej-dzis.html#comment-form' title='Komentarze (76)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6079679056468726193/posts/default/8964622728526780142'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6079679056468726193/posts/default/8964622728526780142'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://penelopia.blogspot.com/2011/11/mis-w-roli-gownej-dzis.html' title='Dziś w roli głównej ...miś'/><author><name>Penelopa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13483028507213754095</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='27' src='http://4.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TMYaA5K0ukI/AAAAAAAAG3I/i21453-UWOQ/S220/a1.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-Fgwtswa8WHU/Tslkch6W4HI/AAAAAAAAHxc/g4yh_ToB-ZY/s72-c/01x.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>76</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6079679056468726193.post-4654358366412089702</id><published>2011-11-10T02:22:00.010+01:00</published><updated>2011-11-10T09:33:47.505+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Renowacje mebli'/><title type='text'>Wariacje na temat stołu</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-0mwX0cZZRis/TrsIHeoOmxI/AAAAAAAAHvk/KrdAoXQvdMQ/s1600/01x.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="228" src="http://3.bp.blogspot.com/-0mwX0cZZRis/TrsIHeoOmxI/AAAAAAAAHvk/KrdAoXQvdMQ/s400/01x.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&amp;nbsp;&lt;span style="font-size: large;"&gt;...kiedyś dumnie stał w salonie. Zakupiony w ciężkich czasach, kiedy nawet meble nabywało się "spod lady". Często takie zakupy okazywały się tzw "kotem w worku" ...a mimo to człek się cieszył i nie w głowie były reklamacje, bo przecież lepszy rydz niż nic...&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Najbardziej denerwowały mnie nogi. Nie dość, że zbyt chude (o przekroju prostokąta) , to jeszcze  zamontowane z charakterystyczną socjalistyczną precyzją. Dwie w poprzek a dwie wzdłuż.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-bmtoSKO0qLE/TrsKfWwftpI/AAAAAAAAHvs/Td9Wc2vPokg/s1600/03x.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://4.bp.blogspot.com/-bmtoSKO0qLE/TrsKfWwftpI/AAAAAAAAHvs/Td9Wc2vPokg/s320/03x.jpg" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Dawało to efekt kulawości jakiejś... ale cóż...&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;W końcu doczekaliśmy się jego dymisji ;) ... i zdegradowany został do roli stołu pracownianego.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt; I tam dostał w kość :)) Nie miałam dla niego litości i zupełnie nie przejmowałam się chlapiąc obficie farbą i lakierem przy decoupagowych poczynaniach. Biedaczek dzielnie to znosił.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-OZKb52mJkyA/TrsMlXOLv8I/AAAAAAAAHv0/1xlJZvhBtvo/s1600/02x.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="332" src="http://3.bp.blogspot.com/-OZKb52mJkyA/TrsMlXOLv8I/AAAAAAAAHv0/1xlJZvhBtvo/s640/02x.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;...aż zrobiło mi się go tak zwyczajnie szkoda i postanowiłam zrobić mu plastykę. Zwykły lifting w jego przypadku nie dałby zadowalających efektów.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Zaczęłam od trywialnego czyszczenia...&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-GVlGQP3TZv0/TrsOHMzK_hI/AAAAAAAAHv8/VTrkvhNjukw/s1600/04x.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="216" src="http://2.bp.blogspot.com/-GVlGQP3TZv0/TrsOHMzK_hI/AAAAAAAAHv8/VTrkvhNjukw/s640/04x.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Spod czarnej farby wyszła na światło dzienne skóra właściwa. Rysunek  słoi podkreślały resztki farby. Spodobał mi się ten efekt i  postanowiłam, że pozostanie ostatecznym. &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;I przyszła kolej na nogi. Chciałam dodać im trochę "ciała" i doprowadzić do przekroju kwadratu.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Zrobiłam stosowne obliczenia i rysunek (daleki od technicznego) ...i udałam z misją do stolarza ze starymi resztkami naszej podłogówki. Musiał przyciąć mi na tzw "grubościówce" elementy potrzebne do mojej wizji. Przy okazji przećwiczyłam swoją siłę przekonywania ;) ...stolarz wykonał zlecenie na poczekaniu. &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Mogłam kontynuować swoją garażową radosną twórczość. &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-XScU2pmHw0k/TrsTE1XV4PI/AAAAAAAAHwE/wN2g-IPfqGY/s1600/05x.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="538" src="http://2.bp.blogspot.com/-XScU2pmHw0k/TrsTE1XV4PI/AAAAAAAAHwE/wN2g-IPfqGY/s640/05x.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Zabawa na całego.&amp;nbsp; Przy okazji przycinania "kopytek"&amp;nbsp; pokonałam swój strach i odważyłam się w końcu użyć strasznie głośnej piły, którą zakupiłam kilka lat temu z myślą samodzielnego robienia ramek. Żadnej ramki nie udało mi się zrobić, bo poziom hałasu paraliżował mnie na tyle, że piszczałam równie głośno a oczy same się zaciskały z przerażenia ;) W końcu stół mnie zmotywował i pokonałam swoje strachy z czego&amp;nbsp; dumna jestem niesłychanie ;) ...nooo, dzielna ze mnie dziewczynka ;)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-M_2b34uRBjk/TrsTb3fALcI/AAAAAAAAHwM/JNfcsyKa18k/s1600/06x.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="491" src="http://2.bp.blogspot.com/-M_2b34uRBjk/TrsTb3fALcI/AAAAAAAAHwM/JNfcsyKa18k/s640/06x.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;.&lt;span style="font-size: large;"&gt;..i kiedy już po malowaniu pewna byłam, że zwycięsko finiszuję, okazało się, że blat nie chce wrócić na swoje miejsce . Jakiś czeski błąd musiałam zrobić... w końcu znalazłam diablika. Zapomniałam po prostu wyciąć w opasce otwory do przesuwania szyn ruchomego blatu.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Słowo daję, usłyszałam wtedy za plecami chichot tych gości&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-VMWgvM8jReo/TrsZBlHtLiI/AAAAAAAAHwU/KbpdS6aoA3w/s1600/zzz.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="200" src="http://3.bp.blogspot.com/-VMWgvM8jReo/TrsZBlHtLiI/AAAAAAAAHwU/KbpdS6aoA3w/s200/zzz.jpg" width="186" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;W końcu to oni mogli się z kogoś pośmiać. To się nazywa sprawiedliwość dziejowa ;)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Dałam im powody do radości&amp;nbsp; kiedy już w pracowni, piłą do metalu i dłutami rzeźbiłam dziurę w całym ;))&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Czułam, że jestem już w klubie ...&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-Bc3KeZWBTqg/TrtwwG7XBdI/AAAAAAAAHw8/xajr-pPkrOQ/s1600/1101.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://4.bp.blogspot.com/-Bc3KeZWBTqg/TrtwwG7XBdI/AAAAAAAAHw8/xajr-pPkrOQ/s1600/1101.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-ExhOGhxqwP4/Trsb4LeHsiI/AAAAAAAAHwc/PEwmw7owO3c/s1600/07x.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="377" src="http://4.bp.blogspot.com/-ExhOGhxqwP4/Trsb4LeHsiI/AAAAAAAAHwc/PEwmw7owO3c/s640/07x.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Ale ten się śmieje, kto się śmieje ostatni :)))&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Taaadaaam...&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-wgyxUrD0lgk/TrscPSGHt9I/AAAAAAAAHwk/QWVTmW0U9fA/s1600/08x.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="236" src="http://3.bp.blogspot.com/-wgyxUrD0lgk/TrscPSGHt9I/AAAAAAAAHwk/QWVTmW0U9fA/s400/08x.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-EBklNxN-ZOU/TrscbEaKWhI/AAAAAAAAHws/cR4eW3ycgX4/s1600/09x.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="439" src="http://4.bp.blogspot.com/-EBklNxN-ZOU/TrscbEaKWhI/AAAAAAAAHws/cR4eW3ycgX4/s640/09x.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;I tym sposobem mam w pracowni całkiem nowy stół :) &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Brakuje mi jeszcze jakichś "schorowanych" krzesełek, które chętnie wezmę na warsztat ...ale to już melodia dalszej przyszłości, bo tymczasem Odys wraca do swej Itaki i muszę przeistoczyć się w prawdziwą damę... Nie mogę przecież stęsknionego przywitać z młotkiem i piłą w ręce. Jeszcze gotów zrobić w tył zwrot na pięcie ;))&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Dobrze się składa... bo akurat dotarła do mnie przesyłka z tkaninami do haftu. &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Spocznę więc na swoim szezlongu i z igiełką w dłoni będę z gracją ;) haftować cosik na święta, co przyznacie, jak najbardziej wypada dystyngowanej damie .... :)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-O38yy4N0ITo/TrsmeLj_QoI/AAAAAAAAHw0/FZx3f1oTYzs/s1600/DSC_0047x.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="275" src="http://4.bp.blogspot.com/-O38yy4N0ITo/TrsmeLj_QoI/AAAAAAAAHw0/FZx3f1oTYzs/s400/DSC_0047x.jpg" width="400" /&gt;&amp;nbsp;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Tymczasem pakuję manatki i wybieram się na kilka dni do stolicy, aby stanąć na czele komitetu powitalnego...ale jakie ja mam szanse z Adasiem :/ ... ;))&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;&amp;nbsp;Serdecznie Was pozdrawiam i życzę udanego długiego weekendu.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Mój na pewno będzie taki :))))))&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6079679056468726193-4654358366412089702?l=penelopia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://penelopia.blogspot.com/feeds/4654358366412089702/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://penelopia.blogspot.com/2011/11/wariacje-na-temat-stou.html#comment-form' title='Komentarze (85)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6079679056468726193/posts/default/4654358366412089702'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6079679056468726193/posts/default/4654358366412089702'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://penelopia.blogspot.com/2011/11/wariacje-na-temat-stou.html' title='Wariacje na temat stołu'/><author><name>Penelopa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13483028507213754095</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='27' src='http://4.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TMYaA5K0ukI/AAAAAAAAG3I/i21453-UWOQ/S220/a1.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-0mwX0cZZRis/TrsIHeoOmxI/AAAAAAAAHvk/KrdAoXQvdMQ/s72-c/01x.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>85</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6079679056468726193.post-1443840270936573000</id><published>2011-10-31T12:50:00.010+01:00</published><updated>2011-11-01T10:27:51.669+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Renowacje mebli'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Kulinaria'/><title type='text'>Szafa do pracowni i zakwasowe newsy...</title><content type='html'>&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-hMBdV5iIEtY/Tq50stXvKpI/AAAAAAAAHsk/o-YGrOIP_Ak/s1600/10.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;/a&gt;Razem z sekretarzykiem trafił mi się taki ludwiczek.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-lz5hcwK3AXA/Tq5jMQhuV7I/AAAAAAAAHrs/JTThjTa_qX0/s1600/02.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="317" src="http://2.bp.blogspot.com/-lz5hcwK3AXA/Tq5jMQhuV7I/AAAAAAAAHrs/JTThjTa_qX0/s400/02.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Zastanawiałam się nad jego nabyciem...bo mnogość rzeźbień trochę mnie przytłaczał.&amp;nbsp; Z drugiej zaś strony jego duża pojemność i wysokość niewielka była idealna do mojej przyszłej pracowni na strychu. Do pracowni... w której wiatr na razie hula ;) ...ale co tam, kiedyś przecież będzie gotowa&amp;nbsp; :) Względy praktyczne przeważyły.&lt;br /&gt;Przywiozłam go do Gdyni, by tymczasem dopełnił eklektyzm ;) mojej obecnej pracowni, w której znalazły schronienie różne przypadkowe meble... Z różnych epok, od ludwików, poprzez PRL-owskie na IKEI kończąc. Prawdziwy miszmasz ;)&lt;br /&gt;Od roku zabierałam się za jego odnowienie... patrzyłam z niepewną miną na te rzeźbienia... aż w końcu powiedziałam sobie -raz kozie śmierć!&lt;br /&gt;Spodziewałam się żmudnej roboty ...i nie zawiodłam się. Prace trwały z doskoku ponad 2 miesiące. Żadnych niespodzianek.&lt;br /&gt;Czyszczenie, czyszczenie, czyszczenie....&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-Gwt2YS8rvrk/Tq5pL7c4rTI/AAAAAAAAHr8/BB7u6i4Npuc/s1600/03x.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="376" src="http://4.bp.blogspot.com/-Gwt2YS8rvrk/Tq5pL7c4rTI/AAAAAAAAHr8/BB7u6i4Npuc/s640/03x.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;a potem bielenie ...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-4GewhlwAHcg/Tq5pYcp1nFI/AAAAAAAAHsE/kvEQF8N22OI/s1600/04.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="278" src="http://1.bp.blogspot.com/-4GewhlwAHcg/Tq5pYcp1nFI/AAAAAAAAHsE/kvEQF8N22OI/s400/04.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-HN_1PSAirWM/Tq5pjWJz-BI/AAAAAAAAHsM/rU_HqR9Mki4/s1600/05.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="332" src="http://1.bp.blogspot.com/-HN_1PSAirWM/Tq5pjWJz-BI/AAAAAAAAHsM/rU_HqR9Mki4/s400/05.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;...i gotowe.&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-aK4kqOfCjpg/Tq5vbKxd3JI/AAAAAAAAHsc/yAY_PakTVlM/s1600/06.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="306" src="http://3.bp.blogspot.com/-aK4kqOfCjpg/Tq5vbKxd3JI/AAAAAAAAHsc/yAY_PakTVlM/s400/06.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&amp;nbsp;Jakoś aparat dzisiaj nie chciał współpracować. Aura mu najwyraźniej nie odpowiadała za oknem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;...tymczasem wracam do tematu zakwasu, który jakoś z upływem czasu nie traci na powodzeniu. Właśnie ten temat przeważa w mailach z ostatnich dni. Nie nadążam z odpisywaniem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;...a jeden z nich ( napisany przez sympatyczna osobę z...Chin) przysłużył się dobrej sprawie ;) ...sprowokował mnie do powtórnego zmierzenia się z próbą wyhodowania swojego zakwasu od zera. Dziękuję Agnieszko :)&lt;br /&gt;Poszperałam w necie i z mnogości różnych przepisów wybrałam moim zdaniem ciekawe...&lt;br /&gt;Polecam &lt;a href="http://www.moja-piekarnia.pl/2010/03/13/jak-zrobic-zakwas-zytni-wideo/"&gt;TUTAJ &lt;/a&gt;- z video,&amp;nbsp; i&lt;a href="http://fabrykaprzepisow.pl/blog/zakwas-do-chleba-co-zrobic-zeby-go-nie-zabic/"&gt; TU&lt;/a&gt; -dużo przydatnych informacji&lt;br /&gt;Sama zrobiłam tak trochę po swojemu, planując ścisłe dostosowanie się do gotowej receptury za trzecim podejściem ;)&lt;br /&gt;W niedzielę rano (&lt;b&gt;DZIEŃ I&lt;/b&gt;) do dużego słoika wsypałam 100gr mąki żytniej razowej (którą używam aktualnie do pieczenia chleba) i wymieszałam ze 100gr ciepłej wody.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-hMBdV5iIEtY/Tq50stXvKpI/AAAAAAAAHsk/o-YGrOIP_Ak/s1600/10.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="266" src="http://1.bp.blogspot.com/-hMBdV5iIEtY/Tq50stXvKpI/AAAAAAAAHsk/o-YGrOIP_Ak/s400/10.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Przykryłam ściereczką i postawiłam na parapecie.. bo tam wiadomo najcieplej... przynajmniej wtedy kiedy grzeją grzejniki.&amp;nbsp; U mnie z tym było różnie, bo prawdą jest, że prze fakt, iż wiekszość czasu spędzałam ostatnie dni w garażu , to piec miałam nastawiony na oszczędny tryb, co zapewniało zaledwie 19stC&lt;br /&gt;Jednakże, kiedy kaloryfery się włączały to przez 2-3 godziny temperatura w okolicach parapetu była znacznie wyższa.&lt;br /&gt;W każdym razie zakwas wystartował w odpowiedniej temperaturze powyżej 22 st.&lt;br /&gt;wieczorem zamieszalam. Nic się nie działo.&lt;br /&gt;Rano (po upływie doby) &lt;b&gt;(DZIEŃ II)&lt;/b&gt; przyszła pora na dokarmianie. Niestety w słoiku nadal cicho i żadnych oznak dowodzących, że bakterie kwasu mlekowego zaczęły hulać ://&lt;br /&gt;Dodałam kolejne 100gr mąki żytniej razowej i tyle samo ciepłej wody. Wymieszałam, ściereczką przykryłam i na parapet. &lt;br /&gt;Wieczorem wypadało znowu zamieszać.&lt;br /&gt;Wow! Urosło!Normalnie adrenalina mi skoczyła w górę. Czary jakieś :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-c3K-3ZLmHAo/Tq53V1b8aZI/AAAAAAAAHss/oJSmp4Y28yI/s1600/11.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="265" src="http://4.bp.blogspot.com/-c3K-3ZLmHAo/Tq53V1b8aZI/AAAAAAAAHss/oJSmp4Y28yI/s400/11.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&amp;nbsp;Optymizm powrócił. Ochoczo zamieszałam miłą memu oku breję ;)&lt;br /&gt;&lt;b&gt;DZIEŃ III&lt;/b&gt; - Ranek. Karmienie. Obawiając się, że słoika nie wystarczy, postanowiłam niepełną porcją dokarmić. Dosypałam 70gr mąki i 70 gr ciepłej wody... i apiać na parapet.&lt;br /&gt;Wieczorem zaglądam a tam d---! Żadnych fajerwerków. Normalnie rozczarowana miałam ochotę do kosza cisnąć tego niewdzięcznika...ale co tam, postanowiłam ze stoickim spokojem doprowadzić procedury do końca. ..a więc zamieszałam i przykryłam.&lt;br /&gt;&lt;b&gt;DZIEŃ IV&lt;/b&gt; - ranek; bez przekonania dokarmiłam gada, dodając po 70 gr mąki i ciepłej wody. Zamieszałam i na parapet.&lt;br /&gt;Wieczorem zniesmaczona nie umiałam nawet określić czy coś urosło czy nie... zapach wciąż nie przypominał mi zapachu zakwasu, z którego piekę chleb. Cóż, postanowiłam , że w przyszłym tygodniu wypróbuję przepis z tego filmiku, do którego zamieściłam link. Byłam przekonana, że diabeł tkwi w szczegółach, a więc pewnie zepsułam zakwas przez złą temperaturę, zbyt niską.&lt;br /&gt;&lt;b&gt; DZIEŃ V&amp;nbsp; &lt;/b&gt;Rano jakby nigdy nic dokarmiłam mój niewdzięczny zakwas 70 gr mąki i 70 gr ciepłej wody. Zamieszałam i na parapet.&lt;br /&gt;Wieczorem zaś na mej twarzy zagościł rogal ;)&amp;nbsp; Jaki piękny widok ;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/--0lYAUqFf_w/Tq6AS-MyPqI/AAAAAAAAHs0/N30tsEmOd58/s1600/12.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="298" src="http://3.bp.blogspot.com/--0lYAUqFf_w/Tq6AS-MyPqI/AAAAAAAAHs0/N30tsEmOd58/s400/12.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;...do tego zdecydowany kwaśny zapach i to czarodziejskie pyrkanie przy ruszeniu łyżką... i szum pracujących bakterii kwasu mlekowego i dzikich drożdży. Co za melodia ;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;DNIA VI&lt;/b&gt; - juz nie dokarmiałam.&lt;br /&gt;Przystąpiłam do egzaminu. Z mojej receptury na chleb wzięłam połowę składników i zrobiłam ciasto na jedną keksówkę. Wolałam nie ryzykować. Nie bardzo wiedziałam ile łyżek zakwasu dodać. Mając na uwadze fakt, że podobno młody zakwas wolniej pracuje... dodałam 6 płaskich łyżek, bo różnił się również od mojego starego, konsystencją. Był rzadki. &lt;br /&gt;A że bardzo chciałam żeby egzamin był zaliczony, dodałam na koniec jeszcze 2 łyżki (normalne fory)&lt;br /&gt;Kiedy wróciłam do domu, po czterech godzinach, chlebuś już krzyczał, że chce do piekarnika :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/--uXDh0gMNy0/Tq6DE7NgeiI/AAAAAAAAHs8/1GszYNGaEfI/s1600/14a.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="195" src="http://3.bp.blogspot.com/--uXDh0gMNy0/Tq6DE7NgeiI/AAAAAAAAHs8/1GszYNGaEfI/s400/14a.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;A oto cenzurka z wynikiem celującym ;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-OLMqWkuMDN8/Tq6DhnBBxlI/AAAAAAAAHtE/mZFo76A-HYI/s1600/15.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="287" src="http://1.bp.blogspot.com/-OLMqWkuMDN8/Tq6DhnBBxlI/AAAAAAAAHtE/mZFo76A-HYI/s400/15.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Nie mam zielonego pojęcia dlaczego, ale faktem jest, że chleb ten trochę inaczej smakował. Kasia twierdzi, że jest smaczniejszy ...ale ja zatrzymam się na przymiotniku inny. Dziwne, ale to fakt wyczuwalny.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Mam nadzieję, że tym wpisem dodam odwagi wszystkim tym, którzy bali się nawet próbować podchodzić do tematu samodzielnego hodowania zakwasu, jak równiez i tym, którzy jak ja, ponosili klęski w tym temacie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wygląda na to, że nie można tak łatwo się poddawać...a wtedy okazuje się, że niemożliwe staje się możliwym. Cierpliwości trzeba, ot i wszystko. Spokoju i konsekwencji... jak przy wychowywaniu dzieci ;)&lt;br /&gt;...no i trzeba CHCIEĆ!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Oczywiście zgodnie z przepisem, po zamieszaniu ciasta odłożyłam zakwas z nowego chlebka. Dzięki czemu mam większe możliwości rozmnażania zakwasów i szybszego wywiązania się z obiecanych przesyłek.&lt;br /&gt;W środę wyślę 10 paczuszek...a w następny poniedziałek kolejne.&lt;br /&gt;Przy okazji dziękuję pięknie za wszystkie przesympatyczne maile, powiadamiające mnie o Waszych sukcesach w pieczeniu chleba. Sprawiają mi niesamowitą satysfakcję i radość ;))&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Marta z Łodzi podsunęła propozycję, aby osoby. które otrzymały zakwas podzieliły się z chętnymi ze swoich miejscowości.&lt;br /&gt;Dzisiaj myślę, że parę osób jednak spróbuje własnych sił w wyprodukowaniu swojego zakwasu, ale jeżeli się nie uda, to oczywiście możecie się jakoś organizować... ale to już Wam pozostawiam. Ze swej strony , dla ułatwienia kontaktów, możecie korzystać z komentarzy pod postem &lt;a href="http://penelopia.blogspot.com/2011/10/chlebem-podziele-sie-z-wami.html"&gt;z dnia 16 X &lt;/a&gt;i tam zgłaszać chęć dzielenia się zakwasem podając z jakiej jesteście miejscowości i jakichś danych kontaktowych (chociażby mail)&lt;br /&gt;Nie wiem czy to zda egzamin. Wszystko zależy od Waszych chęci... bo ponoć prawdą jest, że dla chcącego nie ma nic trudnego :) &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tymczasem uciekam do moich stolarskich poczynań. Niebawem pokażę Wam mój pracowniany stół, którego reanimuję z zapałem ;)&lt;br /&gt;Pozdrawiam wszystkich serdecznie i dziękuję za wszystkie miłe słowa, komentarze... bo dadają mi skrzydeł :) i niesamowicie ładują akumulatory, a tego mi trzeba szczególnie teraz kiedy muszę uwinąć się z tyloma rozgrzebanymi pracami.&amp;nbsp; Zostały mi 2 tygodnie ;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span id="goog_1182125263"&gt;&lt;/span&gt;&lt;span id="goog_1182125264"&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6079679056468726193-1443840270936573000?l=penelopia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://penelopia.blogspot.com/feeds/1443840270936573000/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://penelopia.blogspot.com/2011/10/szafa-do-pracowni-i-zakwasowe-newsy.html#comment-form' title='Komentarze (52)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6079679056468726193/posts/default/1443840270936573000'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6079679056468726193/posts/default/1443840270936573000'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://penelopia.blogspot.com/2011/10/szafa-do-pracowni-i-zakwasowe-newsy.html' title='Szafa do pracowni i zakwasowe newsy...'/><author><name>Penelopa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13483028507213754095</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='27' src='http://4.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TMYaA5K0ukI/AAAAAAAAG3I/i21453-UWOQ/S220/a1.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-lz5hcwK3AXA/Tq5jMQhuV7I/AAAAAAAAHrs/JTThjTa_qX0/s72-c/02.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>52</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6079679056468726193.post-754974985970142174</id><published>2011-10-26T05:12:00.010+02:00</published><updated>2011-10-29T12:11:42.820+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Renowacje mebli'/><title type='text'>Fotel ... i nie tylko</title><content type='html'>&lt;span style="font-size: large;"&gt;Po wielu perypetiach w końcu skończony.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Nie zdążyłam uwiecznić stanu, w jakim trafił pod nasz dach, bo ...nie było czasu ;)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Zniecierpliwiona córcia przyłączyła się ochoczo do demolki&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-O7DPHA-BsHE/TqdHXjpqnXI/AAAAAAAAHnQ/PREKrrbbRGQ/s1600/DSC_0039bx.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://3.bp.blogspot.com/-O7DPHA-BsHE/TqdHXjpqnXI/AAAAAAAAHnQ/PREKrrbbRGQ/s400/DSC_0039bx.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;&amp;nbsp;Fotel był naprawdę w kiepskim stanie. Z gąbki w oparciu został tylko pył i coś takiego się wysypało&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-fBJKjmByxCI/TqdI5wYKKjI/AAAAAAAAHnY/nbuhXVu2rVg/s1600/DSC_0045ax.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="385" src="http://1.bp.blogspot.com/-fBJKjmByxCI/TqdI5wYKKjI/AAAAAAAAHnY/nbuhXVu2rVg/s400/DSC_0045ax.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;To co zobaczyłam po rozbebeszeniu siedziska nie napawało optymizmem&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Najwidoczniej wcześniej był przerabiany przez jakiegoś  amatora ...chyba większego ode mnie ;)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-JsnB7-x9wck/TqdJ4Ncz6UI/AAAAAAAAHng/KDYawK3T5Vo/s1600/DSC_0073ax.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://3.bp.blogspot.com/-JsnB7-x9wck/TqdJ4Ncz6UI/AAAAAAAAHng/KDYawK3T5Vo/s400/DSC_0073ax.jpg" width="265" /&gt;&amp;nbsp;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Sprężyny były luźno wetknięte pomiędzy dziwnie wyglądające pasy. Krótko mówiąc - jedna wielka prowizorka.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Czyszczenie stolarki i jej wybielenie (farbą akrylową)&amp;nbsp; to był mały pikuś w porównaniu z&amp;nbsp; potyczkami tapicerskimi. &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-pSu--K53Vks/TqdVvAAbD_I/AAAAAAAAHnw/T_8A2Cecbe0/s1600/DSC_0620ax.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="162" src="http://4.bp.blogspot.com/-pSu--K53Vks/TqdVvAAbD_I/AAAAAAAAHnw/T_8A2Cecbe0/s400/DSC_0620ax.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Na początek zmierzyłam się z problemem sprężyn.&amp;nbsp; Jak na moje niefachowe oko, przede wszystkim było ich za mało. Dołożyłabym co najmniej dwie, ale skąd je zdobyć? Ruszyłam na nielicznych tapicerów - rozkładali ręce i dawali mi do zrozumienia, że takich starych sprężyn nigdzie nie dostanę. Mieli rację ;/&amp;nbsp;&amp;nbsp; nie dostałam, bo zabrakło mi determinacji, chociaż jestem pewna, że muszą być do zdobycia, chociażby ze starych tapczanów.&amp;nbsp; Poddałam się jednak, bo chciałam jak najszybciej zobaczyć odnowiony już fotel. Dawałam sobie na to 4 -5 dni... które jakoś zbyt szybko minęły.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;&amp;nbsp;Tymczasem wyskoczył nowy problem. Moja osobista ;) elektryczna maszynka do wbijania zszywek wysiadła. W serwisie za naprawę zaśpiewali mi 400zł (!) Za tyle kasy można już kupić nowe podobne urządzenie. Podziękowałam. Taki podręczny, najprostszy zszywacz nie dawał jednak sobie rady, więc zdecydowałam się na zwykły młotek i gwoździe.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Stary fotel- stare sposoby ;)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Niestety, ze starym sposobem wiązania sprężyn sznurami, nie poradziłam sobie. (Dużo nauki przede mną)&amp;nbsp; Uciekłam się do pasów i umocowałam sprężyny swoim babskim sposobem ;)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-5-HZaNnaD1I/TqdUaPgVHRI/AAAAAAAAHno/NBqmQ-yi_aw/s1600/DSC_0822ax.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="265" src="http://4.bp.blogspot.com/-5-HZaNnaD1I/TqdUaPgVHRI/AAAAAAAAHno/NBqmQ-yi_aw/s400/DSC_0822ax.jpg" width="400" /&gt;&amp;nbsp;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Na pasy położyłam grubą 5-cio cm gąbkę (nie obfociłam tego) i w końcu mogłam zająć się &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;ostatnim etapem. I tu z uporem maniaka wbijałam niezliczone gwoździki i zastanawiałam się czy ktoś w dobie wygodnych zszywek, używa  jeszcze gwoździ do tych celów? Przy tej okazji można nieźle sobie popieścić paluszki ;)&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-4DwX5uNfBCw/TqdW-xg4FhI/AAAAAAAAHn4/Mo5jydlSae4/s1600/DSC_0825ax.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="162" src="http://3.bp.blogspot.com/-4DwX5uNfBCw/TqdW-xg4FhI/AAAAAAAAHn4/Mo5jydlSae4/s320/DSC_0825ax.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt; I nie wiem kiedy, z 4-5 dni bity miesiąc się zrobił.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Po zmaganiach fotel dostał nową oprawę.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-Ho0vt7Ytgn4/TqdecL0blNI/AAAAAAAAHoA/Tz0AhlFSw7k/s1600/DSC_0960bx.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://2.bp.blogspot.com/-Ho0vt7Ytgn4/TqdecL0blNI/AAAAAAAAHoA/Tz0AhlFSw7k/s1600/DSC_0960bx.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Dla zabezpieczenia siedziska przed szybkim zabrudzeniem (chociażby agresywną farbą co niektórych jeansów) uszyłam zdejmowane ubranko.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/--UJM_-He6iQ/TqdnU3CpzEI/AAAAAAAAHoI/VfBhKnix92I/s1600/1+fotax.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="420" src="http://2.bp.blogspot.com/--UJM_-He6iQ/TqdnU3CpzEI/AAAAAAAAHoI/VfBhKnix92I/s640/1+fotax.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;...a idąc za ciosem wybieliłam łóżko. Sosnowa wersja się już nam przejadła, więc tak jakoś przy okazji...&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-IC9QZ-0pWsU/TqdsZaKevBI/AAAAAAAAHoY/AfJyUoKsrIA/s1600/001x.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="470" src="http://4.bp.blogspot.com/-IC9QZ-0pWsU/TqdsZaKevBI/AAAAAAAAHoY/AfJyUoKsrIA/s640/001x.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;...a tak w ogóle, to przyznaję się bez bicia, że ...zagalopowałam się z tą zabawą mebelkami. Na warsztacie mam stół, szafę, regał... a wczoraj niepoważna, jeszcze nad narożną witrynką zaczęłam się pastwić. Kiedy ja to wszystko skończę?!!!! Nooo, blady strach padł na mnie... bo Odys wraca już z Indii. Dał "cała na przód" i cieszy się, że z każdym dniem jest bliżej swojej Itaki i... Penelopy ;)) &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Oczywiście i ja się cieszę ...niczym podlotek ;) ...ale obawiam się, że do jego powrotu zwyczajnie nie zdążę domostwa do jakiejś przyzwoitości doprowadzić, kończąc te wszystkie rozpoczęte renowacje. &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Ostatnio nieopatrznie w rozmowie napomknęłam, że u nas już zima się zbliża ( u Niego +35 stC) , bo nasze autko rankiem oszronione biedactwo... -na co On ze zdziwieniem&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;-to wciąż nie wprowadzasz samochodu do garażu?&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;-no nie... wciąż się nie mieści... (przez moje renowacje rzecz jasna) -odpowiedziałam kuląc się w sobie&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;-to już widzę co tam się dzieje! -usłyszałam w słuchawce  roześmianego mojego Pana i Władcę &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Uspokojona jego reakcją, zawtórowałam mu słodkim śmiechem, hihihi, powstrzymując się by nie powiedzieć słów, które się cisnęły... - " z całą pewnością tego nie widzisz, Kochanie...z całą pewnością.... nawet trudno to sobie wyobrazić..."&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;...bo garaż i moja pracownia to istne pole walki i ciężko już znaleźć kawalątek miejsca, by spokojnie stopę postawić... a co tu mówić o samochodzie???&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Cóż, zagalopowałam się znowu, zapominając o swoim wieku i kondycji i obiecankach... bo przecież miałam zwolnić..&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;...ale nie czas teraz płakać nad rozlanym mlekiem...tylko trzeba zakasać rękawy i "wypić to piwo" co się nawarzyło. [ no proszę jak to z mleka piwo się zrobiło ;) ].... Pokończyć to, co się zaczęło. ...i w końcu wyciągnąć wnioski babo jedna!&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Wybaczcie mi więc, że przez najbliższe trzy tygodnie nie będzie mnie za wiele na blogowych ścieżkach...&amp;nbsp; Nie dam rady. Dzisiaj, żeby poodpisywać na część maili i szchreibnąć tego posta właściwie zarwałam nockę (trzy godziny zaliczyłam przed północą, bo padłam po koszeniu trawy - ostatnim w tym sezonie)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Tymczasem pozdrawiam Was wszystkich serdecznie i przytulam się do poduszki ;) by troszkę snu złapać przed budzikiem (wrrr)&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6079679056468726193-754974985970142174?l=penelopia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://penelopia.blogspot.com/feeds/754974985970142174/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://penelopia.blogspot.com/2011/10/fotel-i-nie-tylko.html#comment-form' title='Komentarze (83)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6079679056468726193/posts/default/754974985970142174'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6079679056468726193/posts/default/754974985970142174'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://penelopia.blogspot.com/2011/10/fotel-i-nie-tylko.html' title='Fotel ... i nie tylko'/><author><name>Penelopa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13483028507213754095</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='27' src='http://4.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TMYaA5K0ukI/AAAAAAAAG3I/i21453-UWOQ/S220/a1.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-O7DPHA-BsHE/TqdHXjpqnXI/AAAAAAAAHnQ/PREKrrbbRGQ/s72-c/DSC_0039bx.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>83</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6079679056468726193.post-4264357150615010148</id><published>2011-10-24T15:24:00.004+02:00</published><updated>2011-10-24T15:48:15.839+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Kulinaria'/><title type='text'>...i po losowaniu.</title><content type='html'>&lt;span style="font-size: large;"&gt;Muszę przyznać, że zainteresowanie samodzielnym pieczeniem chleba na zakwasie przeszło moje najśmielsze oczekiwania. &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Nie spodziewałam się, że aż tyle losów będę musiała naprodukować :)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Jak zwykle robiłam to na tzw. piechotę , znaczy się własnoręcznie ;)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-k9pVNhCcdoI/TqVX0Cne5iI/AAAAAAAAHmw/vKBGBK3GLj8/s1600/01a.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="250" src="http://1.bp.blogspot.com/-k9pVNhCcdoI/TqVX0Cne5iI/AAAAAAAAHmw/vKBGBK3GLj8/s400/01a.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;A szczęście dzisiaj dopisało:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-Yj5ct68K8qs/TqVYegZ5sII/AAAAAAAAHm4/pHkbQL2q62g/s1600/01b.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="388" src="http://1.bp.blogspot.com/-Yj5ct68K8qs/TqVYegZ5sII/AAAAAAAAHm4/pHkbQL2q62g/s640/01b.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;&amp;nbsp;Gratuluję Wam dziewczyny i proszę o przesłanie na mojego mail-a&amp;nbsp;&amp;nbsp; &lt;b&gt;myszasul@gmail.com&lt;/b&gt; swoich adresów.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Jutro rano "rozmnożę" zakwas i będę mogła wysłać go Wam.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Niecierpliwe dusze, proszę jednak aby się uzbroiły w cierpliwość, i nie piekły chleba od razu po otrzymaniu przesyłki. Będzie on jeszcze zbyt świeży. Poczekajcie z pieczeniem do piątku. A najbezpieczniej będzie jak zrobicie to w sobotę.&amp;nbsp; ...i pochwalcie się koniecznie jak Wam wyszły chlebki.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Czytałam siłą rzeczy ponownie Wasze komentarze i doszłam do wniosku, że  muszę coś wymyślić , żeby więcej "zapaleńców" mogło nakarmić swoich  najbliższych własnym chlebem.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Niezwykle ucieszyło mnie tak duże zainteresowanie tematem domowego chleba....&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Ucieszyło...a jednocześnie wprawiło w rodzaj zakłopotania... bo chciałabym faktycznie jak najwięcej osób zarazić zwyczajem pieczenia chleba. A najskuteczniejszą metodą zarażania, jak do tej pory było właśnie dzieleniem się zakwasem z wszystkimi chętnymi. Ale teraz nie wiem czy temu sprostam.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Największą przeszkodą są oczywiście koszty przesyłek... trochę głupio mi tu pisać o pieniądzach, bo to zwykle jest temat niezręczny.&amp;nbsp; Przy kilku przesyłkach jest to do udźwignięcia, ale jeśli ilość ta zwielokrotnia się, to mina rzednie ;/ &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;W komentarzach kilka dziewczyn zasugerowało mi takie rozwiązanie, pisząc, że są gotowe opłacić koszty przesyłki.&amp;nbsp; Dla tych najbardziej zdeterminowanych, myślę, że będzie to jakieś rozwiązanie.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Proszę więc o deklaracje na mojego maila. Wyślę wtedy do zainteresowanych nr konta.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Wysyłam zakwasy jako paczki priorytetowe. A to jest koszt 11zł.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Deklaruję się wysłać taką drogą zakwasy dla 20 kolejnych osób (jeżeli znajdzie się tyle chętnych)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt; Czekam więc na mail-e.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Również zachęcam wszystkich, którzy rozpoczną przygodę z pieczeniem chleba, do dzielenia się w miarę możliwości z innymi tym symbolicznym ciastem.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Może faktycznie, jak napisała w komentarzach autorka bloga "BUDZIKOWO"&amp;nbsp; tym sposobem zakwasimy pół Polski ;))&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;A jeszcze na koniec przyznam się, że wczoraj zrobiłam drugie moje podejście do samodzielnego wyhodowania zakwasu. Kilka lat temu poniosłam klęskę...ale postanowiłam znowu wziąć byka za rogi. Taka moja natura ;)&amp;nbsp; Wszak do trzech razy sztuka.&amp;nbsp; Jak mi się to uda, to się na pewno podzielę z Wami tą radosną nowiną i przepisem jak to zrobiłam.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-606x8PqiVUE/TqVloFd3YwI/AAAAAAAAHnA/KZXzRwHzZWw/s1600/DSC_1357c.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="273" src="http://4.bp.blogspot.com/-606x8PqiVUE/TqVloFd3YwI/AAAAAAAAHnA/KZXzRwHzZWw/s400/DSC_1357c.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Na razie nie obserwuję żadnych optymistycznych reakcji... :/&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-M2eTljO8RGE/TqVlu6nnBFI/AAAAAAAAHnI/gaa9gqNQ4IM/s1600/02b.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="424" src="http://2.bp.blogspot.com/-M2eTljO8RGE/TqVlu6nnBFI/AAAAAAAAHnI/gaa9gqNQ4IM/s640/02b.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;ale tym razem będę cierpliwa.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Trzymajcie kciuki ;)&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6079679056468726193-4264357150615010148?l=penelopia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://penelopia.blogspot.com/feeds/4264357150615010148/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://penelopia.blogspot.com/2011/10/i-po-losowaniu.html#comment-form' title='Komentarze (26)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6079679056468726193/posts/default/4264357150615010148'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6079679056468726193/posts/default/4264357150615010148'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://penelopia.blogspot.com/2011/10/i-po-losowaniu.html' title='...i po losowaniu.'/><author><name>Penelopa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13483028507213754095</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='27' src='http://4.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TMYaA5K0ukI/AAAAAAAAG3I/i21453-UWOQ/S220/a1.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-k9pVNhCcdoI/TqVX0Cne5iI/AAAAAAAAHmw/vKBGBK3GLj8/s72-c/01a.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>26</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6079679056468726193.post-9204579175912298762</id><published>2011-10-16T23:52:00.007+02:00</published><updated>2011-10-17T20:24:51.413+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Kulinaria'/><title type='text'>Chlebem podzielę się z Wami.</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-Z2LIc-aFMqQ/TptRD1ijOmI/AAAAAAAAHlo/MkDDumxbywE/s1600/i-pokrojony1A.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="285" src="http://1.bp.blogspot.com/-Z2LIc-aFMqQ/TptRD1ijOmI/AAAAAAAAHlo/MkDDumxbywE/s400/i-pokrojony1A.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;&amp;nbsp;Dzisiaj obchodzimy Światowy Dzień Chleba&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-w5BpItGYt4U/Tps4lZkthOI/AAAAAAAAHlY/BuIu-7QGyZU/s1600/6177827848_125b5ca787.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://4.bp.blogspot.com/-w5BpItGYt4U/Tps4lZkthOI/AAAAAAAAHlY/BuIu-7QGyZU/s320/6177827848_125b5ca787.jpg" width="166" /&gt;&amp;nbsp;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;...i z tej okazji&amp;nbsp; chciałabym podzielić się z Wami moim powszednim chlebem.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Sama piekę chleb nieprzerwanie od ponad czterech lat.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Chciałam piec dużo wcześniej...ale podchodziłam do tego tematu jak do jeża. Wydawało mi się, że jest to niezwykle trudna sztuka, wymagająca dużego doświadczenia a najlepiej specjalnej maszyny do chleba. Postanowiłam więc zakupić sobie takową maszynę..ale wciąż jakoś nie po drodze mi było... nie umiałam się zdecydować...&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;&amp;nbsp; I bardzo dobrze,że się tak ociągałam,&amp;nbsp; bo goszcząc u mojej licealnej  przyjaciółki Gosi, miałam niewątpliwą przyjemność  spróbowania jej  chleba. Rewelacja! Kiedy usłyszałam jak prosty jest przepis (a takie  lubię najbardziej), to z nieukrywaną radością mogłam skreślić z listy  zakupów maszynę do pieczenia.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Przepis jest naprawdę dziecinnie prosty i na dodatek zawsze się udaje.&lt;br /&gt;Rzecz jasna najważniejszym składnikiem jest zakwas… Można go podobno wyhodować samemu. Próbowałam dawno temu i niestety poniosłam klęskę.&amp;nbsp;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Bardzo więc się ucieszyłam, kiedy koleżanka podając mi przepis dołączyła słoiczek z zakwasem.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-OxZoB5YxnFI/TptAieX1yoI/AAAAAAAAHlg/hWSF86DQv9w/s1600/zakwas1-300x265A.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="282" src="http://4.bp.blogspot.com/-OxZoB5YxnFI/TptAieX1yoI/AAAAAAAAHlg/hWSF86DQv9w/s320/zakwas1-300x265A.jpg" width="320" /&gt;&amp;nbsp;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Nie spodziewałam się, że pieczenie zdrowego, smacznego chleba może być tak proste. &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Ta czynność sprawia mi dużo satysfakcji, ponieważ uważam, że samodzielnie pieczony chleb jest czymś&amp;nbsp; fundamentalnym i  symbolicznym zarazem.&amp;nbsp;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;To wielka przyjemność upiec chleb, i mając świadomość, że jest naprawdę zdrowy podać go tym, których kocham. To jeden z wielu sposobów na okazanie mojej troski o Nich.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;&amp;nbsp;Chcę im dać wszystko co najlepsze... a więc i zdrowe pożywienie.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Przy okazji stałam się propagatorką domowego pieczenia chleba i kiedy tylko nadarza się okazja niestrudzenie próbuję zarazić innych tym tematem. Dzielę się przepisem i zakwasem.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Traktuję to jak taką małą moją misję.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="color: #783f04;"&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;I dzisiaj z okazji Święta Chleba chciałabym kolejne osoby zarazić :)&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: #783f04;"&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Chętnych proszę o zgłaszanie się.&amp;nbsp; Prześlę zakwas dla pięciu (5) osób, których najdzie ochota wypróbowania mojego przepisu i zgłoszą to w komentarzu pod tym postem.&amp;nbsp; Czekam na chętnych przez tydzień, czyli do 23-go października. (Zaniepokojonych uspokajam, bo wielokrotnie przesyłałam pocztą już swój zakwas i nic złego się z nim nie działo)&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: #783f04;"&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Jeżeli będzie więcej chętnych, to zrobię losowanie. Podobnie jak ma to miejsce w typowym candy. &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: #783f04;"&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Jednakże nie jest to typowe candy, bo nie chęć reklamy bloga jest jego zadaniem. Źle czułabym się, gdybym swoją małą misję wykorzystała do celów marketingowych.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: #783f04;"&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Dlatego w tym przypadku nie ma żadnego obowiązku umieszczania zalinkowanego zdjęcia na Waszych blogach. Nie chcę mieć przy tej okazji żadnych "korzyści"&amp;nbsp; Tylko w takim przypadku sprawi mi to prawdziwą przyjemność bezinteresownego dzielenia się&amp;nbsp; :)&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: #783f04;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Tak na marginesie nie mam nic przeciwko typowym candy. Sama je wielokrotnie organizowałam i zapewne organizoawać jeszcze będę. (pewnie wkrótce coś się wykluje)&amp;nbsp; Jego zasady uważam za jak najbardziej&amp;nbsp; uczciwe. Jednak w tym przypadku,&amp;nbsp; kiedy chcę się podzielić chlebem, czymś dla mnie tak symbolicznym chcę, żeby było inaczej.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;&amp;nbsp;Przepis pozwolę sobie przenieść z jednego z pierwszych moich wpisów, gdzie dzieliłam się smakiem mojego chleba powszedniego.&lt;a href="http://penelopia.blogspot.com/2009/04/chleba-mojego-powszedniego-smak.html"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/a&gt; Zobaczcie jakie to proste.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-LkAWiRbwxnA/TptXT14QrnI/AAAAAAAAHl4/BnV82mBaEkk/s1600/a-skaadniki11Ab.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="436" src="http://3.bp.blogspot.com/-LkAWiRbwxnA/TptXT14QrnI/AAAAAAAAHl4/BnV82mBaEkk/s640/a-skaadniki11Ab.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Składniki:&lt;br /&gt;* 1 kg mąki pszennej&lt;br /&gt;* 0,5 kg mąki żytniej razowej&lt;br /&gt;* 1 szkl.  płatków zbożowych&lt;br /&gt;* 1 szkl. siemienia lnianego&lt;br /&gt;* 1 szkl.otrębów zbożowych&lt;br /&gt;* 1 szkl. pestek słonecznika&lt;br /&gt;* 4 łyżeczki soli  i&lt;br /&gt;- 1,5 litra ciepłej wody&lt;br /&gt;- zakwas &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Mieszamy w dużej misce dokładnie wszystkie suche składniki.&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt; &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-MJneLok2vgM/TptXuT6GVkI/AAAAAAAAHmA/pn8SUd7162Y/s1600/b-suche-ska1-300x236A.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="314" src="http://2.bp.blogspot.com/-MJneLok2vgM/TptXuT6GVkI/AAAAAAAAHmA/pn8SUd7162Y/s400/b-suche-ska1-300x236A.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;&amp;nbsp;Wlewamy zakwas i wodę.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ponieważ zakwas jest gęsty i trudno  łączyłby się z ciastem, wcześniej rozrzedzamy go mieszając w słoiczku z  wodą odlaną z przygotowanej porcji. Woda musi być ciepła!&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-i8WQdLU3jaU/TptYDhYdoPI/AAAAAAAAHmI/m-UUPySxk9Y/s1600/c-woda1-300x235A.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="313" src="http://4.bp.blogspot.com/-i8WQdLU3jaU/TptYDhYdoPI/AAAAAAAAHmI/m-UUPySxk9Y/s400/c-woda1-300x235A.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Mieszamy drewnianą łyżką do uzyskania jednolitego ciasta (2-3 min)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-XfO0yhgGF3g/TptYRaA9G_I/AAAAAAAAHmQ/u7mBZwFn8Bc/s1600/d-zmieszany1-300x224A.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="298" src="http://3.bp.blogspot.com/-XfO0yhgGF3g/TptYRaA9G_I/AAAAAAAAHmQ/u7mBZwFn8Bc/s400/d-zmieszany1-300x224A.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;&amp;nbsp; &lt;b&gt;Do słoika (wystarczy półlitrowy)  odkładamy 4-5 łyżek ciasta i odstawiamy go do lodówki&lt;/b&gt; na min 3 dni, aby  wystarczająco namnożyły się bakterie i drożdże.  Wtedy możemy piec  kolejne chleby.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pozostałe ciasto wykładamy do wcześniej  wyłożonych papierem do pieczenia, keksówek. Ja używam dwóch 35 cm-owych.  Można również używać (podobno bardzo wygodnych) foremek silikonowych,  do których ja jakoś przekonać się nie mogę. Są dla mnie …hmm …mało  estetyczne.&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt; &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-s-2vHzgT5Zo/TptYv7t2RjI/AAAAAAAAHmY/NED_6r2KFUg/s1600/e-do-blach1-300x206A.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="274" src="http://2.bp.blogspot.com/-s-2vHzgT5Zo/TptYv7t2RjI/AAAAAAAAHmY/NED_6r2KFUg/s400/e-do-blach1-300x206A.jpg" width="400" /&gt;&amp;nbsp;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Przykrywamy ściereczką i odstawiamy,  najlepiej w ciepłe miejsce, na ok 7 godz. do wyrośnięcia. Czas zależy od  temperatury. Jeśli odstawimy w chłodniejsze miejsce trzeba poczekać i  ponad 8 godz., ale w cieplejszym już po 5-6 godzinach chleb jest  wyrosnięty.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przed włożeniem do piekarnika możemy posmarować rozmąconym jajkiem, wtedy skórka nabierze ładnego koloru.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-QxFwj1pf-kE/TptZFSm5TtI/AAAAAAAAHmg/R1Jy497Zyck/s1600/g-wyroaniaty3-300x195A.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="260" src="http://3.bp.blogspot.com/-QxFwj1pf-kE/TptZFSm5TtI/AAAAAAAAHmg/R1Jy497Zyck/s400/g-wyroaniaty3-300x195A.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;&amp;nbsp;Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do ok 170-180 st. i pieczemy 1godz. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;…a po ostygnięciu możemy się delektować smakiem własnego chleba :) &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-uZEog2dgsrs/TptZm_mGX1I/AAAAAAAAHmo/kbf_NrwnCRc/s1600/i-pokrojony1A.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="456" src="http://4.bp.blogspot.com/-uZEog2dgsrs/TptZm_mGX1I/AAAAAAAAHmo/kbf_NrwnCRc/s640/i-pokrojony1A.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Dodam jeszcze, że chleb utrzymuje świeżość przez min tydzień. A z zakwasem nic "po drodze" nie musimy robić. Żadnego "dokarmiania" czy innych zabiegów. Po prostu trzymamy w lodówce bez obaw do dwóch tygodni. Zdarzyło mi się raz upiec kilka dni jeszcze później i zakwas spisał się doskonale, ale nie wiem czy to był przypadek. &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Gorąco polecam :)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6079679056468726193-9204579175912298762?l=penelopia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://penelopia.blogspot.com/feeds/9204579175912298762/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://penelopia.blogspot.com/2011/10/chlebem-podziele-sie-z-wami.html#comment-form' title='Komentarze (122)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6079679056468726193/posts/default/9204579175912298762'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6079679056468726193/posts/default/9204579175912298762'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://penelopia.blogspot.com/2011/10/chlebem-podziele-sie-z-wami.html' title='Chlebem podzielę się z Wami.'/><author><name>Penelopa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13483028507213754095</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='27' src='http://4.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TMYaA5K0ukI/AAAAAAAAG3I/i21453-UWOQ/S220/a1.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-Z2LIc-aFMqQ/TptRD1ijOmI/AAAAAAAAHlo/MkDDumxbywE/s72-c/i-pokrojony1A.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>122</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6079679056468726193.post-140141459444965323</id><published>2011-10-08T08:33:00.011+02:00</published><updated>2012-01-16T10:09:50.571+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Renowacje mebli'/><title type='text'>Sekretarzyk doczekał się...</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-IDp-5syKjFg/To-voqDfUZI/AAAAAAAAHkU/p2FOFBdAshI/s1600/001ax.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="360" src="http://4.bp.blogspot.com/-IDp-5syKjFg/To-voqDfUZI/AAAAAAAAHkU/p2FOFBdAshI/s400/001ax.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Długo szukałam sekretarzyka dla Kasi. Udało mi się w końcu trafić w ubiegłym roku przed urodzinami córci, więc otrzymał rangę prezentu ;)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/--dqFYaY015Q/To-yAt71d7I/AAAAAAAAHkY/G1FRnBIGzec/s1600/002x.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="256" src="http://3.bp.blogspot.com/--dqFYaY015Q/To-yAt71d7I/AAAAAAAAHkY/G1FRnBIGzec/s640/002x.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&amp;nbsp; &lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Nie przejmowałam się, że był podniszczony, bo miałam go&amp;nbsp; szybko poddać renowacji, jeszcze przed urodzinami. Niestety, nie zdążyłam...&amp;nbsp; mijały miesiące. Kolejne wakacje zbliżały się ku końcowi, a tym samym kolejne urodziny mojej najmłodszej latorośli. I wtedy wpadłam na chytry pomysł, że sekretarzyk powtórnie zostanie prezentem urodzinowym...tylko już w wersji odnowionej.&amp;nbsp; Nooo, wstyd się przyznać. Znowu się nie wyrobiłam. Przestało mi się to podobać...&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;...aż w końcu zakasałam rękawy...&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Na początek musiałam mebelek dokładnie oczyścić. Do surowego drewna. Robota niezbyt przyjemna. Chętnie zleciłabym ją komuś. Ale niestety żaden ochotnik się nie zjawił.&amp;nbsp; Najbardziej nagimnastykowałam się przy rzeźbieniach. &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-39mUtiIefFc/To-yhDzeidI/AAAAAAAAHkc/35goZPHvW8o/s1600/003x.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="263" src="http://3.bp.blogspot.com/-39mUtiIefFc/To-yhDzeidI/AAAAAAAAHkc/35goZPHvW8o/s400/003x.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Odetchnęłam z ulgą kiedy ten etap miałam za sobą.Wreszcie mogłam się zabrać za bielenie. Robiłam to pasta bielącą. Tu szło jak po maśle :) ...dopóki nie trafiłam na niespodziankę.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Otóż blat miał niewielki ubytek. Przy czyszczeniu powiększył się znacznie. Nie mam żadnej praktyki w tym temacie, więc sobie wymyśliłam, że wypełnię go szpachlówka do drewna. Dodałam nawet do niej troszkę drobnych trocin, aby wtopiła się lepiej w kolor drewna. Niestety kiedy wyschła okazała się brzydką białą plamą.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-XoX2hHYBY7g/To-2HmiedjI/AAAAAAAAHkg/fLJP2fWKBjo/s1600/006x.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="158" src="http://2.bp.blogspot.com/-XoX2hHYBY7g/To-2HmiedjI/AAAAAAAAHkg/fLJP2fWKBjo/s400/006x.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Tak nie mogło zostać.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Myślałam, myślałam...aż wymyśliłam.&lt;a href="http://lowflyingangels.blogspot.com/2011/07/w-pokoiku.html"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;i stwierdziłam,&amp;nbsp; że to jest ratunek dla mojego sekretarzyka.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Chwila zabawy z linijką i ołówkiem, tak, żeby rozplanowane romby regularnie się rozłożyły a jeden z nich pokrył brzydką plamę. Nic wielkiego. Troszkę matematyki, którą zawsze&amp;nbsp; lubiłam :)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Potem taśmą malarską wykleiłam "szablon",&amp;nbsp; żeby ułatwić bielenie. &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-qK8qScRDqs4/To-6V_erUII/AAAAAAAAHkk/8yYFe6CirWQ/s1600/04x.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="325" src="http://1.bp.blogspot.com/-qK8qScRDqs4/To-6V_erUII/AAAAAAAAHkk/8yYFe6CirWQ/s400/04x.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;I gotowe&amp;nbsp; :) ...na dodatek bardzo mi się spodobał efekt końcowy. A przecież gdyby nie ta plama, nie zdecydowałabym się na takie rozwiązanie. Jednak potwierdziło się znowu to powiedzenie, że nie ma tego złego... ;)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-fcQ5VtxJa1Q/To-7Ln7qV3I/AAAAAAAAHko/cCNfHc_ke98/s1600/007x.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="424" src="http://1.bp.blogspot.com/-fcQ5VtxJa1Q/To-7Ln7qV3I/AAAAAAAAHko/cCNfHc_ke98/s640/007x.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Tym sposobem sekretarzyk został ukończony. Taadaaam :)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-O81hjUSVa9Y/To-8ALOvXeI/AAAAAAAAHkw/liztjcgwJ80/s1600/008x.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://2.bp.blogspot.com/-O81hjUSVa9Y/To-8ALOvXeI/AAAAAAAAHkw/liztjcgwJ80/s1600/008x.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&amp;nbsp;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Na szybcika dorobiłam tymczasową tablicę do karteczek niezapominajek i różnych tam takich ;) &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;To po prostu stare drzwiczki z dawnych szaf strychowych.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;&amp;nbsp;Żeby sprawdzić jej praktyczność włożyłam fotki Kasi -sprzed kilku lat, i&amp;nbsp; jej prababci ( a babci Odysa) sprzed kilkudziesięciu... ;)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-lepwLJdYxY8/To-8sg76fvI/AAAAAAAAHk0/j6NRdc6Zt5k/s1600/DSC_0996.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://1.bp.blogspot.com/-lepwLJdYxY8/To-8sg76fvI/AAAAAAAAHk0/j6NRdc6Zt5k/s400/DSC_0996.jpg" width="236" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Kilka detali...&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-mUft7X4ipgc/TpDKIXphwLI/AAAAAAAAHlM/Hl9wyDFIxbM/s1600/005ax.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="384" src="http://3.bp.blogspot.com/-mUft7X4ipgc/TpDKIXphwLI/AAAAAAAAHlM/Hl9wyDFIxbM/s640/005ax.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;I&amp;nbsp; tym sposobem sekretarzyk doczekał się nowego lica. Czeka na fotel...który się kończy.&amp;nbsp; taaaa, samo się kończy... ;)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-2OErUrATUrM/To-_Gw3bAnI/AAAAAAAAHk4/mBhq7dsyREo/s1600/010x.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://1.bp.blogspot.com/-2OErUrATUrM/To-_Gw3bAnI/AAAAAAAAHk4/mBhq7dsyREo/s1600/010x.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Na górną półeczkę przysiadła anielica, która powstała ...chyba w czerwcu. Nie zdążyłam jej pokazać, bo zapracowana byłam paskudnie.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Dostałam pilne zamówienie na jeans-owego królika i właśnie taką anielicę. Poleciały do Italii.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-HRG3YsrYM90/To_BoXgLEjI/AAAAAAAAHk8/AHCFcvkS5Sw/s1600/011x.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://2.bp.blogspot.com/-HRG3YsrYM90/To_BoXgLEjI/AAAAAAAAHk8/AHCFcvkS5Sw/s400/011x.jpg" width="275" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-sbEVG1t0mQ0/To_CAdOxnXI/AAAAAAAAHlE/lWK75eT9n0s/s1600/012x.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://1.bp.blogspot.com/-sbEVG1t0mQ0/To_CAdOxnXI/AAAAAAAAHlE/lWK75eT9n0s/s640/012x.jpg" width="440" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&amp;nbsp;&lt;span style="font-size: large;"&gt;...a że Kasi wpadła w oko ta skrzydlata, to co miałam robić? -uszyłam i dla niej, również traktując jak pilne zamówienie ;) &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Maszyna tymczasem odpoczywa, bo poszłam na całość i "bawię" się meblami&amp;nbsp; ;)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Ładna mi zabawa hłe,hłe ze szlifierką, wiertarką, młotkiem, wyrzynarką i innymi "cacuszkami" typowymi dla kobiet ... kobiet mojego pokroju ;)&amp;nbsp; Na szczęście, dzięki blogowemu światu wiem, że jest nas trochę ...tak pozytywnie szurniętych ;)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Dla przykładu mój wczorajszy dzień. Pół dnia ostro działałam w garażu, ze szlifierką w dłoni. Potem rzucam wszystko, szybki prysznic, termoloki na głowę i o 19-tej jestem w operze...&amp;nbsp; tak dla równowagi ;)) &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-XLIUC7OvSAk/To_tgea4JYI/AAAAAAAAHlI/pF_vsY_jIi4/s1600/24x.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="241" src="http://3.bp.blogspot.com/-XLIUC7OvSAk/To_tgea4JYI/AAAAAAAAHlI/pF_vsY_jIi4/s400/24x.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;ps. ... i nie martwcie się, termoloki zdążyłam zdjąć przed wyjściem z domu ;)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Pozdrawiam Was z budzącym się nad Gdynią słońcem i życzę pięknego weekendu... mój będzie piękny, bo za godzinkę wnusio przyjeżdża :))&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6079679056468726193-140141459444965323?l=penelopia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://penelopia.blogspot.com/feeds/140141459444965323/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://penelopia.blogspot.com/2011/10/sekretarzyk-doczeka-sie.html#comment-form' title='Komentarze (91)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6079679056468726193/posts/default/140141459444965323'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6079679056468726193/posts/default/140141459444965323'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://penelopia.blogspot.com/2011/10/sekretarzyk-doczeka-sie.html' title='Sekretarzyk doczekał się...'/><author><name>Penelopa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13483028507213754095</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='27' src='http://4.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TMYaA5K0ukI/AAAAAAAAG3I/i21453-UWOQ/S220/a1.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-IDp-5syKjFg/To-voqDfUZI/AAAAAAAAHkU/p2FOFBdAshI/s72-c/001ax.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>91</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6079679056468726193.post-7396346231250139313</id><published>2011-10-03T07:59:00.013+02:00</published><updated>2011-10-05T13:46:22.417+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Inne'/><title type='text'>W moim ogródeczku...</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-CQgTUnwZhXg/TokmxGrWV9I/AAAAAAAAHis/MlBOx2Zyzts/s1600/doa07xa.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="476" src="http://1.bp.blogspot.com/-CQgTUnwZhXg/TokmxGrWV9I/AAAAAAAAHis/MlBOx2Zyzts/s640/doa07xa.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;&amp;nbsp;Zdrobnienie w tym przypadku jest konieczne, bo inaczej nie można nazwać kawałka ziemi o wymiarach 6x7.&amp;nbsp; Ale nigdy nie narzekałam w tym względzie, bo jak na warunki dużego miasta, to i to dobre... a poza tym do niedawna jakoś nie dawały mi się we znaki zapędy ogrodniczki. Teraz jest inaczej, ale i mam gdzie się wyżywać.&amp;nbsp; Kawał ziemi  na kaszubskiej wsi czeka cierpliwie na me chętne ręce ;)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;A nasz miastowy ogródek mimo skrzacich wymiarów, w zupełności wystarcza Kasi na rozprostowanie kości ;)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-2RHh7RvJ51Y/Tokpd_ZOByI/AAAAAAAAHiw/-cMvlax_wjA/s1600/do1x.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="204" src="http://4.bp.blogspot.com/-2RHh7RvJ51Y/Tokpd_ZOByI/AAAAAAAAHiw/-cMvlax_wjA/s640/do1x.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-mncJU3sCzd0/TokprpBYyUI/AAAAAAAAHi0/5g3LlFehVuc/s1600/do2a.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="209" src="http://3.bp.blogspot.com/-mncJU3sCzd0/TokprpBYyUI/AAAAAAAAHi0/5g3LlFehVuc/s640/do2a.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-WbHbtfy_scA/Tokpz8xGJMI/AAAAAAAAHi4/NcYQwImEKXw/s1600/do3x.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="202" src="http://4.bp.blogspot.com/-WbHbtfy_scA/Tokpz8xGJMI/AAAAAAAAHi4/NcYQwImEKXw/s640/do3x.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Ja natomiast, z coraz większą przyjemnością bawię się w ogrodniczkę. Sama siebie nie poznaję i jestem pewna, że moja Mama ..."gdzieś tam z góry" obserwując moje poczynania uśmiecha się z politowaniem,&amp;nbsp; bo w tych tematach, to jestem wciąż zielona :)&amp;nbsp; Ona była Mistrzem. Kochała kwiaty i kwiaty ją kochały.&amp;nbsp; Każdy suchy badylek posadzony Jej ręką ożywał i odwdzięczał się bujnym kwieciem.&amp;nbsp; Chcę wierzyć, że odnajdę w sobie te uśpione geny :)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;W cuda jednak nie wierzę i wiem, że czeka mnie wiele prób i błędów i ...ciężkiej pracy. Bo wszak bez pracy, nie ma kołaczy ;)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Kilka letnich jeszcze migawek.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-eE34ypirQFA/TolAZaw5FyI/AAAAAAAAHi8/OfdO3-0LGSg/s1600/do4x.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://1.bp.blogspot.com/-eE34ypirQFA/TolAZaw5FyI/AAAAAAAAHi8/OfdO3-0LGSg/s640/do4x.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-WSF8VP2O6-I/TolqY5Jl3_I/AAAAAAAAHjk/6mHXKP_Qg2M/s1600/do5x.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="398" src="http://3.bp.blogspot.com/-WSF8VP2O6-I/TolqY5Jl3_I/AAAAAAAAHjk/6mHXKP_Qg2M/s640/do5x.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-bN5aLt1VmtM/TolqsA-dcwI/AAAAAAAAHjo/Aja0u6tjBwo/s1600/do08x.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="412" src="http://3.bp.blogspot.com/-bN5aLt1VmtM/TolqsA-dcwI/AAAAAAAAHjo/Aja0u6tjBwo/s640/do08x.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Tymczasem jesień zmieniła tonację ogródka i tarasu. Skąpane w promieniach słońca przybrały niezwykle ciepłe barwy. Nastrajają dobrymi fluidami i dziwnym spokojem. Jak miło!&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;style type="text/css"&gt;&lt;!--  @page { size: 21cm 29.7cm; margin: 2cm }  P { margin-bottom: 0.21cm } --&gt; &lt;/style&gt;  &lt;br /&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0.5cm;"&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Zapraszam, usiądźcie razem ze mną i cieszmy się tą naszą piękną złotą polską jesienią.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Oby nam panowała jak najdłużej :))&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/--tSh1NNnAKo/TolrCbLSYTI/AAAAAAAAHjs/OPftx6O4nfc/s1600/do07x.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="380" src="http://2.bp.blogspot.com/--tSh1NNnAKo/TolrCbLSYTI/AAAAAAAAHjs/OPftx6O4nfc/s640/do07x.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-OA4nL8H5xCw/TolrHgyrYUI/AAAAAAAAHjw/9vSx8FnwhiI/s1600/doa02x.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="424" src="http://4.bp.blogspot.com/-OA4nL8H5xCw/TolrHgyrYUI/AAAAAAAAHjw/9vSx8FnwhiI/s640/doa02x.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-DO024ykD6n0/TolrUHPaWEI/AAAAAAAAHj0/wbC0l_MvkAg/s1600/doa04x.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="424" src="http://4.bp.blogspot.com/-DO024ykD6n0/TolrUHPaWEI/AAAAAAAAHj0/wbC0l_MvkAg/s640/doa04x.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-XnBKmha9Ocs/TolrYxxEObI/AAAAAAAAHj4/lRoL6R_z8yM/s1600/doa03x.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="492" src="http://2.bp.blogspot.com/-XnBKmha9Ocs/TolrYxxEObI/AAAAAAAAHj4/lRoL6R_z8yM/s640/doa03x.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-bGvzqeoDHlU/TomByAC8JeI/AAAAAAAAHkI/ioIl6v-9KBU/s1600/do6x.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="458" src="http://4.bp.blogspot.com/-bGvzqeoDHlU/TomByAC8JeI/AAAAAAAAHkI/ioIl6v-9KBU/s640/do6x.jpg" width="640" /&gt;&amp;nbsp;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-uU_SHr-Lbko/Tolrig4r0SI/AAAAAAAAHj8/VMeJZogDqAo/s1600/doa05x.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://3.bp.blogspot.com/-uU_SHr-Lbko/Tolrig4r0SI/AAAAAAAAHj8/VMeJZogDqAo/s400/doa05x.jpg" width="330" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-wFZG_Z18hvA/Tolro6GXj8I/AAAAAAAAHkA/hSgUh5DB8GA/s1600/doa01x.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://2.bp.blogspot.com/-wFZG_Z18hvA/Tolro6GXj8I/AAAAAAAAHkA/hSgUh5DB8GA/s400/doa01x.jpg" width="367" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-BWLsImdlI30/TolsBIRomEI/AAAAAAAAHkE/QISO8U3SUK0/s1600/doa06x.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="468" src="http://2.bp.blogspot.com/-BWLsImdlI30/TolsBIRomEI/AAAAAAAAHkE/QISO8U3SUK0/s640/doa06x.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0.5cm;"&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;           &lt;style type="text/css"&gt; &lt;!--  @page { size: 21cm 29.7cm; margin: 2cm }  P { margin-bottom: 0.21cm } --&gt;&lt;/style&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Pozdrawiam Was wszystkich serdecznie i ciepło... dokładnie tak jak to czyni, i dzisiaj, Pani Jesień :)&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;...a za wszystkie pozostawione przez Was ślady w postaci komentarzy szczególnie pięknie dziękuję :)&lt;/span&gt;  &lt;/div&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;... również tą sympatyczną piosenką, która od paru dni przyczepiła się do mnie i żyć nie daje ;)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;object class="BLOGGER-youtube-video" classid="clsid:D27CDB6E-AE6D-11cf-96B8-444553540000" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0" data-thumbnail-src="http://2.gvt0.com/vi/UfVk6259K74/0.jpg" height="266" width="320"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/UfVk6259K74&amp;fs=1&amp;source=uds" /&gt;&lt;param name="bgcolor" value="#FFFFFF" /&gt;&lt;embed width="320" height="266"  src="http://www.youtube.com/v/UfVk6259K74&amp;fs=1&amp;source=uds" type="application/x-shockwave-flash"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Szczególnie polecam ją wszystkim, którzy lubią francuskie klimaty...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6079679056468726193-7396346231250139313?l=penelopia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://penelopia.blogspot.com/feeds/7396346231250139313/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://penelopia.blogspot.com/2011/10/w-moim-ogrodeczku.html#comment-form' title='Komentarze (45)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6079679056468726193/posts/default/7396346231250139313'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6079679056468726193/posts/default/7396346231250139313'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://penelopia.blogspot.com/2011/10/w-moim-ogrodeczku.html' title='W moim ogródeczku...'/><author><name>Penelopa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13483028507213754095</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='27' src='http://4.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TMYaA5K0ukI/AAAAAAAAG3I/i21453-UWOQ/S220/a1.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-CQgTUnwZhXg/TokmxGrWV9I/AAAAAAAAHis/MlBOx2Zyzts/s72-c/doa07xa.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>45</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6079679056468726193.post-4590967058746773220</id><published>2011-09-28T16:34:00.007+02:00</published><updated>2012-01-16T10:14:18.546+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Kursy'/><title type='text'>To naprawdę działa!!!</title><content type='html'>&lt;span style="font-size: large;"&gt;Ostatnio na blogach tu i tam słyszy się o cudownym specyfiku do przenoszenia drukowanych motywów na tkaninę. Citra Solv stał się przedmiotem westchnień wielu dziewczyn, których rączki cierpią na ADHD ;)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Ja też do nich się zaliczam. Wcześniej używałam do tych celów specyfiku o nazwie "ART MEDIUM" z firmy Schjerning Farver (duńska firma). Do małych motywów sprawdzał się doskonale, ale przy większych denerwowała mnie taka a'la gumowa powłoka.&amp;nbsp; ...więc kiedy usłyszałam o cudzie o nazwie Citra Solv zapragnęłam go zdobyć. Szukałam w necie, ale niestety w polskich sklepach nie znalazłam, a na szukanie za granicą dawałam sobie jeszcze czas.&amp;nbsp;&lt;a href="http://myszka-themousehouse.blogspot.com/2011/09/instrukcja-obsugi-z-niespodzianka-dla.html"&gt; &lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;I całkiem niespodzianie za sprawą dobrej duszy &lt;a href="http://bozenaskowo.blogspot.com/2011/09/odpowiedz-na-mod-podge.html"&gt;bozenas&lt;/a&gt; dowiedziałam się o zastosowaniu do tych celów najzwyklejszych rozpuszczalników.&amp;nbsp; Wierzyć nie chciałam, że to takie proste, więc musiałam się przekonać sama jak to działa. I okazało się, że działa!!! Rewelacja!&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-sO3uXKbina0/ToMmWtQjc6I/AAAAAAAAHhc/P4LMaU7GHIo/s1600/DSC_1114A.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://4.bp.blogspot.com/-sO3uXKbina0/ToMmWtQjc6I/AAAAAAAAHhc/P4LMaU7GHIo/s400/DSC_1114A.jpg" width="285" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Okazało się , że zwyczajny rozpuszczalnik NITRO lub ACETON czyni te pożądane przez wiele z nas cuda.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Oto moje doświadczenia z tą magią.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Pokażę Wam tylko co potrafi NITRO, ponieważ moim zdaniem jest skuteczniejszy.&amp;nbsp; Aceton podobnie działa, z tym, że uzyskujemy jakby delikatniejszą odbitkę.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Podekscytowana zabrałam się do dzieła.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Wydrukowałam sobie na laserowej drukarce motyw. Przy motywach z napisami koniecznie trzeba zrobić wydruk w lustrzanym odbiciu.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-6WwHWq8sm7w/ToMnzxAuNZI/AAAAAAAAHhg/Y_E_1aVObz8/s1600/DSC_1117A.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="238" src="http://2.bp.blogspot.com/-6WwHWq8sm7w/ToMnzxAuNZI/AAAAAAAAHhg/Y_E_1aVObz8/s400/DSC_1117A.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Następnie wydruk ten należy przykleić taśmami drukiem do tkaniny (taśmy unieruchomią motyw, tak, żeby się nie rozmazał)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Dla ochrony roboczego blatu przed pofarbowaniem podłożyłam pod tkaninę kawałek sklejki.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-pnQYBBDnVyg/ToMoZwPD7BI/AAAAAAAAHhk/jq12xdAysDo/s1600/DSC_1120A.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="246" src="http://3.bp.blogspot.com/-pnQYBBDnVyg/ToMoZwPD7BI/AAAAAAAAHhk/jq12xdAysDo/s400/DSC_1120A.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;&amp;nbsp;Potrzebne będzie jeszcze niewielka złożona szmatka (jak dla mnie jest lepsza od gąbki) i ewentualnie dowolny przedmiot do dociskania. Ja użyłam rzeźbiarską drewnianą szpatulkę. &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-9yDObh-OEr4/ToMqSMTz7BI/AAAAAAAAHho/PSsuczWYVTs/s1600/DSC_1125a.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="288" src="http://1.bp.blogspot.com/-9yDObh-OEr4/ToMqSMTz7BI/AAAAAAAAHho/PSsuczWYVTs/s400/DSC_1125a.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Namoczoną rozpuszczalnikiem szmatką zdecydowanymi ruchami, jednocześnie mocno przyciskając, przecieramy kartkę z motywem.&amp;nbsp; Rozpuszczalnik&amp;nbsp; wnikając w kartkę przechodzi na tkaninę, "zabierając" ze sobą wydrukowany motyw (właściwie to tylko jego zewnętrzną warstewkę)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-ZzTlnz_Yzio/ToMsbe19avI/AAAAAAAAHhw/x14m7IoZmj0/s1600/DSC_1126A.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="281" src="http://1.bp.blogspot.com/-ZzTlnz_Yzio/ToMsbe19avI/AAAAAAAAHhw/x14m7IoZmj0/s400/DSC_1126A.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Możemy dla pewności jeszcze jakimś twardym narzędziem, jak np ta drewniana szpatułka, kontrolnie docisnąc przeciągając miejsce przy miejscu.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Odklejamy taśmę i... proszę bardzo&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-fVBLU62L5rY/ToMsSjXt6xI/AAAAAAAAHhs/JFJx1oHgFfI/s1600/DSC_1128A.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="265" src="http://4.bp.blogspot.com/-fVBLU62L5rY/ToMsSjXt6xI/AAAAAAAAHhs/JFJx1oHgFfI/s400/DSC_1128A.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Użyłam tu tkaniny dosyć luźnej w splocie. Efekt jest zadowalający, chociaż na ścisłej o cieńkich nitkach, jak chociażby białe płótno, trochę lepsze są efekty.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Oto próbka z kolorowym wydrukiem.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-VIZDJyrSWdM/ToMtPzU0-PI/AAAAAAAAHh0/HNnIPedEwcg/s1600/DSC_1130A.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="265" src="http://4.bp.blogspot.com/-VIZDJyrSWdM/ToMtPzU0-PI/AAAAAAAAHh0/HNnIPedEwcg/s400/DSC_1130A.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-HUttZWHDLWk/ToMyBZpF7qI/AAAAAAAAHh4/y2PmtEY0VtQ/s1600/DSC_1132A.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="250" src="http://2.bp.blogspot.com/-HUttZWHDLWk/ToMyBZpF7qI/AAAAAAAAHh4/y2PmtEY0VtQ/s400/DSC_1132A.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;&amp;nbsp;Jak tylko wyschły próbki ( a szybko wysychają, w końcu to rozpuszczalnik, który szybko się ulatnia) pobiegłam pod kran i poddałam je testowi prania ręcznego (z użyciem wpierw mydła, a potem proszku).&amp;nbsp; Test zaliczony. Motyw się nie spiera!&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Wow! Moim zdaniem rewelacja!!!&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;&amp;nbsp;Ten rozpuszczalnik nie dość, że jest skuteczny, to jeszcze tani jak barszcz i ogólnodostępny.&amp;nbsp; Niestety jest on typowym śmierdziuchem i podczas pracy trzeba to jakoś zdzierżyć ;)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Po lekkiej przepierce zapach znika na szczęście.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Czyli można szaleć :))&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Oczywiście dalej będę trzymać kciuki za powodzenie u Myszki, bo z pewnością praca z jej specyfikiem jest o niebo przyjemniejsza.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;&amp;nbsp; &amp;nbsp;&amp;nbsp; Życzę wszystkim właścicielkom łapek z ADHD wspaniałej i owocnej zabawy a ja&amp;nbsp; uciekam do ciężkiej pracy&amp;nbsp;&amp;nbsp; ...och, żebyście mnie teraz widziały :o&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; ...już niedługo, mam nadzieję będę się mogła pochwalić ;)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;ps. 02.10.2011&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt; domyślam się, że nie wszyscy mają dostęp do drukarek laserowych. Jest i na to sposób. Wystarczy udać się do punktu XERO i tam za pomocą przenośnego pendrive-a poprosić o wydruk, lub skserowanie obrazka wydrukowanego na drukarce atramentowej (lub jakiegokolwiek obrazka)&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Również radzę za sugestią Marii Par używać do śmierdziucha maseczki. Rękawiczki ochronne to chyba rzecz oczywista.&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6079679056468726193-4590967058746773220?l=penelopia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://penelopia.blogspot.com/feeds/4590967058746773220/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://penelopia.blogspot.com/2011/09/to-naprawde-dziaa.html#comment-form' title='Komentarze (165)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6079679056468726193/posts/default/4590967058746773220'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6079679056468726193/posts/default/4590967058746773220'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://penelopia.blogspot.com/2011/09/to-naprawde-dziaa.html' title='To naprawdę działa!!!'/><author><name>Penelopa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13483028507213754095</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='27' src='http://4.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TMYaA5K0ukI/AAAAAAAAG3I/i21453-UWOQ/S220/a1.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-sO3uXKbina0/ToMmWtQjc6I/AAAAAAAAHhc/P4LMaU7GHIo/s72-c/DSC_1114A.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>165</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6079679056468726193.post-7020435402452362864</id><published>2011-09-24T21:55:00.009+02:00</published><updated>2011-09-26T19:04:26.412+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Haft'/><title type='text'>Zakluczyłam się...</title><content type='html'>&lt;span style="font-size: large;"&gt;Znowu z nieukrywaną przyjemnością w wolnych chwilach wracam do krzyżyków. Ta technika zdecydowanie sprzyja relaksowi. Wycisza, odrywa od spraw codziennych.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Spod igły z wolna, a jednak systematycznie wyłaniają się kształty. I pomimo, że dokładnie wiem jak obrazek będzie wyglądać, to kiedy go kończę doznaję miłego uczucia, jakbym właśnie odsłoniła zasłonę, która skrywała jakąś niespodziankę ;) &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;W ostatnim czasie "przyczepiły" się do mnie klucze.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-D1cuA1V-IbU/Tn4S4x2--SI/AAAAAAAAHgw/b5T7tGDQ8zE/s1600/01z.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="280" src="http://3.bp.blogspot.com/-D1cuA1V-IbU/Tn4S4x2--SI/AAAAAAAAHgw/b5T7tGDQ8zE/s400/01z.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-vUtQavhcsvg/Tn4TCPWYTTI/AAAAAAAAHg0/s4Fnf5NvEIs/s1600/Kolaz%25CC%25872b.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="250" src="http://1.bp.blogspot.com/-vUtQavhcsvg/Tn4TCPWYTTI/AAAAAAAAHg0/s4Fnf5NvEIs/s400/Kolaz%25CC%25872b.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Wyszyłam kilka i sprezentowałam przesympatycznym dziewczynom.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Zaczęłam od gotowego schematu, który kiedyś znalazłam w sieci.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-nbEVPQ5stsc/Tn4ZgSVdxpI/AAAAAAAAHg4/bFatBI1XJus/s1600/02z.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://2.bp.blogspot.com/-nbEVPQ5stsc/Tn4ZgSVdxpI/AAAAAAAAHg4/bFatBI1XJus/s400/02z.jpg" width="296" /&gt;&amp;nbsp;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;...ale kiedy wyszywałam drugi egzemplarz to moje krnąbrne łapki zaczęły się buntować i chciały "po swojemu" ...chociaż troszeczkę ;)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-l2SMVi6wl_o/Tn4bIP4px1I/AAAAAAAAHg8/B7NueLUynYA/s1600/03z.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://4.bp.blogspot.com/-l2SMVi6wl_o/Tn4bIP4px1I/AAAAAAAAHg8/B7NueLUynYA/s400/03z.jpg" width="311" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;&amp;nbsp;Za kolejnym razem nie mogło być inaczej. Byłam łaskawa dla paluszków i dałam im więcej swobody. &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;&amp;nbsp;A one zupełnie spontanicznie wyszyły taką wariację...&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-r7nhQ6zJYTs/Tn4bh7oKwHI/AAAAAAAAHhA/w4CX3ZJZlKM/s1600/04z.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://1.bp.blogspot.com/-r7nhQ6zJYTs/Tn4bh7oKwHI/AAAAAAAAHhA/w4CX3ZJZlKM/s400/04z.jpg" width="322" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;...i kolejny...&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-tQRw0_KH9v8/Tn4dyUuNJwI/AAAAAAAAHhE/4YIUrXTpFsE/s1600/05z.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://4.bp.blogspot.com/-tQRw0_KH9v8/Tn4dyUuNJwI/AAAAAAAAHhE/4YIUrXTpFsE/s400/05z.jpg" width="318" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;...aż w końcu zaświtała mi myśl, żeby zabawić się na całego i zaprojektować&amp;nbsp; swój autorski projekt.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Wyjęłam wydrukowaną siatkę. Ołówek w dłoń i zaczęła się zabawa na całego.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Wiem, że są programy do tworzenia schematów...ale na tym etapie okazał się zupełnie zbędny. &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Trzymałam się ogólnych ram... rozmiaru, ponieważ chciałam aby mój klucz pasował do kompletu. &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;I takie coś zmalowałam ;)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-mXET-X-Ed2E/Tn4kVUd_HsI/AAAAAAAAHhI/GAr-XrQUbOc/s1600/07z.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="79" src="http://1.bp.blogspot.com/-mXET-X-Ed2E/Tn4kVUd_HsI/AAAAAAAAHhI/GAr-XrQUbOc/s200/07z.jpg" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;I prezentacja wyszytego już kluczyka :)&amp;nbsp; (oczywiście moje paluszki musiały choć małe zmiany wprowadzić)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-BT84ehVhQA8/Tn4k4cD8AYI/AAAAAAAAHhM/UcRe6zhBj6Q/s1600/06z.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://1.bp.blogspot.com/-BT84ehVhQA8/Tn4k4cD8AYI/AAAAAAAAHhM/UcRe6zhBj6Q/s1600/06z.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Wszytkie&amp;nbsp; ramki są wykonane z sosnowego drewna. Bieliłam je (farbą akrylową lub pastą bielącą) po uprzednim przyciemnianiu bejcą. Na koniec troszkę przecierek i konserwacja woskiem.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;I jak się Wam podoba???&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Dla wszystkich, którym się spodobał, mam prezencik ;)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Schemat do ściągnięcia w pdf. Proszę bardzo, częstujcie się ;) Wystarczy kliknąć na poniższy obrazek.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://dl.dropbox.com/u/183210/penelopia/klucz01.pdf"&gt;&lt;img border="0" height="147" src="http://1.bp.blogspot.com/-tHfqEAYlHtQ/Tn4pFkErk8I/AAAAAAAAHhQ/cKcYNt3xL4E/s400/klucz01m.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Coś czuję, że na tym jednym projekciku się nie skończy ;)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;ps... i na koniec mojemu kochanemu pierworodnemu chciałam podziękować i chylić czoła jego niespożytej wciąż cierpliwości w tematach komputerowych względem swojej wiekowej ( no dobra, półwiecznej) rodzicielki ;)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Ja tam na Jego miejscu już dawno machnęłabym ręką na ten oporny materiał ;)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Ja to mam szczęście :))&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Dzięki Tomek ;)&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6079679056468726193-7020435402452362864?l=penelopia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://penelopia.blogspot.com/feeds/7020435402452362864/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://penelopia.blogspot.com/2011/09/zakluczyam-sie.html#comment-form' title='Komentarze (56)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6079679056468726193/posts/default/7020435402452362864'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6079679056468726193/posts/default/7020435402452362864'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://penelopia.blogspot.com/2011/09/zakluczyam-sie.html' title='Zakluczyłam się...'/><author><name>Penelopa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13483028507213754095</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='27' src='http://4.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TMYaA5K0ukI/AAAAAAAAG3I/i21453-UWOQ/S220/a1.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-D1cuA1V-IbU/Tn4S4x2--SI/AAAAAAAAHgw/b5T7tGDQ8zE/s72-c/01z.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>56</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6079679056468726193.post-4003233022018051751</id><published>2011-09-18T02:23:00.002+02:00</published><updated>2011-09-24T22:03:20.518+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Kulinaria'/><title type='text'>...dla odmiany coś na ząb</title><content type='html'>&lt;span style="font-size: large;"&gt;Odmiany mi trzeba.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Wydarzenia ostatnich tygodni dały mi do myślenia... zmusiły do refleksji i postawienia kilku pytań. Próby odpowiedzi na nie sprowadzały się zawsze do jednego wniosku.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Muszę zwolnić.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Muszę zwolnić... bo mam "swoje" lata ;)... bo zbyt często kapryśne zdrowie płata mi figle :( ...bo się najnormalniej nie wyrabiam :/ ...bo szkoda mi upływającego życia kiedy brakuje w nim chwili wytchnienia.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Muszę zwolnić, by skupić się i mieć więcej czasu dla tych, których kocham, a których wyrozumiałość dla mojego, notorycznego w ostatnim czasie, braku czasu tak zwyczajnie mnie zawstydza.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;ŻYCIE TO SZTUKA WYBORÓW -słyszę od Odysa już 30 lat ;)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Trzeba umieć czasem bez żalu rezygnować z czegoś... po to, by paradoksalnie mieć więcej... pozytywów w naszym życiu. &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Podjęłam więc "męską" decyzję.&amp;nbsp; Z dniem 1 września zawiesiłam działalność gospodarczą, którą prowadziłam od trzech lat. Również zawieszam funkcjonowanie mojego sklepiku internetowego penelopia.pl &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Nie umiem jeszcze powiedzieć na jak długo. Ale z pewnością będzie to okres co najmniej półroczny... może dłuższy... czas pokaże.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;I z pewnością nudzić się nie będę. Sięgnę po moją wypełnioną po brzegi drobnym druczkiem listę zaplanowanych projektów dla domu, dla rodziny, a na którą zwyczajnie czasu nie miałam.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Będę spędzać znowu więcej czasu z Kasią, póki jeszcze wciąż tego oczekuje ode mnie :) ...a kiedy nadarzy się okazja, to bez wyrzutów (jak to bywało ostatnimi czasy) pławić się będę w błogim lenistwie :)) a co!&amp;nbsp; Niech no tylko Mój najlepszy Kompan powróci ze swoich Oceanów :)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;A dzisiaj dla odmiany podzielę się z Wami świetnym przepisem czegoś na ząb. Dawno nie zamieszczałam wpisów kulinarnych, więc czas najwyższy to nadrobić :)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Przedstawiam Wam GRISSINI&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-Wpu8a1Y0JS8/TnUoCEbE6cI/AAAAAAAAHf0/NpWzdyqKPUs/s1600/11bz.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="322" src="http://3.bp.blogspot.com/-Wpu8a1Y0JS8/TnUoCEbE6cI/AAAAAAAAHf0/NpWzdyqKPUs/s640/11bz.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&amp;nbsp;Przepyszne paluchy na sympatyczne wieczory z lampką wina (lub kufelkiem piwa) . Rankiem i w południe też smakują wybornie...pod warunkiem, że się ostaną ;)&lt;br /&gt;Przepis dawno temu znalazłam na "gazecie" albo na "cincin" -nie pamiętam.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Składniki na ok 30 paluchów :&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-y70SaCMhXkY/TnUqkYu717I/AAAAAAAAHf4/MNU9_BQG0yk/s1600/01az.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="303" src="http://1.bp.blogspot.com/-y70SaCMhXkY/TnUqkYu717I/AAAAAAAAHf4/MNU9_BQG0yk/s400/01az.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;- 450 g mąki pszennej&lt;br /&gt;- 1 jajko&lt;br /&gt;- 25 g drożdży rozpuszczonych w szklance ciepłej wody&lt;br /&gt;- 1/5 szkl oleju&lt;br /&gt;- 1 łyżeczka soli&lt;br /&gt;- 1 łyżeczka cukru&lt;br /&gt;- tymianek i bazylia ( ja nie żałuję i daję po torebce suszonych)&lt;br /&gt;- mleko lub roztrzepane jajko do posmarowania&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-V2tgKuUKXP8/TnUyWjk4iwI/AAAAAAAAHf8/XXNYtU97UVg/s1600/00z.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="418" src="http://2.bp.blogspot.com/-V2tgKuUKXP8/TnUyWjk4iwI/AAAAAAAAHf8/XXNYtU97UVg/s640/00z.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;* wymieszać wszystkie suche składniki&lt;br /&gt;* dodać pozostałe i wyrobić ciasto aż będzie odchodziło od ręki i miski (fot.1)&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; przykryć ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia (fot.2)&lt;br /&gt;* wyrośnięte ciasto podzielić na około 30 części (fot.3) i każdą "rozwałkować w dłoniach na grubość palca, po&amp;nbsp; czym&amp;nbsp; przenieść na wyłożone papierem do pieczenia blachy (fot.4)&lt;br /&gt;* przykryć paluchy ściereczką na ok 20 min do podrośnięcia i nagrzać piekarnik do ok 170st C&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; wyrośnięte paluchy posmarować mlekiem lub jajkiem&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-6erP4_B9fK8/TnU2ywre3xI/AAAAAAAAHgE/tmdl5hWWkdM/s1600/09az.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="265" src="http://3.bp.blogspot.com/-6erP4_B9fK8/TnU2ywre3xI/AAAAAAAAHgE/tmdl5hWWkdM/s400/09az.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;* wstawić do piekarnika na ok. 20 min&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-eAJAWRgl6kg/TnU4DcctXHI/AAAAAAAAHgM/3Tgxia_E0QM/s1600/12az.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://1.bp.blogspot.com/-eAJAWRgl6kg/TnU4DcctXHI/AAAAAAAAHgM/3Tgxia_E0QM/s640/12az.jpg" width="286" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Polecam! Są chrupiące i naprawdę pyszne&amp;nbsp; ...znikają w mig :)&lt;br /&gt;Tymczasem pozdrawiam Was serdecznie i uciekam w objęcia Morfeusza...&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6079679056468726193-4003233022018051751?l=penelopia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://penelopia.blogspot.com/feeds/4003233022018051751/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://penelopia.blogspot.com/2011/09/dla-odmiany-cos-na-zab.html#comment-form' title='Komentarze (46)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6079679056468726193/posts/default/4003233022018051751'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6079679056468726193/posts/default/4003233022018051751'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://penelopia.blogspot.com/2011/09/dla-odmiany-cos-na-zab.html' title='...dla odmiany coś na ząb'/><author><name>Penelopa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13483028507213754095</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='27' src='http://4.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TMYaA5K0ukI/AAAAAAAAG3I/i21453-UWOQ/S220/a1.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-Wpu8a1Y0JS8/TnUoCEbE6cI/AAAAAAAAHf0/NpWzdyqKPUs/s72-c/11bz.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>46</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6079679056468726193.post-2400202066052374194</id><published>2011-08-28T11:08:00.012+02:00</published><updated>2011-08-29T13:54:44.015+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Inne'/><title type='text'>Jak pogodzić się...</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;&amp;nbsp;Jak się pogodzić z bezsensowną śmiercią???&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Zawsze, kiedy umiera młody człowiek,...dziecko, nasuwają się podobne pytania.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;...gdy umiera na skutek choroby, żal rozrywa nasze serca. Nie możemy zrozumieć dlaczego to spotkało kogoś, kto stał, tak właściwie dopiero na progu życia...&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;...gdy ginie zdrowe dziecko, szok jest chyba jeszcze większy. Trudno pogodzić się z bezwzględnością losu... z tą prawdą, że linia życia jest niezwykle krucha i cienka...że wystarczy zwyczajny pech, nieszczęśliwy zbieg okoliczności i w jednej chwili młode życie zostaje przerwane... Co roku przecież wypadki zbierają okrutne żniwa... tak trudno się wtedy pogodzić...&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;...a jak pogodzić się z okrutnym morderstwem zadanym przez drugiego człowieka (?), kiedy ten kierowany jakąś zwierzęcą chucią, dla zaspokojenia zwyrodniałego popędu z bezwzględnością pozbawia życia niewinne dziecko???&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Iza, koleżanka z Kasi klasy, miała dopiero 13 lat. Miała swoje marzenia, plany na przyszłość...&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Za kilka dni miała rozpocząć nowy etap w swoim życiu. Naukę w gimnazjum. Cały świat czekał na nią... &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Była piękną,&amp;nbsp; zdolną, roześmianą, wysportowaną, przez wszystkich lubianą, czerpiącą radość z życia nastolatką. Wszyscy to podkreślają. Tak, to prawda. Iza była wyjątkowa. Ale przecież, gdyby nawet była mniej urodziwa, mniej zdolna, mniej lubiana..., to wcale nie byłoby łatwiej pogodzić się z tą tragedią.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;We wtorek wieczorem odprowadziła koleżankę na przystanek i ...nie  wróciła już domu. Mama znalazła ją konającą, po niespełna dwóch  godzinach. Czy coś okrutniejszego może spotkać kochającą matkę??? Gdy  próbuję odpowiedzieć sobie na to pytanie, łzy cisną się pod powieki. Uczucie żalu, wielkiego współczucia miesza się ze złością i buntem przeciwko podobnym tragediom, przeciwko braku sprawiedliwej kary...&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt; Jak to możliwe, że Ziemia nosi takich zwyrodnialców..., że żyją gdzieś obok nas...&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Fakt, że taka tragedia miała miejsce tak blisko i na dodatek spotkała koleżankę mojego dziecka, sprawia, że dotknęła mnie bardzo osobiście. Nie jestem w stanie wyobrazić sobie, co muszą czuć jej najbliżsi, jak ciężko im będzie dalej żyć...&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Chciałam się podzielić moimi uczuciami, refleksjami...ale zbyt trudno ubrać je w słowa. Nie potrafię...&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Jutro odbędzie się pogrzeb Izy... tymczasem oprawca wciąż cieszy się wolnością... &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-IwTR2qeJ_vk/TloEO3Z8o2I/AAAAAAAAHfw/76wxF7OK3p0/s1600/20az.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="286" src="http://4.bp.blogspot.com/-IwTR2qeJ_vk/TloEO3Z8o2I/AAAAAAAAHfw/76wxF7OK3p0/s400/20az.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6079679056468726193-2400202066052374194?l=penelopia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://penelopia.blogspot.com/feeds/2400202066052374194/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://penelopia.blogspot.com/2011/08/jak-pogodzic-sie.html#comment-form' title='Komentarze (65)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6079679056468726193/posts/default/2400202066052374194'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6079679056468726193/posts/default/2400202066052374194'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://penelopia.blogspot.com/2011/08/jak-pogodzic-sie.html' title='Jak pogodzić się...'/><author><name>Penelopa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13483028507213754095</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='27' src='http://4.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TMYaA5K0ukI/AAAAAAAAG3I/i21453-UWOQ/S220/a1.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-IwTR2qeJ_vk/TloEO3Z8o2I/AAAAAAAAHfw/76wxF7OK3p0/s72-c/20az.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>65</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6079679056468726193.post-3009092637669817671</id><published>2011-08-20T10:52:00.012+02:00</published><updated>2011-08-21T02:24:28.191+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Inne'/><title type='text'>A czas sobie płynie, banalnym TIK TAK...</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-e0UzOB05ECs/Tk94cAxz7UI/AAAAAAAAHfY/Y_3D9UwpPF4/s1600/kalendarz1.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://1.bp.blogspot.com/-e0UzOB05ECs/Tk94cAxz7UI/AAAAAAAAHfY/Y_3D9UwpPF4/s320/kalendarz1.jpg" width="219" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;&lt;span style="font-size: x-large;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Courier New&amp;quot;,Courier,monospace;"&gt;&amp;nbsp;tik...tak...tik...tak...tik...tak...&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;&lt;span style="font-size: x-large;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Courier New&amp;quot;,Courier,monospace;"&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;tik...tak...tik...tak...tik...tak...&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Courier New&amp;quot;,Courier,monospace;"&gt;tik...tak...tik...tak...tik...tak...&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;&lt;span style="font-size: x-large;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Courier New&amp;quot;,Courier,monospace;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt; &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-LQIfVIjJDyY/Tk9pRgI-cQI/AAAAAAAAHfA/1kuX0KNeaP0/s1600/kol1a.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://4.bp.blogspot.com/-LQIfVIjJDyY/Tk9pRgI-cQI/AAAAAAAAHfA/1kuX0KNeaP0/s640/kol1a.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;&lt;span style="font-size: x-large;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Courier New&amp;quot;,Courier,monospace;"&gt;tik...tak...tik...tak...tik...tak...&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;&lt;span style="font-size: x-large;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Courier New&amp;quot;,Courier,monospace;"&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;tik...tak...tik...tak...tik...tak...&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Courier New&amp;quot;,Courier,monospace;"&gt;tik...tak...tik...tak...tik...tak...&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;&lt;span style="font-size: x-large;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Courier New&amp;quot;,Courier,monospace;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt; &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;&lt;span style="font-size: x-large;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Courier New&amp;quot;,Courier,monospace;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-1h5oHVYj38s/Tk9psArY7WI/AAAAAAAAHfE/jOmpCqeTvLo/s1600/kol2a.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://2.bp.blogspot.com/-1h5oHVYj38s/Tk9psArY7WI/AAAAAAAAHfE/jOmpCqeTvLo/s640/kol2a.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;&lt;span style="font-size: x-large;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Courier New&amp;quot;,Courier,monospace;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;/span&gt;tik...tak...tik...tak...tik...tak...&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;&lt;span style="font-size: x-large;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Courier New&amp;quot;,Courier,monospace;"&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;tik...tak...tik...tak...tik...tak...&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Courier New&amp;quot;,Courier,monospace;"&gt;tik...tak...tik...tak...tik...tak&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;&lt;span style="font-size: x-large;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Courier New&amp;quot;,Courier,monospace;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;... &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;&lt;span style="font-size: x-large;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Courier New&amp;quot;,Courier,monospace;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-80VBtbyePfY/Tk9qAHPGZCI/AAAAAAAAHfI/yu3fUrk4Sw4/s1600/kol3a.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://2.bp.blogspot.com/-80VBtbyePfY/Tk9qAHPGZCI/AAAAAAAAHfI/yu3fUrk4Sw4/s640/kol3a.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;&lt;span style="font-size: x-large;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Courier New&amp;quot;,Courier,monospace;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;/span&gt;tik...tak...tik...tak...tik...tak...&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;&lt;span style="font-size: x-large;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Courier New&amp;quot;,Courier,monospace;"&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;tik...tak...tik...tak...tik...tak...&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Courier New&amp;quot;,Courier,monospace;"&gt;tik...tak...tik...tak...tik...tak&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;&lt;span style="font-size: x-large;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Courier New&amp;quot;,Courier,monospace;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;... &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;&lt;span style="font-size: x-large;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Courier New&amp;quot;,Courier,monospace;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-HuPcFmhrQCc/Tk9qNViompI/AAAAAAAAHfM/7c0vFN_ylYM/s1600/kol4a.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://4.bp.blogspot.com/-HuPcFmhrQCc/Tk9qNViompI/AAAAAAAAHfM/7c0vFN_ylYM/s640/kol4a.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;&lt;span style="font-size: x-large;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Courier New&amp;quot;,Courier,monospace;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;&lt;span style="font-size: x-large;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Courier New&amp;quot;,Courier,monospace;"&gt;tik...tak...tik...tak...tik...tak...&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;&lt;span style="font-size: x-large;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Courier New&amp;quot;,Courier,monospace;"&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;tik...tak...tik...tak...tik...tak...&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Courier New&amp;quot;,Courier,monospace;"&gt;tik...tak...tik...tak...tik...tak...&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;&lt;span style="font-size: x-large;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Courier New&amp;quot;,Courier,monospace;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt; &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;&lt;span style="font-size: x-large;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Courier New&amp;quot;,Courier,monospace;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-AoWL2ZvVl2I/Tk9qdUV2gXI/AAAAAAAAHfQ/3G3pjsTskxA/s1600/kol5a.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://3.bp.blogspot.com/-AoWL2ZvVl2I/Tk9qdUV2gXI/AAAAAAAAHfQ/3G3pjsTskxA/s640/kol5a.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;&lt;span style="font-size: x-large;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Courier New&amp;quot;,Courier,monospace;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;&lt;span style="font-size: x-large;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Courier New&amp;quot;,Courier,monospace;"&gt;tik...tak...tik...tak...tik...tak...&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;&lt;span style="font-size: x-large;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Courier New&amp;quot;,Courier,monospace;"&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;tik...tak...tik...tak...tik...tak...&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Courier New&amp;quot;,Courier,monospace;"&gt;tik...tak...tik...tak...tik...tak...&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;&lt;span style="font-size: x-large;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Courier New&amp;quot;,Courier,monospace;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt; &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Courier New&amp;quot;,Courier,monospace;"&gt;tik...tak...tik...tak...tik...tak...&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: xx-small;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Courier New&amp;quot;,Courier,monospace;"&gt;tik...tak...tik...tak...tik...tak...&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: xx-small;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Courier New&amp;quot;,Courier,monospace;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Courier New&amp;quot;,Courier,monospace;"&gt;&lt;span style="font-size: xx-small;"&gt; &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: black; font-family: Times,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-large;"&gt;&lt;i&gt;I tym sposobem dzisiaj minęło mi 50 lat. &lt;span style="font-size: small;"&gt;(uuulala! to już tyle?! ;)&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span style="font-size: x-large;"&gt;&lt;i&gt;To chyba całkiem poważny jubileusz. W końcu to dokładnie pół wieku! &lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: black; font-family: Times,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-large;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: black; font-family: Times,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; text-align: left;"&gt;&lt;span style="font-size: x-large;"&gt;&lt;i&gt;...i co w związku z tym?... a nic. Będę dalej słuchać&amp;nbsp; sobie tej starej i mądrej melodii zegara :)&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Courier New&amp;quot;,Courier,monospace;"&gt;tik...tak...tik...tak...tik...tak...&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;&lt;span style="font-size: x-large;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Courier New&amp;quot;,Courier,monospace;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt; &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Courier New&amp;quot;,Courier,monospace;"&gt;tik...tak...tik...tak...tik...tak...&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: xx-small;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Courier New&amp;quot;,Courier,monospace;"&gt;tik...tak...tik...tak...tik...tak...&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6079679056468726193-3009092637669817671?l=penelopia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://penelopia.blogspot.com/feeds/3009092637669817671/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://penelopia.blogspot.com/2011/08/czas-sobie-pynie-banalnym-tik-tak.html#comment-form' title='Komentarze (103)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6079679056468726193/posts/default/3009092637669817671'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6079679056468726193/posts/default/3009092637669817671'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://penelopia.blogspot.com/2011/08/czas-sobie-pynie-banalnym-tik-tak.html' title='A czas sobie płynie, banalnym TIK TAK...'/><author><name>Penelopa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13483028507213754095</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='27' src='http://4.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TMYaA5K0ukI/AAAAAAAAG3I/i21453-UWOQ/S220/a1.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-e0UzOB05ECs/Tk94cAxz7UI/AAAAAAAAHfY/Y_3D9UwpPF4/s72-c/kalendarz1.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>103</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6079679056468726193.post-7900962406110499785</id><published>2011-08-18T17:59:00.018+02:00</published><updated>2011-08-21T12:57:52.974+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Haft'/><title type='text'>W letnich klimatach...</title><content type='html'>&lt;span style="font-size: large;"&gt;Trzymając się letnich klimatów pokażę Wam dwa obrazki, które powstały 8 lat temu. &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Umówiłam  się wtedy z moją kochaną siostrzyczką-Ter, że na urodziny Kasi  wyszyjemy obrazki z bardzo uroczej, by nie powiedzieć słodkiej serii  dzieciaczkowej. &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Mimo upływu lat, moim zdaniem urok obrazków nie minął. ...ale na oprawy nie mogłam już patrzeć. Przyszła pora na zmiany. &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Lifting ram i passe-partout zajął mi jedno popołudnie. I oto hafty w nowej szacie. &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-Gc3rUIXvosc/Tk03TyhdqsI/AAAAAAAAHdg/5b2EsrIoHhs/s1600/B08b.jpg"&gt;&lt;img alt="" border="0" height="425" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5642226721284270786" src="http://4.bp.blogspot.com/-Gc3rUIXvosc/Tk03TyhdqsI/AAAAAAAAHdg/5b2EsrIoHhs/s640/B08b.jpg" style="display: block; margin: 0px auto 10px; text-align: center;" width="640" /&gt;&lt;/a&gt; &lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Tak wyglądały przed "renowacją"&amp;nbsp; &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-MTOcgnrwer8/Tk05WphJR4I/AAAAAAAAHeI/MKk9hsedG80/s1600/B07b.jpg" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img alt="" border="0" height="248" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5642228969429878658" src="http://3.bp.blogspot.com/-MTOcgnrwer8/Tk05WphJR4I/AAAAAAAAHeI/MKk9hsedG80/s400/B07b.jpg" style="display: block; margin: 0px auto 10px; text-align: center;" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Surowe sosnowe ramki pobieliłam.  Wcześniej bejcując je, aby po przetarciu uwydatnić słoje. &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Natomiast passe-partout okleiłam tkaniną w drobne paseczki. Ich charakter podkreśliłam cieniutką granatową tasiemką. &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;I znowu obrazki podobają mi się. Zobaczymy na jak długo ;) &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Przy  okazji polecam mój tutorial pokazujący krok po kroku jak łatwo wymienić  oprawę na zupełnie nową. Od czasu do czasu, otrzymuję sygnały, że  kolejna osoba skorzystała z fotokursu. Może więc jeszcze komuś się  przyda. [ &lt;a href="http://penelopia.blogspot.com/search/label/Kursy"&gt;klik &lt;/a&gt;] &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Obrazek z dzieciaczkami na huśtawce wyszyty przeze mnie uzyskał  delikatny trzeci wymiar, przez węzełkowe girlady kwiatów i ukwieconą  łąkę. &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-d4jqbp5vVbU/Tk04CvF_JJI/AAAAAAAAHdo/u0CcZFd1-qY/s1600/B01b.jpg"&gt;&lt;img alt="" border="0" height="640" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5642227527817569426" src="http://1.bp.blogspot.com/-d4jqbp5vVbU/Tk04CvF_JJI/AAAAAAAAHdo/u0CcZFd1-qY/s640/B01b.jpg" style="display: block; margin: 0px auto 10px; text-align: center;" width="493" /&gt;&lt;/a&gt; &lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;I nostalgiczna scenka w klimatach marine ...wyszyta przez najlepszą ciocię pod słońcem :)) &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-Aw2DNnqvRWU/Tk04gxk0CjI/AAAAAAAAHdw/lfZgJdzB6Gs/s1600/B02aa.jpg"&gt;&lt;img alt="" border="0" height="640" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5642228043879811634" src="http://3.bp.blogspot.com/-Aw2DNnqvRWU/Tk04gxk0CjI/AAAAAAAAHdw/lfZgJdzB6Gs/s640/B02aa.jpg" style="display: block; margin: 0px auto 10px; text-align: center;" width="563" /&gt;&lt;/a&gt; &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-Nyh2a21UQyc/Tk048PtFPFI/AAAAAAAAHd4/PjAmEPjGSxE/s1600/B06.jpg"&gt;&lt;img alt="" border="0" height="400" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5642228515824024658" src="http://1.bp.blogspot.com/-Nyh2a21UQyc/Tk048PtFPFI/AAAAAAAAHd4/PjAmEPjGSxE/s640/B06.jpg" style="display: block; margin: 0px auto 10px; text-align: center;" width="640" /&gt;&lt;/a&gt; &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; *******************&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;...a teraz trzymam kciuki, żeby udało się wyedytować tego posta. &lt;br /&gt;Od kilku godzin walczyłam z bloggerem i za nic nie mogłam edytować tekstu. W końcu za radą jednej dobrej duszy (Evelino, dziękuję) użyłam starego edytora. Nagimnastykowałam się ze wstawianiem fotek, bo musiałam edytować kod HTML (inaczej się nie dało)  &lt;br /&gt;...a więc odliczam: 3...2...1...... &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6079679056468726193-7900962406110499785?l=penelopia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://penelopia.blogspot.com/feeds/7900962406110499785/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://penelopia.blogspot.com/2011/08/w-letnich-klimatach.html#comment-form' title='Komentarze (47)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6079679056468726193/posts/default/7900962406110499785'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6079679056468726193/posts/default/7900962406110499785'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://penelopia.blogspot.com/2011/08/w-letnich-klimatach.html' title='W letnich klimatach...'/><author><name>Penelopa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13483028507213754095</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='27' src='http://4.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TMYaA5K0ukI/AAAAAAAAG3I/i21453-UWOQ/S220/a1.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-Gc3rUIXvosc/Tk03TyhdqsI/AAAAAAAAHdg/5b2EsrIoHhs/s72-c/B08b.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>47</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6079679056468726193.post-7783450257403032518</id><published>2011-08-14T10:46:00.002+02:00</published><updated>2011-08-21T02:22:31.939+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Szycie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Morskie opowiesci. podróże'/><title type='text'>Wróciłam i ...przeganiam deszcze</title><content type='html'>&lt;span style="font-size: large;"&gt;...a co tu się dzieje? brrr....&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Wróciłam znad zalanego słońcem Morza Czarnego a przywitały mnie słoty.&amp;nbsp; To lekka przesada. Jakby nie było, mamy jeszcze wakacje i taka pogoda po prostu powinna się wstydzić.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Coś trzeba z tym zrobić... a przynajmniej podjąć jakieś próby przywołania lata do porządku. To nam się po prostu należy!&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Wysyłam więc z misją koniki morskie  i panny ;) powabne ( które powstały już jakiś czas temu), aby uparte lato uprosić o słońca promienie.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-8a7G1emlVWk/TkcMnzEphNI/AAAAAAAAHcQ/4YP4MEDrD-w/s1600/z04a.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="532" src="http://1.bp.blogspot.com/-8a7G1emlVWk/TkcMnzEphNI/AAAAAAAAHcQ/4YP4MEDrD-w/s640/z04a.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-ScOxYSfEATY/TkcNB8_ir0I/AAAAAAAAHcU/YdY8HA15dIM/s1600/z02b.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://3.bp.blogspot.com/-ScOxYSfEATY/TkcNB8_ir0I/AAAAAAAAHcU/YdY8HA15dIM/s640/z02b.jpg" width="580" /&gt;&amp;nbsp;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-CPVLg6VGjBA/TkcNMByip2I/AAAAAAAAHcY/kZaO8_Hfb3I/s1600/z03b.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="634" src="http://1.bp.blogspot.com/-CPVLg6VGjBA/TkcNMByip2I/AAAAAAAAHcY/kZaO8_Hfb3I/s640/z03b.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-q_szMEzcrOg/TkcN0HAwAWI/AAAAAAAAHcc/qipasbMS_Zo/s1600/z001b.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="392" src="http://4.bp.blogspot.com/-q_szMEzcrOg/TkcN0HAwAWI/AAAAAAAAHcc/qipasbMS_Zo/s640/z001b.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-Ov3k-2C7-xY/TkcN_eKgQRI/AAAAAAAAHcg/1TfbM09yGGQ/s1600/z002b.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="428" src="http://2.bp.blogspot.com/-Ov3k-2C7-xY/TkcN_eKgQRI/AAAAAAAAHcg/1TfbM09yGGQ/s640/z002b.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Do kompletu powstały jeszcze cztery obrazki w stylu marine&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-VGKCW99HXRo/TkcOkNVv2zI/AAAAAAAAHck/ja-Lm202iKQ/s1600/zmar.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="522" src="http://3.bp.blogspot.com/-VGKCW99HXRo/TkcOkNVv2zI/AAAAAAAAHck/ja-Lm202iKQ/s640/zmar.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Część z pokazanych prac powędrowały do mojej &lt;a href="http://penelopia.pl/"&gt;galerii&lt;/a&gt; w kategoriach "&lt;a href="http://penelopia.pl/32-inne-tekstylne"&gt;Inne tekstylne&lt;/a&gt;" i "&lt;a href="http://penelopia.pl/35-na-sciane"&gt;Obrazki&lt;/a&gt;"&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Tymczasem rozgrzewając się aromatyczną herbatą z "duchem", wspominam moją letnią przygodę ;) ...jak w temacie, utrzymaną w klimatach marine :)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-mR1QD0KCN6A/TkcUfVFzM3I/AAAAAAAAHco/ZHIH0ac8jdY/s1600/xx2.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://4.bp.blogspot.com/-mR1QD0KCN6A/TkcUfVFzM3I/AAAAAAAAHco/ZHIH0ac8jdY/s640/xx2.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-qplC6pWd4pM/TkcVF58IIUI/AAAAAAAAHcs/pbAW4hg_KYM/s1600/x06.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://1.bp.blogspot.com/-qplC6pWd4pM/TkcVF58IIUI/AAAAAAAAHcs/pbAW4hg_KYM/s640/x06.jpg" width="424" /&gt;&amp;nbsp;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-1jd7MOHmXiQ/TkcVeOroHmI/AAAAAAAAHcw/90EUji5-Q9c/s1600/x4.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="404" src="http://3.bp.blogspot.com/-1jd7MOHmXiQ/TkcVeOroHmI/AAAAAAAAHcw/90EUji5-Q9c/s640/x4.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-WYENfsejLhA/TkcWVAagFOI/AAAAAAAAHc0/6M5ZH3SFbfg/s1600/xx5.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="268" src="http://3.bp.blogspot.com/-WYENfsejLhA/TkcWVAagFOI/AAAAAAAAHc0/6M5ZH3SFbfg/s640/xx5.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-Cb2suD0Wajs/TkcWef8supI/AAAAAAAAHc4/MgU7wFLFATw/s1600/x13ab.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="452" src="http://1.bp.blogspot.com/-Cb2suD0Wajs/TkcWef8supI/AAAAAAAAHc4/MgU7wFLFATw/s640/x13ab.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Rozstałam się z Mangalią przed północą, a ta w najlepsze tętniła życiem za sprawą festiwalu piosenki (odpowiednik naszego "Opola").&amp;nbsp; Scena na wodzie kipiała feerią barw, fajerwerków i dźwięków muzyki.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;....ech, to były piękne dni....&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-x4e4DgQlyoY/TkcZsoeYRPI/AAAAAAAAHc8/9rnbUMsvjrU/s1600/x1.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://2.bp.blogspot.com/-x4e4DgQlyoY/TkcZsoeYRPI/AAAAAAAAHc8/9rnbUMsvjrU/s640/x1.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Uśmiechając się do wspomnień, serdecznie Was pozdrawiam :)))&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;... teraz czas zakasać rękawy i zabrać się do pracy... &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6079679056468726193-7783450257403032518?l=penelopia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://penelopia.blogspot.com/feeds/7783450257403032518/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://penelopia.blogspot.com/2011/08/wrociam-i-przeganiam-deszcze.html#comment-form' title='Komentarze (52)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6079679056468726193/posts/default/7783450257403032518'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6079679056468726193/posts/default/7783450257403032518'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://penelopia.blogspot.com/2011/08/wrociam-i-przeganiam-deszcze.html' title='Wróciłam i ...przeganiam deszcze'/><author><name>Penelopa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13483028507213754095</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='27' src='http://4.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TMYaA5K0ukI/AAAAAAAAG3I/i21453-UWOQ/S220/a1.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-8a7G1emlVWk/TkcMnzEphNI/AAAAAAAAHcQ/4YP4MEDrD-w/s72-c/z04a.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>52</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6079679056468726193.post-6747365450618387542</id><published>2011-08-10T12:11:00.009+02:00</published><updated>2011-09-30T09:36:20.314+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Morskie opowiesci. podróże'/><title type='text'>odrobina szaleństwa...</title><content type='html'>&lt;span style="font-size: large;"&gt;...jest mi potrzebna do życia. I nie musi to być wcale skok na bungee... o nie!, aż taka szalona to ja nie jestem ;)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Ale lubię od czasu do czasu nieoczekiwane zmiany. Spontaniczne wyjazdy, porywanie się na nowe projekty (kiedy wszyscy pukają się w czoło), nieplanowane wcześniej podróże ( te małe i duże). Wtedy chwytam odświeżający wiatr w żagle i ładują mi się akumulatory. Ubywa mi przy okazji ze dwadzieścia lat w zamian&amp;nbsp; przybywa, nie wiadomo skąd, kondycji ( z którą ostatnio kiepsko)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;...bo pomimo, że z natury jestem domatorką i spokojne życie sprawia mi przyjemność, to od czasu do czasu, lubię zaszaleć ;) I nic na to nie poradzę ;)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp; Wakacje miałam już zaplanowane. Czekał mnie tylko kilkudniowy wyjazd do stolicy w celu nacieszenia się starszakami i tym najmłodszym Skarbeczkiem ;) oraz mały wypad na sabacik nad jezioro Białe. Potem już cały sierpień miałam spędzić pracowicie pomiędzy pracownią a zmaganiem się z naszymi ugorami. Lista obowiązków i nowych projektów pękała w szwach... martwił tylko upierdliwy ból ręki, nadwyrężonej podczas walki z chwaściorami.&amp;nbsp; Jak ja sobie z tym wszystkim poradzę? Ano, jak zwykle ;) -odpowiadałam sobie wzdychając ciężko, bo wiem przecież, że życie to nie bajka...&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;I nagle, zupełnie nieoczekiwanie spadła mi gwiazdka z nieba :)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Odys rzucił niewinnym pytaniem: -"...a może byś przyjechała?... chciałabyś?..."&amp;nbsp; ...więc ja bez zastanowienia z rozciągniętym bananem od ucha do ucha odśpiewałam mu "chciałabym, chciała..." :)))&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Potem zaraz zaczęły się dobijać rozsądne wątpliwości... no bo.... (nazbierało się tych kilka "bo")&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;&amp;nbsp;Nie miały jednak szans mnie przekonać. Już byłam nakręcona i gorączkowo szukałam jakichś najbliższych, wolnych lotów do Bukaresztu. Spakowana właściwie byłam. Nie zupełnie tematycznie, ale co tam!&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;&amp;nbsp;I wylądowałyśmy z Kasią w piękną, rozgwieżdżoną noc w rumuńskiej stolicy. &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-UppCLwgxPj0/TkJC8_MJILI/AAAAAAAAHZw/Mu6dwqTMB_0/s1600/01a4.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://2.bp.blogspot.com/-UppCLwgxPj0/TkJC8_MJILI/AAAAAAAAHZw/Mu6dwqTMB_0/s400/01a4.jpg" width="277" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;&amp;nbsp; Od Odysa wciąż dzieliło nas jakieś 250km. Ku naszej radości&amp;nbsp; czekał na nas samochód (Odys zadbał :) ), i o świcie byłyśmy na miejscu. W Mangalii, niewielkim mieście nad Morzem Czarnym, niedaleko granicy z Bułgarią.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;To typowe kąpielisko morskie i uzdrowisko nastawione na lecznictwo balneologiczne. Również to port morski i stocznia (fakty istotne dla Odysa)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Miasto pamięta czasy świetności Cesarstwa Bizantyjskiego.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Hotel, w którym mieszkamy jest zbudowany na ruinach budowli z tamtych czasów. Wykopaliska są wyeksponowane a nieruszone&amp;nbsp; fragmenty autentycznych ruin z IV w.n.e we współczesnym budynku dają niezwykły klimat.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-e4ZulkEFAT4/TkJDcuhOC_I/AAAAAAAAHZ0/_u3e2nwxRU0/s1600/02a8.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://4.bp.blogspot.com/-e4ZulkEFAT4/TkJDcuhOC_I/AAAAAAAAHZ0/_u3e2nwxRU0/s640/02a8.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Tuż, za rogiem w swoje progi zaprasza meczet. Buciki z nóg i obcujemy z nieznaną nam kulturą.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-6cBxwCcwLxU/TkJFt63cSxI/AAAAAAAAHZ4/18xHQR0XpoA/s1600/06a.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://2.bp.blogspot.com/-6cBxwCcwLxU/TkJFt63cSxI/AAAAAAAAHZ4/18xHQR0XpoA/s640/06a.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Niezaprzeczalną zaletą tego hotelu jest jego położenie. Przy samej  plaży. Więc nie trudno korzystać z jej uroków. A słońca tu&amp;nbsp; zdecydowanie  nie brakuje.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-IAhuOeRdpyU/TkJcNHpTkMI/AAAAAAAAHao/v_SMLBM5Sx4/s1600/04b.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://4.bp.blogspot.com/-IAhuOeRdpyU/TkJcNHpTkMI/AAAAAAAAHao/v_SMLBM5Sx4/s640/04b.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Wieczorami przesiadujemy w okolicznych knajpkach. Szczególnie do jednej ciągniemy zmagnetyzowani czystym brzmieniem ludowych pieśni. Muzyka rzewna, nostalgiczna ale czasem skoczna -nogi pod stołem podskakują, nie bacząc na lenistwo czterech liter ;).&amp;nbsp; W klimatach przypomina mi płytę Kayah nagraną z Goranem Bregoviciem.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-KkUis1lieT8/TkJJunqkLSI/AAAAAAAAHaA/LSx0SitvImg/s1600/07a.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="436" src="http://3.bp.blogspot.com/-KkUis1lieT8/TkJJunqkLSI/AAAAAAAAHaA/LSx0SitvImg/s640/07a.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;A wracając do tematu knajpek. Jako amatorka kaszy kukurydzianej objadam się polentą i mamałygą do woli.&amp;nbsp; Dla urozmaicenia jakieś sałatki, rodzime wino... i pełnia szczęścia dla mojego podniebienia.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;I muszę jeszcze koniecznie wspomnieć o moim słodkim odkryciu kulinarnym. Kurtos kalacs. Mówię Wam -miód w gębie. Przyciągnęło naszą uwagę zniewalającym zapachem i... procesem powstawania. Smak nie zawiódł :)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-VxhtBwncc8w/TkJOPmdQboI/AAAAAAAAHaI/N_9XJG9hTUA/s1600/03a.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://1.bp.blogspot.com/-VxhtBwncc8w/TkJOPmdQboI/AAAAAAAAHaI/N_9XJG9hTUA/s640/03a.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Ten osobliwy rodzaj ciasta drożdżowego pochodzi z Transylwanii.&amp;nbsp; Wałeczki ciasta nawijane są na metalowe walce i pieczone na żarze, przypominającym grill. Z wierzchu przyjemnie chrupiące przez karmelizowany cukier i różnorodne posypki (orzechy, cynamon, sezam), od wewnątrz mięciutkie, niezwykle delikatne.&amp;nbsp; Najsmaczniejsze jeszcze ciepłe. Już teraz wiem, że będę tęsknić za tym smakiem.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;I wracamy odetchnąć na plażę. Ciągnie się właściwie nieprzerwanie prze kilka bardzo oryginalnych z nazwy miejscowości : Saturn, Venus, Cap Aurora,&amp;nbsp; Jupiter, Neptun, Olimp. Spacerować można do woli i znaleźć odpowiednie dla siebie miejsce. W tłoku, gdzie leżak przy leżaku albo w bardziej cichych zakątkach.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-LMAxUmZaC3Q/TkJUmkcScbI/AAAAAAAAHaM/XmLTCWSpj_4/s1600/05a.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://2.bp.blogspot.com/-LMAxUmZaC3Q/TkJUmkcScbI/AAAAAAAAHaM/XmLTCWSpj_4/s640/05a.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Ufff!!! Napracowałam się nad tymi kolażowymi pocztówkami. Przyznaję, że są to moje początki i nie spodziewałam się, że z tym tyle roboty.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;A na koniec, dla odmiany parę "normalnych" fotek.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-SqBBUEZnuYc/TkJXjWJit2I/AAAAAAAAHag/c62jyMv0660/s1600/DSC_0184a.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="366" src="http://3.bp.blogspot.com/-SqBBUEZnuYc/TkJXjWJit2I/AAAAAAAAHag/c62jyMv0660/s640/DSC_0184a.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-BfLZR-5-8rs/TkJWmVsXASI/AAAAAAAAHaQ/OGi5rWTHkc0/s1600/DSC_0145z.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="424" src="http://2.bp.blogspot.com/-BfLZR-5-8rs/TkJWmVsXASI/AAAAAAAAHaQ/OGi5rWTHkc0/s640/DSC_0145z.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-fDcGeJ1l6Uk/TkJWuxLoLTI/AAAAAAAAHaU/ICFSLqdyDaU/s1600/DSC_0016az.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="430" src="http://3.bp.blogspot.com/-fDcGeJ1l6Uk/TkJWuxLoLTI/AAAAAAAAHaU/ICFSLqdyDaU/s640/DSC_0016az.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-EDFlwfIZ_BU/TkJXB3b3adI/AAAAAAAAHaY/mPXeu4PfgI0/s1600/DSC_0094z.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="424" src="http://4.bp.blogspot.com/-EDFlwfIZ_BU/TkJXB3b3adI/AAAAAAAAHaY/mPXeu4PfgI0/s640/DSC_0094z.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-eKO0o58L6Rw/TkJXyqsVbmI/AAAAAAAAHak/895l1NvLsPs/s1600/DSC_1189z.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="424" src="http://1.bp.blogspot.com/-eKO0o58L6Rw/TkJXyqsVbmI/AAAAAAAAHak/895l1NvLsPs/s640/DSC_1189z.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;I pomyśleć... że już za parę dni wrócę do swojej rzeczywistości. Do napiętych planów... i mam nadzieję, w końcu regularnych sesji przy komputerze ;)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Tymczasem wszystkim, którzy zaglądają do mnie przesyłam gorące pozdrowienia z bezchmurnej i gorącej Mangalii :))&amp;nbsp; &lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6079679056468726193-6747365450618387542?l=penelopia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://penelopia.blogspot.com/feeds/6747365450618387542/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://penelopia.blogspot.com/2011/08/odrobina-szalenstwa.html#comment-form' title='Komentarze (42)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6079679056468726193/posts/default/6747365450618387542'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6079679056468726193/posts/default/6747365450618387542'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://penelopia.blogspot.com/2011/08/odrobina-szalenstwa.html' title='odrobina szaleństwa...'/><author><name>Penelopa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13483028507213754095</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='27' src='http://4.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TMYaA5K0ukI/AAAAAAAAG3I/i21453-UWOQ/S220/a1.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-UppCLwgxPj0/TkJC8_MJILI/AAAAAAAAHZw/Mu6dwqTMB_0/s72-c/01a4.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>42</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6079679056468726193.post-4985743121714135418</id><published>2011-07-29T13:07:00.004+02:00</published><updated>2011-08-21T02:17:46.888+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Morskie opowiesci. podróże'/><title type='text'>...bo męska rzecz być daleko...</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;...akurat z tym się nie zgadzam... a jednak kiedy Odys wyrusza na swe Oceany, chcąc nie chcąc często nucę sobie za Alicją Majewską:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-rDprFEdzMBY/TjHuolasO7I/AAAAAAAAHXo/louhPcCMZmM/s1600/DSC_0218.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://4.bp.blogspot.com/-rDprFEdzMBY/TjHuolasO7I/AAAAAAAAHXo/louhPcCMZmM/s320/DSC_0218.jpg" width="269" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;"...bo męska rzecz być daleko, a kobieca - wiernie czekać, &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;aż zrodzi się pod powieką inna łza, radości łza..."&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;&amp;nbsp;Taki po prostu jest los żon marynarzy.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Mijają lata, a ja nijak nie potrafię się pogodzić z tymi rozstaniami,  tęsknotą ... z takim życiem. Czekam z coraz większą niecierpliwością na  czas, kiedy najlepszy mój Przyjaciel&amp;nbsp; rzuci kotwicę na dobre i będziemy razem dzień po  dniu.&amp;nbsp; &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;&amp;nbsp;Tymczasem muszę stawić czoła kolejnej rozłące. Ech, życie...&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Teraz częściej jakaś siła ciągnąć mnie będzie nad morze. Szukam tam spokoju, refleksji, wytchnienia od samotnego zmagania się z szarym dniem.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-bAN6K48ye8A/TjICd1k5e3I/AAAAAAAAHXs/NBQRjuvyjvk/s1600/wyjazd1.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="424" src="http://3.bp.blogspot.com/-bAN6K48ye8A/TjICd1k5e3I/AAAAAAAAHXs/NBQRjuvyjvk/s640/wyjazd1.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;&amp;nbsp;Mam nieodparte wrażenie, że tam jest mi bliżej...&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-P3D21ZQByx8/TjKQbavUfwI/AAAAAAAAHYY/HU0-xXxs-5g/s1600/DSC_0494az.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="438" src="http://1.bp.blogspot.com/-P3D21ZQByx8/TjKQbavUfwI/AAAAAAAAHYY/HU0-xXxs-5g/s640/DSC_0494az.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Lubię te miejsca. Odwiedzane niezliczoną ilość razy nigdy się nie nudzą. Zawsze jednakowo zachwycają, a szczególnie kiedy szumu fal w najmniejszym stopniu nie zagłusza tłum turystów.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Wtedy dopiero jest cudnie.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-wa9OHgd2uKI/TjKOZNJNK9I/AAAAAAAAHXw/cUyXP2a5qJI/s1600/DSC_0304cz.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="425" src="http://2.bp.blogspot.com/-wa9OHgd2uKI/TjKOZNJNK9I/AAAAAAAAHXw/cUyXP2a5qJI/s640/DSC_0304cz.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-aCUFjNNKl0k/TjKQ9rtNbTI/AAAAAAAAHYg/-9A7a0s45OA/s1600/DSC_0394bz.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://1.bp.blogspot.com/-aCUFjNNKl0k/TjKQ9rtNbTI/AAAAAAAAHYg/-9A7a0s45OA/s640/DSC_0394bz.jpg" width="480" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-2qcwFEXnFuY/TjKOkjy1uCI/AAAAAAAAHX0/W-MFUs3HgkU/s1600/DSC_0396az.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="178" src="http://3.bp.blogspot.com/-2qcwFEXnFuY/TjKOkjy1uCI/AAAAAAAAHX0/W-MFUs3HgkU/s640/DSC_0396az.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-RMtDiFC374s/TjKO9IoJKsI/AAAAAAAAHYA/3OvYm6koXCE/s1600/DSC_0457az.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="420" src="http://2.bp.blogspot.com/-RMtDiFC374s/TjKO9IoJKsI/AAAAAAAAHYA/3OvYm6koXCE/s640/DSC_0457az.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-uUbX6Y69dLk/TjKPHIOQ8UI/AAAAAAAAHYE/fXzPAqAQ2LI/s1600/DSC_0454az.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://2.bp.blogspot.com/-uUbX6Y69dLk/TjKPHIOQ8UI/AAAAAAAAHYE/fXzPAqAQ2LI/s640/DSC_0454az.jpg" width="426" /&gt;&amp;nbsp;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-rKb_Z31Kitw/TjKPgctRYMI/AAAAAAAAHYI/7xM8-O8rc4M/s1600/DSC_0349az.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://2.bp.blogspot.com/-rKb_Z31Kitw/TjKPgctRYMI/AAAAAAAAHYI/7xM8-O8rc4M/s640/DSC_0349az.jpg" width="582" /&gt;&amp;nbsp;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-tOAy7Hl6OOk/TjKPm3wO-eI/AAAAAAAAHYM/qLe7w_V6rVw/s1600/DSC_0407az.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="426" src="http://4.bp.blogspot.com/-tOAy7Hl6OOk/TjKPm3wO-eI/AAAAAAAAHYM/qLe7w_V6rVw/s640/DSC_0407az.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-cxrAnwQqD5E/TjKPw2GQaKI/AAAAAAAAHYQ/Gl8CbmRh4HM/s1600/DSC_0413az.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="484" src="http://2.bp.blogspot.com/-cxrAnwQqD5E/TjKPw2GQaKI/AAAAAAAAHYQ/Gl8CbmRh4HM/s640/DSC_0413az.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-MpKCjptXaeI/TjKQCJYKeAI/AAAAAAAAHYU/OeU5u12Lgyc/s1600/DSC_0470az.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="396" src="http://1.bp.blogspot.com/-MpKCjptXaeI/TjKQCJYKeAI/AAAAAAAAHYU/OeU5u12Lgyc/s640/DSC_0470az.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-XaFp8pCjd1I/TjKOz38HSRI/AAAAAAAAHX4/lIXw8ZjJz5I/s1600/DSC_0490az.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="424" src="http://3.bp.blogspot.com/-XaFp8pCjd1I/TjKOz38HSRI/AAAAAAAAHX4/lIXw8ZjJz5I/s640/DSC_0490az.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-VtfC27-sh2E/TjKO38KsINI/AAAAAAAAHX8/R7f3s_LWl_o/s1600/DSC_0528az.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="420" src="http://4.bp.blogspot.com/-VtfC27-sh2E/TjKO38KsINI/AAAAAAAAHX8/R7f3s_LWl_o/s640/DSC_0528az.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-5LqrHsIA6nY/TjKRHDvEJxI/AAAAAAAAHYk/Ejs0Ic8Va1I/s1600/DSC_0475bz.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="392" src="http://2.bp.blogspot.com/-5LqrHsIA6nY/TjKRHDvEJxI/AAAAAAAAHYk/Ejs0Ic8Va1I/s640/DSC_0475bz.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-2Aw2x8pQT5I/TjKQs9n34aI/AAAAAAAAHYc/Q8R7sz1DRJo/s1600/DSC_0488az.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="424" src="http://4.bp.blogspot.com/-2Aw2x8pQT5I/TjKQs9n34aI/AAAAAAAAHYc/Q8R7sz1DRJo/s640/DSC_0488az.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;A teraz zbieram się do kupy kawałek po kawałeczku :( ... muszę po raz kolejny przeorganizować moje życie.&amp;nbsp; Coraz trudniej... coraz dłużej zabiera mi&amp;nbsp; czasu przepoczwarzanie się w Penelopę.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Ale muszę sobie poradzić. Innej opcji nie ma...&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6079679056468726193-4985743121714135418?l=penelopia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://penelopia.blogspot.com/feeds/4985743121714135418/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://penelopia.blogspot.com/2011/07/bo-meska-rzecz-byc-daleko.html#comment-form' title='Komentarze (49)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6079679056468726193/posts/default/4985743121714135418'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6079679056468726193/posts/default/4985743121714135418'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://penelopia.blogspot.com/2011/07/bo-meska-rzecz-byc-daleko.html' title='...bo męska rzecz być daleko...'/><author><name>Penelopa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13483028507213754095</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='27' src='http://4.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TMYaA5K0ukI/AAAAAAAAG3I/i21453-UWOQ/S220/a1.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-rDprFEdzMBY/TjHuolasO7I/AAAAAAAAHXo/louhPcCMZmM/s72-c/DSC_0218.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>49</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6079679056468726193.post-894521617287951101</id><published>2011-07-01T19:31:00.010+02:00</published><updated>2011-07-02T01:09:00.428+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Haft'/><title type='text'>Doskonały na upały.</title><content type='html'>&lt;style type="text/css"&gt;&lt;!--  @page { size: 21cm 29.7cm; margin: 2cm }  P { margin-bottom: 0.21cm } --&gt; &lt;/style&gt;  &lt;br /&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm;"&gt;Wachlarz.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm;"&gt;To jeden z moich ulubionych haftów.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-Qz2sHYCefCw/Tg31p5t3siI/AAAAAAAAHT0/T71rCtodq5E/s1600/01.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="424" src="http://3.bp.blogspot.com/-Qz2sHYCefCw/Tg31p5t3siI/AAAAAAAAHT0/T71rCtodq5E/s640/01.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm;"&gt;Kiedy pierwszy raz zobaczyłam go u mojej forumowej koleżanki &lt;a href="http://gocha-lubi.blogspot.com/"&gt;Gosi&lt;/a&gt;, zmagnetyzował mnie bez reszty. Nie było rady, musiałam go wyszyć. Wszystkie robótki poszły na bok a ja z dziką radością podniosłam rękawicę rzuconą mi przez &lt;a href="http://zapachjasminu.blogspot.com/"&gt;Jaśminkę&lt;/a&gt; i podekscytowana zabrałam się do dzieła.   &lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm;"&gt;Wyszywanie sprawiało mi wielką przyjemność, ponieważ był pewnego rodzaju nowością wśród moich dotychczasowych haftów.  &lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm;"&gt;Mało przyjemny okazał się tylko „stelaż”&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-WoAUdZoOmqA/Tg38O94v7eI/AAAAAAAAHT8/V_gmAG1hfyc/s1600/wachlarz++etap+1.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="200" src="http://2.bp.blogspot.com/-WoAUdZoOmqA/Tg38O94v7eI/AAAAAAAAHT8/V_gmAG1hfyc/s320/wachlarz++etap+1.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&amp;nbsp;Uparłam się aby wyszywać go zgodnie z zaleceniami projektanta, tzn. promieniście, tak, aby cieniowana nić układała się wachlarzowo a tym samym       dawała złudzenie oryginalnych listewek (tzw szprych)&lt;br /&gt;Nawet ten fragment zamieszczony poniżej, na którym w pierwszej wersji wyszywałam każdą "listewkę" (szprychę) oddzielnie ale poziomo, zaczął mnie denerwować na tyle, że pracę zaczęłam od nowa. Tak jak należało.&lt;br /&gt;(ten fragment niedokończonego stelażu trzymam do dzisiaj i zupełnie nie wiem co mam z nim zrobić)&amp;nbsp; &lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-61O2q244Jdw/Tg377Kj9o7I/AAAAAAAAHT4/QE924MY5m4Y/s1600/DSC_0488ab.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="190" src="http://2.bp.blogspot.com/-61O2q244Jdw/Tg377Kj9o7I/AAAAAAAAHT4/QE924MY5m4Y/s320/DSC_0488ab.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm;"&gt;Znacznie łatwiej byłoby wyszywać rzędami poziomymi „jak leci” , ale znając siebie nie dawałoby mi to spokoju.    &lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm;"&gt;Wyszywanie koronki to już sama przyjemność.&amp;nbsp; &lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm;"&gt;Najpierw  wyszyłam te części motywu, które należało wyszyć dwoma niteczkami muliny. Uzyskałam przez to tzw podkład pod koronkę&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-uccWjn8xtHs/Tg3-lsNX5MI/AAAAAAAAHUE/I_ZIqBKhFbk/s1600/wachlarz+etap+2a.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="432" src="http://4.bp.blogspot.com/-uccWjn8xtHs/Tg3-lsNX5MI/AAAAAAAAHUE/I_ZIqBKhFbk/s640/wachlarz+etap+2a.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm;"&gt;...a na koniec pojedynczą objechałam wszystkie niuansiki, które wiernie odtwarzają urok oryginalnej koronki (powiększ)&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-SRmoHe6ESEU/Tg3_K7qX6II/AAAAAAAAHUQ/qqoroN46vz4/s1600/06.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="326" src="http://4.bp.blogspot.com/-SRmoHe6ESEU/Tg3_K7qX6II/AAAAAAAAHUQ/qqoroN46vz4/s640/06.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;br /&gt;widać je dopiero w przybliżeniu (powiększ)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-efDhvajf7Sw/Tg3-z3bT3LI/AAAAAAAAHUI/YLF_1uxy3Mw/s1600/02.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="424" src="http://3.bp.blogspot.com/-efDhvajf7Sw/Tg3-z3bT3LI/AAAAAAAAHUI/YLF_1uxy3Mw/s640/02.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-ieDyOAcnG8A/Tg3-7Y9-WdI/AAAAAAAAHUM/k1z9udKhROM/s1600/03.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="424" src="http://2.bp.blogspot.com/-ieDyOAcnG8A/Tg3-7Y9-WdI/AAAAAAAAHUM/k1z9udKhROM/s640/03.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm;"&gt;Szybko oprawiłam ukończoną pracę i... odłożyłam do szuflady ;)&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-KLYfqi6SLW4/Tg3_ffWgcOI/AAAAAAAAHUU/GEB_wAjhi8c/s1600/05.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="460" src="http://3.bp.blogspot.com/-KLYfqi6SLW4/Tg3_ffWgcOI/AAAAAAAAHUU/GEB_wAjhi8c/s640/05.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&amp;nbsp;i leżakuje tam już czwarty rok.&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm;"&gt;Jakoś ramy nie za bardzo mi się podobają :/&amp;nbsp; i nosi mnie aby je przemalować. Ale czasu wciąż brak :/&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="LEFT" style="margin-bottom: 0cm;"&gt;Jeśli już w temacie wachlarzy jestem, to przyznam się, że mam kilka takowych, które coraz częściej używam :)&lt;/div&gt;&lt;div align="LEFT" style="margin-bottom: 0cm;"&gt;Tak właściwie to nie wiem, dlaczego nie są u nas popularne. Fale nieznośnych upałów już nas przecież  nawiedzają. A wtedy taki wachlarz świetnie spełnia rolę osobistej, podręcznej klimatyzacji ;)       &lt;/div&gt;&lt;div align="LEFT" style="margin-bottom: 0cm;"&gt;Kiedy ludzi zlewa pot, spowodowany żarem z nieba, kawałek tkaniny czy papieru potrafi przynieść wielką ulgę. A dodatkową przyjemność sprawia fakt, że ten kawałek tkaniny czy papieru pełni również rolę ozdoby ;) ...niezwykle twarzowej (hihi) ...a jak trzeba to i skryć się można za nim ;)&lt;/div&gt;&lt;div align="LEFT" style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-WFOHLJQ8sPk/Tg4AnqAzfvI/AAAAAAAAHUY/kwPxdEJvKnQ/s1600/DSC_0566a.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="424" src="http://4.bp.blogspot.com/-WFOHLJQ8sPk/Tg4AnqAzfvI/AAAAAAAAHUY/kwPxdEJvKnQ/s640/DSC_0566a.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="LEFT" style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;br /&gt;Pozdrawiam pięknie zza wachlarza wszystkich moich miłych gości :)&lt;/div&gt;&lt;div align="LEFT" style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;br /&gt;A na koniec jeszcze chciałabym z całego serca podziękować za wszystkie życzenia i niezwykle ciepłe słowa kierowane pod adresem mojego kochanego wnusia :) Adasia.&lt;/div&gt;&lt;div align="LEFT" style="margin-bottom: 0cm;"&gt;Wszystkie przeczytałam naszemu Słoneczku, kiedy słodko spał. Myślę, że dały mu dużo pozytywnej energii. Gdyby umiał mówić z pewnością podziękowałby pięknie. Tymczasem z rzadka uśmiechnął się przez sen.&amp;nbsp; &lt;/div&gt;&lt;div align="LEFT" style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&amp;nbsp;W komentarzach kilka razy padło słowo "cud" odnośnie tego wyjątkowego wydarzenia jakim są narodziny dziecka.&amp;nbsp; Za każdym razem reagowałam wielkim wzruszeniem na te słowa, bo w przypadku Adasia to CUD pisany wielkimi literami...&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm;"&gt;...ale to oddzielna, długa i niezwykle ekscytująca historia. Na tym jednak poprzestanę, ponieważ nie czuję się upoważniona do jej przedstawienia.&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm;"&gt;Jeszcze raz Wszystkim Wam dziękuję za moc życzliwości :)&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6079679056468726193-894521617287951101?l=penelopia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://penelopia.blogspot.com/feeds/894521617287951101/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://penelopia.blogspot.com/2011/07/doskonay-na-upay.html#comment-form' title='Komentarze (64)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6079679056468726193/posts/default/894521617287951101'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6079679056468726193/posts/default/894521617287951101'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://penelopia.blogspot.com/2011/07/doskonay-na-upay.html' title='Doskonały na upały.'/><author><name>Penelopa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13483028507213754095</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='27' src='http://4.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TMYaA5K0ukI/AAAAAAAAG3I/i21453-UWOQ/S220/a1.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-Qz2sHYCefCw/Tg31p5t3siI/AAAAAAAAHT0/T71rCtodq5E/s72-c/01.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>64</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6079679056468726193.post-2141307952139667374</id><published>2011-06-24T23:04:00.004+02:00</published><updated>2011-06-24T23:11:35.511+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Inne'/><title type='text'>Nowy wymiar szczęścia...</title><content type='html'>...trochę mnie tu nie było.&lt;br /&gt;Cóż, życie. Musiałabym chyba trochę na nie popsioczyć... ale tego nie będę uskuteczniać, bo nie w głowie mi teraz takie tony... bo od 11-stu dni rozpiera mnie uczucie szczęścia.&lt;br /&gt;To szczęście ma na imię ADAŚ :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-_CL2NhZ8onQ/TgT0pOU8w5I/AAAAAAAAHSw/CUVSlVdJyT8/s1600/01.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="246" src="http://2.bp.blogspot.com/-_CL2NhZ8onQ/TgT0pOU8w5I/AAAAAAAAHSw/CUVSlVdJyT8/s320/01.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;...wyczekany, wytęskniony, wymodlony.&lt;br /&gt;13-go czerwca moja Hania urodziła synka a ja objęłam nową posadę. Zostałam babcią! :))))))&lt;br /&gt;i poznałam ten nowy wymiar szczęścia w rozmiarze XXXL.&lt;br /&gt;Nie będę się wysilać aby opisać ten stan ... bo tego się nie da powiedzieć słowami... chyba żeby się podeprzeć słowami poety, jak to zrobiłam 28 lat temu. Kiedy urodziłam Tomka w pamiętniku pozostawiłam krótki wpis -słowa Juliana Ejsmonda: &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&amp;nbsp;&lt;b&gt;&lt;i&gt;"Jest coś niewinniejszego nad aniołów białość i coś promienniejszego nad  różany wschód, coś, co jest wielkie, właśnie przez swą małość,  DZIECKO - zwie się ten cud."&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&amp;nbsp; &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;dzisiaj mojemu wnukowi :)) dedukuję kolejne słowa tego poety:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-vwL9h0qXBU0/TgT2xcOsTyI/AAAAAAAAHS0/mwBmMEatGjk/s1600/adas1a.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="488" src="http://2.bp.blogspot.com/-vwL9h0qXBU0/TgT2xcOsTyI/AAAAAAAAHS0/mwBmMEatGjk/s640/adas1a.jpg" width="640" /&gt;...&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;"Gdyby na wielkim świecie zabrakło uśmiechu dziecka, byłoby ciemno i  mroczno. Ciemniej i mroczniej niż podczas nocy bezgwiezdnej i  bezksiężycowej-mimo wszystkich słońc, gwiazd i sztucznych  reflektorów.Ten jeden mały uśmiech rozwidnia życie" &lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;...no i proszę. Rodzinka jak się patrzy! :))) ...na chwilę przed opuszczeniem szpitala.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-bWz4s6QnLPY/TgT4EXZ9FgI/AAAAAAAAHS4/AD8P87HQ--k/s1600/00485ab.png" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="248" src="http://1.bp.blogspot.com/-bWz4s6QnLPY/TgT4EXZ9FgI/AAAAAAAAHS4/AD8P87HQ--k/s320/00485ab.png" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;A babcia ;) na powitanie wnusia wymodziła kilka literek&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-X6Qe-_F4jkI/TgT45Ibny9I/AAAAAAAAHS8/-kkelHJJ7uM/s1600/07.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="460" src="http://3.bp.blogspot.com/-X6Qe-_F4jkI/TgT45Ibny9I/AAAAAAAAHS8/-kkelHJJ7uM/s640/07.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Nasz mały-Wielki Skarb słodko śpi :) , więc babcia pobuszuje trochę po zaprzyjaźnionych blogach. Stęskniłam się.&lt;br /&gt;Pozdrawiam wszystkich moich gości serdecznie :)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6079679056468726193-2141307952139667374?l=penelopia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://penelopia.blogspot.com/feeds/2141307952139667374/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://penelopia.blogspot.com/2011/06/nowy-wymiar-szczescia.html#comment-form' title='Komentarze (98)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6079679056468726193/posts/default/2141307952139667374'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6079679056468726193/posts/default/2141307952139667374'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://penelopia.blogspot.com/2011/06/nowy-wymiar-szczescia.html' title='Nowy wymiar szczęścia...'/><author><name>Penelopa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13483028507213754095</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='27' src='http://4.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TMYaA5K0ukI/AAAAAAAAG3I/i21453-UWOQ/S220/a1.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-_CL2NhZ8onQ/TgT0pOU8w5I/AAAAAAAAHSw/CUVSlVdJyT8/s72-c/01.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>98</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6079679056468726193.post-5150248756155647735</id><published>2011-04-16T23:16:00.000+02:00</published><updated>2011-04-16T23:16:50.153+02:00</updated><title type='text'>losowanie urodzinowych prezentów</title><content type='html'>Niechcący wyszło tak, że moje drugie blogowe urodzinki obchodzę z pompą ;)&lt;br /&gt;Rodzinka zjechała się gromadnie (bynajmniej nie z powodu mojej blogowej rocznicy) ...ale co tam ...z moją wyobraźnią czułam się jakby tak właśnie było&amp;nbsp; ;))&lt;br /&gt;Nawet wymusiłam na moich kochanych, aby odśpiewali dla mnie 100lat ...blogowania rzecz jasna ;) &lt;br /&gt;Żeby mi się nie narazić zrobili to ochoczo, acz w przyśpieszonym tempie i w mało poważnym wydaniu. Cóż, to był tzw. kompromis. &lt;br /&gt;...ale ja o losowaniu chciałam. ...losowaniu moich urodzinkowych prezencików &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-SVXpc_fM1A8/TaoENeuXTjI/AAAAAAAAHKw/UKaUhExt5qI/s1600/04v.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="282" src="http://1.bp.blogspot.com/-SVXpc_fM1A8/TaoENeuXTjI/AAAAAAAAHKw/UKaUhExt5qI/s320/04v.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-34QBBbDOcJw/TaoES514xPI/AAAAAAAAHK0/-b6TzJqOoBs/s1600/04v.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;/a&gt;Jak zwykle losowanie odbyło się na piechotkę. Bez żadnych cudów techniki. Jeszcze się nie przekonałam.&lt;br /&gt;...siedziałam więc i mozolnie wypisywałam losy dzieląc je na trzy gatunki:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-R9lnBROUszk/TaoBNxwKFQI/AAAAAAAAHKU/VfVuH76bxrI/s1600/DSC_076701c.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="435" src="http://3.bp.blogspot.com/-R9lnBROUszk/TaoBNxwKFQI/AAAAAAAAHKU/VfVuH76bxrI/s640/DSC_076701c.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&amp;nbsp;niebieskie - osoby które pisały się na gęsią wydmuszkę z zającem&lt;br /&gt;&amp;nbsp; &lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-w3EKmc24x6E/TaoBY9YFQBI/AAAAAAAAHKY/tGpUH5ovAyo/s1600/03c.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="200" src="http://2.bp.blogspot.com/-w3EKmc24x6E/TaoBY9YFQBI/AAAAAAAAHKY/tGpUH5ovAyo/s640/03c.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&amp;nbsp;żółte - chętni na haftowany obrazek&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-SYEyvBTt4P8/TaoBiE-qWJI/AAAAAAAAHKc/k3atr8iupPI/s1600/02c.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="446" src="http://4.bp.blogspot.com/-SYEyvBTt4P8/TaoBiE-qWJI/AAAAAAAAHKc/k3atr8iupPI/s640/02c.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&amp;nbsp;białe -oddający się ślepemu losowi ( przypadkową połowę przyłączyłam do niebieskich, a drugą do żółtych)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I nastąpiło losowanie. (tu werble)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-BSyZBxLWMck/TaoCSNHpdsI/AAAAAAAAHKg/zV-x2m_owJU/s1600/05.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="262" src="http://1.bp.blogspot.com/-BSyZBxLWMck/TaoCSNHpdsI/AAAAAAAAHKg/zV-x2m_owJU/s400/05.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Gęsia wydmuszka potoczy się do...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-kbTy-0p9B6w/TaoCq82OKXI/AAAAAAAAHKk/W6gL_rYqrYg/s1600/07a.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="277" src="http://1.bp.blogspot.com/-kbTy-0p9B6w/TaoCq82OKXI/AAAAAAAAHKk/W6gL_rYqrYg/s400/07a.jpg" width="400" /&gt;&amp;nbsp;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Haftowany obrazek z jajem Faberge oddeleguję do .... &lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-2VO-XpyTS4g/TaoDF2cnUSI/AAAAAAAAHKo/cHkRdGEThA8/s1600/06.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="243" src="http://3.bp.blogspot.com/-2VO-XpyTS4g/TaoDF2cnUSI/AAAAAAAAHKo/cHkRdGEThA8/s400/06.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Gratuluję Wam i proszę o jak najszybsze przesłanie swoich danych adresowych na mojego maila myszasul@gmail.com&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Przy okazji nadmienię, iż wczoraj również&amp;nbsp; zakończyła się &lt;a href="http://penelopia.blogspot.com/2011/04/dar-serca-aukcji-cd.html"&gt;licytacja różańca&amp;nbsp; &lt;/a&gt;&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Różaniec ofiarowany na ten szczytny cel przez Monikę osiągnął cenę 100zł. Ostatecznie wylicytowała go Kasia. Gratuluję :)&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Serca Moniki jak i Kasi są naprawdę wielkie.&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Tymczasem pozdrowienia przesyłam z wciąż chłodnej Gdyni...&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6079679056468726193-5150248756155647735?l=penelopia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://penelopia.blogspot.com/feeds/5150248756155647735/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://penelopia.blogspot.com/2011/04/losowanie-urodzinowych-prezentow.html#comment-form' title='Komentarze (33)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6079679056468726193/posts/default/5150248756155647735'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6079679056468726193/posts/default/5150248756155647735'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://penelopia.blogspot.com/2011/04/losowanie-urodzinowych-prezentow.html' title='losowanie urodzinowych prezentów'/><author><name>Penelopa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13483028507213754095</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='27' src='http://4.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TMYaA5K0ukI/AAAAAAAAG3I/i21453-UWOQ/S220/a1.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-SVXpc_fM1A8/TaoENeuXTjI/AAAAAAAAHKw/UKaUhExt5qI/s72-c/04v.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>33</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6079679056468726193.post-584331136810177033</id><published>2011-04-12T02:14:00.002+02:00</published><updated>2011-04-12T08:22:29.034+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Decoupage'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Szycie'/><title type='text'>...i skrzydlate</title><content type='html'>To już ostatnie jaja w tym roku ...chyba.&lt;br /&gt;Powoli ogarniam moją pracownię. Czas pomyśleć o świętach i wiosennych porządkach. Czas leci nieubłaganie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-rDYcGrz4jBM/TaOXT7FHI7I/AAAAAAAAHJ8/kFEeE_EWdJA/s1600/52.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="529" src="http://1.bp.blogspot.com/-rDYcGrz4jBM/TaOXT7FHI7I/AAAAAAAAHJ8/kFEeE_EWdJA/s640/52.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-kOgowOqsdxs/TaOXml3oCfI/AAAAAAAAHKA/8TI8kA6ztwc/s1600/71.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="333" src="http://1.bp.blogspot.com/-kOgowOqsdxs/TaOXml3oCfI/AAAAAAAAHKA/8TI8kA6ztwc/s400/71.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-HrRqjbk5hrc/TaOXsQ2QJjI/AAAAAAAAHKE/_GWrx5g8nv0/s1600/72.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://3.bp.blogspot.com/-HrRqjbk5hrc/TaOXsQ2QJjI/AAAAAAAAHKE/_GWrx5g8nv0/s400/72.jpg" width="365" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-D82OGXCwJUA/TaOXyCACvPI/AAAAAAAAHKI/25_TfbH6DOg/s1600/73.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://1.bp.blogspot.com/-D82OGXCwJUA/TaOXyCACvPI/AAAAAAAAHKI/25_TfbH6DOg/s400/73.jpg" width="370" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Kokoszek nie mogłam sobie odmówić ;)&lt;br /&gt;Te ciemne groszki to sobie pędzelkiem wymodziłam. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-7TOUCMW4F-I/TaOYcZZvM3I/AAAAAAAAHKM/-n7jcrazaHk/s1600/82.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="441" src="http://3.bp.blogspot.com/-7TOUCMW4F-I/TaOYcZZvM3I/AAAAAAAAHKM/-n7jcrazaHk/s640/82.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-DFSGf_tCytw/TaOYpqNvpII/AAAAAAAAHKQ/qBT3JdQzlhU/s1600/85.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="317" src="http://4.bp.blogspot.com/-DFSGf_tCytw/TaOYpqNvpII/AAAAAAAAHKQ/qBT3JdQzlhU/s400/85.jpg" width="400" /&gt;&amp;nbsp;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Tymczasem zmykam ... pozostawiając dla wszystkich moich gości serdeczne pozdrowienia :)&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6079679056468726193-584331136810177033?l=penelopia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://penelopia.blogspot.com/feeds/584331136810177033/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://penelopia.blogspot.com/2011/04/i-skrzydlate.html#comment-form' title='Komentarze (45)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6079679056468726193/posts/default/584331136810177033'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6079679056468726193/posts/default/584331136810177033'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://penelopia.blogspot.com/2011/04/i-skrzydlate.html' title='...i skrzydlate'/><author><name>Penelopa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13483028507213754095</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='27' src='http://4.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TMYaA5K0ukI/AAAAAAAAG3I/i21453-UWOQ/S220/a1.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-rDYcGrz4jBM/TaOXT7FHI7I/AAAAAAAAHJ8/kFEeE_EWdJA/s72-c/52.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>45</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6079679056468726193.post-4054069040705623413</id><published>2011-04-10T18:40:00.003+02:00</published><updated>2011-04-12T08:22:02.780+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Decoupage'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Szycie'/><title type='text'>Krewni królika na fali.</title><content type='html'>Rozpanoszyły mi się po kątach szaraki różnej maści.&lt;br /&gt;Rządzą na całego ;)&lt;br /&gt;Udało mi się trochę towarzystwa schwytać i wstawić do &lt;a href="http://penelopia.pl/"&gt;sklepu&lt;/a&gt;. Na świąteczny pasztet przecież się nie nadają ;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zające jajeczne ułożyłam na półce&amp;nbsp; "jaja zdobione"&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-obCB7M6Mh-w/TaHYiYTCPVI/AAAAAAAAHJY/L2O0GOL_oR4/s1600/DSC_0746a.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="532" src="http://3.bp.blogspot.com/-obCB7M6Mh-w/TaHYiYTCPVI/AAAAAAAAHJY/L2O0GOL_oR4/s640/DSC_0746a.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-UoMaeXuDSOY/TaHZ7Dtq-BI/AAAAAAAAHJg/4SohvsAscTo/s1600/Bez+nazwy+1.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="337" src="http://3.bp.blogspot.com/-UoMaeXuDSOY/TaHZ7Dtq-BI/AAAAAAAAHJg/4SohvsAscTo/s640/Bez+nazwy+1.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-eLmVBT0mIKo/TaHakiVzrXI/AAAAAAAAHJk/CdkzjbaELeg/s1600/05a.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="537" src="http://1.bp.blogspot.com/-eLmVBT0mIKo/TaHakiVzrXI/AAAAAAAAHJk/CdkzjbaELeg/s640/05a.jpg" width="640" /&gt;&amp;nbsp;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;Zające serdeczne w dziale "serca"&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-dVDJpsT1gSE/TaHbAvg2aAI/AAAAAAAAHJo/MUz12O0kINU/s1600/DSC_0804a.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="547" src="http://1.bp.blogspot.com/-dVDJpsT1gSE/TaHbAvg2aAI/AAAAAAAAHJo/MUz12O0kINU/s640/DSC_0804a.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-f8UpFWr4jeU/TaHbI8zHS4I/AAAAAAAAHJs/ltIrjTcJm9g/s1600/DSC_0802.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="468" src="http://1.bp.blogspot.com/-f8UpFWr4jeU/TaHbI8zHS4I/AAAAAAAAHJs/ltIrjTcJm9g/s640/DSC_0802.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;A tą parkę elegantów usadziłam pod adresem "króliczki"&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-P5260x96Ao0/TaHbyjKhF_I/AAAAAAAAHJw/vSGMKVyvZFA/s1600/DSC_0727b.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://4.bp.blogspot.com/-P5260x96Ao0/TaHbyjKhF_I/AAAAAAAAHJw/vSGMKVyvZFA/s640/DSC_0727b.jpg" width="568" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Ufff.... a teraz odpocznę troszeczkę i przy zasłużonej filiżance kawy poserfuję sobie, odwiedzając moje ulubione wirtualne kąty ;)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6079679056468726193-4054069040705623413?l=penelopia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://penelopia.blogspot.com/feeds/4054069040705623413/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://penelopia.blogspot.com/2011/04/krewni-krolika-na-fali.html#comment-form' title='Komentarze (25)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6079679056468726193/posts/default/4054069040705623413'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6079679056468726193/posts/default/4054069040705623413'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://penelopia.blogspot.com/2011/04/krewni-krolika-na-fali.html' title='Krewni królika na fali.'/><author><name>Penelopa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13483028507213754095</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='27' src='http://4.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TMYaA5K0ukI/AAAAAAAAG3I/i21453-UWOQ/S220/a1.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-obCB7M6Mh-w/TaHYiYTCPVI/AAAAAAAAHJY/L2O0GOL_oR4/s72-c/DSC_0746a.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>25</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6079679056468726193.post-4374601714379731293</id><published>2011-04-08T03:21:00.010+02:00</published><updated>2011-04-10T14:28:38.903+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Decoupage'/><title type='text'>Na pełnych obrotach ;)</title><content type='html'>Wszystko przez zbliżający się wiosenny kiermasz sztuki, na który zostałam zaproszona. To już jutro.&lt;br /&gt;Zaproszenie przyjęłam i ponoszę teraz tego konsekwencje ;) -z pracowni prawie nie wychodzę. Odys marszczy brwi i kontrolnie żąda zapewnień, że to szaleństwo skończy się niebawem. Robię słodką minkę i w duchu wychwalam niebiosa za jego cierpliwość i pobłażliwość. Ja to mam szczęście! :))&lt;br /&gt;...ale tym razem rozpisywać się nie będę. Wrzucę tylko jakąś fotkę, zaproszenie i zmykam ...do pracowni&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jeszcze ciepłe jajeczka ;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-P_D7gjz17PE/TZ7CIZIQduI/AAAAAAAAHI8/I6lxsHKMZ0Q/s1600/24a.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="584" src="http://2.bp.blogspot.com/-P_D7gjz17PE/TZ7CIZIQduI/AAAAAAAAHI8/I6lxsHKMZ0Q/s640/24a.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-3vOuhxUgMpU/TZ65twFX6gI/AAAAAAAAHI4/SwanrgUR9nA/s1600/22.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;To wznowiona kolekcja sprzed lat, do której mam słabość. Żeby tak zupełnie się nie powtarzać, dodałam nowy kwiatek i pobawiłam się końcową fakturą. "Okienka" kwiatowe wykończone na wysoki połysk a pozostała część jest matowa. Hmmm, nawet ciekawy efekt.&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-fv_2m5moKJE/TZ64VOroe8I/AAAAAAAAHI0/ewCehOjJQLA/s1600/12.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://1.bp.blogspot.com/-fv_2m5moKJE/TZ64VOroe8I/AAAAAAAAHI0/ewCehOjJQLA/s400/12.jpg" width="377" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-k7srRSWUza4/TZ5g3I25OTI/AAAAAAAAHIc/oeZZkAw8B94/s1600/DSC_0384.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;...i jeszcze żebym potrafiła robić lepsze zdjęcia! :// W końcu chyba muszę wgryźć się w ten mój aparacik, bo to nie sztuka zwalać wszystko na brak słońca, złe światło... prawda jest taka, że "złej baletnicy..."&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;A teraz dla wszystkich chętnych z "moich stron" zaproszenie na kiermasz&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-gL9naWxFBnI/TZ5ika1bddI/AAAAAAAAHIg/ksPiuhBxJsA/s1600/KIERMASZ.zaproszenie.01aa.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="236" src="http://1.bp.blogspot.com/-gL9naWxFBnI/TZ5ika1bddI/AAAAAAAAHIg/ksPiuhBxJsA/s640/KIERMASZ.zaproszenie.01aa.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;...i zmykam... już dobrze wiecie gdzie&amp;nbsp; ;)&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6079679056468726193-4374601714379731293?l=penelopia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://penelopia.blogspot.com/feeds/4374601714379731293/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://penelopia.blogspot.com/2011/04/na-penych-obrotach.html#comment-form' title='Komentarze (36)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6079679056468726193/posts/default/4374601714379731293'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6079679056468726193/posts/default/4374601714379731293'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://penelopia.blogspot.com/2011/04/na-penych-obrotach.html' title='Na pełnych obrotach ;)'/><author><name>Penelopa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13483028507213754095</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='27' src='http://4.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TMYaA5K0ukI/AAAAAAAAG3I/i21453-UWOQ/S220/a1.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-P_D7gjz17PE/TZ7CIZIQduI/AAAAAAAAHI8/I6lxsHKMZ0Q/s72-c/24a.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>36</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6079679056468726193.post-8877368323179509117</id><published>2011-04-06T14:29:00.004+02:00</published><updated>2011-04-06T18:32:13.455+02:00</updated><title type='text'>Dar serca -aukcji c.d.</title><content type='html'>Łańcuszek ludzi nieobojętnych na nieszczęścia innych wydłuża się.&lt;br /&gt;Cieszę się bardzo, że fakt wystawienia na &lt;a href="http://penelopia.blogspot.com/2011/03/pomozmy.html"&gt;aukcję&lt;/a&gt; (zasilającą konto pana Witolda z Lutowisk) moich gęsich wydmuszek stał się impulsem do kolejnego gestu wrażliwego serca.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Gwoli&amp;nbsp; przypomnienia przytoczę komunikat ze strony "Aktualności" Gminy Lutowiska&lt;i&gt;&amp;nbsp;&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;"W  dniu 24 lutego około godziny 16:00 spalił  się dom mieszkalny wraz z  warsztatem stolarskim mieszkańca miejscowości  Chmiel Pana Witolda  Drygiel.&lt;br /&gt;Niestety niczego nie udało się uratować. Mieszkaniec Chmiela  stracił  cały dobytek życia oraz swoje miejsce pracy.&lt;br /&gt;Wszystkich  chętnych, którym nie jest obojętny los pokrzywdzonego  prosimy o pomoc  finansową"&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Napisała do mnie Monika, znajoma z sieci :)&lt;br /&gt;Bardzo chciałaby przyłączyć się do akcji i ofiarować na ten cel&amp;nbsp; piękny różaniec, wykonany własnoręcznie przez nią z wielką starannością. Niestety sama nie prowadzi bloga, więc poprosiła mnie abym użyczyła jej "gościny" i zamieściła informację o tej aukcji. Nie mogłam jej odmówić. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-h_Yn-KIG8n0/TZxbice8cbI/AAAAAAAAHIM/JAAI1UGf_7g/s1600/02.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="296" src="http://4.bp.blogspot.com/-h_Yn-KIG8n0/TZxbice8cbI/AAAAAAAAHIM/JAAI1UGf_7g/s400/02.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-0VoqB20kHns/TZxbqFPi6pI/AAAAAAAAHIQ/FCBvH7P3bDU/s1600/rozaniec+z+kwaitem.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="290" src="http://1.bp.blogspot.com/-0VoqB20kHns/TZxbqFPi6pI/AAAAAAAAHIQ/FCBvH7P3bDU/s400/rozaniec+z+kwaitem.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Śnieżnobiały różaniec wykonany w technice frywolitkowej jest niezwykle delikatny i oryginalny.&lt;br /&gt;Zbliża się maj... więc mógłby być pięknym prezentem na I Komunię Świętą.&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Cena&amp;nbsp; wywoławcza to 35zł&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zainteresowanych proszę o wpis w komentarzach pod tym postem lub na mojego maila&amp;nbsp; myszasul@gmail.com z informacją jaką kwotę proponują. Jeżeli cena podskoczy, będę w miarę możliwości na bieżąco informować.&lt;br /&gt;Licytacja trwać będzie do dnia 15-go kwietnia&lt;br /&gt;Osoba, która wylicytuje różaniec otrzyma go zaraz po przesłaniu dowodu wpłaty (może być zdjęcie lub skan dowodu wpłaty/ przelewu) na konto pana Witolda, otwarte przez Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej w Lutowiskach&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: #990000;"&gt; konto  Gminnego Ośrodka  Pomocy Społecznej w Lutowiskach.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: #990000;"&gt;Nr. konta 85 8621 0007 2001 0005    2445 0005&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: #990000;"&gt;Z dopiskiem "Pomoc dla pogorzelca z  Chmiela"&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: #990000;"&gt;&amp;nbsp;&lt;span style="color: #444444;"&gt;Miłym gestem będzie, jeśli ktoś zechce umieścić zalinkowany banerek ze zdjęciem różańca w pasku bocznym swojego bloga, zwiększając tym samym powodzenie tej licytacji. Taki gest to również ziarenko pomocy.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: #990000;"&gt;&lt;span style="color: #444444;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6079679056468726193-8877368323179509117?l=penelopia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://penelopia.blogspot.com/feeds/8877368323179509117/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://penelopia.blogspot.com/2011/04/dar-serca-aukcji-cd.html#comment-form' title='Komentarze (18)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6079679056468726193/posts/default/8877368323179509117'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6079679056468726193/posts/default/8877368323179509117'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://penelopia.blogspot.com/2011/04/dar-serca-aukcji-cd.html' title='Dar serca -aukcji c.d.'/><author><name>Penelopa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13483028507213754095</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='27' src='http://4.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TMYaA5K0ukI/AAAAAAAAG3I/i21453-UWOQ/S220/a1.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-h_Yn-KIG8n0/TZxbice8cbI/AAAAAAAAHIM/JAAI1UGf_7g/s72-c/02.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>18</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6079679056468726193.post-8822773985863866691</id><published>2011-04-03T13:59:00.002+02:00</published><updated>2011-04-03T14:26:19.844+02:00</updated><title type='text'>Rozdaję prezenty</title><content type='html'>Jak ten czas leci...&lt;br /&gt;Niebawem czeka mnie mały jubileusz ;)&lt;br /&gt;&amp;nbsp; Dwa lata temu, dokładnie 15 kwietnia 2009, ogłosiłam w wirtualnym świecie, że oto bomba poszła w górę! ... oznajmiając wszem i wobec, że zaczynam przygodę z blogowaniem. Nie byłam pewna co z tego wyniknie. Czy moje poczynania zauważone będą w gąszczu innych blogów...&lt;br /&gt;Chyba nawet miałam lekką tremę ;) &amp;nbsp;Byłam &amp;nbsp;pewna, że prowadzenie tego bloga będzie raczej krótkotrwałą przygodą. Nie mniej jednak chciałam jej zasmakować. &amp;nbsp;Taką mam naturę ;)&lt;br /&gt;...i tak przeleciało dwa lata. To dzięki Wam :))&lt;br /&gt;&amp;nbsp;To Wy, swoimi odwiedzinami i pozostawianymi komentarzami motywujecie mnie do kontynuowania tej przygody.&lt;br /&gt;&amp;nbsp;Niezwykle budująca jest dla mnie świadomość, że to co tworzę jest doceniane, ze moje robótkowe poczynania bywają dla innych inspiracją.&lt;br /&gt;A największą wartością jest dla mnie fakt, że poznałam dzięki blogowaniu tak wiele fantastycznych osób.&lt;br /&gt;Dziękuję, że jesteście :))&lt;br /&gt;Z wielką przyjemnością z powodów powyższych rozdam urodzinowe prezenty.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Druga rocznica ... a więc prezenty będą również dwa.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-srw4ZtWjnKo/TZha41fl6SI/AAAAAAAAHHo/cuKqMJo_8a4/s1600/04a.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="563" src="http://4.bp.blogspot.com/-srw4ZtWjnKo/TZha41fl6SI/AAAAAAAAHHo/cuKqMJo_8a4/s640/04a.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&amp;nbsp;Rzecz jasna wykonane własnoręcznie przeze mnie.&lt;br /&gt;Ponieważ zbliżają się święta Wielkanocne, postanowiłam, że prezenciki będą utrzymane w tej tematyce.&lt;br /&gt;I jako pierwszy przedstawia się haftowany obrazek jajka Faberge.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-Uzzkktmcu5k/TZhbKZiiq_I/AAAAAAAAHHs/GSCJXfPOkBg/s1600/14.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://2.bp.blogspot.com/-Uzzkktmcu5k/TZhbKZiiq_I/AAAAAAAAHHs/GSCJXfPOkBg/s400/14.jpg" width="345" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&amp;nbsp;Motyw jaja wyszyty jest muliną DMC i złotą, metalizowaną nitką. Ozdobiony&amp;nbsp; koralikami i zamknięty w kwiecistych, iście wiosennych  ramkach.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-6WtLuV6URe8/TZhb7hOti8I/AAAAAAAAHHw/ycbJ__9CIJ4/s1600/16.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://3.bp.blogspot.com/-6WtLuV6URe8/TZhb7hOti8I/AAAAAAAAHHw/ycbJ__9CIJ4/s400/16.jpg" width="275" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Drugi prezent to wydmuszka jaja gęsiego ozdobiona techniką decoupage i wierconymi ażurami.&amp;nbsp; &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-bNWwL6f0ZZo/TZhcriWm4RI/AAAAAAAAHH0/vp2QfAKLCWg/s1600/25.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="396" src="http://2.bp.blogspot.com/-bNWwL6f0ZZo/TZhcriWm4RI/AAAAAAAAHH0/vp2QfAKLCWg/s400/25.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-ShOX-OkJLbI/TZhctNSZDpI/AAAAAAAAHH4/DfftnLJl3Yo/s1600/24.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="331" src="http://4.bp.blogspot.com/-ShOX-OkJLbI/TZhctNSZDpI/AAAAAAAAHH4/DfftnLJl3Yo/s400/24.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Chętnych na te cukierasy zapraszam serdecznie :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zasady są ogólnie znane.&lt;br /&gt;1. -wpis w komentarzach pod tym postem z zaznaczeniem prezentu (obrazek czy wydmuszka). Osoby, które nie dokonają wyboru rozdzielę przypadkowo do losowań.&lt;br /&gt;2. -zamieszczenie pierwszego zdjęcia (z obrazkiem i wydmuszką) w bocznym pasku swojego bloga i zalinkowanie go.&lt;br /&gt;3. - Osoby nie mające bloga proszę o podanie swojego maila&lt;br /&gt;4. - na chętnych czekam do dnia moich blogowych urodzin tzn do 15-go kwietnia 2011, do godz 24.00&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tymczasem zmykam do pracowni, bo od kilku dni zapracowana jestem "po pachy". Przyjęłam zaproszenie na festyn wiosenny. Muszę i tej przygody zasmakować ;)&lt;br /&gt;Czasu zbyt mało ;/&amp;nbsp; ...planów zbyt dużo ;) ... ale co tam, ważne, że wiosna przyszła :))&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6079679056468726193-8822773985863866691?l=penelopia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://penelopia.blogspot.com/feeds/8822773985863866691/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://penelopia.blogspot.com/2011/04/rozdaje-prezenty.html#comment-form' title='Komentarze (81)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6079679056468726193/posts/default/8822773985863866691'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6079679056468726193/posts/default/8822773985863866691'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://penelopia.blogspot.com/2011/04/rozdaje-prezenty.html' title='Rozdaję prezenty'/><author><name>Penelopa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13483028507213754095</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='27' src='http://4.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TMYaA5K0ukI/AAAAAAAAG3I/i21453-UWOQ/S220/a1.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-srw4ZtWjnKo/TZha41fl6SI/AAAAAAAAHHo/cuKqMJo_8a4/s72-c/04a.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>81</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6079679056468726193.post-4082344468331325473</id><published>2011-03-29T23:58:00.008+02:00</published><updated>2011-03-30T00:25:29.189+02:00</updated><title type='text'>Moja cierpliwość się skończyła.</title><content type='html'>...bo ile można czekać na tą wiosnę.&lt;br /&gt;Stęskniona, wyjechałam na kilka dni na wieś. Myślałam, że tam może szybciej ją znajdę. Nic z tego.&amp;nbsp; Owszem, cieszyłam się nieśmiałym słońcem, ale ostatniego dnia wielkie płaty śniegu doprowadziły mnie do szewskiej pasji.&lt;br /&gt;Bez łaski... sama sobie wiosnę zrobię -pomyślałam i wzięłam się do realizacji planu zastępczego ;)&lt;br /&gt;Sypnęłam kwieciem w macie...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-YdLx1UoLfC0/TZJST1BBuKI/AAAAAAAAHGw/1VswT3G886c/s1600/DSC_0122.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="424" src="http://1.bp.blogspot.com/-YdLx1UoLfC0/TZJST1BBuKI/AAAAAAAAHGw/1VswT3G886c/s640/DSC_0122.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;...i w połysku ( bo zdecydować się, która wersja lepsza, za nic nie umiałam)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-m-EW5e1vw_c/TZJSnRIjApI/AAAAAAAAHG0/sUxi3mt4lu0/s1600/DSC_0154.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="483" src="http://1.bp.blogspot.com/-m-EW5e1vw_c/TZJSnRIjApI/AAAAAAAAHG0/sUxi3mt4lu0/s640/DSC_0154.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;W stareńkim koszu wyklułam sobie ptaszorki w iście wiosennym upierzeniu&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-1RRLGZqEpBE/TZJTWNQrC-I/AAAAAAAAHG4/ar9ZH8JWMhY/s1600/DSC_0080.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="475" src="http://1.bp.blogspot.com/-1RRLGZqEpBE/TZJTWNQrC-I/AAAAAAAAHG4/ar9ZH8JWMhY/s640/DSC_0080.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Do pierwszych oblotów startowały ze śpiącego jeszcze na tarasie winobluszczu&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-jD7U8LtMxks/TZJVJB72lXI/AAAAAAAAHG8/XARm5qOoH4I/s1600/DSC_0049.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="472" src="http://4.bp.blogspot.com/-jD7U8LtMxks/TZJVJB72lXI/AAAAAAAAHG8/XARm5qOoH4I/s640/DSC_0049.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-f-FNi0QuGfY/TZJVKd_vuTI/AAAAAAAAHHA/ONKdxHMd_Oo/s1600/DSC_0044.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="491" src="http://1.bp.blogspot.com/-f-FNi0QuGfY/TZJVKd_vuTI/AAAAAAAAHHA/ONKdxHMd_Oo/s640/DSC_0044.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;... a czy te moje starania dadzą wiośnie do myślenia?...zawstydzą ją? ... ośmielą?... -zobaczymy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Musi w końcu przyjść, chociażby dlatego, że dzisiaj razem z Nettiką zaklinałyśmy tę spóźnialską pannę.&lt;br /&gt;Czekam więc na efekty ;))&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I na koniec troszkę prywaty...&lt;br /&gt;Zaproszenie do Gdyńskiego GEMINI na wystawę malarstwa mojej córci Hani.&lt;br /&gt;Poczytać więcej można &lt;a href="http://trojmiasto.miastokultury.pl/2,1496,9,,trojmiasto-gdynia-pysznosci-spod-pedzla-hanny-sitek.html" style="color: #990000;"&gt;TUTAJ&amp;nbsp;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Wystawa apetyczna. Zapewniam ;) ...a moim faworytem jest "akt" truskawki w czekoladzie. Mniammm :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-PR90eV4UOIs/TZJZ6Dcb3pI/AAAAAAAAHHE/8-gmYRGq0Wc/s1600/truskawka+w+czekoladziea.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://4.bp.blogspot.com/-PR90eV4UOIs/TZJZ6Dcb3pI/AAAAAAAAHHE/8-gmYRGq0Wc/s400/truskawka+w+czekoladziea.jpg" width="243" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6079679056468726193-4082344468331325473?l=penelopia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://penelopia.blogspot.com/feeds/4082344468331325473/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://penelopia.blogspot.com/2011/03/moja-cierpliwosc-sie-skonczya.html#comment-form' title='Komentarze (44)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6079679056468726193/posts/default/4082344468331325473'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6079679056468726193/posts/default/4082344468331325473'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://penelopia.blogspot.com/2011/03/moja-cierpliwosc-sie-skonczya.html' title='Moja cierpliwość się skończyła.'/><author><name>Penelopa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13483028507213754095</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='27' src='http://4.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TMYaA5K0ukI/AAAAAAAAG3I/i21453-UWOQ/S220/a1.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-YdLx1UoLfC0/TZJST1BBuKI/AAAAAAAAHGw/1VswT3G886c/s72-c/DSC_0122.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>44</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6079679056468726193.post-1308697439950808056</id><published>2011-03-16T17:38:00.010+01:00</published><updated>2011-04-06T14:36:39.534+02:00</updated><title type='text'>Pomóżmy...</title><content type='html'>Kilka dni temu poprzez wpis na&amp;nbsp; &lt;a href="http://hobbyata.blogspot.com/2011/03/potrzebna-pomoc.html"&gt;blogu Aty&lt;/a&gt; dowiedziałam się o akcji pomocy dla Pana Witolda z Lutowisk.&lt;br /&gt;Pod koniec lutego spotkało go wielkie nieszczęście. W pożarze stracił cały dorobek swojego życia. Dom i warsztat stolarski, w którym tworzył . W jeden dzień został pozbawiony dachu nad głową i miejsca pracy. &lt;br /&gt;Dziewczyny z blogosfery spontanicznie ogłosiły akcję pomocy. Przekazują apel, organizują aukcje swoich prac na dobroczynny cel. Chociażby &lt;a href="http://patchworkimarynyiinnezszywanki.blogspot.com/2011/03/akcja-aukcja.html"&gt;Maryna&lt;/a&gt; i &lt;a href="http://mjakmarzenie.blogspot.com/2011/03/prosba-o-pomoc.html"&gt;Mona&lt;/a&gt; .&lt;br /&gt;Urząd Gminy w Lutowiskach otworzył&amp;nbsp; konto bankowe, na które można wpłacać nawet drobne kwoty, które pomogą stanąć na nogi Panu Witoldowi.&lt;br /&gt;Oto komunikat ze strony "Aktualności" Gminy Lutowiska&lt;i&gt;&amp;nbsp;&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="color: black;"&gt;W  dniu 24 lutego około godziny 16:00 spalił się dom mieszkalny wraz z  warsztatem stolarskim mieszkańca miejscowości Chmiel Pana Witolda  Drygiel.&lt;br /&gt;Niestety niczego nie udało się uratować. Mieszkaniec Chmiela  stracił cały dobytek życia oraz swoje miejsce pracy.&lt;br /&gt;Wszystkich  chętnych, którym nie jest obojętny los pokrzywdzonego prosimy o pomoc  finansową.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: #990000;"&gt;Wpłat należy dokonywać na konto Gminnego Ośrodka  Pomocy Społecznej w Lutowiskach.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: #990000;"&gt;Nr. konta 85 8621 0007 2001 0005   2445 0005&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: #990000;"&gt;Z dopiskiem "Pomoc dla pogorzelca z Chmiela"&lt;/span&gt;  &lt;/div&gt;&lt;div style="color: #990000;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;Chciałabym dołączyć do tego łańcuszka ludzi dobrej woli i dorzucić swoje ziarenko.&lt;br /&gt;Wystawiam więc na licytację moje pisanki, licząc, że może znajdzie się ktoś, kto zechce stać się ich właścicielem a jednocześnie wesprze finansowo tę akcję.&lt;br /&gt;Przedmiotem licytacji będzie jeden komplet, który składa&amp;nbsp; się z dwóch pisanek z wydmuszek gęsich, ozdobionych techniką decoupage oraz ażurami. Jedna z motywem kogucika, druga z motywem kurki. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://lh5.googleusercontent.com/-Qv-Z8wnyxEQ/TYDe6cbfkMI/AAAAAAAAHF0/C_aAmm25ieM/s1600/DSC_0014.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="https://lh5.googleusercontent.com/-Qv-Z8wnyxEQ/TYDe6cbfkMI/AAAAAAAAHF0/C_aAmm25ieM/s400/DSC_0014.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Drugie połówki są ozdobione motywem roślinnym ( jak niżej)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://lh4.googleusercontent.com/-Gym55VPHbvk/TYDfLIhHLXI/AAAAAAAAHF4/5e1rsXFuCSE/s1600/DSC_0017.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="291" src="https://lh4.googleusercontent.com/-Gym55VPHbvk/TYDfLIhHLXI/AAAAAAAAHF4/5e1rsXFuCSE/s400/DSC_0017.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Cena wywoławcza za komplet to 50 zł.&lt;br /&gt;Cieszyć się będę jeśli znajdzie się ktoś chętny i tym sposobem chociaż w maleńkim stopniu dołożymy swoje ziarenko pomocy ...bo przecież znamy mądrość powiedzenia "ziarnko do ziarnka..."&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Osoby chętne proszę o wpisywanie deklaracji w komentarzach lub na mojego maila.&lt;br /&gt;Licytacja będzie trwać do 21 marca.&lt;br /&gt;Wieczorem tego dnia ogłoszę osobę, która wylicytowała najwyższą cenę i poproszę o wpłatę zadeklarowanej kwoty na konto utworzone dla Pana&amp;nbsp; Witolda przez Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej w Lutowiskach. Po otrzymaniu dowodu wpłaty ( ew. jego skanu)&amp;nbsp; niezwłocznie wyślę pisanki pod adres dobroczyńcy.&lt;br /&gt;Liczę na Wasze dobre serca.&amp;nbsp; &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;24 marca - licytacja została zakończona. Kwota 70zł została juz przelana na konto pana Witolda. Pisanki są w drodze do osoby o złotym sercu.&lt;br /&gt;Dziękuję.&lt;br /&gt;&lt;i&gt;&lt;span style="color: #990000;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6079679056468726193-1308697439950808056?l=penelopia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://penelopia.blogspot.com/feeds/1308697439950808056/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://penelopia.blogspot.com/2011/03/pomozmy.html#comment-form' title='Komentarze (16)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6079679056468726193/posts/default/1308697439950808056'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6079679056468726193/posts/default/1308697439950808056'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://penelopia.blogspot.com/2011/03/pomozmy.html' title='Pomóżmy...'/><author><name>Penelopa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13483028507213754095</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='27' src='http://4.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TMYaA5K0ukI/AAAAAAAAG3I/i21453-UWOQ/S220/a1.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='https://lh5.googleusercontent.com/-Qv-Z8wnyxEQ/TYDe6cbfkMI/AAAAAAAAHF0/C_aAmm25ieM/s72-c/DSC_0014.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>16</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6079679056468726193.post-8374369062078873883</id><published>2011-03-11T17:30:00.002+01:00</published><updated>2011-03-16T18:24:06.514+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Decoupage'/><title type='text'>raz na ludowo...</title><content type='html'>Sezon "jajeczny" rozpoczynam od klimatów ludowych.&lt;br /&gt;Zakochałam się w nich od pierwszego wejrzenia. Wzięłam szybciutko na warsztat i oto są pierwsze w wersji do powieszenia. Wykończone głębokim, satynowym matem z ażurkami.&lt;br /&gt;Błyszczące jeszcze w trakcie lakierowania i jak znam życie powalczę trochę z paprochami ;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://lh3.googleusercontent.com/-XlXcsUF1yL0/TXpMtgLWcDI/AAAAAAAAHFM/3w5p1j4Id3U/s1600/01.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="318" src="https://lh3.googleusercontent.com/-XlXcsUF1yL0/TXpMtgLWcDI/AAAAAAAAHFM/3w5p1j4Id3U/s400/01.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://lh4.googleusercontent.com/-r2Y3WCpKKqo/TXpNCMXZnbI/AAAAAAAAHFQ/iubZLMM-kRM/s1600/DSC_0032.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="262" src="https://lh4.googleusercontent.com/-r2Y3WCpKKqo/TXpNCMXZnbI/AAAAAAAAHFQ/iubZLMM-kRM/s400/DSC_0032.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://lh3.googleusercontent.com/-uIJhKKpXO-c/TXpNuiaulVI/AAAAAAAAHFY/rhcZX1E7jKQ/s1600/03a.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="https://lh3.googleusercontent.com/-uIJhKKpXO-c/TXpNuiaulVI/AAAAAAAAHFY/rhcZX1E7jKQ/s400/03a.jpg" width="395" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://lh5.googleusercontent.com/-c1dPp06zDGI/TXpNnQv12pI/AAAAAAAAHFU/jw_3_UwcDEY/s1600/02.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="https://lh5.googleusercontent.com/-c1dPp06zDGI/TXpNnQv12pI/AAAAAAAAHFU/jw_3_UwcDEY/s400/02.jpg" width="291" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://lh6.googleusercontent.com/-zrDf2LG713k/TXpODkNxb0I/AAAAAAAAHFc/CjkvVKp_FNs/s1600/DSC_0075.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="291" src="https://lh6.googleusercontent.com/-zrDf2LG713k/TXpODkNxb0I/AAAAAAAAHFc/CjkvVKp_FNs/s400/DSC_0075.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6079679056468726193-8374369062078873883?l=penelopia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://penelopia.blogspot.com/feeds/8374369062078873883/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://penelopia.blogspot.com/2011/03/raz-na-ludowo.html#comment-form' title='Komentarze (50)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6079679056468726193/posts/default/8374369062078873883'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6079679056468726193/posts/default/8374369062078873883'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://penelopia.blogspot.com/2011/03/raz-na-ludowo.html' title='raz na ludowo...'/><author><name>Penelopa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13483028507213754095</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='27' src='http://4.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TMYaA5K0ukI/AAAAAAAAG3I/i21453-UWOQ/S220/a1.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='https://lh3.googleusercontent.com/-XlXcsUF1yL0/TXpMtgLWcDI/AAAAAAAAHFM/3w5p1j4Id3U/s72-c/01.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>50</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6079679056468726193.post-4734881844224502494</id><published>2011-03-09T01:01:00.005+01:00</published><updated>2011-03-09T01:12:15.882+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Druty'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Haft'/><title type='text'>...ja jeszcze z wiosną się rozkręcę...</title><content type='html'>Przynajmniej mam taką nadzieję :) ...a jak dobrze pójdzie to zrobię krok dalej i może... jeszcze z wiosną się roztańczę... ;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;object class="BLOGGER-youtube-video" classid="clsid:D27CDB6E-AE6D-11cf-96B8-444553540000" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0" data-thumbnail-src="http://0.gvt0.com/vi/e2XP5cc-AAQ/0.jpg" height="266" width="320"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/e2XP5cc-AAQ&amp;fs=1&amp;source=uds" /&gt;&lt;param name="bgcolor" value="#FFFFFF" /&gt;&lt;embed width="320" height="266" src="http://www.youtube.com/v/e2XP5cc-AAQ&amp;fs=1&amp;source=uds" type="application/x-shockwave-flash"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;/div&gt;&lt;a href="http://youtu.be/e2XP5cc-AAQ"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;bo...myślę sobie, że ta zima kiedyś musi minąć...&lt;br /&gt;Dziękuję Kochane za wszystkie dowody pamięci, sympatii i troski. Są dla mnie bezcenne i jeżeli nawet kiedyś bezpowrotnie skończę z "blogowaniem" (pewnie i na to przyjdzie czas), to pozostanie mi po tej przygodzie niezwykle budująca świadomość, że warto było. Warto było dla tych niezwykłych relacji, znajomości, przyjaźni ... i mimo, że często tylko wirtualnych, to jednak bezcennych.&lt;br /&gt;Mało się działo w mojej pracowni. Niestety.&amp;nbsp; Domu też nie wybudowałam w tym czasie ;), a co za tym idzie nie udało mi się go urządzić wg własnych pomysłów. Choć przyznaję bez bicia, że nie ma dnia abym o tym naszym nowym domu nie myśłała. Abym nie tęskniła do wciąż jeszcze odległej przeprowadzki na "naszą" wieś :)&lt;br /&gt;...ale wszystko w swoim czasie. Póki co, żyję dalej marzeniami i wierzę, ...że wszystko będzie możliwe... ;)&lt;br /&gt;A żeby nie było, że cały ten czas przebumelowałam. Co prawda potrzebowałam ostrej mobilizacji, żeby przekonać moje, marazmem spowite dłonie, do twórczych zachowań ;)&lt;br /&gt;Po raz kolejny okazało się, że córcia jest skutecznym motywatorem. Nie umiałam jej odmówić kiedy leżakująca w moich przepastnych szafach, wełenka moherowa&amp;nbsp; wpadła jej w oko.&lt;br /&gt;I tak sięgnęłam po paru&amp;nbsp; latach do drutów. Okazało się, że jeszcze coś niecoś pamiętam. Oczka lewe, oczka prawe. To wystarczy ;) Nie do końca zadowolona jestem z efektu. Cienka nitka bardziej mi pasowała do jakiegoś ażuru, ale w myśl powiedzenia, "klient nasz Pan" nie miałam nic do gadania. Miał być sweterek długi i obcisły. Oto on na usatysfakcjonowanej klientce ;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://lh6.googleusercontent.com/-LBj6TTfRFaA/TXa8n3OcI7I/AAAAAAAAHEc/6Qdlos3ra6s/s1600/07a.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="424" src="https://lh6.googleusercontent.com/-LBj6TTfRFaA/TXa8n3OcI7I/AAAAAAAAHEc/6Qdlos3ra6s/s640/07a.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://lh4.googleusercontent.com/-P7XxHP4o_zM/TXa80FhZEQI/AAAAAAAAHEg/xeXLZ41baWo/s1600/08a.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="472" src="https://lh4.googleusercontent.com/-P7XxHP4o_zM/TXa80FhZEQI/AAAAAAAAHEg/xeXLZ41baWo/s640/08a.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&amp;nbsp;Drugim skutecznym motywatorem do robótek ręcznych okazało się styczniowe spotkanie z moją serdeczną koleżanką Mają.&lt;br /&gt;Coś takiego wymodziłam dla niej. Mezalians małego haftu krzyżykowy i metalowego pudełka po cukierasach. Połączyły ich moje łapki kawałkami tkanin i pasmanterii. Wyszło takie puzdereczko.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://lh4.googleusercontent.com/-QAT73KVzH0c/TXbA_euoaNI/AAAAAAAAHEo/ZHiOcfCyg2o/s1600/02a.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="351" src="https://lh4.googleusercontent.com/-QAT73KVzH0c/TXbA_euoaNI/AAAAAAAAHEo/ZHiOcfCyg2o/s400/02a.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://lh6.googleusercontent.com/-9pM4wYyycXs/TXbBH6UsfzI/AAAAAAAAHEs/uVOCyfDUS1I/s1600/01a.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="352" src="https://lh6.googleusercontent.com/-9pM4wYyycXs/TXbBH6UsfzI/AAAAAAAAHEs/uVOCyfDUS1I/s400/01a.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;span id="goog_1212345962"&gt;&lt;/span&gt;&lt;span id="goog_1212345963"&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://lh4.googleusercontent.com/-VOJzZAdz1Do/TXbBTAYBN4I/AAAAAAAAHE0/IO3X9udzN2c/s1600/03a.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="283" src="https://lh4.googleusercontent.com/-VOJzZAdz1Do/TXbBTAYBN4I/AAAAAAAAHE0/IO3X9udzN2c/s400/03a.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;...i to byłoby na tyle. &lt;br /&gt;Tymczasem wypatruję wiosny ;)) i pozdrawiam wszystkich z całego serca.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6079679056468726193-4734881844224502494?l=penelopia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://penelopia.blogspot.com/feeds/4734881844224502494/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://penelopia.blogspot.com/2011/03/ja-jeszcze-z-wiosna-sie-rozkrece.html#comment-form' title='Komentarze (36)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6079679056468726193/posts/default/4734881844224502494'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6079679056468726193/posts/default/4734881844224502494'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://penelopia.blogspot.com/2011/03/ja-jeszcze-z-wiosna-sie-rozkrece.html' title='...ja jeszcze z wiosną się rozkręcę...'/><author><name>Penelopa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13483028507213754095</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='27' src='http://4.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TMYaA5K0ukI/AAAAAAAAG3I/i21453-UWOQ/S220/a1.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='https://lh6.googleusercontent.com/-LBj6TTfRFaA/TXa8n3OcI7I/AAAAAAAAHEc/6Qdlos3ra6s/s72-c/07a.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>36</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6079679056468726193.post-7002603511185343230</id><published>2010-12-15T15:17:00.004+01:00</published><updated>2010-12-15T23:27:49.078+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Inne'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Kulinaria'/><title type='text'>losowanie z ciasteczkowym aromatem</title><content type='html'>Ostatnie dni oddaję się bez pamięci pieczeniu świątecznych ciasteczek.&lt;br /&gt;W tym roku raczej żadnych nowości nie będzie.&lt;br /&gt;&lt;a href="http://penelopia.blogspot.com/2009/11/christmas-pudding-i-niespodzianka.html"&gt;Christmas pudding&lt;/a&gt; chłodzi się już od miesiąca a teraz odhaczam tradycyjne, sprawdzone smakołyki:&lt;br /&gt;&lt;i style="color: #660000;"&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;&lt;b&gt;rożki waniliowe&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TQi--hCj7LI/AAAAAAAAG-c/MQC5S9X_FcE/s1600/10d.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="265" src="http://4.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TQi--hCj7LI/AAAAAAAAG-c/MQC5S9X_FcE/s400/10d.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TQi_rmk15oI/AAAAAAAAG-g/PHKgaTpGeOk/s1600/10c.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="271" src="http://1.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TQi_rmk15oI/AAAAAAAAG-g/PHKgaTpGeOk/s400/10c.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TQi_wci3MPI/AAAAAAAAG-k/TTUToh-ziiw/s1600/10f.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="302" src="http://4.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TQi_wci3MPI/AAAAAAAAG-k/TTUToh-ziiw/s400/10f.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&amp;nbsp;przepis na rożki waniliowe znajdziecie &lt;a href="http://penelopia.blogspot.com/2009/11/moj-dom-wanilia-pachnacy.html"&gt;TUTAJ&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;i style="color: #660000;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;migdałowe biskwity&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TQi_4xmCrmI/AAAAAAAAG-o/BYLIM9u5x5Y/s1600/12a.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="280" src="http://2.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TQi_4xmCrmI/AAAAAAAAG-o/BYLIM9u5x5Y/s400/12a.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TQi_8xDrYZI/AAAAAAAAG-s/eAAyWD4yl_Q/s1600/12b.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="295" src="http://4.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TQi_8xDrYZI/AAAAAAAAG-s/eAAyWD4yl_Q/s400/12b.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&amp;nbsp;przepis na migdałowe biskwity &lt;a href="http://penelopia.blogspot.com/2009/12/migdaowe-ciasteczka-i-candy.html"&gt;TUTAJ&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;i style="color: #660000;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;&amp;nbsp;cienkie pierniczki&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TQjALQXpWQI/AAAAAAAAG-w/uEoXoNgrJ80/s1600/11a.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="265" src="http://2.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TQjALQXpWQI/AAAAAAAAG-w/uEoXoNgrJ80/s400/11a.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TQjAP8zabPI/AAAAAAAAG-0/kTjC7ioPQbc/s1600/11b.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="265" src="http://1.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TQjAP8zabPI/AAAAAAAAG-0/kTjC7ioPQbc/s400/11b.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&amp;nbsp;przepis na pierniczki &lt;a href="http://penelopia.blogspot.com/2009/12/kolejne-ciasteczka-do-candy-i.html"&gt;TUTAJ&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&amp;nbsp;i &lt;i style="color: #660000;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;żurawinowe&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/i&gt; (&lt;i style="color: #660000;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/i&gt;CRANBERRY NOEL)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TQjBfETStVI/AAAAAAAAG-8/ijWfQH3gZJI/s1600/13d.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://1.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TQjBfETStVI/AAAAAAAAG-8/ijWfQH3gZJI/s400/13d.jpg" width="322" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TQjBcdROOHI/AAAAAAAAG-4/SrMSkG3X6r4/s1600/13c.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="243" src="http://4.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TQjBcdROOHI/AAAAAAAAG-4/SrMSkG3X6r4/s400/13c.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&amp;nbsp;przepis na ciastka żurawinowe &lt;a href="http://penelopia.blogspot.com/2009/12/zurawinowe-ciasteczka.html"&gt;TUTAJ&amp;nbsp;&amp;nbsp;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pieczeniu tegorocznemu towarzyszą mi emocje, bo piekę ciasteczka w podwójnych wersjach... dla łasuchów pospolitych i druga wersja dla tych co to nie tolerują glutenu, albo kurzęcych jaj, albo produktów mlecznych ... albo (o zgrozo!!!) wszystkiego na raz :/&lt;br /&gt;Eksperymentuję na całego, bo nigdy nie wiadomo jaki będzie efekt końcowy ciastek upieczonych np z mąki amarantusowej z jajkami przepiórczymi. Niby zabawa na całego, ale przyznam, że artystą w kuchni to ja nie jestem i wolałabym korzystać ze sprawdzonych przepisów.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;...ale, ale... Was pewnie interesują wyniki losowania moich świątecznych prezentów&lt;br /&gt;Ilość chętnych miło mnie zaskoczyła.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TQjK_Rp5BiI/AAAAAAAAG_A/iQigpeydD_E/s1600/01.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="303" src="http://1.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TQjK_Rp5BiI/AAAAAAAAG_A/iQigpeydD_E/s400/01.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&amp;nbsp;Jak zwykle losowanie&amp;nbsp; przeprowadziłam tradycyjnie. W roli sierotki Marysi (jak imię wskazuje) wystąpiłam osobiście.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TQjLxKBsFXI/AAAAAAAAG_E/RkHqXI142pg/s1600/01gg.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="291" src="http://4.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TQjLxKBsFXI/AAAAAAAAG_E/RkHqXI142pg/s400/01gg.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;...i oto szczęśliwe losy:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TQjL-YGhFQI/AAAAAAAAG_I/nNpEQqXC-Aw/s1600/los1.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="192" src="http://4.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TQjL-YGhFQI/AAAAAAAAG_I/nNpEQqXC-Aw/s400/los1.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TQjMEauJJUI/AAAAAAAAG_M/ps5Wctlqufc/s1600/los2.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TQjMKJ9d_5I/AAAAAAAAG_Q/blmRP9kQxNU/s1600/los2.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="365" src="http://3.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TQjMKJ9d_5I/AAAAAAAAG_Q/blmRP9kQxNU/s400/los2.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TQjMEauJJUI/AAAAAAAAG_M/ps5Wctlqufc/s1600/los2.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TQjMV9Sr40I/AAAAAAAAG_U/FiPygvofhAw/s1600/los3.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://4.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TQjMV9Sr40I/AAAAAAAAG_U/FiPygvofhAw/s400/los3.jpg" width="342" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TQjMEauJJUI/AAAAAAAAG_M/ps5Wctlqufc/s1600/los2.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;W przypadku powtarzających się imion dla rozróżnienia dopisywałam godzinę wpisania komentarza, stąd los z&amp;nbsp; imieniem Ewa dodatkowy opatrzony jest godziną 08:38&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Gratuluję Wam dziewczyny i proszę o jak najszybsze przesłanie swoich adresów na mojego maila&amp;nbsp; &lt;span style="color: #660000;"&gt;myszasul@gmail.com&lt;/span&gt; , aby już jutro przesyłki wyruszyły w drogę.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tymczasem pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie i biegnę do kuchni ;)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6079679056468726193-7002603511185343230?l=penelopia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://penelopia.blogspot.com/feeds/7002603511185343230/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://penelopia.blogspot.com/2010/12/losowanie-z-ciasteczkowym-aromatem.html#comment-form' title='Komentarze (78)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6079679056468726193/posts/default/7002603511185343230'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6079679056468726193/posts/default/7002603511185343230'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://penelopia.blogspot.com/2010/12/losowanie-z-ciasteczkowym-aromatem.html' title='losowanie z ciasteczkowym aromatem'/><author><name>Penelopa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13483028507213754095</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='27' src='http://4.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TMYaA5K0ukI/AAAAAAAAG3I/i21453-UWOQ/S220/a1.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TQi--hCj7LI/AAAAAAAAG-c/MQC5S9X_FcE/s72-c/10d.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>78</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6079679056468726193.post-59187038739638634</id><published>2010-12-05T13:24:00.001+01:00</published><updated>2010-12-05T13:42:52.724+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Decoupage'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Szycie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Haft'/><title type='text'>Candy na ostatnią chwilę...</title><content type='html'>Plany miałam dobre i chęci szczere aby ogłosić candy z rozstrzygnięciem w Mikołajki. Niestety złośliwość internetu pokrzyżowała mi plany. Ponad dwa tygodnie żyłam więc sobie bez dostępu do świata. Przy okazji mogłam udowodnić mojej rodzince, że do uzależnienia w tej dziedzinie jeszcze mi trochę daleko ;) Nie zauważyłam w tym okresie żadnych niepokojących symptomów jak nadmierne rozdrażnienie czy wybuchowość, drżenie rąk, podwyższona temperatura ... Wręcz przeciwnie. Uśmiech mi z pychola nie schodził, a wręcz z każdym dniem się rozszerzał. Oczekiwałam bowiem powrotu Odysa&amp;nbsp; ... :))) ...na dodatek miałam trochę zamówień,z którymi chciałam się uporać jak najszybciej.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;...więc z opóźnieniem, niemal na ostatnią chwilę ogłaszam świąteczne candy ( czy już ktoś wymyślił jakiś bardziej swojsko brzmiący zamiennik słowny na tą zabawę?)&lt;br /&gt;Moje "cukiereczki" są mocno osadzone w klimatach świątecznych i dlatego chciałabym aby dotarły do nowych właścicieli jeszcze przed świętami. Losowanie więc odbędzie się w bezpiecznym terminie 14 grudnia o godz 24.00&lt;br /&gt;Mam nadzieję, że w 10 dni poczta upora się z dostarczeniem przesyłek.&lt;br /&gt;Tymczasem prezentuję moje świąteczne prezenciki, które rzecz jasna wykonałam własnymi łapkami ;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TPt-pieXp5I/AAAAAAAAG8o/WKSr140dNEg/s1600/01baaaaa.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="355" src="http://4.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TPt-pieXp5I/AAAAAAAAG8o/WKSr140dNEg/s400/01baaaaa.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&amp;nbsp;------------------------------------&lt;br /&gt;Pierwsza wylosowana osoba otrzyma bombkę wykonaną w technice decoupage. Ozdabiają ją dwa różne motywy : dziewczynki i chłopca.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TPuAV1UZFgI/AAAAAAAAG8s/Q4Bt2dSKWxI/s1600/aaa1.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="291" src="http://3.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TPuAV1UZFgI/AAAAAAAAG8s/Q4Bt2dSKWxI/s640/aaa1.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;----------------------------------------------&lt;br /&gt;Drugi wyciągnięty los przyporządkowany będzie wyhaftowanemu obrazkowi.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TPuB9fwi2uI/AAAAAAAAG8w/Ut0VQcxRlLY/s1600/aaa3.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="366" src="http://3.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TPuB9fwi2uI/AAAAAAAAG8w/Ut0VQcxRlLY/s400/aaa3.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;A do osoby ukrytej w trzecim losie powędruje ta oto skarpeta&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TPuChFfl_qI/AAAAAAAAG80/17x-44llxJY/s1600/aaa2.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://4.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TPuChFfl_qI/AAAAAAAAG80/17x-44llxJY/s400/aaa2.jpg" width="310" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Chętnych zapraszam do zabawy :)&lt;br /&gt;Zasady tradycyjne. Należy wpisać się w komentarzach pod tym postem i zamieścić zalinkowane zdjęcie w bocznym pasku swojego bloga.&lt;br /&gt;Osoby nie posiadające swojego bloga proszone są o wpisanie w komentarzu swojego maila.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie ... i zabieram się do nadrabiania zaległości szusując po labiryntach naszego blogowego światka ;)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6079679056468726193-59187038739638634?l=penelopia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://penelopia.blogspot.com/feeds/59187038739638634/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://penelopia.blogspot.com/2010/12/candy-na-ostatnia-chwile.html#comment-form' title='Komentarze (136)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6079679056468726193/posts/default/59187038739638634'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6079679056468726193/posts/default/59187038739638634'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://penelopia.blogspot.com/2010/12/candy-na-ostatnia-chwile.html' title='Candy na ostatnią chwilę...'/><author><name>Penelopa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13483028507213754095</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='27' src='http://4.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TMYaA5K0ukI/AAAAAAAAG3I/i21453-UWOQ/S220/a1.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TPt-pieXp5I/AAAAAAAAG8o/WKSr140dNEg/s72-c/01baaaaa.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>136</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6079679056468726193.post-4124753577738121968</id><published>2010-11-16T15:14:00.003+01:00</published><updated>2010-11-16T23:40:16.653+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Szycie'/><title type='text'>Nie do pary...</title><content type='html'>...tak jakoś mi się uszyło ... ;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TOKRCM3-uHI/AAAAAAAAG8E/RCA9RbUnK4M/s1600/s02.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://4.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TOKRCM3-uHI/AAAAAAAAG8E/RCA9RbUnK4M/s640/s02.jpg" width="496" /&gt;&amp;nbsp;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TOKRNyjB5zI/AAAAAAAAG8I/pl32U19_PAQ/s1600/sa01.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://2.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TOKRNyjB5zI/AAAAAAAAG8I/pl32U19_PAQ/s640/sa01.jpg" width="498" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TOKSgq_V0iI/AAAAAAAAG8Q/hNa_aV2S2-M/s1600/sb01.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://4.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TOKSgq_V0iI/AAAAAAAAG8Q/hNa_aV2S2-M/s640/sb01.jpg" width="458" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TOKRf-mZgSI/AAAAAAAAG8M/sAhcMVMrxos/s1600/sb01.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TOKRf-mZgSI/AAAAAAAAG8M/sAhcMVMrxos/s1600/sb01.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6079679056468726193-4124753577738121968?l=penelopia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://penelopia.blogspot.com/feeds/4124753577738121968/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://penelopia.blogspot.com/2010/11/nie-do-pary.html#comment-form' title='Komentarze (61)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6079679056468726193/posts/default/4124753577738121968'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6079679056468726193/posts/default/4124753577738121968'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://penelopia.blogspot.com/2010/11/nie-do-pary.html' title='Nie do pary...'/><author><name>Penelopa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13483028507213754095</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='27' src='http://4.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TMYaA5K0ukI/AAAAAAAAG3I/i21453-UWOQ/S220/a1.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TOKRCM3-uHI/AAAAAAAAG8E/RCA9RbUnK4M/s72-c/s02.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>61</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6079679056468726193.post-1773585861586410222</id><published>2010-11-09T16:36:00.002+01:00</published><updated>2010-11-16T23:09:45.565+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Szycie'/><title type='text'>To się porobiło...</title><content type='html'>...no i wykrakały co niektóre koleżanki ;)&lt;br /&gt;Krasnale tak się dobrze zaaklimatyzowały na moim strychu, że jakimś cudem namnożyło ich się. Nie mam zielonego pojęcia jak to się stało :o&lt;br /&gt;Czy towarzystwo weszło kominem, czy jakaś inną drogą... ;) nie będę wnikać. Niech tam mają swoje słodkie tajemnice. Dość powiedzieć, że jest wesoło ;)&lt;br /&gt;Byłam w błędzie przeczuwając, że czas im będzie mijał tylko na amorach. Krasne ludki owszem, lubią flirtować, bawić się, śmiać , figlować..ale i praca nie jest im obca.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TNljPX-mTvI/AAAAAAAAG7A/LLxK0Cw8d-g/s1600/d06a.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="482" src="http://3.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TNljPX-mTvI/AAAAAAAAG7A/LLxK0Cw8d-g/s640/d06a.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Zobaczcie tylko co zmajstrowały po nocach. Gałgankowe bombeczki :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TNljtW4ivDI/AAAAAAAAG7E/e1YY7vXwRNw/s1600/a02a1.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="476" src="http://1.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TNljtW4ivDI/AAAAAAAAG7E/e1YY7vXwRNw/s640/a02a1.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TNljz1J8NjI/AAAAAAAAG7I/uDLvhO1yX44/s1600/a04.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="432" src="http://3.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TNljz1J8NjI/AAAAAAAAG7I/uDLvhO1yX44/s640/a04.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TNlj8ee8nII/AAAAAAAAG7M/ckCJR2jAm4s/s1600/a03a.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="452" src="http://1.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TNlj8ee8nII/AAAAAAAAG7M/ckCJR2jAm4s/s640/a03a.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Produkcja ruszyła pełną parą.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TNlkEKqpI3I/AAAAAAAAG7Q/hFIgqDKZtiM/s1600/a05a.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="474" src="http://4.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TNlkEKqpI3I/AAAAAAAAG7Q/hFIgqDKZtiM/s640/a05a.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Spróbowałam i ja. A co, będę gorsza?&lt;br /&gt;Uszyłam dla urozmaicenia w spokojniejszej kolorystyce. Ozdobiłam koronkami i prostym haftem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TNllU_2NfsI/AAAAAAAAG7U/GJ0abIP3LhE/s1600/c04a1.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="414" src="http://3.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TNllU_2NfsI/AAAAAAAAG7U/GJ0abIP3LhE/s640/c04a1.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TNllcJu2XpI/AAAAAAAAG7Y/p7eyg_vaFUg/s1600/02a.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="466" src="http://3.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TNllcJu2XpI/AAAAAAAAG7Y/p7eyg_vaFUg/s640/02a.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Bombek przybywa. Zmuszona zostałam do utworzenia w mojej &lt;a href="http://penelopia.pl/"&gt;Galerii&lt;/a&gt; nowej kategorii&amp;nbsp; -"Boże Narodzenie"&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tymczasem ja zasiadam do mojej haftowanej skarpety. W międzyczasie trochę jej przybyło... ale końca wciąż nie widać ;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TNlp310gAtI/AAAAAAAAG7c/CWLD45UIC4E/s1600/Bez+nazwy+1.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="298" src="http://1.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TNlp310gAtI/AAAAAAAAG7c/CWLD45UIC4E/s400/Bez+nazwy+1.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TNlp310gAtI/AAAAAAAAG7c/CWLD45UIC4E/s1600/Bez+nazwy+1.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6079679056468726193-1773585861586410222?l=penelopia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://penelopia.blogspot.com/feeds/1773585861586410222/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://penelopia.blogspot.com/2010/11/to-sie-porobio.html#comment-form' title='Komentarze (71)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6079679056468726193/posts/default/1773585861586410222'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6079679056468726193/posts/default/1773585861586410222'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://penelopia.blogspot.com/2010/11/to-sie-porobio.html' title='To się porobiło...'/><author><name>Penelopa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13483028507213754095</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='27' src='http://4.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TMYaA5K0ukI/AAAAAAAAG3I/i21453-UWOQ/S220/a1.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TNljPX-mTvI/AAAAAAAAG7A/LLxK0Cw8d-g/s72-c/d06a.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>71</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6079679056468726193.post-4922517667788303209</id><published>2010-11-04T02:16:00.006+01:00</published><updated>2010-11-16T23:12:54.117+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Szycie'/><title type='text'>Krasnoludki są na świecie ;)</title><content type='html'>&lt;div style="color: #45818e;"&gt;&lt;span class="postbody"&gt;"Czy to bajka, czy nie bajka, &lt;br /&gt;Myślcie sobie, jak tam chcecie. &lt;br /&gt;A ja przecież wam powiadam: &lt;br /&gt;Krasnoludki są na świecie... "&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;span class="postbody"&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; M. Konopnicka&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="postbody"&gt;...jeśli chodzi o mnie, nie uwierzyłabym gdybym nie zobaczyła na własne oczy... i do tego w swoim ogrodzie.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="postbody"&gt;Nie wiem skąd się tam wzięły.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TNH3ZCcwdMI/AAAAAAAAG6A/P06FfrfF7fg/s1600/01.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;/a&gt;&lt;span class="postbody"&gt;Siedziałam sobie przy porannej kawie słuchając mojego ulubionego Bacha. Właśnie wtapiałam się w "Arię na&amp;nbsp; strunie G"... kiedy łagodność muzyki zakłóciło szczekanie psa sąsiada. :/ Ujadał podejrzanie długo, więc pofatygowałam się na taras, rzucić okiem na swoje "hektary" ;) i sprawdzić co u licha się tam dzieje.&amp;nbsp; Przetarłam oczy ze zdziwienia... omamy jakieś czy co?... pod krzakiem bukszpanu coś małego czerwonego&amp;nbsp; ruszało się. To były one...&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TNH3ZCcwdMI/AAAAAAAAG6A/P06FfrfF7fg/s1600/01.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://1.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TNH3ZCcwdMI/AAAAAAAAG6A/P06FfrfF7fg/s640/01.jpg" width="424" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;span class="postbody"&gt;O kurczątka!..to najprawdziwsze krasnale. Znieruchomiałam&amp;nbsp; bojąc się, że ich spłoszę. Ale one jakby w swoim świecie nie zwracały uwagi ani na mnie, ani na wściekłego czworonoga. Spacerowały sobie rozprawiając, wystarczająco głośno abym słyszała, gdzie szukać schronienia przed zbliżającą się zimą. Co jakiś czas przysiadywały sobie to tu...&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TNH6AMcoqcI/AAAAAAAAG6E/NM10r2iDhCM/s1600/02.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="552" src="http://4.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TNH6AMcoqcI/AAAAAAAAG6E/NM10r2iDhCM/s640/02.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;span class="postbody"&gt;to tam...&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TNH6Qfx7mPI/AAAAAAAAG6I/wtc-JvsatOY/s1600/03.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="524" src="http://2.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TNH6Qfx7mPI/AAAAAAAAG6I/wtc-JvsatOY/s640/03.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;span class="postbody"&gt;Niby stałam jak wryta... ale w głowie w labiryncie przewodów mózgowych aż huczało... ;) bzzzz...zaraz, zaraz... przecież krasnoludki, jeśli wierzyć bajkom, są bardzo pracowite ..bzzzz... a ja przecież mam ciągłą niewyróbkę....bzzzz... więc może by je tak udomowić :) i zaprzęgnąć do roboty :))&amp;nbsp; Bingo! Tego mi było trzeba!&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="postbody"&gt;Z uśmiechem nr 8 i przesympatyczną miną (czasem mi wychodzi;) ) podeszłam do krzaka ognika...&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="postbody"&gt;O dziwo, wcale nie były zdziwione moją propozycją. ...nonie, o żadnych robótkach nawet nie wspomniałam... a jedynie o gościnności tego domu ;))...&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="postbody"&gt;Przynęta została połknięta. I tym sposobem mam u siebie najprawdziwsze krasnale :)) Tymczasowo odstąpiłam im strych ...i dałam im (tymczasowo) święty spokój.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="postbody"&gt;Najwyraźniej aklimatyzują się...&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TNIBbwm0S_I/AAAAAAAAG6M/7Wyy4twqs-8/s1600/DSC_2926aa.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://2.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TNIBbwm0S_I/AAAAAAAAG6M/7Wyy4twqs-8/s640/DSC_2926aa.jpg" width="420" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;span class="postbody"&gt;...i całkiem, całkiem im to wychodzi ;)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TNIBpFDgKJI/AAAAAAAAG6Q/-aG2OvNoFN4/s1600/DSC_2940a.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://3.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TNIBpFDgKJI/AAAAAAAAG6Q/-aG2OvNoFN4/s640/DSC_2940a.jpg" width="636" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;span class="postbody"&gt;...a ja z kącika przyglądam im się i prawdę powiedziawszy wciąż nie mogę uwierzyć ;)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="postbody"&gt;&amp;nbsp;Zobaczymy, czy rano ich jeszcze zastanę?&amp;nbsp;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="postbody"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="postbody"&gt;Tymczasem pokażę Wam moje postępy w wyszywaniu skarpety. Dłubię i dłubię a końca nie widać.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TNIGXBM3wUI/AAAAAAAAG6c/Z4KMwTKaakM/s1600/DSC_2877a.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="424" src="http://3.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TNIGXBM3wUI/AAAAAAAAG6c/Z4KMwTKaakM/s640/DSC_2877a.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;span class="postbody"&gt;Ten projekt to kolejna do kolekcji skarpeta z Bucilli pt "Nostalgia". Mam przy tym niezłą "gimnastykę", bo w moim schemacie brakuje czterech środkowych rzędów w pionie. Uskuteczniam więc radosną twórczość, czasami rzucając pod nosem nieparlamentarne słówko. Na przyszłość będę uważniejsza przy wyborze kolejnego projektu.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="postbody"&gt;Pozdrawiam wszystkich moich gości, a szczególnie tych, którzy zostawiają po sobie ślady w postaci komentarzy. Bo tak naprawdę, to one chyba najbardziej mnie motywują do kontynuowania tego bloga i sprawiają, że mimo wszystko wciąż jeszcze mi się chce...&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6079679056468726193-4922517667788303209?l=penelopia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://penelopia.blogspot.com/feeds/4922517667788303209/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://penelopia.blogspot.com/2010/11/krasnoludki-sa-na-swiecie.html#comment-form' title='Komentarze (74)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6079679056468726193/posts/default/4922517667788303209'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6079679056468726193/posts/default/4922517667788303209'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://penelopia.blogspot.com/2010/11/krasnoludki-sa-na-swiecie.html' title='Krasnoludki są na świecie ;)'/><author><name>Penelopa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13483028507213754095</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='27' src='http://4.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TMYaA5K0ukI/AAAAAAAAG3I/i21453-UWOQ/S220/a1.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TNH3ZCcwdMI/AAAAAAAAG6A/P06FfrfF7fg/s72-c/01.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>74</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6079679056468726193.post-575125162098145231</id><published>2010-10-31T12:17:00.010+01:00</published><updated>2010-10-31T15:26:41.431+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Inne'/><title type='text'>Jesienne klimaty...</title><content type='html'>... i moje nimi zachwyty. &lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TM1SZj7W_uI/AAAAAAAAG5s/vu0Dm_Xrg_U/s1600/k.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="168" src="http://2.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TM1SZj7W_uI/AAAAAAAAG5s/vu0Dm_Xrg_U/s640/k.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TM1L8VVlU5I/AAAAAAAAG4o/EXC7mfb4TAA/s1600/DSC_2835m.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://1.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TM1L8VVlU5I/AAAAAAAAG4o/EXC7mfb4TAA/s640/DSC_2835m.jpg" width="424" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TM1MAMHVRyI/AAAAAAAAG4s/ZByx6-d1SqU/s1600/DSC_2810m.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://1.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TM1MAMHVRyI/AAAAAAAAG4s/ZByx6-d1SqU/s640/DSC_2810m.jpg" width="424" /&gt;&lt;/a&gt;&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TM1Ml1HnhrI/AAAAAAAAG4w/lZPM_Fko-Cw/s1600/DSC_2755m.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="424" src="http://3.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TM1Ml1HnhrI/AAAAAAAAG4w/lZPM_Fko-Cw/s640/DSC_2755m.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TM1Nopz9GiI/AAAAAAAAG44/kwJeIpi9d1k/s1600/DSC_1909m.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="458" src="http://2.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TM1Nopz9GiI/AAAAAAAAG44/kwJeIpi9d1k/s640/DSC_1909m.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TM1NxtlJYpI/AAAAAAAAG48/FfCO1oDcx4k/s1600/Bez+nazwy+1m.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://2.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TM1NxtlJYpI/AAAAAAAAG48/FfCO1oDcx4k/s640/Bez+nazwy+1m.jpg" width="468" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TM1N5-yo7uI/AAAAAAAAG5A/0Y4Ygkk6E68/s1600/DSC_1924m.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="450" src="http://1.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TM1N5-yo7uI/AAAAAAAAG5A/0Y4Ygkk6E68/s640/DSC_1924m.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TM1OM8zNuqI/AAAAAAAAG5E/nP0MC4iVxEs/s1600/DSC_2562m.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="458" src="http://2.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TM1OM8zNuqI/AAAAAAAAG5E/nP0MC4iVxEs/s640/DSC_2562m.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TM1OX_t8YdI/AAAAAAAAG5I/SakEsUauLhQ/s1600/DSC_2482m.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="424" src="http://1.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TM1OX_t8YdI/AAAAAAAAG5I/SakEsUauLhQ/s640/DSC_2482m.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TM1OfN6r4hI/AAAAAAAAG5M/ZU5HQ1d8aQw/s1600/DSC_2514m.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="424" src="http://3.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TM1OfN6r4hI/AAAAAAAAG5M/ZU5HQ1d8aQw/s640/DSC_2514m.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TM1O-sVS3YI/AAAAAAAAG5Q/t9B-sri8vOM/s1600/DSC_2582m.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="424" src="http://3.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TM1O-sVS3YI/AAAAAAAAG5Q/t9B-sri8vOM/s640/DSC_2582m.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TM1PH4DXKyI/AAAAAAAAG5U/NeLAa-XcC58/s1600/DSC_2186m.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="450" src="http://4.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TM1PH4DXKyI/AAAAAAAAG5U/NeLAa-XcC58/s640/DSC_2186m.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TM1Ml1HnhrI/AAAAAAAAG4w/lZPM_Fko-Cw/s1600/DSC_2755m.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt; &lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TM1PYdZsSrI/AAAAAAAAG5Y/gtVYLuDKUv8/s1600/DSC_2787m.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="424" src="http://1.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TM1PYdZsSrI/AAAAAAAAG5Y/gtVYLuDKUv8/s640/DSC_2787m.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TM1Ml1HnhrI/AAAAAAAAG4w/lZPM_Fko-Cw/s1600/DSC_2755m.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt; &lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TM1Pd-lIn6I/AAAAAAAAG5c/JHAe26yi2mY/s1600/DSC_2808m.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="452" src="http://1.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TM1Pd-lIn6I/AAAAAAAAG5c/JHAe26yi2mY/s640/DSC_2808m.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TM1Ml1HnhrI/AAAAAAAAG4w/lZPM_Fko-Cw/s1600/DSC_2755m.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt; &lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TM1Pn3ADTpI/AAAAAAAAG5g/NNPlvapYYBI/s1600/DSC_2191.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="458" src="http://2.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TM1Pn3ADTpI/AAAAAAAAG5g/NNPlvapYYBI/s640/DSC_2191.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TM1Ml1HnhrI/AAAAAAAAG4w/lZPM_Fko-Cw/s1600/DSC_2755m.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt; &lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Pozdrawiam serdecznie i pięknie dziękuję za wspólny spacer&amp;nbsp; :)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6079679056468726193-575125162098145231?l=penelopia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://penelopia.blogspot.com/feeds/575125162098145231/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://penelopia.blogspot.com/2010/10/jesienne-klimaty.html#comment-form' title='Komentarze (58)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6079679056468726193/posts/default/575125162098145231'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6079679056468726193/posts/default/575125162098145231'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://penelopia.blogspot.com/2010/10/jesienne-klimaty.html' title='Jesienne klimaty...'/><author><name>Penelopa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13483028507213754095</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='27' src='http://4.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TMYaA5K0ukI/AAAAAAAAG3I/i21453-UWOQ/S220/a1.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TM1SZj7W_uI/AAAAAAAAG5s/vu0Dm_Xrg_U/s72-c/k.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>58</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6079679056468726193.post-6233977287171951066</id><published>2010-10-24T23:49:00.007+02:00</published><updated>2011-10-03T15:25:45.582+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Haft'/><title type='text'>...jakby nigdy nic...</title><content type='html'>...podejmuję kolejną próbę reaktywacji ;)&lt;br /&gt;Mam nadzieje, że tym razem żadne "licho" mi w tym nie przeszkodzi.&lt;br /&gt;Całe szczęście, że&amp;nbsp; moja randka z Odysem wypaliła :))&amp;nbsp; Chociaż i w tym temacie mogłabym ponarzekać ;) , bo widzieliśmy się raptem 21 godzin. Buuu... Smutno nam było z Kasią, że tym razem nie zamustrujemy i nie popłyniemy dalej w świat. Ech, a było już tak blisko. W akcie desperacji byłyśmy nawet zdecydowane zostać blindziarzami.&amp;nbsp; W takich cywilizowanych portach jak Hamburg przecież nawet nie przeszukują statków przed wyjściem w morze. Spokojnie więc byśmy się gdzieś ukryły...a potem tylko Odys miałby stosy dodatkowych&amp;nbsp; papierów do wypełnienia, bo biurokracja na statkach w dzisiejszych czasach jak wszędzie jest załamująca. Setki przepisów, procedur .... ale co się nie robi dla Penelopy i Skarbeczka ;)&amp;nbsp; Przez moment dałyśmy się ponieść fantazji i już wyobrażałyśmy sobie jakie to będzie ekscytujące ;) Tego jeszcze nie przerabiałyśmy! ... zaraz jednak Odys ściągnął nas z obłoków bo trzeźwo zauważył, że przyjechałyśmy zaledwie z jedną małą torbą podróżną ... stosy papierzysk dałby radę wypełnić, stawiłby czoła wszystkim zawiłym procedurom... ale codziennego słuchania, że nie mamy co na siebie włożyć podobno nie dałby rady wytrzymać. Niedowiarek (!) nie chciał nam wierzyć, że jedna para spodni na zmianę wystarczy nam w zupełności na cały rejs. Twardziel z niego, nie dał się przekonać naszym zapewnieniom i słodkim minkom.&amp;nbsp; Ostatecznie posłusznie opuściłyśmy pokład na 5 min przed manewrami. Nawiasem mówiąc to serca trzeba nie mieć, żeby o 03-ej nad ranem zostawić swoje kobiety na kei a samemu odpłynąć w siną dal do ciepłych krajów. &lt;br /&gt;Jak później się okazało, Neptun zemścił się na kapitańskiej bezduszności, bo w gniewie spienił fale i nieźle tym niegościnnym statkiem wykołysał. No cóż, ma się te układy... ;)&lt;br /&gt;Tymczasem ja wróciłam do Gdyni i trochę czasu upłynęło zanim doszłam do siebie po takim afroncie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A dzisiaj jakby nigdy nic, próbuję się reaktywować w blogowym świecie i mam nadzieję, że tym raz uda mi się to bez żadnych przeszkód.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zatem pochwalę się moją produkcją szpitalną, o której już wcześniej wspominałam, ale nie mogłam pokazać zdjęć.&lt;br /&gt;Wyszyłam na szarym płótnie dwa monogramy i dokonałam ich koronacji :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TMSi6RO9-zI/AAAAAAAAG2c/weVJbTEjq70/s1600/01a.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="424" src="http://3.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TMSi6RO9-zI/AAAAAAAAG2c/weVJbTEjq70/s640/01a.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&amp;nbsp; ...i bardzo mi się one podobały... do czasu kiedy odwiedziła mnie moja koleżanka Maja i z rozbrajającą szczerością chichrając się w najlepsze, uzmysłowiła mi, że "M" wyszyłam dwoma odcieniami muliny :o&amp;nbsp; -...a to feler!....&lt;br /&gt;No tak, mam teraz dowód na to jaką jestem ślepotą. I co mam teraz z tym zrobić. Pruć? -o nie! Wyszywać od początku?- najnormalniej nie chce mi się?&amp;nbsp; Udawać, że tak miało być?... no nie wiem.&amp;nbsp; Powędrują więc na razie do szuflady. I tak&amp;nbsp; nie zdecydowałam do końca do czego je miałabym wykorzystać.&lt;br /&gt;Waham się między poduszkami a oprawieniem w ramy. Co mi radzicie?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TMSjTww3uuI/AAAAAAAAG2g/XYAdDd91rnY/s1600/02a.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="424" src="http://1.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TMSjTww3uuI/AAAAAAAAG2g/XYAdDd91rnY/s640/02a.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TMSjXcUzV4I/AAAAAAAAG2k/i6rYNhKxcY4/s1600/04.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="436" src="http://1.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TMSjXcUzV4I/AAAAAAAAG2k/i6rYNhKxcY4/s640/04.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TMSjZmN2vcI/AAAAAAAAG2o/efVQMVJrfVc/s1600/05a.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="448" src="http://4.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TMSjZmN2vcI/AAAAAAAAG2o/efVQMVJrfVc/s640/05a.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Poza tym udało mi się zacząć też haft w zupełnie innych klimatach z feerią barw.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TMSk9kM41aI/AAAAAAAAG2s/9pJtVTfnkys/s1600/11.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="291" src="http://4.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TMSk9kM41aI/AAAAAAAAG2s/9pJtVTfnkys/s400/11.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&amp;nbsp;Tyle wyszyłam w szpitalu.&lt;br /&gt;W międzyczasie jednak trochę już przybyło.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TMSmmtir1-I/AAAAAAAAG2w/5DKM0v3J-zA/s1600/13.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="424" src="http://2.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TMSmmtir1-I/AAAAAAAAG2w/5DKM0v3J-zA/s640/13.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Jak się łatwo domyśleć, tematyka jest świąteczna. Nie mogłam się oprzeć urokowi tego wiktoriańskiego obrazka. Jest dosyć dużym projektem i zdaję sobie sprawę jak czasochłonnym. Ale jestem optymistką i mam zamiar zdążyć przed świętami, mimo, że planów mam na ten czas ...bez liku! &lt;br /&gt;&amp;nbsp;Jak nie dopadnie mnie kolejne jakieś "licho" , pewnie kilka uda mi się zrealizować.&lt;br /&gt;Pożyjemy...zobaczymy ;)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6079679056468726193-6233977287171951066?l=penelopia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://penelopia.blogspot.com/feeds/6233977287171951066/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://penelopia.blogspot.com/2010/10/jakby-nigdy-nic.html#comment-form' title='Komentarze (69)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6079679056468726193/posts/default/6233977287171951066'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6079679056468726193/posts/default/6233977287171951066'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://penelopia.blogspot.com/2010/10/jakby-nigdy-nic.html' title='...jakby nigdy nic...'/><author><name>Penelopa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13483028507213754095</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='27' src='http://4.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TMYaA5K0ukI/AAAAAAAAG3I/i21453-UWOQ/S220/a1.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TMSi6RO9-zI/AAAAAAAAG2c/weVJbTEjq70/s72-c/01a.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>69</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6079679056468726193.post-8290392774884776195</id><published>2010-10-01T21:30:00.004+02:00</published><updated>2010-10-01T23:30:37.661+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Inne'/><title type='text'>Chyba jeszcze nie jest tak źle...</title><content type='html'>...jeżeli mimo wszystko nie opuszcza mnie fantazja :)&lt;br /&gt;Mam powody do radości, bo udało mi się dzisiaj uciec z "tropików" ;)&lt;br /&gt;Nie dajcie się zwieść. "Moje tropiki" w tym roku nie mają niestety związku z żadną egzotyką. To po prostu szpitalny oddział chorób tropikalnych. (choć w tropiku niczego nie załapałam) Znowu wylądowałam na przymusowe uprawianie lenistwa. Nie było rady :/&lt;br /&gt;...ale tym razem zabrakło mi pokory i cierpliwości, żeby leżeć spokojnie. Po tygodniu już poczułam się dziwnie zdrowo. Nikt nie mógł tego zrozumieć... a ordynator stwierdził, że jestem klasycznym przypadkiem desymulanta (podobno wśród pacjentów spotyka się symulantów i desymulantów)&lt;br /&gt;Ja po prostu nie miałam innego wyjścia, ponieważ już od ponad miesiąca planowałam mały wypad do Hamburga... na randkę z Odysem ;)) A ja już jak na coś się nakręcę, to żaden szpital nie może stanąć mi na drodze. Więc nie było wyjścia, musiałam się lepiej poczuć :)  Nie mogę przepuścić takiej okazji, gdy Odys będzie tak blisko... zaledwie 800km! Chyba bym się sfilcowała na łóżku szpitalnym. &lt;br /&gt;Do końca nie wiedziałam czy mój szalony planik wypali. Przecież jeszcze dzisiaj byłam w szpitalu Ale jak się baba uprze ( na dodatek zakochana hi,hi ), to nie ma rady.&lt;br /&gt;W ekspresowym tempie się spakowałam i już jestem po małej rozgrzewce i kawce u mojej siostrzyczki w Lęborku. &lt;br /&gt;Ekspresowe pakowanie już ukazało swoje uroki. Zapomniałam kabelka od aparatu i nie mogę przerzucić na kompa zdjęć moich szpitalnych wyszywanek, które chciałam pokazać.&lt;br /&gt;Zrobię to po powrocie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tymczasem przedstawię Wam wyniki losowania mojego wrześniowego konika. (Właściwie to z jego powodu jest ten wpis) Niestety fotorelacji z losowania również nie będzie z powodu braku w/w kabelka. &lt;br /&gt;Przy okazji ogłaszam, że po przeliczeniu Waszych głosów odnośnie formy losowania zdecydowanie wygrała forma "typowa". A proszę bardzo! :) &lt;br /&gt;A szczęśliwie w moje łapki wpadł dziś los z imieniem ...(proszę o werble) ... z imieniem... &lt;i style="color: #351c75;"&gt;&lt;b&gt;lambi&lt;/b&gt;&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: #351c75;"&gt;&lt;span style="color: #444444;"&gt;Moja Droga, proszę o przesłanie na mojego maila ( myszasul@gmail.com ) adresu na jaki ma pogalopować z rozwiana grzywą pasiasty konik :)&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;i style="color: #351c75;"&gt;&lt;b&gt; &lt;/b&gt;&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;i style="color: #351c75;"&gt;&lt;b&gt;&lt;br /&gt;&lt;/b&gt;&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="color: #666666;"&gt;... i jeszcze trochę prywaty. Jako, że jutro już będę w Hamburgu, a Odys przycumuje dopiero w niedzielę o świcie, mam zamiar jutrzejsze popołudnie wykorzystać i odwiedzić jakieś ciekawe sklepiki. Odwiedzę na pewno w "Europa Pasage"&amp;nbsp; Idee. Creativmarkt. Czy może znacie jeszcze sklepiki o podobnej branży. Bo ciuchy mnie zupełnie nie interesują.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: #666666;"&gt;Wiem (ze statystyk), że zaglądają do mnie osoby z Hamburga. Może przy tej okazji się ujawnicie i podzielicie się swoją wiedzą i znajomością Hamburga. Proszę tylko, piszcie na mojego maila ( myszasul@gmail.com), bo nie będę miała dostępu do netu, a maila mam w komórce.&lt;/div&gt;&lt;div style="color: #666666;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: #666666;"&gt;Pozdrawiam wszystkich serdecznie i obiecuję, że po powrocie wracam do normalnego życia i ...blogowania. :) &lt;/div&gt;&lt;div style="color: #666666;"&gt;&lt;br /&gt;Tymczasem uciekam ...choć tak bardzo mnie korci co tam u Was. Ale to po powrocie sprawdzę.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: #666666;"&gt;Jutro raniutko wyruszam w dalszą drogę&lt;/div&gt;&lt;div style="color: #666666;"&gt; ...i już nie mogę się opędzić od piosenki "...ale za to niedziela, ale za to niedziela, ...niedziela będzie dla nas"&amp;nbsp; :))&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6079679056468726193-8290392774884776195?l=penelopia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://penelopia.blogspot.com/feeds/8290392774884776195/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://penelopia.blogspot.com/2010/10/chyba-jeszcze-nie-jest-tak-zle.html#comment-form' title='Komentarze (31)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6079679056468726193/posts/default/8290392774884776195'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6079679056468726193/posts/default/8290392774884776195'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://penelopia.blogspot.com/2010/10/chyba-jeszcze-nie-jest-tak-zle.html' title='Chyba jeszcze nie jest tak źle...'/><author><name>Penelopa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13483028507213754095</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='27' src='http://4.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TMYaA5K0ukI/AAAAAAAAG3I/i21453-UWOQ/S220/a1.jpg'/></author><thr:total>31</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6079679056468726193.post-7296025697134492001</id><published>2010-09-06T00:52:00.003+02:00</published><updated>2010-10-18T22:31:19.492+02:00</updated><title type='text'>Tu na razie jest ...klepisko</title><content type='html'>...a będzie nasza przystań :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TIQd4zbWkoI/AAAAAAAAGwU/wXx3PcE3BK0/s1600/01.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="426" src="http://4.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TIQd4zbWkoI/AAAAAAAAGwU/wXx3PcE3BK0/s640/01.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Życie zbyt szybko biegnie. Lata uciekają ... przyszedł czas na zmiany. Zmiany gruntowne w naszym życiu.&lt;br /&gt;Decyzja zapadła. Przenosimy się na wieś ... na piękne Kaszuby.&lt;br /&gt;Na tym kawałku ziemi chcemy spędzić resztę życia. Już bez pośpiechu... bez rozstań i ciągłej tęsknoty...&lt;br /&gt;Tu Odys niebawem rzuci kotwicę i będziemy wieść spokojne życie, z dala od zgiełku i zawrotnego tempa dzisiejszych czasów. Razem ;)) Cieszę się jak mała dziewczynka.&lt;br /&gt;Kiedy ponad 10 lat temu kupowaliśmy ten kawałek ziemi, trudno było mi sobie wyobrazić, że bez żalu opuszczę Gdynię, moje miasto. Żyłam co prawda ze świadomością przeprowadzki, ale była ona tak odległa. Przekonana byłam,że musimy z nią poczekać do matury Kasi ...a to jakby nie było jeszcze daleka przyszłość. Teraz wiem, że zbyt daleka. Przyśpieszamy więc.&lt;br /&gt;Za dwa lata chcemy osiąść w naszej przystani. To duże wyzwanie. Ale wierzę, że nam się uda :) Czeka nas ogrom pracy... ale jej się nie boimy.&lt;br /&gt;Będzie pięknie :) ... dla mnie właściwie już jest pięknie, bo moje kolejne marzenie :)) nabiera realnych kształtów. &lt;br /&gt;...bo czy to nie są piękne widoki na przyszłość?.. ;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TIQeM_CbvAI/AAAAAAAAGwc/gZrZCCBFSQg/s1600/03.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="425" src="http://1.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TIQeM_CbvAI/AAAAAAAAGwc/gZrZCCBFSQg/s640/03.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TIQeUGAp9xI/AAAAAAAAGwk/0_-zNtYm4kQ/s1600/02.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="426" src="http://4.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TIQeUGAp9xI/AAAAAAAAGwk/0_-zNtYm4kQ/s640/02.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TIQearTJkaI/AAAAAAAAGws/hNMC3BlPyKQ/s1600/04.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="426" src="http://2.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TIQearTJkaI/AAAAAAAAGws/hNMC3BlPyKQ/s640/04.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TIQei7kl0gI/AAAAAAAAGw0/i9SjyeFzT70/s1600/05.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="426" src="http://3.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TIQei7kl0gI/AAAAAAAAGw0/i9SjyeFzT70/s640/05.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TIQenYkKFFI/AAAAAAAAGw8/0dOXgNkrIWw/s1600/06.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="426" src="http://2.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TIQenYkKFFI/AAAAAAAAGw8/0dOXgNkrIWw/s640/06.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6079679056468726193-7296025697134492001?l=penelopia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://penelopia.blogspot.com/feeds/7296025697134492001/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://penelopia.blogspot.com/2010/09/tu-na-razie-jest-klepisko.html#comment-form' title='Komentarze (108)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6079679056468726193/posts/default/7296025697134492001'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6079679056468726193/posts/default/7296025697134492001'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://penelopia.blogspot.com/2010/09/tu-na-razie-jest-klepisko.html' title='Tu na razie jest ...klepisko'/><author><name>Penelopa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13483028507213754095</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='27' src='http://4.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TMYaA5K0ukI/AAAAAAAAG3I/i21453-UWOQ/S220/a1.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TIQd4zbWkoI/AAAAAAAAGwU/wXx3PcE3BK0/s72-c/01.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>108</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6079679056468726193.post-1765578395869934397</id><published>2010-09-01T16:45:00.007+02:00</published><updated>2010-09-02T02:38:53.840+02:00</updated><title type='text'>Candy wrześniowe i ...</title><content type='html'>W moim comiesięcznym candy nastąpiła przerwa... można by rzec wakacyjna, choć wcale wakacyjnego charakteru niestety nie miała.&lt;br /&gt;...ale czas wrócić do dobrych obyczajów... i wraz z nimi do moich comiesięcznych "cukierków". Lubię dotrzymywać słowa, więc jeśli obiecałam ...&lt;br /&gt;&amp;nbsp;Oto konik... czeka na nowego właściciela, który o niego zadba ;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TH5mIFyEAnI/AAAAAAAAGvs/VGVnl0fagt4/s1600/03a.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://1.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TH5mIFyEAnI/AAAAAAAAGvs/VGVnl0fagt4/s400/03a.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TH5mUSmmCfI/AAAAAAAAGv0/VzI_mmGxejw/s1600/01a.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="303" src="http://4.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TH5mUSmmCfI/AAAAAAAAGv0/VzI_mmGxejw/s400/01a.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&amp;nbsp; &lt;br /&gt;W moich losowaniach stosowałam trochę nietypowe zasady &lt;a href="http://penelopia.blogspot.com/2010/02/candy-na-zyczenie.html"&gt;(patrz..)&lt;/a&gt; ... zdecydowana większość osób opowiedziała się za nimi w komentarzach pod tamtym, lutowym postem.&lt;br /&gt;Jednakże trochę czasu minęło i nie wiem czy mam zostać przy tamtym nietypowym systemie losowań, czy stosować to typowe (tzn losować nagrodę jedynie spośród komentarzy pod candowym wpisem)&lt;br /&gt;Zrobię tak, jak będzie chciała większość.&lt;br /&gt;Dlatego proszę o "wrzucanie głosów" poprzez umieszczenie np. na końcu swojego komentarza słowa&amp;nbsp; "TYPOWE" (co będzie oznaczać, że jesteś za losowaniem tylko spośród komentarzy pod tym postem)&amp;nbsp;&amp;nbsp; lub "NIETYPOWE" (co będzie oznaczać, że jesteś za dwuetapowym losowaniem tzn spośród komentarzy z całego miesiąca).&lt;br /&gt;Przed losowaniem ( &lt;b&gt;30 września&lt;/b&gt; ) przeliczę głosy i zastosuję wariant za którym opowiada się większość zainteresowanych.&lt;br /&gt;Pozostałe zasady obowiązują bez zmian tzn: chętne osoby do zabawy oprócz wpisania komentarza, proszone są o&lt;b&gt;&lt;span style="color: #444444;"&gt; umiejscowienie zalinkowanego zdjęcia konika w bocznym pasku swojego bloga.&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&amp;nbsp;... i mam nadzieję, że tym razem nic nie stanie na przeszkodzie i uda mi się zachować ciągłość z miesięcznymi cukieresami do końca tego roku.&lt;br /&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; ______________________________________________________________&lt;br /&gt;...i jeszcze zabawy ciąg dalszy ;)&lt;br /&gt;&lt;meta content="text/html; charset=utf-8" http-equiv="CONTENT-TYPE"&gt;&lt;/meta&gt;&lt;title&gt;&lt;/title&gt;&lt;meta content="OpenOffice.org 3.1  (Win32)" name="GENERATOR"&gt;&lt;/meta&gt;&lt;style type="text/css"&gt;	&lt;!--		@page { size: 21cm 29.7cm; margin: 2cm }		P { margin-bottom: 0.21cm }		A:link { color: #000080; so-language: zxx; text-decoration: underline }	--&gt;	&lt;/style&gt; &lt;br /&gt;&lt;div align="LEFT" style="margin-bottom: 0cm;"&gt;Kaprys, Muszelka i Jolinka zaprosiły mnie do blogowej zabawy, która jak zdążyłam zauważyć rozprzestrzenia się z siłą epidemii ;)&lt;br /&gt;Zasady zabawy:&lt;br /&gt;1-napisz kto Cię zaprosił do zabawy&lt;br /&gt;2-wymień 10 rzeczy które lubisz&lt;br /&gt;3 -zaproś kolejnych 10 osób do zabawy i powiadom je w komentarzach &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A co ja lubię???? ;) ...tak wiele haseł się ciśnie... i nie sposób je posegregować pod względem priorytetów...&lt;/div&gt;Wymienię więc tych 10 spośród całego bezliku ;)&lt;br /&gt;&amp;nbsp;Lubię...&lt;br /&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; -dobrych ludzi...&lt;br /&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; - uczciwość...&lt;br /&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; -proste życie z odrobiną luksusu ;) ...&lt;br /&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; -spędzać czas z najbliższymi memu sercu...  &lt;br /&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; -zasypiać się i budzić przy...&lt;br /&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; -chodzić własnymi drogami...&lt;br /&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; -śpiewać ...&lt;br /&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; -śmiać się...&lt;br /&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; -piec ciasteczka i potem je pałaszować ;)&lt;br /&gt;&amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; -marzyć...  &lt;br /&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; ...&lt;br /&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; Ponieważ przystępuję do zabawy&amp;nbsp; z opóźnieniem a zdążyłam zauważyć, że zabawa jest już bardzo popularna na zaprzyjaźnionych blogach, więc zapraszam do niej wszystkich, którzy chcieliby się podzielić swoimi "ulubionymi"...&lt;br /&gt;Pozdrawiam serdecznie...&lt;br /&gt;&lt;div align="LEFT" style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6079679056468726193-1765578395869934397?l=penelopia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://penelopia.blogspot.com/feeds/1765578395869934397/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://penelopia.blogspot.com/2010/09/candy-wrzesniowe.html#comment-form' title='Komentarze (66)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6079679056468726193/posts/default/1765578395869934397'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6079679056468726193/posts/default/1765578395869934397'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://penelopia.blogspot.com/2010/09/candy-wrzesniowe.html' title='Candy wrześniowe i ...'/><author><name>Penelopa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13483028507213754095</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='27' src='http://4.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TMYaA5K0ukI/AAAAAAAAG3I/i21453-UWOQ/S220/a1.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TH5mIFyEAnI/AAAAAAAAGvs/VGVnl0fagt4/s72-c/03a.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>66</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6079679056468726193.post-3387318199033283875</id><published>2010-08-27T00:24:00.008+02:00</published><updated>2010-09-02T02:37:20.825+02:00</updated><title type='text'>IKEA 2011</title><content type='html'>Jakiś czas temu dostałam od Ikea propozycję otrzymania i zaopiniowania najnowszego katalogu na rok 2011. W ubiegłym, z podobnej oferty nie skorzystałam, ponieważ bujałam się wówczas po Atlantyku.&lt;br /&gt;Tym razem siedzę w domu na swoich czterech literach... jak przystało na wierną Penelopę i od miesiąca wyglądam Odysa, który znowu wyruszył na swoje Oceany. Jeszcze mi przyjdzie trochę wyglądać :( ...&lt;br /&gt;Samotne wieczory trzeba czymś zapełnić... zalotnicy jakoś nie pchają się drzwiami ani oknami...więc czemu by jeden wieczór nie spędzić w krainie Ikei ;)&lt;br /&gt;Rozmiar katalogu XXL jakoś bardziej urealnia wszystkie zdjęcia.&lt;br /&gt;Sympatycznym akcentem dla mnie jest z pewnością spersonalizowana okładka.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/THa8v29qYpI/AAAAAAAAGts/cM_f86OWHvw/s1600/01.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="383" src="http://2.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/THa8v29qYpI/AAAAAAAAGts/cM_f86OWHvw/s400/01.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&amp;nbsp;Mała rzecz, a cieszy ;)&lt;br /&gt;Co prawda z lekka się zdziwiłam po rozpakowaniu przesyłki, ponieważ zdjęcie miało być jedno. Dokładnie to:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/THa90iW2ClI/AAAAAAAAGt0/FZfO1iBpu3Y/s1600/02b.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://1.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/THa90iW2ClI/AAAAAAAAGt0/FZfO1iBpu3Y/s400/02b.jpg" width="306" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Tymczasem ktoś chyba chciał przedobrzyć ;) i wkręcił się jeszcze na okładkę Kasiny regał. Cóż... jakoś przeżyję ... Przecież tak naprawdę nie okładka jest tu najważniejsza, a to co za tą okładką się kryje - czyli Świat w/g IKEI, a w nim mnóstwo propozycji na urządzenie naszych wnętrz.&lt;br /&gt;Oferta jest tak bogata, iż jestem przekonana, że każdy znajdzie coś dla siebie, jeżeli nawet nie gustuje w tych typowych dla IKEI klimatach.&lt;br /&gt;Podoba mi się bogactwo aranżacji&amp;nbsp; wnętrz meblami i drobniejszymi akcesoriami tej marki. Ich propozycje jak nigdzie chyba indziej są podane tak po domowemu. Miło się to ogląda. Ma się wrażenie, że są to prawdziwe mieszkania, w których toczy się życie ...całkiem wygodne i przyjemne ;)&lt;br /&gt;Przeglądając te wnętrza aż kusi, żeby znaleźć się w nich, wtulić w miękką sofę i się odprężyć.&lt;br /&gt;...a jeśli o sofie mowa, wybrałabym taką:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/THbFmUeV_qI/AAAAAAAAGt8/anrp4f-ap38/s1600/03.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="283" src="http://3.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/THbFmUeV_qI/AAAAAAAAGt8/anrp4f-ap38/s400/03.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Sprawia wrażenie niezwykle wygodnej.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&amp;nbsp;Z szerokiej gamy mebli wpadły mi w oko te, z litego drewna&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/THbNxjGQl5I/AAAAAAAAGuE/0c2vplK4WqM/s1600/04.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="276" src="http://3.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/THbNxjGQl5I/AAAAAAAAGuE/0c2vplK4WqM/s400/04.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Z pewnością znalazłabym u siebie miejsce dla paru mebelków z tej serii, chociażby w pracowni.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przewracając kolejne kartki doszłam do działu KUCHNI&lt;br /&gt;&amp;nbsp;-aranżacje tego pomieszczenia, jakby nie było serca domu, zawsze mi się podobały. I tym razem się nie zawiodłam.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/THbQDB82QVI/AAAAAAAAGuM/0jojD56C2Jo/s1600/05.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="286" src="http://3.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/THbQDB82QVI/AAAAAAAAGuM/0jojD56C2Jo/s400/05.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Propozycje najnowszego katalogu są na tyle różnorodne, że chyba każdy mógłby znaleźć coś do swojej kuchni. Od małej kawalerki,&amp;nbsp; po całkiem spore metraże.&lt;br /&gt;Znajdziemy tu rozwiązania, które w logiczny sposób porządkują wszystko, wykorzystują każdy zakątek (szczególnie ważne w małych mieszkaniach) przez co z pewnością ułatwiają pichcenie. A jednocześnie jest miło i przytulnie. To musi się podobać.&lt;br /&gt;Kolejnym pomieszczeniem (zaraz po kuchni), które przykuwa moją uwagę jest SYPIALNIA. I w tym temacie możemy znaleźć wiele inspiracji. Chociażby taka propozycja:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/THbVTSgbtQI/AAAAAAAAGuU/-ZTk08ozzuM/s1600/06.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="257" src="http://1.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/THbVTSgbtQI/AAAAAAAAGuU/-ZTk08ozzuM/s400/06.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Duet bieli z brązami uważam za bardzo udany. Zważywszy na porę, z chęcią wśliznęłabym się do tego łóżka, by przenieść się w krainę Morfeusza... ;)&lt;br /&gt;Tymczasem przewracam kolejne kartki i trafiam do garderoby. Marzy mi się taka...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/THbd93zgVQI/AAAAAAAAGuo/iemIhlV_ULM/s1600/07.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="296" src="http://4.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/THbd93zgVQI/AAAAAAAAGuo/iemIhlV_ULM/s400/07.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;...koniecznie duża, z wypasionymi i super zorganizowanymi szafami, gdzie wszystko jest na swoim miejscu i w zasięgu ręki.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I jeszcze muszę koniecznie wspomnieć o dziale tzw organizerów. Pudeł, pudełeczek, koszy, praktycznych pojemników, segregatorów, sprytnych szufladek, które tak ułatwiają życie i trzymanie porządku.&lt;br /&gt;Dla mnie są nieocenione... przede wszystkim w pracowni. To one tak bardzo ułatwiają mi poruszanie się po moich niezmierzonych bogactwach wszelkich przydasiów: szmatek, guzików, koralików, szkiełek, koronek, niteczek, wykrojów, papierków, serwetek, pędzelków, farb, przeróżnych preparatów...(długo by jeszcze wymieniać) Za każdym razem kiedy odwiedzam salon Ikei kuszę się na kolejne tzw "organizery". Chyba jestem od nich uzależniona. I pewnie przy najbliższej okazji nie odmówię sobie kolejnych, tak praktycznych nabytków, chociażby z tej strony najnowszego katalogu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/THboI0jaWkI/AAAAAAAAGuw/0GsfAVOp61c/s1600/09.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="255" src="http://2.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/THboI0jaWkI/AAAAAAAAGuw/0GsfAVOp61c/s400/09.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Nie pozostaje więc mi nic innego jak wybrać się w najbliższym czasie do IKEI ;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tymczasem pozdrawiam wszystkich moich gości serdecznie.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6079679056468726193-3387318199033283875?l=penelopia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://penelopia.blogspot.com/feeds/3387318199033283875/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://penelopia.blogspot.com/2010/08/ikea-2011.html#comment-form' title='Komentarze (39)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6079679056468726193/posts/default/3387318199033283875'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6079679056468726193/posts/default/3387318199033283875'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://penelopia.blogspot.com/2010/08/ikea-2011.html' title='IKEA 2011'/><author><name>Penelopa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13483028507213754095</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='27' src='http://4.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TMYaA5K0ukI/AAAAAAAAG3I/i21453-UWOQ/S220/a1.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/THa8v29qYpI/AAAAAAAAGts/cM_f86OWHvw/s72-c/01.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>39</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6079679056468726193.post-6206384162770549651</id><published>2010-08-20T20:39:00.010+02:00</published><updated>2010-08-31T12:32:54.793+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Inne'/><title type='text'>A latka lecą...</title><content type='html'>...no właśnie, jak ten czas szybko leci. Dzień za dniem ... miesiąc za miesiącem... rok za rokiem.&lt;br /&gt;No, nie chce mi się wierzyć, że dzisiaj stuknął mi kolejny. Tym razem to nie żarty. A co tam, przyznam się bez bicia. To ostatni z czwórką z przodu. Upppss.&lt;br /&gt;Uśmiecham się jednak kokieteryjnie do nieubłaganego kalendarza, bo ostatnio doszły mnie słuchy, że tak naprawdę to życie zaczyna się na dobre dopiero po pięćdziesiątce ;))&lt;br /&gt;No patrzcie ... a ja przez ostatnią dekadę byłam przekonana, że po czterdziestce. Widocznie z niewiarygodnego źródła korzystałam&amp;nbsp; ;)&lt;br /&gt;...więc trzy dni będę trzeźwiała... bo przede mną sztafeta. Dziś urodziny. Jutro rocznica ślubu (28!) , a pojutrze imieniny.&amp;nbsp; Przyznacie, że jestem bardzo praktyczna :) ... Raz a dobrze!&lt;br /&gt;Zmykam więc, przygotowywać się do jutrzejszego najazdu na moje domostwo ;)&lt;br /&gt;&amp;nbsp;Aaaa, jeszcze o czymś bym zapomniała. Pani Milena :)&amp;nbsp; ta, co to &lt;a href="http://milu75.blogspot.com/"&gt;"nie szkoda jej czasu"&lt;/a&gt;, z pretensjami do mnie&amp;nbsp; wyjechała, że się nie chwalę.&amp;nbsp; Ze mną jak z dzieckiem. Proszę bardzo moja droga ;) I w tym momencie przeistaczam się w chwalipiętę. ... bo w gazecie o mnie napisali :o , a dokładnie o mojej internetowej Galerii &lt;a href="http://penelopia.pl/"&gt;"Penelopia"&lt;/a&gt;&amp;nbsp; ...a przyznam, że dla mnie, szarej Myszki to nie chleb powszedni ... więc ten fakt, że w gąszczu internetowych galerii z rękodziełem moja skromna została zauważona, sprawił mi nie lada niespodziankę. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TG7Kl1LfFwI/AAAAAAAAGsY/okbuaRoL3w0/s1600/DSC_0180a.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="265" src="http://3.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TG7Kl1LfFwI/AAAAAAAAGsY/okbuaRoL3w0/s400/DSC_0180a.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TG7KsVG0GxI/AAAAAAAAGsg/RZd07tF5_Uk/s1600/DSC_0155a.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="283" src="http://2.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TG7KsVG0GxI/AAAAAAAAGsg/RZd07tF5_Uk/s400/DSC_0155a.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/THzaELnnmEI/AAAAAAAAGvk/li2NCMjcs7Y/s1600/as.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://2.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/THzaELnnmEI/AAAAAAAAGvk/li2NCMjcs7Y/s640/as.jpg" width="498" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;...i teraz już naprawdę zmykam robić wiraże . A w poniedziałek,&amp;nbsp; niech się wali i pali, a ja zasiądę z ziółkami przed komputerem by w końcu zacząć nadrabiać zaległości blogowe. Stęskniłam się już i czuję się nieswojo nie wiedząc co u Was słychać.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6079679056468726193-6206384162770549651?l=penelopia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://penelopia.blogspot.com/feeds/6206384162770549651/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://penelopia.blogspot.com/2010/08/latka-leca.html#comment-form' title='Komentarze (62)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6079679056468726193/posts/default/6206384162770549651'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6079679056468726193/posts/default/6206384162770549651'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://penelopia.blogspot.com/2010/08/latka-leca.html' title='A latka lecą...'/><author><name>Penelopa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13483028507213754095</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='27' src='http://4.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TMYaA5K0ukI/AAAAAAAAG3I/i21453-UWOQ/S220/a1.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TG7Kl1LfFwI/AAAAAAAAGsY/okbuaRoL3w0/s72-c/DSC_0180a.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>62</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6079679056468726193.post-391078364041402806</id><published>2010-08-18T14:36:00.008+02:00</published><updated>2010-09-10T06:22:04.474+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Pachwork'/><title type='text'>Wróciłam...</title><content type='html'>... bynajmniej nie z wysp Bahama, o co podejrzewali mnie co niektórzy ;) ...może kiedyś...&lt;br /&gt;Nie pławiłam się nawet w, łaskawych tego lata, promieniach słońca na naszych plażach. Mimo, że mam do nich przysłowiowy rzut beretem.&lt;br /&gt;...więc co porabiałam? -a leniłam się bite 2 tygodnie ( jak przystało na porządny urlop -hłe,hłe) na szpitalnym łóżku. Mimo usilnych starań nie udało mi się wykręcić od tego aresztu. Oczywiście zabrałam jakieś wyszywanko krzyżykowe (mój niezbędnik w takich przybytkach), ale za wiele nie poszalałam. Rączki miałam zajęte prawie na okrągło kroplówkami :// Z resztą, nawet kiedy przemiłe "piguły" mnie uwalniały, to robota w rękach wcale mi się nie paliła. Normalnie jakby ktoś mi prąd wyłączył albo bateryjki wyjął z pewnego miejsca ;) ... no nic mi się nie chciało :/&lt;br /&gt;Ale dosyć tego lenistwa. Nie pierwszy to raz się "posypałam", a teraz pozbierać się trzeba do kupy ;)&lt;br /&gt;Otrzepuję więc swoje oklapnięte piórka i wracam... :))&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A oto obiecany Kasiny pachwork.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TGuy6lJA6dI/AAAAAAAAGro/tYfMuWP0KOc/s1600/DSC_0176a.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="489" src="http://2.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TGuy6lJA6dI/AAAAAAAAGro/tYfMuWP0KOc/s640/DSC_0176a.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&amp;nbsp;Zdecydowałam, że mogę uznać go za ukończony... choć z chęcią posiedziałabym jeszcze przy nim "trochę" doszywając kolejne ozdobniki. Przyznaję, wciągnęła mnie ta zabawa na całego i sprawia  mi ogromną frajdę zszywanie tych szmatek, mimo, że jest to niezwykle czasochłonne zajęcie. Oj, namachałam się igiełką jak chyba jeszcze nigdy :o&lt;br /&gt;I w końcu&amp;nbsp; mogę odhaczyć z mojej pękatej listy, ręcznie uszyty pachwork, który długo czekał na realizację.&lt;br /&gt;A wszystko przez "Skrawki życia" -romans z Wininą Ryder ( oryg. "How to Make an American Quilt" 1995 )&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object height="385" width="480"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/PNIiPBsnftI?fs=1&amp;amp;hl=pl_PL"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/PNIiPBsnftI?fs=1&amp;amp;hl=pl_PL" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="480" height="385"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Film, jak można się domyśleć o miłości :) . Typowy babski i chyba nawet żadna rewelacja, choć zdjęcia są naprawdę piękne i muzyka całkiem miła dla ucha.&amp;nbsp; Zapadł mi głęboko w pamięci, wprost mnie zmagnetyzował. Zakochałam się&amp;nbsp; ;) w .... babci głównej bohaterki i jej przyjaciółkach których pasją było szycie patchworków. Jak zaczarowana oglądałam sceny szycia niezwykłej narzuty, której motywem przewodnim są historie miłosne tych starszych pań. &lt;br /&gt;...no i przepadłam z kretesem . Lata mijały, ale apetyt na zmierzenie się z tematem ręcznie szytego pachworku nie minął, choć już zaczęłam powątpiewać czy kiedykolwiek uda mi się zrealizować to marzenie.&lt;br /&gt;A jednak spełniło się :)) &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TGvG-UYTpUI/AAAAAAAAGrs/7FTGLHi43jQ/s1600/DSC_0204b.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="256" src="http://1.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TGvG-UYTpUI/AAAAAAAAGrs/7FTGLHi43jQ/s400/DSC_0204b.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TGvJnl7T2FI/AAAAAAAAGrw/atZLgKe5gqs/s1600/DSC_0242a.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="291" src="http://2.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TGvJnl7T2FI/AAAAAAAAGrw/atZLgKe5gqs/s400/DSC_0242a.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TGvJtA7xL3I/AAAAAAAAGr0/dhJWOg-xR0s/s1600/DSC_0240a.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="272" src="http://4.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TGvJtA7xL3I/AAAAAAAAGr0/dhJWOg-xR0s/s400/DSC_0240a.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TGvJ9Z-MI5I/AAAAAAAAGr4/nCpiDxQkKhY/s1600/DSC_0239.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="336" src="http://4.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TGvJ9Z-MI5I/AAAAAAAAGr4/nCpiDxQkKhY/s400/DSC_0239.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TGvKEHlZekI/AAAAAAAAGr8/3kxAgY_kLIs/s1600/DSC_0236a.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="285" src="http://4.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TGvKEHlZekI/AAAAAAAAGr8/3kxAgY_kLIs/s400/DSC_0236a.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Narzuta jest mięciutka i z pewnością przyda się również na jesienne chłody. Między warstwami wierzchnią i spodnią wyścieliłam cienką warstwę otuliny. Pikowałam oczywiście ręcznie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TGvRoSmGu9I/AAAAAAAAGsE/E8PkFHl5UYc/s1600/DSC_0214.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="267" src="http://2.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TGvRoSmGu9I/AAAAAAAAGsE/E8PkFHl5UYc/s400/DSC_0214.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Patchwork wylądował na łóżku mojej Małej Księżniczki ;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TGvL2jFZ9eI/AAAAAAAAGsA/wDunk1DzL9M/s1600/DSC_0273a.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="396" src="http://2.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TGvL2jFZ9eI/AAAAAAAAGsA/wDunk1DzL9M/s640/DSC_0273a.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&amp;nbsp;Obawy, że dorastająca panienka niekoniecznie zaakceptuje takie infantylne motywy, okazały się zupełnie niepotrzebne. Kasia jest zachwycona :)))&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;...a ja już mam pomysł na kolejny pachwork, taki bardzo wyjątkowy, osobisty. Zainspirowana filmem chciałabym zszywanymi skrawkami materiału opowiedzieć swoją historię miłosną. Szeroko się uśmiecham już do samego projektu :)&amp;nbsp; ...ale nie będę się z nim śpieszyła. Przeznaczę na niego kilka lat ...bo mam pewien plan... ale cicho sza! ;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tymczasem pozdrawiam wszystkich odwiedzających mój wirtualny zakątek serdecznie i cieplutko.&lt;br /&gt;W najbliższych dniach mam nadzieję uporać się z zaległościami korespondencyjnymi, również blogowymi...&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6079679056468726193-391078364041402806?l=penelopia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://penelopia.blogspot.com/feeds/391078364041402806/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://penelopia.blogspot.com/2010/08/wrociam.html#comment-form' title='Komentarze (69)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6079679056468726193/posts/default/391078364041402806'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6079679056468726193/posts/default/391078364041402806'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://penelopia.blogspot.com/2010/08/wrociam.html' title='Wróciłam...'/><author><name>Penelopa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13483028507213754095</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='27' src='http://4.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TMYaA5K0ukI/AAAAAAAAG3I/i21453-UWOQ/S220/a1.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TGuy6lJA6dI/AAAAAAAAGro/tYfMuWP0KOc/s72-c/DSC_0176a.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>69</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6079679056468726193.post-3532192298962120154</id><published>2010-07-23T00:09:00.001+02:00</published><updated>2010-09-30T22:17:53.021+02:00</updated><title type='text'>Setny post ... a więc losujemy serca.</title><content type='html'>I tym sposobem mogłam w końcu przystąpić do losowania mojego rocznicowego candy.&lt;br /&gt;Wstążeczkowe serduszka wyjątkowo długo czekały na rozstrzygnięcie swoich losów.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TEi6kzcI1DI/AAAAAAAAGqc/WMzzzrw4bPE/s1600/DSC_0618a.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="420" src="http://2.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TEi6kzcI1DI/AAAAAAAAGqc/WMzzzrw4bPE/s640/DSC_0618a.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Maszyna losująca, jak zwykle u mnie tradycyjna do bólu ;) ... trochę się zmachałam zanim wypisałam wszystkie losy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TEi8owy172I/AAAAAAAAGqk/o0G7EY0KRIs/s1600/DSC_0043.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&amp;nbsp;&lt;img border="0" height="266" src="http://3.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TEi8owy172I/AAAAAAAAGqk/o0G7EY0KRIs/s400/DSC_0043.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Kolejne losowania przyporządkowałam kolejno serduszkom patrząc od lewej.&lt;br /&gt;I tak:&lt;br /&gt;Serce z ważką przypisane zostało ...Edinie&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TEi-P8OjpOI/AAAAAAAAGqs/ddAccAnnKQE/s1600/DSC_0044.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://1.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TEi-P8OjpOI/AAAAAAAAGqs/ddAccAnnKQE/s320/DSC_0044.JPG" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Serce środkowe (kwiatki z żółtymi środkami) powędruje do ...Elisse&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TEi-t7D7XII/AAAAAAAAGq0/z6MT0y1wDzs/s1600/DSC_0046.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://1.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TEi-t7D7XII/AAAAAAAAGq0/z6MT0y1wDzs/s320/DSC_0046.JPG" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Serduszko z prawej strony (z kwiatkami z granatowymi środkami) wybrało sobie ... Betsy Petsy &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TEi_JIl6wiI/AAAAAAAAGq8/1E8rKnFTykE/s1600/DSC_0048.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://1.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TEi_JIl6wiI/AAAAAAAAGq8/1E8rKnFTykE/s320/DSC_0048.JPG" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Gratuluję Wam i proszę o kontakt na mojego maila&amp;nbsp; &lt;a href="mailto:myszasul@gmail.com"&gt;&lt;b&gt;myszasul@gmail.com&lt;/b&gt;&lt;/a&gt; celem przesłania swoich adresów, na które wyślę serduszka.&lt;br /&gt;Dziękuję za wspólną zabawę.&lt;br /&gt;Jak tylko "pozbieram się do kupy" odsłonię kasiny pachwork, który właściwie można już uznać za ukończony ... choć jestem pewna, że jeszcze tu i ówdzie coś podoszywam. Wciąż do końca nie jestem zadowolona z niego. :/&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6079679056468726193-3532192298962120154?l=penelopia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://penelopia.blogspot.com/feeds/3532192298962120154/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://penelopia.blogspot.com/2010/07/setny-post-wiec-losujemy-serca.html#comment-form' title='Komentarze (36)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6079679056468726193/posts/default/3532192298962120154'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6079679056468726193/posts/default/3532192298962120154'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://penelopia.blogspot.com/2010/07/setny-post-wiec-losujemy-serca.html' title='Setny post ... a więc losujemy serca.'/><author><name>Penelopa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13483028507213754095</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='27' src='http://4.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TMYaA5K0ukI/AAAAAAAAG3I/i21453-UWOQ/S220/a1.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TEi6kzcI1DI/AAAAAAAAGqc/WMzzzrw4bPE/s72-c/DSC_0618a.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>36</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6079679056468726193.post-7226129291629179366</id><published>2010-07-22T20:59:00.001+02:00</published><updated>2010-07-22T21:00:56.078+02:00</updated><title type='text'>Mały lifting</title><content type='html'>Post ten powstał tak trochę na siłę ...żeby zaliczyć post 99-ty i w końcu w kolejnym rozstrzygnąć moje rocznicowe candy. Już mi trochę wstyd, że wygląda jakbym specjalnie ociągała się. A ja po prostu nie mam sił. Można też powiedzieć, że nic mi się nie chce :/&lt;br /&gt;Jakiś czas temu zmieniłam troszkę ubranka passepartout-owe misiaczkom z pokoju Kasi. I dzisiaj wykorzystam je żeby wyprodukować post 99-ty.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TEiSpEQBeYI/AAAAAAAAGp8/dpRe9NJ9_9A/s1600/DSC_0016.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="317" src="http://4.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TEiSpEQBeYI/AAAAAAAAGp8/dpRe9NJ9_9A/s400/DSC_0016.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&amp;nbsp;Dotychczasowe kolory tekturowych passepartou trochę mi się opatrzyły, aż w końcu zaczęły mnie drażnić.&lt;br /&gt;Wymyśliłam, że lepiej im będzie w kolorze szarego płótna. To był impuls. Po kwadransie już tekturki obklejałam tkaniną.&lt;br /&gt;Myślę, że teraz im bardziej do twarzy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TEiSvIbmhnI/AAAAAAAAGqE/jC1bnZJWEOk/s1600/DSC_0019.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://1.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TEiSvIbmhnI/AAAAAAAAGqE/jC1bnZJWEOk/s400/DSC_0019.jpg" width="322" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TEiSzcg5svI/AAAAAAAAGqM/M9OhJ27tEqI/s1600/DSC_0023.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://1.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TEiSzcg5svI/AAAAAAAAGqM/M9OhJ27tEqI/s400/DSC_0023.jpg" width="327" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Zainteresowanych odsyłam do jednych z pierwszych moich postów,w którym pokazuję krok po kroku jak można samodzielnie zrobić sobie passepartout w kolorze i deseniu jaki się tylko wymarzy. Zapraszam na kurs. Wystarczy kliknąć &lt;a href="http://penelopia.blogspot.com/search/label/Kursy"&gt;tutaj&lt;/a&gt; .&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A tak wyglądały wcześniej&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TEiUjm3xMxI/AAAAAAAAGqU/AGR2pTB9F6s/s1600/kompletb.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="392" src="http://2.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TEiUjm3xMxI/AAAAAAAAGqU/AGR2pTB9F6s/s400/kompletb.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;uff... odsapnę troszkę i niebawem zabiorę się za losowanie moich wstążeczkowych serdeszek.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6079679056468726193-7226129291629179366?l=penelopia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://penelopia.blogspot.com/feeds/7226129291629179366/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://penelopia.blogspot.com/2010/07/may-lifting.html#comment-form' title='Komentarze (25)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6079679056468726193/posts/default/7226129291629179366'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6079679056468726193/posts/default/7226129291629179366'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://penelopia.blogspot.com/2010/07/may-lifting.html' title='Mały lifting'/><author><name>Penelopa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13483028507213754095</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='27' src='http://4.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TMYaA5K0ukI/AAAAAAAAG3I/i21453-UWOQ/S220/a1.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TEiSpEQBeYI/AAAAAAAAGp8/dpRe9NJ9_9A/s72-c/DSC_0016.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>25</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6079679056468726193.post-5013032086849875787</id><published>2010-06-29T08:03:00.009+02:00</published><updated>2010-09-30T22:18:55.151+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Pachwork'/><title type='text'>Ostatni dzwonek ... bynajmniej nie szkolny</title><content type='html'>...chyba to rzeczywiście ostatni dzwonek na zrealizowanie mojego projektu sprzed trzech lat, kiedy to z okazji Dnia Dziecka zdekupażowałam mojej Kasi ikeowski regał&amp;nbsp;&lt;a href="http://penelopia.blogspot.com/2009/05/mojej-maej-ksiezniczce.html"&gt; &lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TCkmwFmjHHI/AAAAAAAAGnA/UWcTd6qjj9o/s1600/rega%C5%8202.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="491" src="http://3.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TCkmwFmjHHI/AAAAAAAAGnA/UWcTd6qjj9o/s640/rega%C5%8202.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;... a tak wyglądał przed liftingiem&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TCkmsrUp94I/AAAAAAAAGm4/4e3PImYlsu0/s1600/przed.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="200" src="http://3.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TCkmsrUp94I/AAAAAAAAGm4/4e3PImYlsu0/s200/przed.jpg" width="193" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&amp;nbsp;Postanowiłam wtedy, niejakoby do kompletu uszyć narzutę na łóżko córci. Wymyśliłam sobie, ze będzie to patchwork z aplikacjami w stylu obrazków, które wykorzystałam do ozdobienia ikeowskich pojemników. Pomysł wydawał się przedni i chciałam go jak najszybciej zrealizować. Zaczęłam odwiedzać "ciuchownie" w poszukiwaniu odpowiednich tkanin. Szmateczek przybywało, a ja wciąż zaprzątnięta byłam innymi robótkami. Co jakiś czas obiecywałam sobie, że muszę się w końcu zabrać za ten patchwork ... ale na obiecywankach się kończyło ... &lt;br /&gt;Wyjeżdżając dwa miesiące temu do Jantara na rehabilitację zastanawiałam się co mam ze sobą zabrać&amp;nbsp; do dłubania. Zwykle zabieram jakiś haft krzyżykowy. Niestety od roku nie wyszywam. Moje oczęta odmówiły mi posłuszeństwa i najwyraźniej domagają się wspomagaczy. Nie cierpię okularów, więc ociągam się jak mogę z wizytą u okulisty. Jakoś mi zawsze nie po drodze ;)&lt;br /&gt;Wyszywanek więc nie mogłam spakować na wyjazd. Przeleciało mi przez głowę szydełko. Pomysł wydawał się idealny. Mogłabym w końcu zabrać się za wymarzony pled z szydełkowych kwadracików. Niestety, nie miałam w domu interesujących mnie kolorów włóczek, a że zawsze niepoprawnie pakuję się na ostatnią chwilę, to i czasu nie było na zakupy. No i kicha! Już wyglądało na to, że trzy tygodnie będę musiała błogo leniuchować, kiedy zaświtała mi myśl, że może w końcu zabiorę się za ten nieszczęsny patchwork. Teraz albo nigdy.&lt;br /&gt;To naprawdę ostatni dzwonek, żeby Kasia zaakceptowała w swoim pokoju takie infantylne dekoracje. Moje najmłodsze dziecię&amp;nbsp; dorośleje w zastraszającym tempie. Ech,ten czas naprawdę zbyt szybko biegnie :(&lt;br /&gt;Zapakowałam więc ochoczo dwie dodatkowe torby wypełnione po brzegi szmatkami we wszystkie możliwe desenie i pojechałam z postanowieniem, że wrócę z ukończonym pachworkiem jako prezentem na tegoroczny Dzień Dziecka.&lt;br /&gt;Plany były bardzo ambitne,ale życie poszło troszkę innymi drogami i pomimo, że dziubałam kolejne aplikacje niemalże w każdej wolnej chwili, nie udało mi się ich połączyć w jedną całość.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TCkq5B_nT3I/AAAAAAAAGnI/PRAbcFBQ-xE/s1600/DSC_1723.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="216" src="http://3.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TCkq5B_nT3I/AAAAAAAAGnI/PRAbcFBQ-xE/s400/DSC_1723.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TCkrMDoVEFI/AAAAAAAAGnQ/if8i2aAzax0/s1600/02c+%282%29.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="306" src="http://1.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TCkrMDoVEFI/AAAAAAAAGnQ/if8i2aAzax0/s400/02c+%282%29.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TCkreumN1cI/AAAAAAAAGnY/89Zf3wc9Mfw/s1600/DSC_1731.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="278" src="http://3.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TCkreumN1cI/AAAAAAAAGnY/89Zf3wc9Mfw/s400/DSC_1731.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TCkrouBHU8I/AAAAAAAAGng/JvOZHxUDB2o/s1600/DSC_1739.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="353" src="http://1.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TCkrouBHU8I/AAAAAAAAGng/JvOZHxUDB2o/s400/DSC_1739.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TCkrwFyNiTI/AAAAAAAAGno/2PGyj8Z0uQ0/s1600/DSC_1455.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="290" src="http://1.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TCkrwFyNiTI/AAAAAAAAGno/2PGyj8Z0uQ0/s400/DSC_1455.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TCkr5HHLLHI/AAAAAAAAGnw/1JNCBQqJa-o/s1600/DSC_1753.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="328" src="http://3.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TCkr5HHLLHI/AAAAAAAAGnw/1JNCBQqJa-o/s400/DSC_1753.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TCksNVAFlrI/AAAAAAAAGn4/uvboUkwDjDk/s1600/03a.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="303" src="http://2.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TCksNVAFlrI/AAAAAAAAGn4/uvboUkwDjDk/s400/03a.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TCksbEByG0I/AAAAAAAAGoA/88ieaYlVT5M/s1600/01c.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="341" src="http://2.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TCksbEByG0I/AAAAAAAAGoA/88ieaYlVT5M/s400/01c.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TCksuD_kiTI/AAAAAAAAGoI/X-UvLkZnGoc/s1600/DSC_1720.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="308" src="http://4.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TCksuD_kiTI/AAAAAAAAGoI/X-UvLkZnGoc/s400/DSC_1720.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TCktLwDu3sI/AAAAAAAAGoQ/08mZ2WVM5xk/s1600/04a.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://1.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TCktLwDu3sI/AAAAAAAAGoQ/08mZ2WVM5xk/s400/04a.jpg" width="393" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TCktSjRTdQI/AAAAAAAAGoY/m2-Aj8oz5_0/s1600/04b.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="382" src="http://1.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TCktSjRTdQI/AAAAAAAAGoY/m2-Aj8oz5_0/s400/04b.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TCktve6IYLI/AAAAAAAAGog/wH6hmMIE-Ho/s1600/DSC_1897.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="340" src="http://1.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TCktve6IYLI/AAAAAAAAGog/wH6hmMIE-Ho/s400/DSC_1897.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Nie dość, że wróciłam do domu bez gotowej narzuty, to jeszcze zupełnie bez chęci i sił na jej ukończenie. ...cóż, i tak czasem bywa.&lt;br /&gt;... ale dosyć tego lenistwa. Postanowiłam, że do czasu kiedy córcia bawi na&amp;nbsp; Odysowych wyspach, dokończę ten projekt. Mam nadzieję, że teraz w końcu mi się uda.&lt;br /&gt;Niby wystarczy pozszywać te 18 kwadratów z naszytymi aplikacjami i gotowe, ale znając siebie długo będę dumała jak to zrobić. Już kilkanaście wersji odrzuciłam i kombinuję dalej ... a czas ucieka.&lt;br /&gt;...chyba powinnam skończyć tą pisaninę i zabrać się do roboty.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przesyłam więc Wam wszystkim serdeczne pozdrowienia i zaszywam się w swojej pracowni ... by uszyć w końcu ten nieszczęsny pachwork ;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;...i przepraszam za jakość zdjęć...&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6079679056468726193-5013032086849875787?l=penelopia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://penelopia.blogspot.com/feeds/5013032086849875787/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://penelopia.blogspot.com/2010/06/ostatni-dzwonek-bynajmniej-nie-szkolny.html#comment-form' title='Komentarze (87)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6079679056468726193/posts/default/5013032086849875787'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6079679056468726193/posts/default/5013032086849875787'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://penelopia.blogspot.com/2010/06/ostatni-dzwonek-bynajmniej-nie-szkolny.html' title='Ostatni dzwonek ... bynajmniej nie szkolny'/><author><name>Penelopa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13483028507213754095</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='27' src='http://4.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TMYaA5K0ukI/AAAAAAAAG3I/i21453-UWOQ/S220/a1.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TCkmwFmjHHI/AAAAAAAAGnA/UWcTd6qjj9o/s72-c/rega%C5%8202.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>87</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6079679056468726193.post-8345658047717375167</id><published>2010-06-25T20:41:00.007+02:00</published><updated>2010-09-30T22:19:40.290+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Szycie'/><title type='text'>Iść w stronę słońca...</title><content type='html'>&lt;div style="color: #6fa8dc; text-align: center;"&gt;Iść, ciągle iść w stronę słońca &lt;br /&gt;W stronę słońca aż po horyzontu  kres &lt;br /&gt;iść ciągle iść tak bez końca &lt;br /&gt;Witać jeden  przebudzony właśnie dzień &lt;br /&gt;Wciąż witać go, jak nadziei dobry  znak &lt;br /&gt;Z ufnością tą, z jaką pierwszą jasność odśpiewuje ptak&lt;br /&gt;--- &lt;/div&gt;&lt;div style="color: #6fa8dc; text-align: center;"&gt;Iść, ciągle być w tej podróży &lt;br /&gt;Którą ludzie  prozaicznie życiem zwą &lt;br /&gt;Iść, ciągle iść jak najdłużej &lt;br /&gt;Za  plecami mieć nadciągającą noc &lt;br /&gt;Z najprostszych słów swój  poranny składać wiersz &lt;br /&gt;W kolorach dwóch raz zobaczyć to co  niewidzialne jest...&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&amp;nbsp;...rozganiam ciemne chmury, które ostatnio znowu przysłaniają mi słońce. Przecież gdzieś tam świeci...&lt;br /&gt;Osiemnastoletnia nierówna walka z moimi choróbskami, być może tylko z pozoru mnie zahartowała, bo pomimo, że jestem "dzielną dziewczynką" to jednak czasem tak zwyczajnie pękam. No i pękłam ... a teraz po raz kolejny próbuję się pozbierać. Ech, życie...&lt;br /&gt;I w tym miejscu muszę jeszcze podziękować wszystkim, którzy próbowali się do mnie " dostukać" by dowiedzieć się co słychać... Przyznaję, było to dla mnie wielkim zdumieniem. Dziękuję za troskę i zainteresowanie. Jesteście kochane.&lt;br /&gt;Moja córcia dołożyła swoje 5 groszy, żeby reaktywować mamusię.&lt;br /&gt;Wybierała się do Grecji, na Festiwal Tańca i Gimnastyki Artystycznej, . Potrzebna była podręczna torba... taka w letnich klimatach. Wydawało mi się, że tym razem nie uda mi się zmobilizować, ale w przeddzień wyjazdu, późnym wieczorem usiadłam do maszyny. O 05.30 zakończyłam kombinowanie&lt;br /&gt;Ku mojemu zdziwieniu uszyłam zupełnie inną torbę niż planowałam. Ale chyba może być... ;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TCTuw4Q9RzI/AAAAAAAAGmE/ZwIefE2LFps/s1600/02a.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="251" src="http://3.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TCTuw4Q9RzI/AAAAAAAAGmE/ZwIefE2LFps/s400/02a.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TCTvduqbnkI/AAAAAAAAGmM/ypVDl4aElwc/s1600/03.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="280" src="http://4.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TCTvduqbnkI/AAAAAAAAGmM/ypVDl4aElwc/s400/03.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TCTvnA6qvaI/AAAAAAAAGmU/1S2qfg7JHW0/s1600/04a.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="270" src="http://1.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TCTvnA6qvaI/AAAAAAAAGmU/1S2qfg7JHW0/s400/04a.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&amp;nbsp;miałam nadzieję, że Kasia się ucieszy z niespodzianki. Nie zawiodła mnie :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TCTvtXH8KPI/AAAAAAAAGmc/0ilM0ERkYOQ/s1600/06.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://4.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TCTvtXH8KPI/AAAAAAAAGmc/0ilM0ERkYOQ/s640/06.jpg" width="473" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Pojechała cała szczęśliwa ... szczególnie, że wyjazd ten o cały tydzień szybciej rozpoczął jej wakacje. Farciara. Mam nadzieję, że bawi się dobrze. Mam nadzieję ... bo pozbawieni jesteśmy kontaktu z dziecięciem. Trenerka zarządziła zakaz zabierania komórek. Może to i dobrze ;) ... ale przyznam, że czuję się głupio nie słysząc od kilku dni jej szczebiotu w telefonie.&amp;nbsp; Na dodatek pojechała tam z misją na przeszpiegi(!). A kontaktu brak :/ &lt;br /&gt;Otóż przygotowując się do wyjazdu doszukałyśmy się informacji, że Kefalinia, wyspa na którą poleciała według Homera należała do Odysa (!) O kurczątka!, nie wiedziałam o tym. Ciągle tylko słyszałam o Itace, jego rodzinnej wyspie. Takie tam maleństwo... szkoda zachodu. Ale Kefalunia?! największa z Wysp Jońskich - to już łakomy kąsek. Muszę poważnie pogadać z Odysem i zadbać o rodzinne włości. ...i może niebawem czeka nas będzie przeprowadzka ;) ...zawsze kręciły mnie śródziemnomorskie klimaty. Najwidoczniej coś czułam. To się nazywa babska intuicja :)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6079679056468726193-8345658047717375167?l=penelopia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://penelopia.blogspot.com/feeds/8345658047717375167/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://penelopia.blogspot.com/2010/06/isc-w-strone-sonca.html#comment-form' title='Komentarze (55)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6079679056468726193/posts/default/8345658047717375167'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6079679056468726193/posts/default/8345658047717375167'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://penelopia.blogspot.com/2010/06/isc-w-strone-sonca.html' title='Iść w stronę słońca...'/><author><name>Penelopa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13483028507213754095</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='27' src='http://4.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TMYaA5K0ukI/AAAAAAAAG3I/i21453-UWOQ/S220/a1.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TCTuw4Q9RzI/AAAAAAAAGmE/ZwIefE2LFps/s72-c/02a.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>55</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6079679056468726193.post-20448832895882314</id><published>2010-06-05T08:03:00.006+02:00</published><updated>2010-09-30T22:20:24.547+02:00</updated><title type='text'>Już jestem...i losuję majowe candy</title><content type='html'>Wróciłam.&lt;br /&gt;Niestety efekty rehabilitacji zawiodły mnie. Na domiar złego pod koniec pobytu wysiadła mi trzustka -wredota jedna! Nie miałam wyjścia, musiałam sobie zaordynować głodóweczkę. Niby trzymam się dzielnie, ale woda mi już obrzydła i ciągnie mnie do jakiegoś urozmaicenia... nooo, najzwyklejszego ziemniaczka bym zjadła, kawałek mojego chlebka, dobrej wędlinki, twarożku, pierogów ruskich, owoców...mogłabym tak wymieniać w nieskończonść.Jednym słowem zjadłabym cokolwiek sycącego...a tymczasem na śniadanie woda :/, na obiad -woda:// i to samo na kolację :///&lt;br /&gt;A już najbardziej chodzą za mną słodycze, bo mimo, iż chudziną jestem to siedzi we mnie ogromny łakomczuch. I zwykle bywa tak, że podczas moich przymusowych głodówek ciągnie mnie jak nigdy do kuchni, do pichcenia. Tak już mam. Kiedy więc wróciłam ledwie żywa do domu, zabrałam się jak w amoku jakimś za pieczenie ciasteczek. Na początek maślane. Potem zaserwowałam moim kochanym pyszny deser na ciepło -clafoutis z jabłkami, który zniknął zanim zdążyłam go obfocić.Taki był pyszny (podobno) Ale było mi mało, więc zakasałam rękawy do ciasteczek serowych. Roladę jabłkową robię w zaledwie 15 min więc i ona powędrowała do piekarnika. I kiedy czekałam aż się upiecze,olśniło mnie i stwierdziłam, ze dawno nie piekłam murzynka. Zrobiłam więc i murzynka. Czy to normalne???&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TAnkdY5NVZI/AAAAAAAAGj8/4lxDuVVi6bw/s1600/a020.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="449" src="http://2.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TAnkdY5NVZI/AAAAAAAAGj8/4lxDuVVi6bw/s640/a020.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&amp;nbsp;I teraz chodzę wokół tych łakoci i biję się po łapkach, żeby się nie skusić. Nie da się ukryć, że wystawiam na ciężką próbę mój charakter. Nie pierwszy&amp;nbsp; to już raz ...i nie ostatni. Wyjścia jednak&amp;nbsp; nie mam. &lt;br /&gt;...ale ja nie o tym chciałam.&lt;br /&gt;Pozbawiona przez trzy tygodnie internetu, zupełnie zapomniałam, że nie wyrobię się z losowaniem majowego candy.I znowu lekkie spóźnienie.Ale liczę na Waszą wyrozumiałość.&lt;br /&gt;W pośpiechu się odbyło, ale ze wszystkimi procedurami.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TAnkpkMpyUI/AAAAAAAAGkE/RYRYBvTJdLM/s1600/a001a.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="281" src="http://3.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TAnkpkMpyUI/AAAAAAAAGkE/RYRYBvTJdLM/s400/a001a.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TAnkxYtvFLI/AAAAAAAAGkM/REb4QtZUs64/s1600/a003.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="275" src="http://4.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TAnkxYtvFLI/AAAAAAAAGkM/REb4QtZUs64/s400/a003.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TAnk4FzR_eI/AAAAAAAAGkU/rxz02ji7m3Y/s1600/a002.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="268" src="http://1.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TAnk4FzR_eI/AAAAAAAAGkU/rxz02ji7m3Y/s400/a002.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&amp;nbsp;Ogłaszam wszem i wobec, że moje gołąbeczki polecą do &lt;b&gt;Ity&lt;/b&gt;.&lt;br /&gt;Tradycyjnie już proszę o adresik na mojego maila&amp;nbsp; &lt;i&gt;&lt;b&gt;myszasul@gmail.com&lt;/b&gt; &lt;/i&gt;, który będzie metą dla tej gruchającej parki.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TAnnttQInkI/AAAAAAAAGkc/fidlM4Wr068/s1600/08.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="428" src="http://2.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TAnnttQInkI/AAAAAAAAGkc/fidlM4Wr068/s640/08.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Pozdrawiam wszystkich serdecznie i uciekam na wieś, polegiwać na łonie naturyz dala od mojej kuchni.&lt;br /&gt;Mam nadzieję, że jutro uda mi się zabrać za zaległości w odwiedzaniu moich ulubionych blogów. Zdążyłam rzucić okiem i już wiem, że działo się!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;PS -na prośbę deZeal dorzucam przepisy na murzynka i roladę.&lt;br /&gt;-------------------------&lt;br /&gt;MURZYNEK (nie znudził mi się mimo, że go piekę jakieś 35 lat )&lt;br /&gt;* 1 kostka margaryny&lt;br /&gt;* 1,5 szkl cukru&lt;br /&gt;* 7 łyżek wody&lt;br /&gt;* 3 czubate łyżki kakao&lt;br /&gt;* cukier waniliowy&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;* 1,5 szkl mąki&lt;br /&gt;* 2 łyżeczki proszku do pieczenia&lt;br /&gt;* 3-4 jaja ( w zależności od wielkości)&lt;br /&gt;* 1 szkl bakalii wymieszanych z łyżeczką mąki (by nie opadły na spód) -ja stosuję mieszankę rodzynek (wczesniej zamoczonych we wrzątku i odsączonych oraz&amp;nbsp; posiekanych orzechów włoskich)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Margarynę stopić w rondelku na małym ogniu dodać cukier wymieszany dokładnie z kakao, cukier waniliowy i wodę. Dokładnie wszystko wymieszać i gotować ok 15 min na "małym ogniu" często mieszając. Ostudzić do letniej temperatury. Dodać żółtka i wymieszać.&amp;nbsp; &lt;br /&gt;Masę przelać do miski pozostawiając w rondelku ok pół szkl na polewę.&lt;br /&gt;Do masy w misce dodać mąkę z proszkiem do pieczenia i dokładnie wymieszać. Dodać bakalie. Zmiksować. Następnie dodać wcześniej ubitą pianę z białek i połączyć wszystko delikatnie drewnianą łyżką. Wlać do prodiża z kominkiem wcześniej wysmarowanego masłem/margaryną i posypanego bułką tartą. Piec 45 min&lt;br /&gt;Murzynka piekę wciąż w prodiżu tak z przyzwyczajenia ;) &lt;br /&gt;Po lekkim przestygnięciu polać&amp;nbsp; polewą pozostawioną w rondelku.&lt;br /&gt;UWAGA: polewa jest przepyszna i trzeba chronić ją do czasu wylania na upieczonego murzynka przed turkuciami podjadkami ;)&lt;br /&gt;--------------------------------------------&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;ROLADA JABŁKOWA ew (MAKOWA)&lt;br /&gt;przepis ten wyszperałam chyba na forum cin-cin. Jego zaletą jest, oprócz pysznego smaku, błyskawiczne wykonanie.&lt;br /&gt;* 4 jajka&lt;br /&gt;* 0,5 szkl cukru&lt;br /&gt;* cukier waniliowy&lt;br /&gt;* 0,75 szkl mąki&lt;br /&gt;* 1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia&lt;br /&gt;* jabłka kwaśne ok 8 sztuk w zależności od wielkości (tyle, żeby starkowane pokryły jednolitą warstwą blachę z piekarnika) Jeżeli nie mam kwaśnych skrapiam słodkie cytryną)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jabłka tarkujemy i&amp;nbsp; mieszamy z dodatkową płaską łyżką cukru (można od razu dodać cynamon, ale niekoniecznie)-żeby puściły sok&lt;br /&gt;Jaja, cukier i cukier waniliowy miksujemy na puszystą masę.&lt;br /&gt;Dodajemy mąkę i proszek do pieczenia. Miksujemy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na piekarnikową blachę, wyłożoną papierem do pieczenia wykładamy średnio odciśnięte z soku jabłka, tak, żeby uzyskać równomierną warstwę. Ja wolę więcej niż za mało.&lt;br /&gt;Na jabłka wylewamy ciasto i wkładamy do piekarnika (180st) na ok 0,5 godz. Ciasto ma być ładnie zrumienione.&lt;br /&gt;Wyjmujemy blachę. Przykrywamy ściereczką, kładziemy na to deskę i przewracamy na "plecki".&lt;br /&gt;Delikatnie zdejmujemy papier do pieczenia. Unosząc równomiernie brzegi ściereczki zawijamy roladę. I gotowe! Kiedy ostygnie możemy posypać cukrem pudrem i podawać z kleksem bitej śmietany (niekoniecznie)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W tym przepisie jabłka możemy zastąpić puszką masy makowej. I postępować j.w. Wyjdzie nam równie smaczna rolada makowa.&lt;br /&gt;-----------------------------------&lt;br /&gt;SMACZNEGO! :)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6079679056468726193-20448832895882314?l=penelopia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://penelopia.blogspot.com/feeds/20448832895882314/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://penelopia.blogspot.com/2010/06/juz-jestemi-losuje-majowe-candy.html#comment-form' title='Komentarze (51)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6079679056468726193/posts/default/20448832895882314'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6079679056468726193/posts/default/20448832895882314'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://penelopia.blogspot.com/2010/06/juz-jestemi-losuje-majowe-candy.html' title='Już jestem...i losuję majowe candy'/><author><name>Penelopa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13483028507213754095</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='27' src='http://4.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TMYaA5K0ukI/AAAAAAAAG3I/i21453-UWOQ/S220/a1.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TAnkdY5NVZI/AAAAAAAAGj8/4lxDuVVi6bw/s72-c/a020.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>51</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6079679056468726193.post-2441726845739195045</id><published>2010-05-15T08:53:00.002+02:00</published><updated>2010-09-30T22:21:09.277+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Misie'/><title type='text'>Miśka futrzasta</title><content type='html'>W końcu udało mi się uszyć pierwszego misia (w tym wypadku misię) z futerka. To dopiero mięciuch! Trochę się namęczyłam poskramiając nowy materiał , ale i bawiłam się przednio kombinując nowy wyraz twarzy ;) Do końca nie byłam pewna jaka minka ukaże mi się po zszyciu pięciu kawałków futerka, które składają się na głowę. Po zamocowaniu oczu już byłam zadowolona. Wyszycie noska ostatecznie kształtuje ;) charakter&amp;nbsp; postaci. Recenzje moich córeczek zupełnie mnie zadowoliły. Obie piszczały i szczerzyły szerokie uśmiechy do mojego misiowego stworka ... , że Kasia, to rozumiem, ale Hania???&amp;nbsp; ;)&lt;br /&gt;Miśka nie ma imienia, więc na razie będzie "Ona". Posiada za to już wykształcony charakterek. Mimo, że "goła i wesoła" ma zadatki na damę. Przed sesją zdjęciową w lusterku się mizdrzyła.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/S-5B4HskTJI/AAAAAAAAGi8/58yychdqKDc/s1600/05.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="476" src="http://1.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/S-5B4HskTJI/AAAAAAAAGi8/58yychdqKDc/s640/05.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;... zaraz potem domagała się portretu. A&amp;nbsp; proszę bardzo... ;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/S-5CYDo1llI/AAAAAAAAGjE/V1KA3pgw1sY/s1600/01a.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="316" src="http://2.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/S-5CYDo1llI/AAAAAAAAGjE/V1KA3pgw1sY/s400/01a.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/S-5ClsZu3HI/AAAAAAAAGjM/gHdSiOxIzoQ/s1600/06.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="308" src="http://1.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/S-5ClsZu3HI/AAAAAAAAGjM/gHdSiOxIzoQ/s400/06.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/S-5DT_GesJI/AAAAAAAAGjc/YRAGu5C9M2Y/s1600/04.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="363" src="http://2.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/S-5DT_GesJI/AAAAAAAAGjc/YRAGu5C9M2Y/s400/04.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&amp;nbsp;...ale wciąż coś jej nie pasowało i szybko stwierdziła, że zmęczona musi odpocząć sobie. Koniec sesji moi mili ;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/S-5Do9zuVNI/AAAAAAAAGjk/OQ9Y6vDs49U/s1600/03.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://2.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/S-5Do9zuVNI/AAAAAAAAGjk/OQ9Y6vDs49U/s400/03.jpg" width="306" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/S-5DNcp3vzI/AAAAAAAAGjU/8KcD-_-gLEo/s1600/01.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="425" src="http://1.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/S-5DNcp3vzI/AAAAAAAAGjU/8KcD-_-gLEo/s640/01.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;W leniwej pozie oczekuje propozycji szlachetnego imienia. &lt;br /&gt;&amp;nbsp;Przyznaję, że coraz bardziej wciąga mnie to misiotwórstwo... ale tymczasem pauzuję. Wybywam na dłużej podremontować moje liche zdrowie :/&amp;nbsp; &lt;br /&gt;Wszystkich moich gości pozdrawiam serdecznie&amp;nbsp; ...i do miłego :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;p.s. ...tak naprawdę, to sesja jeszcze by trwała, ale Odys stoi nade mną i powtarza,że czas jechać :/&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6079679056468726193-2441726845739195045?l=penelopia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://penelopia.blogspot.com/feeds/2441726845739195045/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://penelopia.blogspot.com/2010/05/miska-futrzasta.html#comment-form' title='Komentarze (80)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6079679056468726193/posts/default/2441726845739195045'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6079679056468726193/posts/default/2441726845739195045'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://penelopia.blogspot.com/2010/05/miska-futrzasta.html' title='Miśka futrzasta'/><author><name>Penelopa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13483028507213754095</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='27' src='http://4.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TMYaA5K0ukI/AAAAAAAAG3I/i21453-UWOQ/S220/a1.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/S-5B4HskTJI/AAAAAAAAGi8/58yychdqKDc/s72-c/05.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>80</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6079679056468726193.post-5923667555273588257</id><published>2010-05-13T19:03:00.003+02:00</published><updated>2010-09-30T22:22:47.973+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Misie'/><title type='text'>Były sobie miśki trzy...</title><content type='html'>&amp;nbsp;Pobawiłam się troszkę wykrojami i szmatkami. Efekt: misiaki trzy wyszły mi spod igły.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/S-wus9hOTyI/AAAAAAAAGiE/ow_EvQnLDxY/s1600/01a.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="425" src="http://4.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/S-wus9hOTyI/AAAAAAAAGiE/ow_EvQnLDxY/s640/01a.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;Może się wydawać że są do siebie podobne.&amp;nbsp; Tymczasem z wyglądu różnią się znacznie, z charakteru również&amp;nbsp; ;)&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/S-wwI2Zo6_I/AAAAAAAAGis/vVDFMEgK398/s1600/04b.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt; &lt;/a&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/S-wwlIoy1ZI/AAAAAAAAGi0/59QBmaQ03_w/s1600/04b.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://1.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/S-wwlIoy1ZI/AAAAAAAAGi0/59QBmaQ03_w/s400/04b.jpg" width="351" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/S-wvGTDqFsI/AAAAAAAAGiU/ogs5_mnaqVk/s1600/03a.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://2.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/S-wvGTDqFsI/AAAAAAAAGiU/ogs5_mnaqVk/s400/03a.jpg" width="347" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/S-wvSX5ygDI/AAAAAAAAGic/O_Oja-giauI/s1600/02.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://2.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/S-wvSX5ygDI/AAAAAAAAGic/O_Oja-giauI/s400/02.jpg" width="332" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6079679056468726193-5923667555273588257?l=penelopia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://penelopia.blogspot.com/feeds/5923667555273588257/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://penelopia.blogspot.com/2010/05/byy-sobie-miski-trzy.html#comment-form' title='Komentarze (69)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6079679056468726193/posts/default/5923667555273588257'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6079679056468726193/posts/default/5923667555273588257'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://penelopia.blogspot.com/2010/05/byy-sobie-miski-trzy.html' title='Były sobie miśki trzy...'/><author><name>Penelopa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13483028507213754095</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='27' src='http://4.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TMYaA5K0ukI/AAAAAAAAG3I/i21453-UWOQ/S220/a1.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/S-wus9hOTyI/AAAAAAAAGiE/ow_EvQnLDxY/s72-c/01a.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>69</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6079679056468726193.post-3945323015049567831</id><published>2010-05-08T15:54:00.003+02:00</published><updated>2010-05-08T16:02:12.196+02:00</updated><title type='text'>Zabawa w "10"</title><content type='html'>Dostaję kociokwiku. Ledwiem się parę dni temu z zaległościami uporała, to kolejne mi się narobiły. Wszystko to oczywiście przez Odysa. Raz ustalonej wersji będę się trzymać ;)&lt;br /&gt;Zostałam zaproszona przez Joannę z &lt;a href="http://mglistysen.blogspot.com/2010/05/10-zdjecie.html"&gt;"Mglistego snu"&lt;/a&gt; i Dezeal z &lt;a href="http://moorlandhome.blogspot.com/2010/05/fotka-numer-dziesiec-razy-dwa.html"&gt;"Moorland Home"&lt;/a&gt; do zabawy ...sentymentalnej. Jej zasada to odnalezienie w swoim komputerze 10-ego zdjęcia pod względem "starości"&lt;br /&gt;Od dwóch miesięcy zostałam pozbawiona mojego sędziwego laptopka, który pękał w szwach m.in od przesadnej liczby zdjęć. Padł twardy zysk. Panowie magicy właśnie próbują odzyskać choć jeden dysk i jestem cała struchlała, bo wiem, że z częścią moich zasobów będę musiała się pożegnać na zawsze (zbyt drogi to interes, żeby odzyskiwać wszystko) Został mi więc teraz tylko komputer stacjonarny, i teraz żałuję, że Odysa nie posłuchałam w porę i nie przeniosłam wszystkich ważnych danych. Jeśli chodzi o komputer to jestem straszną bałaganiarą i mimo, że wciąż sobie obiecuję akcję porzadkową, to na obiecankach się kończy.&lt;br /&gt;Ale powróćmy do zabawy w "10"&lt;br /&gt;Siłą rzeczy musiałam poszperać w moich komputerowych albumach i po raz kolejny stwierdziłam, że era cyfrówek bardzo wypaczyła urok sentymentalnego powracania do starych fotografii. Do czasu kiedy skazani byliśmy jedynie na aparaty analogowe bardzo pieczołowicie tworzyłam rodzinne albumy. Nie mogłam się doczekać kiedy zdjęcia zostaną wywołane. Tworzyłam na bieżąco serię albumów rodzinnych a jeszcze osobno dla każdego dziecka prowadziłam ich osobiste albumy zapisujące chronologicznie historię ich życia. Pamiętam z jaką przyjemnością oglądało się te kroniki . Zresztą do dzisiaj bardzo lubię przekartkować jakiś inny album. I nagle wszytko się urwało z chwilą rozpanoszenia się cyfrówek. Łatwość "trzaskania" kolejnych fotek i możliwość, wydawało się praktycznego ich magazynowania w komputerach, paradoksalnie pozbawiło tą dziedzinę części jej uroku. Jednak fotografia wywołana na papierze mimo wszystko jest dla mnie dużo piękniejsza, niż oglądana na najlepszym nawet monitorze. Chciałabym umieć wybrać te najlepsze ujęcia i kontynuować prowadzenie moich albumów, które można wziąć w ręce i kartka po kartce zatrzymywać się nad uwiecznionymi chwilami...&lt;br /&gt;Tymczasem znowu odbiegłam od tematu zabawy :)&lt;br /&gt;Przywołuję się do porządku i pokazuję odkopane zdjęcie z 2004 (w laptopie były starsze), na którym moja Kasieńka wygina śmiało ciało :) (ta na pierwszym planie)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/S-VilyHsTlI/AAAAAAAAGhc/hpyGraq7xcA/s1600/DSC01094.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="292" src="http://3.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/S-VilyHsTlI/AAAAAAAAGhc/hpyGraq7xcA/s400/DSC01094.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Jak ja dawno do tych zdjęć nie wracałam ...aż się rozczulilam. Jaki z niej jeszcze wtedy był bobas. Miała wówczas 5 lat i rozpoczynała swoją przygodę z gimnastyką artystyczną. Układy w wykonaniu tak małych dzieciaczków są wyjątkowo urocze. Pamiętam, to był jeden z pierwszych pokazów dla rodziców. Co za emocje! Salwy oklasków mieszały się z salwami śmiechu , kiedy raz po raz któraś z  gimnastyczek wywracała się lub nie nadążała za grupą :))&lt;br /&gt;...a ile fotoreporterów :)) Jednym z nich jestem ja -najbardziej błyszczę ;) &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wykorzystam fakt, że dwie koleżanki poprosiły mnie do zabawy i pokażę jeszcze jedno zdjęcie z komputerowego albumu. Uśmiałam się do łez kiedy po latach zobaczyłam tą biedronę, wybierającą się na bal do przedszkola.&lt;br /&gt;A przy okazji zwróćcie uwagę na choinkę w tle. Cała udekorowana jest własnoręcznie przez nas zrobionymi dekoracjami.&amp;nbsp; To Hania wpadła wówczas na taki pomysł. Siedzieliśmy więc wieczorami i uprawialiśmy radosną twórczość. Tomek wykonał wszystkie frywolitkowe gwiazdki ( widać je dopiero na powiększeniu ) a my, dziewczynki, bawiłyśmy się z masą solną i kolorowym papierem. Ale było zabawy! Uśmiecham się od ucha do ucha do tych wspomnień :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/S-VoYvthzbI/AAAAAAAAGhk/54t1YzkLDAM/s1600/091.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://3.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/S-VoYvthzbI/AAAAAAAAGhk/54t1YzkLDAM/s400/091.jpg" width="293" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;A teraz do tablicy wywołuję:&lt;br /&gt;-Małgosię z &lt;a href="http://gosiulaart.blogspot.com/"&gt;"Malarstwa na ty" &lt;/a&gt;&lt;br /&gt;-Violcio11 z &lt;a href="http://violcio11.blogspot.com/"&gt;"Volcio11"&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;-Anię z &lt;a href="http://tu-anya-es-art.blogspot.com/"&gt;" Tu anya.es art"&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;-Anię z &lt;a href="http://apuni.blogspot.com/"&gt;"Apuni-moje hobby"&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;-Monikę z "&lt;a href="http://m-koronka.blogspot.com/"&gt;Koronki"&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Ciekawa jestem Waszych zdjęć.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6079679056468726193-3945323015049567831?l=penelopia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://penelopia.blogspot.com/feeds/3945323015049567831/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://penelopia.blogspot.com/2010/05/zabawa-w-10.html#comment-form' title='Komentarze (33)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6079679056468726193/posts/default/3945323015049567831'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6079679056468726193/posts/default/3945323015049567831'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://penelopia.blogspot.com/2010/05/zabawa-w-10.html' title='Zabawa w &quot;10&quot;'/><author><name>Penelopa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13483028507213754095</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='27' src='http://4.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TMYaA5K0ukI/AAAAAAAAG3I/i21453-UWOQ/S220/a1.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/S-VilyHsTlI/AAAAAAAAGhc/hpyGraq7xcA/s72-c/DSC01094.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>33</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6079679056468726193.post-12374503312596829</id><published>2010-05-04T13:43:00.002+02:00</published><updated>2010-05-04T17:32:40.274+02:00</updated><title type='text'>Candy majowe i wyniki losowania.</title><content type='html'>Troszeczkę terminy mi się rozjechały (upsss!)&amp;nbsp; Losowanie kwietniowego candy miało mieć miejsce 30 kwietnia. Ogłoszenie majowego 1 maja. ...no i jak ja teraz wyglądam?&amp;nbsp; ...ale musicie mi wybaczyć. Wszystkiemu winien Odys! ;)&lt;br /&gt;Na statku już tak jest, że cokolwiek złego się stanie finalnie winny jest kapitan, bo przecież to On jest pierwszy po Bogu i za wszystko odpowiada. Ta zasada oburza mnie okropnie, bo przecież nie sposób 24h na dobę pilnować wszystkich i wszystkiego... ale w warunkach domowych?.. to już co innego ;)&amp;nbsp; nie będę ukrywać, że w warunkach domowych ta zasada bardzo mi odpowiada. ...więc uznałam, że niedotrzymane terminy na moim blogu ... to wina Odysa ;) ...no bo w końcu przyjechał, a ja niczym młoda dzierlatka straciłam głowę (jak zwykle zresztą) i o bożym świecie zapomniałam. Czyż więc&amp;nbsp; nie jego to wina???&amp;nbsp; Dla zainteresowanych Odys nie protestuje. Uśmiecha się dobrodusznie i wspaniałomyślnie bierze na swoja klatę ewentualne zarzuty.&lt;br /&gt;Jestem więc czysta ;) ...i jakby nigdy nic ogłaszam majowe candy.&lt;br /&gt;Oto dwa gołąbeczki z ogrodu... &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/S9_m1qrpDoI/AAAAAAAAGes/y1D188IklYw/s1600/06.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="286" src="http://1.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/S9_m1qrpDoI/AAAAAAAAGes/y1D188IklYw/s400/06.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;...sfrunęły na moje pokoje i zgłosiły gotowość do wiosennego lotu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/S9_oLQMSImI/AAAAAAAAGe0/CIU7FdalCqY/s1600/04.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="271" src="http://1.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/S9_oLQMSImI/AAAAAAAAGe0/CIU7FdalCqY/s400/04.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/S9_ocjfz7aI/AAAAAAAAGe8/uKpLziaM-hk/s1600/07.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="270" src="http://3.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/S9_ocjfz7aI/AAAAAAAAGe8/uKpLziaM-hk/s400/07.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/S9_ojej6v3I/AAAAAAAAGfE/9B5bVSPc22c/s1600/01.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="297" src="http://1.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/S9_ojej6v3I/AAAAAAAAGfE/9B5bVSPc22c/s400/01.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Właściwie to już są spakowane i czekają na ostatni dzień maja aby wzbić się pod niebo i odbyć lot pod wskazany im adres ;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/S9_pI8tFBJI/AAAAAAAAGfM/LaWuJCFXJ8M/s1600/08.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="268" src="http://2.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/S9_pI8tFBJI/AAAAAAAAGfM/LaWuJCFXJ8M/s400/08.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Dlatego proszę aby wszyscy chętni do zaadoptowania tej parki, umieścili jedno z powyższych zdjęć (zalinkowane) na bocznym pasku swojego bloga informując o moim candy. Osoby nie mające bloga a często odwiedzające mój zakątek i choć od czasu do czasu zostawiające po sobie ślad w postaci komentarzy, również mogą uczestniczyć w zabawie. &lt;br /&gt;Przypominam, że udział w losowaniu będą brały komentarze zostawione pod wszystkimi postami z miesiąca maja. Oczywistym jest więc fakt, że osoby częściej zostawiające komentarze znacznie zwiększają szansę na wylosowanie (w tym miejscu przypominamy sobie zadania z rachunku prawdopodobieństwa - ach, błogie szkolne lata ;)&amp;nbsp; )&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A teraz przedstawię wyniki losowania kwietniowego candy, którego przedmiotem był ten oto wyszyty przeze mnie obrazek &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/S9_tUCEJtAI/AAAAAAAAGfU/rIGx6G_fC74/s1600/02.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://3.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/S9_tUCEJtAI/AAAAAAAAGfU/rIGx6G_fC74/s400/02.jpg" width="306" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;W pierwszym ciągnieniu wyjaśniło się spod którego posta komentarze będą brać udział w losowaniu ostatecznym. Los wybrał "Ciasto marchewkowe"&lt;br /&gt;&amp;nbsp;Losowanie dostarczyło mi nie lada emocji. Po raz pierwszy okazało się, że wyciągnięte "losy" nie spełniają kryteriów zabawy. Sama nie mogłam uwierzyć, że cztery losy wyciągnięte pod rząd nie mogą zostać wygranymi. Wszystkie kierowały mnie do blogów, gdzie niestety, nie znalazłam zalinkowanego zdjęcia. Wyglądało mi to podejrzane. Z ciekawości sprawdziłam, czy może choć pod "candowym" wpisem osoby te deklarowały chęć przygarnięcia ważki. Okazało się, że nie; więc uspokoiłam się, bo wygląda na to, że akurat ważkę najwidoczniej nie chciały "zaadoptować".&amp;nbsp; Mimo wszystko byłam lekko zniecierpliwiona, kiedy w końcu zakończę to losowanie. &lt;br /&gt;Po raz piąty pomieszałam karteczki i wylosowałam kolejne imię. Mocno zaintrygowana poszłam tropem i zajrzałam w progi kolejnego bloga&amp;nbsp; i ...odsapnęłam z ulgą :) , bo w końcu wszystko "gra i buczy" :)&lt;br /&gt;&lt;i&gt;&lt;b&gt;&lt;a href="http://poukladanyswiat.blogspot.com/"&gt;Miro!&lt;/a&gt;, z Poukładanego świata, &lt;/b&gt;&lt;/i&gt;niezmiernie się cieszę, że wybawiłaś mnie z niekończącego się losowania ;)&lt;br /&gt;Jako pierwsza gratuluję Ci wygranej :) i proszę, wyślij swoje dane adresowe na mój e-mail:&amp;nbsp; &lt;i&gt;myszasul@gmail.com&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A teraz uciekam i mam nadzieję, że wieczorkiem uda mi się poodwiedzać Wasze progi i nadrobić blogowe zaległości, które mi się namnożyły przez ... Odysa ;) ... bo porwał mnie niczym pirat ;) na długi weekend i odgrodził od świata.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6079679056468726193-12374503312596829?l=penelopia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://penelopia.blogspot.com/feeds/12374503312596829/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://penelopia.blogspot.com/2010/05/candy-majowe-i-wyniki-losowania.html#comment-form' title='Komentarze (53)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6079679056468726193/posts/default/12374503312596829'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6079679056468726193/posts/default/12374503312596829'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://penelopia.blogspot.com/2010/05/candy-majowe-i-wyniki-losowania.html' title='Candy majowe i wyniki losowania.'/><author><name>Penelopa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13483028507213754095</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='27' src='http://4.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TMYaA5K0ukI/AAAAAAAAG3I/i21453-UWOQ/S220/a1.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/S9_m1qrpDoI/AAAAAAAAGes/y1D188IklYw/s72-c/06.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>53</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6079679056468726193.post-7435467583695216171</id><published>2010-04-29T23:55:00.009+02:00</published><updated>2010-04-30T12:20:57.082+02:00</updated><title type='text'>Odysa nitek plątanie...</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/S9ojOZeMGHI/AAAAAAAAGeg/o4cZLmJyhzQ/s1600/p07.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="231" src="http://2.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/S9ojOZeMGHI/AAAAAAAAGeg/o4cZLmJyhzQ/s400/p07.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Tym wpisem odkurzam stare dzieje. A wszystko przez &lt;a href="http://urzadzam-dom-inspiracje.blogspot.com/"&gt;Bestyjeczkę&lt;/a&gt;, która całkiem niedawno w dwóch kolejnych &lt;a href="http://urzadzam-dom-inspiracje.blogspot.com/2010/04/night-shot.html"&gt;postach&lt;/a&gt; poruszyła temat "plątania" makram. Po lekturze jej bloga uśmiechnęłam się do wspomnień. Do starych, dobrych czasów ;)&amp;nbsp; ...kiedy to byłam (jak to się mówi) piękna i młoda ;)&amp;nbsp; W tamtych to zamierzchłych czasach młody Odys, cieszący się jeszcze stanem kawalerskim ;) w wolnych chwilach plątał sobie rózne węzły i węzełki. Miał je w małym paluszku jak na Wilka Morskiego przystało. Nie powiem, zrobił na mnie wrażenie ten nietuzinkowy chłopak, kiedy zobaczyłam jak jego wielkie łapska (budzą do dzisiaj respekt u wielu) z cieniutkich nitek tworzy precyzyjne, równiutkie wzorki. Oczywiście robił też makramy z grubych sznurków, chociażby sizalu. W tamtych czasach była moda na takowe wyroby,chociażby zawiesia do kwiatów, wspominane przez Bestyjeczkę sławne sówki, torebki, torby,paski i inne drobiazgi.&lt;br /&gt;Niewiele z tego zostało, bo niestety czas robi swoje.&lt;br /&gt;&amp;nbsp;Zawzięłam się jednak i udało mi się doszukać kilku makramowych pamiątek. Z prac ukończonych to właściwie uchowały się tylko paski. Musiałam je troszkę odświeżyć by odzyskały swoją barwę. Stwierdziłam, że są nadal całkiem solidne &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/S9oALJ6bdiI/AAAAAAAAGc4/XZR8uAzVB6M/s1600/05.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="285" src="http://4.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/S9oALJ6bdiI/AAAAAAAAGc4/XZR8uAzVB6M/s400/05.jpg" width="400" /&gt; &lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/S9oE0y6jQHI/AAAAAAAAGdA/VwveSXxTuw8/s1600/07.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="246" src="http://3.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/S9oE0y6jQHI/AAAAAAAAGdA/VwveSXxTuw8/s400/07.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/S9oFZIg_DOI/AAAAAAAAGdI/FRyV4eaTZcE/s1600/06.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="243" src="http://4.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/S9oFZIg_DOI/AAAAAAAAGdI/FRyV4eaTZcE/s400/06.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;A oto niedokończona huśtawka dla małego Tomaszka :)&amp;nbsp; Dla jasności podpowiem,że część szersza miała pełnić rolę siedziska, a węższa to jedna z bocznych ścianek. Niestety minęło 27 lat a drugiej ścianki wciąż nie ma ;)&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/S9oIFeczarI/AAAAAAAAGdo/u_VAYNJOadc/s1600/h07.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="176" src="http://1.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/S9oIFeczarI/AAAAAAAAGdo/u_VAYNJOadc/s400/h07.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/S9oHdc65WsI/AAAAAAAAGdQ/fw3ujVh6MHU/s1600/h01.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="266" src="http://3.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/S9oHdc65WsI/AAAAAAAAGdQ/fw3ujVh6MHU/s400/h01.jpg" width="400" /&gt; &lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/S9oHrs-ZD8I/AAAAAAAAGdY/BpxwH99F0kE/s1600/h03.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="266" src="http://4.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/S9oHrs-ZD8I/AAAAAAAAGdY/BpxwH99F0kE/s400/h03.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/S9oHzQcUI1I/AAAAAAAAGdg/JV_bFW4-foY/s1600/h02.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="283" src="http://2.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/S9oHzQcUI1I/AAAAAAAAGdg/JV_bFW4-foY/s400/h02.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/S9oIFeczarI/AAAAAAAAGdo/u_VAYNJOadc/s1600/h07.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;I kolejna nieukończona praca. Tym razem miała to być typowa ozdobna makramowa tkanina. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/S9oNOJ-ReJI/AAAAAAAAGdw/M_2blLYrE6A/s1600/p01.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="266" src="http://2.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/S9oNOJ-ReJI/AAAAAAAAGdw/M_2blLYrE6A/s400/p01.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/S9oNVYfSwKI/AAAAAAAAGd4/eqVcTmhi4ag/s1600/p02.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="385" src="http://4.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/S9oNVYfSwKI/AAAAAAAAGd4/eqVcTmhi4ag/s400/p02.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Widać tu dokładnie z jakim gąszczem cienkich sznureczków radził sobie  mój kandydat na męża ;) Tu już potrzeba troszkę cierpliwości i  opanowania... i teraz dostałam olśnienia (!) Stało się dla mnie jasne  dlaczego ten Facet wciąż jeszcze wytrzymuje ze mną&amp;nbsp; ;)&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/S9oN8AZCd_I/AAAAAAAAGeA/BBUbcuCBitc/s1600/p04.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://3.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/S9oN8AZCd_I/AAAAAAAAGeA/BBUbcuCBitc/s400/p04.jpg" width="325" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/S9oOD37zHdI/AAAAAAAAGeI/V7O8D8VI1MI/s1600/p03.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="362" src="http://3.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/S9oOD37zHdI/AAAAAAAAGeI/V7O8D8VI1MI/s400/p03.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;Może jeszcze kiedyś wróci do tej tkaniny? ... a huśtawkę dokończy dla wnuków ??? :)&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;A na koniec makramowa zabawka - pirat pokryty warstwą kurzu. Biedaczek skończył niechlubnie w piwnicznym kartonie. Pewnie wciąż mu się marzy pełne przygód życie na morzach, morskie walki, efektowne abordaże i wierna przyjaciółka -butelczyna rumu czy też whisky... ech marzenia ;)&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/S9oSAL11O8I/AAAAAAAAGeQ/oXrUFrXVHKI/s1600/pi02.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://2.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/S9oSAL11O8I/AAAAAAAAGeQ/oXrUFrXVHKI/s400/pi02.jpg" width="273" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/S9oSGdOpqxI/AAAAAAAAGeY/DIdawXEYxmk/s1600/pi03.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://3.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/S9oSGdOpqxI/AAAAAAAAGeY/DIdawXEYxmk/s320/pi03.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6079679056468726193-7435467583695216171?l=penelopia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://penelopia.blogspot.com/feeds/7435467583695216171/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://penelopia.blogspot.com/2010/04/odysa-nitek-platanie.html#comment-form' title='Komentarze (41)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6079679056468726193/posts/default/7435467583695216171'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6079679056468726193/posts/default/7435467583695216171'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://penelopia.blogspot.com/2010/04/odysa-nitek-platanie.html' title='Odysa nitek plątanie...'/><author><name>Penelopa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13483028507213754095</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='27' src='http://4.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TMYaA5K0ukI/AAAAAAAAG3I/i21453-UWOQ/S220/a1.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/S9ojOZeMGHI/AAAAAAAAGeg/o4cZLmJyhzQ/s72-c/p07.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>41</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6079679056468726193.post-6493078160631148171</id><published>2010-04-23T16:35:00.010+02:00</published><updated>2010-09-30T22:24:05.091+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Kulinaria'/><title type='text'>Ciasto marchewkowe</title><content type='html'>...na prośbę koleżanek, które degustowały to ciasto w czasie niedawnego przemiłego spotkania i zachwyciły się nim publikuję ten post. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ciasto marchewkowe gościło na moim stole od lat, ale ten wariant stosuję od niedawna i na tyle jest to ciacho pyszne, że inne marchewkowe poszły w zapomnienie.&lt;br /&gt;Jako pierwsza przetestowała ten przepis moja Hania. Pochodzi on z bloga jej kulinarnego idola &lt;a href="http://foodwishes.blogspot.com/2010/03/recipe-testers-wanted-worlds-best.html"&gt;Chef-a John-a&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;A tak prezentował się kawałek z jej debiutanckiego wypieku&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/S9GgkjvUPAI/AAAAAAAAGbs/zArJopKN7Ss/s1600/carrot+cake+13.03.2010.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="459" src="http://2.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/S9GgkjvUPAI/AAAAAAAAGbs/zArJopKN7Ss/s640/carrot+cake+13.03.2010.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Jako ciekawostkę powiem Wam, że tą marcheweczkę leniwie pławiącą się w słodkiej polewie skomplementował sam Chef John (u Hani na Facebook-u).&amp;nbsp; A jakby tego było mało, zdjęcie to, zrobione przez Hanię, zaintrygowało amerykańskiego malarza Michaela Naplesa na tyle, że postanowił ten kawałek haninego ciasteczka uwiecznić na płótnie. No nie mogę przeboleć, że nie wcisnęłam się gdzieś w tło, w końcu to w mojej kuchni zrobione zdjęcie ;) A najgorsze jest to, że nie wiemy kto zjadł ten sławny kawałek ;) Nikt nie chce mi wierzyć, że to byłam ja! ;))&lt;br /&gt;Oto Jego dzieło już na płótnie&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/S9GiU_PjcQI/AAAAAAAAGb0/Uhb--qQVX7o/s1600/My+Carrot+Cake+by+Michael+Naples.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://2.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/S9GiU_PjcQI/AAAAAAAAGb0/Uhb--qQVX7o/s640/My+Carrot+Cake+by+Michael+Naples.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;A teraz dla łakomczuchów podaję przepis.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;CIASTO&lt;br /&gt;2 szkl mąki&lt;br /&gt;1 łyżeczka soli&lt;br /&gt;2 łyżeczki proszku do pieczenia&lt;br /&gt;1 łyżeczka sody&lt;br /&gt;2 łyżeczki cynamonu&lt;br /&gt;0,5 łyżeczki imbiru&lt;br /&gt;1,5 szkl cukru&lt;br /&gt;1,1 szkl oleju&lt;br /&gt;4 jaja&lt;br /&gt;0,25 szkl rozpuszczonego masła&lt;br /&gt;2 szkl starkowanej marchwi&lt;br /&gt;230 g zmiażdżonego ananasa&lt;br /&gt;1 szklanka orzechów posiekanych&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W jednej misce wymieszaj mąkę, sól, proszek, sodę, cynamon i imbir.&lt;br /&gt;W drugiej misce zmiksuj cukier z olejem i jajami. Dodaj masło i zmiksuj a następnie marchew, ananas, orzechy i zmiksuj.&lt;br /&gt;Na koniec dodaj&amp;nbsp; w dwóch turach zmieszane sypkie składniki.&lt;br /&gt;Proste, prawda? &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wylej ciasto do blachy wyłożonej papierem do pieczenia (22x35) i piecz 40 min w 175 st C&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;POLEWA&lt;br /&gt;0,5 szkl masła (w temp pokojowej)&lt;br /&gt;&lt;div&gt;230g serka śmietankowego (philadelfia lub mascarpone w wydaniu Hani)&lt;/div&gt;&lt;div&gt;1 łyżka mleka&lt;/div&gt;&lt;div&gt;1 łyżeczka ekstraktu z  wanilli&lt;/div&gt;&lt;div&gt;450g cukru pudru &lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;mikserem  połączyć masło mleko wanilię i serek. Powoli dodawać cukier puder  ciągle miksując&lt;/div&gt;&lt;div&gt;nozłożyć na zupełnie wystudzone ciasto.&lt;/div&gt;&lt;div&gt;Ozdobne marcheweczki wyciśnięte są z tej masy ufarbowanej barwnikiem spożywczym.&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;A na koniec przeprosiny.&lt;/div&gt;&lt;div&gt;Jolinko, Kasiu, Maju, Sylo wybaczcie mi, że podałam Wam to ciasto bez polewy. Przyznacie, że różnica w estetyce jest znaczna. Noo, po prostu nie zdążyłam ...i tu się rumienię. Pocieszam się, że i bez polewy zasmakowało Wam :))&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;...i jeszcze dodam, że dwa dni temu Hania zrobiła swojej Połowie na urodziny tort na bazie tego ciasta. Powiem krótko - palce lizać!&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6079679056468726193-6493078160631148171?l=penelopia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://penelopia.blogspot.com/feeds/6493078160631148171/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://penelopia.blogspot.com/2010/04/ciasto-marchewkowe.html#comment-form' title='Komentarze (54)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6079679056468726193/posts/default/6493078160631148171'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6079679056468726193/posts/default/6493078160631148171'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://penelopia.blogspot.com/2010/04/ciasto-marchewkowe.html' title='Ciasto marchewkowe'/><author><name>Penelopa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13483028507213754095</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='27' src='http://4.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TMYaA5K0ukI/AAAAAAAAG3I/i21453-UWOQ/S220/a1.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/S9GgkjvUPAI/AAAAAAAAGbs/zArJopKN7Ss/s72-c/carrot+cake+13.03.2010.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>54</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6079679056468726193.post-995482789878668158</id><published>2010-04-19T21:32:00.007+02:00</published><updated>2010-04-20T10:23:49.211+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Haft'/><title type='text'>To już minął rok...</title><content type='html'>...odkąd niepewną stopą wkroczyłam na blogowe ścieżki.&lt;br /&gt;Przyznam, że miałam wiele oporów przed założeniem swojego bloga. Nie bardzo wiedziałam nawet z czym to się je. Po prostu nie znałam tego świata. I dlatego bardzo sceptycznie podchodziłam do kolejnych prób przekonywania mnie do tego kroku przez moją serdeczną koleżankę &lt;a href="http://maja71.blox.pl/html"&gt;Maję&lt;/a&gt;. Z całą pewnością gdyby nie Maja, do dzisiaj nie posmakowałabym tej przygody. Muszę przyznać, że się zawzięła na mnie i&amp;nbsp; niestrudzenie wierciła dziurę w brzuchu ...aż w końcu podstępem zmobilizowała mnie do współtworzenia tego wirtualnego świata.&amp;nbsp; Namówiła na wspólne wyszywanie &lt;a href="http://penelopia.blogspot.com/2009/05/fina.html"&gt;białej porcelany&lt;/a&gt;. I tak to się zaczęło :)&lt;br /&gt;Zaczynałam na WordPressie, ale długo nie zagrzałam tam miejsca. Szybko zdecydowałam się na przeprowadzkę i po miesiącu zameldowałam się już na Blogspocie, gdzie zapuściłam korzonki na dobre... jak widać :) &lt;br /&gt;Mój sceptycyzm&amp;nbsp; zginął niezauważenie, bo dość szybko mogłam się przekonać o zaletach blogowania. Poznałam mnóstwo fantastycznych miejsc&amp;nbsp; tworzonych przez niezwykle kreatywne i zdolne osoby. Są dla mnie kopalnią inspiracji. Mam cichą nadzieję, że tworząc swój kącik czasem udaje mi się odwzajemnić i zainspirować innych. Bo chyba o to tu chodzi w tym naszym blogowaniu. Bezcenną wartością są dla mnie nowe znajomości. Poznałam tak wiele wspaniałych dziewczyn. Z niektórymi udało mi się spotkać w realu. Za każdym razem była to dla mnie wielka przyjemność ...mam nadzieję, że choć w części obustronna. &lt;br /&gt;Tymczasem zapraszam na kawkę i słodkości.&lt;br /&gt;Z okazji mojego roczku, chcąc serdecznie podziękować za tak miłe wspólne blogowanie częstuję Was słodkimi serduszkami.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/S8yrPR_YMYI/AAAAAAAAGZ0/G6_Y-DoeVUs/s1600/DSC_0618a.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="263" src="http://4.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/S8yrPR_YMYI/AAAAAAAAGZ0/G6_Y-DoeVUs/s400/DSC_0618a.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Oto zasady mojego rocznicowego candy. &lt;br /&gt;Spośród osób, które pozostawią komentarz pod tym wpisem i umieszczą zalinkowaną informację o moim candy na bocznym pasku swojego bloga ,wylosuję trzy,&amp;nbsp; do których polecą moje serca.&lt;br /&gt;Osoby, które nie prowadzą swojego bloga, ale choć od czasu do czasu komentują moje prace, również mogą brać udział w tym candy. Oczywiście jeśli ktoś dopiero teraz trafi w moje progi i pozostanie ich częstym gościem również może z czystym sumieniem się wpisywać na listę chętnych :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ponieważ zbliżam się do setnego wpisu, to postanowiłam, że właśnie ten szczególny setny będzie ogłoszeniem wyników losowania rocznicowych słodkości.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/S8ysIhAQMoI/AAAAAAAAGZ8/0vqbe6KDLsc/s1600/DSC_0575.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="267" src="http://1.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/S8ysIhAQMoI/AAAAAAAAGZ8/0vqbe6KDLsc/s400/DSC_0575.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/S8ysbG5P09I/AAAAAAAAGaE/5NqDWiwXynw/s1600/DSC_0576.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="266" src="http://2.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/S8ysbG5P09I/AAAAAAAAGaE/5NqDWiwXynw/s400/DSC_0576.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/S8ytKVOzqSI/AAAAAAAAGaM/Kl0yLzyfT9M/s1600/DSC_0596.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="280" src="http://3.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/S8ytKVOzqSI/AAAAAAAAGaM/Kl0yLzyfT9M/s400/DSC_0596.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/S8yti97gNUI/AAAAAAAAGaU/A11sSTXfpwU/s1600/01.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="266" src="http://2.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/S8yti97gNUI/AAAAAAAAGaU/A11sSTXfpwU/s400/01.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Pozdrawiam Was wszystkich serdecznie w smutnym dziś dla mnie kolorze blue...a wszystko przez tą chmurę pyłów wulkanicznych ... ech, muszę utopić smuteczki... :(&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6079679056468726193-995482789878668158?l=penelopia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://penelopia.blogspot.com/feeds/995482789878668158/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://penelopia.blogspot.com/2010/04/to-juz-mina-rok.html#comment-form' title='Komentarze (143)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6079679056468726193/posts/default/995482789878668158'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6079679056468726193/posts/default/995482789878668158'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://penelopia.blogspot.com/2010/04/to-juz-mina-rok.html' title='To już minął rok...'/><author><name>Penelopa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13483028507213754095</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='27' src='http://4.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TMYaA5K0ukI/AAAAAAAAG3I/i21453-UWOQ/S220/a1.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/S8yrPR_YMYI/AAAAAAAAGZ0/G6_Y-DoeVUs/s72-c/DSC_0618a.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>143</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6079679056468726193.post-4323324483475605602</id><published>2010-04-11T16:34:00.002+02:00</published><updated>2010-04-11T22:42:17.844+02:00</updated><title type='text'>...</title><content type='html'>Brakuje mi słów...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/S8Hd1ZnIifI/AAAAAAAAGYs/_gWJkfET4xo/s1600/katyn%25B1%25C2%25BFka.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/S8I0HWc1SzI/AAAAAAAAGZM/tPPnABiorBY/s1600/wstazka.jpg.png" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="200" src="http://3.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/S8I0HWc1SzI/AAAAAAAAGZM/tPPnABiorBY/s200/wstazka.jpg.png" width="126" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6079679056468726193-4323324483475605602?l=penelopia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://penelopia.blogspot.com/feeds/4323324483475605602/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://penelopia.blogspot.com/2010/04/blog-post.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6079679056468726193/posts/default/4323324483475605602'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6079679056468726193/posts/default/4323324483475605602'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://penelopia.blogspot.com/2010/04/blog-post.html' title='...'/><author><name>Penelopa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13483028507213754095</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='27' src='http://4.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TMYaA5K0ukI/AAAAAAAAG3I/i21453-UWOQ/S220/a1.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/S8I0HWc1SzI/AAAAAAAAGZM/tPPnABiorBY/s72-c/wstazka.jpg.png' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6079679056468726193.post-3426792060669070543</id><published>2010-04-07T16:01:00.003+02:00</published><updated>2010-04-19T21:47:28.800+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Haft'/><title type='text'>Kwietniowe candy.</title><content type='html'>...z lekkim poślizgiem, bo ... i tu mogłabym wymienić litanię. Ale po co.&lt;br /&gt;&amp;nbsp;Przedmiotem kwietniowej loterii będzie owoc mojej zabawy z wstążeczkami i koralikami. Obrazek jest wielkości kartki A-4&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/S7yPdkqE20I/AAAAAAAAGYU/gR_dPVX0GrQ/s1600/02.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://1.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/S7yPdkqE20I/AAAAAAAAGYU/gR_dPVX0GrQ/s400/02.jpg" width="306" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/S7yPpDdvzpI/AAAAAAAAGYc/409JypAQpyA/s1600/03.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="298" src="http://2.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/S7yPpDdvzpI/AAAAAAAAGYc/409JypAQpyA/s400/03.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Losowanie 30 kwietnia w godzinach wieczornych.&lt;br /&gt;Zasady zabawy takie same jak w poprzednich miesiącach. Czyli udział w  losowaniu brać będą komentarze z całego kwietnia (liczone od dnia dzisiejszego)&lt;br /&gt;Warunkiem uczestnictwa  jest umieszczenie informacji o moim candy z podlinkowanym zdjęciem  (wyżej pokazanym ) w pasku bocznym swojego bloga.&lt;br /&gt;Osoby nie prowadzące bloga, a pozostawiające komentarze nie tylko przy okazji candy, również biorą udział w zabawie. Podobnie  jak to było w poprzedniej edycji. W pierwszym etapie wylosuję jeden z kwietniowych (jako pierwszy będzie dzisiejszy) postów.&amp;nbsp; A następnie spośród komentarzy wylosowanego posta  wyciągnę jeden, którego autor zostanie zwycięzcą.&lt;br /&gt;Życzę dobrej zabawy i pozdrawiam wszystkich z chwilowo słonecznej Gdyni ;)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6079679056468726193-3426792060669070543?l=penelopia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://penelopia.blogspot.com/feeds/3426792060669070543/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://penelopia.blogspot.com/2010/04/kwietniowe-candy.html#comment-form' title='Komentarze (60)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6079679056468726193/posts/default/3426792060669070543'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6079679056468726193/posts/default/3426792060669070543'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://penelopia.blogspot.com/2010/04/kwietniowe-candy.html' title='Kwietniowe candy.'/><author><name>Penelopa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13483028507213754095</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='27' src='http://4.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TMYaA5K0ukI/AAAAAAAAG3I/i21453-UWOQ/S220/a1.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/S7yPdkqE20I/AAAAAAAAGYU/gR_dPVX0GrQ/s72-c/02.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>60</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6079679056468726193.post-7257788333456939837</id><published>2010-04-05T22:13:00.005+02:00</published><updated>2010-09-30T22:25:56.042+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Kulinaria'/><title type='text'>... i po świętach</title><content type='html'>Chociaż goście jeszcze w domu, to wyczuwa się, że święta już za nami.&lt;br /&gt;Dzisiejszy post będzie krótki ( obowiązki pani domu )&lt;br /&gt;W zasadzie publikuję go w odpowiedzi na prośby pokazania fotek mojej tegorocznej paschy.&lt;br /&gt;W tym roku wpadłam na diabelski pomysł. Aby ułatwić pracę Tomkowi zaproponowałam przepuszczenie twarożku przez maszynkę do mięsa używając sitko z najmniejszymi otworkami. Myślałam, że synek dziękować mi będzie i podziwiać moje racjonalizatorskie pomysły, a on spojrzał na mnie z niedowierzaniem i skomentował krótko: -mamo, przecież to profanacja!&lt;br /&gt;Poszło mi w pięty. Moja ciekawość jednak, jaki to miałoby skutek na konsystencję paschy i na ile ułatwiłoby ucieranie była na tyle duża, że się szybko pozbierałam by zaraz potem przekonać mojego tradycjonalistę,  wychowanego na własnej piersi do eksperymentu. (Tak na marginesie, to przyznam się Wam, że w sumie cieszę się, że pierworodny mój pomysł ułatwienia sobie pracy tak skrytykował. Wszak chodzi tu o tradycję! &lt;br /&gt;Wyniki eksperymentu okazały się pozytywne. Ucieranie przemielonego twarożku do puszystej konsystencji szło o wiele łatwiej.&amp;nbsp; Tak więc jest to z pewnością jakieś wyjście dla leniuszków ;)&lt;br /&gt;A oto nasza pascha. Nasza, bo ja przygotowałam twarożek a resztę zostawiłam Tomkowi i Agacie - jego dziewczynie&lt;br /&gt;W&amp;nbsp; tym roku zrobiliśmy w kilku rozmiarach.&lt;br /&gt;Singielka eSka , dla tych co to kalorie liczą ;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/S7o8YjRq1WI/AAAAAAAAGXE/kZEHiM-6hBg/s1600/11.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="499" src="http://1.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/S7o8YjRq1WI/AAAAAAAAGXE/kZEHiM-6hBg/s640/11.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;i słuszniejsze porcyjki dla tych co kalorii się nie boją, tzw eLki&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/S7o9g1S_kFI/AAAAAAAAGXM/15nwN8zXlqc/s1600/13.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="425" src="http://3.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/S7o9g1S_kFI/AAAAAAAAGXM/15nwN8zXlqc/s640/13.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I tradycyjny kopiec do podziału&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/S7o9-4rdkjI/AAAAAAAAGXU/SzjidLsvPpk/s1600/17.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="459" src="http://1.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/S7o9-4rdkjI/AAAAAAAAGXU/SzjidLsvPpk/s640/17.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/S7o-EpiDnUI/AAAAAAAAGXc/RcO9SvqrD-o/s1600/18.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/S7o_BMv7xRI/AAAAAAAAGXk/u35NUBNNJhA/s1600/18a.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="467" src="http://4.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/S7o_BMv7xRI/AAAAAAAAGXk/u35NUBNNJhA/s640/18a.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Jeszcze pochwalę się moim pierwszym mazurkiem. Od niepamiętnych ;) czasów była to działka Hani, a że córcia w tym roku spędzała święta u teściów, to musiałam sama sobie poradzić.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/S7o_7UdA2GI/AAAAAAAAGXs/WwAZ42iNQRk/s1600/26.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="419" src="http://2.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/S7o_7UdA2GI/AAAAAAAAGXs/WwAZ42iNQRk/s640/26.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Jako, że miałam kilkudniowy przymusowy odwyk komputerowy, dopiero dzisiaj podziękuję za przepiękne kartki świąteczne moim blogowym koleżankom. Zawstydziłyście mnie, bo na tym polu niestety w tym roku się nie wyrobiłam. (Tu płonę rumieńcem)&lt;br /&gt;&lt;a href="http://atiistes.blogspot.com/"&gt;Ati&lt;/a&gt;, &lt;a href="http://zaklinaczkawnetrz.blogspot.com/"&gt;Dagmarko&lt;/a&gt;, &lt;a href="http://manualnie.blogspot.com/"&gt;Kasiu&lt;/a&gt; -Dziękuję Wam najpiękniej jak umiem. :))&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/S7pB1kwqyII/AAAAAAAAGX0/J7Su0qDywa4/s1600/02.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="306" src="http://1.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/S7pB1kwqyII/AAAAAAAAGX0/J7Su0qDywa4/s400/02.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/S7pB6_y2oJI/AAAAAAAAGX8/Dz3Q7xeD_4Q/s1600/21.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="272" src="http://2.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/S7pB6_y2oJI/AAAAAAAAGX8/Dz3Q7xeD_4Q/s400/21.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/S7pCG_XAdwI/AAAAAAAAGYE/gQ6sYfZjiPk/s1600/23.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="323" src="http://4.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/S7pCG_XAdwI/AAAAAAAAGYE/gQ6sYfZjiPk/s400/23.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Tymczasem uciekam pełnić honory pani domu ;) ...mam nadzieję, że nocką ciemną uda mi się jeszcze trochę ponadrabiać zaległości blogowe, które mi się namnożyły przez te parę dni.&lt;br /&gt;Jeszcze tylko podziękuję wszystkim za życzenia świąteczne pozostawione w komentarzach. Niezwykle miło czytać tyle życzliwych słów :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/S7pDu2diIWI/AAAAAAAAGYM/8fr80uTZDVU/s1600/20.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="417" src="http://2.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/S7pDu2diIWI/AAAAAAAAGYM/8fr80uTZDVU/s640/20.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6079679056468726193-7257788333456939837?l=penelopia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://penelopia.blogspot.com/feeds/7257788333456939837/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://penelopia.blogspot.com/2010/04/i-po-swietach.html#comment-form' title='Komentarze (30)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6079679056468726193/posts/default/7257788333456939837'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6079679056468726193/posts/default/7257788333456939837'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://penelopia.blogspot.com/2010/04/i-po-swietach.html' title='... i po świętach'/><author><name>Penelopa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13483028507213754095</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='27' src='http://4.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TMYaA5K0ukI/AAAAAAAAG3I/i21453-UWOQ/S220/a1.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/S7o8YjRq1WI/AAAAAAAAGXE/kZEHiM-6hBg/s72-c/11.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>30</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6079679056468726193.post-5670721526327090515</id><published>2010-03-30T21:15:00.003+02:00</published><updated>2010-03-30T23:51:25.856+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Decoupage'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Kulinaria'/><title type='text'>Moja Pascha. Musicie uwierzyć na słowo...</title><content type='html'>...bo nie zamieszczę żadnego zdjęcia, co to porusza odpowiednie struny wyobraźni uruchaniające nadprodukcję ślinianek.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pascha w moim domu to rytuał. Nie ma opcji, żeby delektować się nią poza świętami&amp;nbsp; Wielkiej Nocy.&lt;br /&gt;Kręcimy ją zawsze w Wielką Sobotę,&amp;nbsp; dlatego nie mogę dzisiaj zamieścić żadnej fotorelacji, żeby zachęcić Was do wypróbowania mojego przepisu. Musicie uwierzyć mi na słowo ...pisane ;)&lt;br /&gt;Mogę jedynie zapewnić Was, że każdy kto jej spróbuje,wychwala jej smak pod niebiosa. Nic dziwnego, to prawdziwe niebo w gębie :))&lt;br /&gt;Do jej przyrządzenia potrzebna jest makutra i tradycyjny wałek.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/S7I-9oUb49I/AAAAAAAAGVI/_WOprLZyvFo/s1600/01.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="281" src="http://2.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/S7I-9oUb49I/AAAAAAAAGVI/_WOprLZyvFo/s400/01.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Praktycznie te atrybuty dawnych cukierników używam jedynie raz do roku. Do ukręcenia paschy właśnie.&lt;br /&gt;A jeszcze pamiętam jak w kuchni mojej mamy,specjalistki od ciast, podobne naczynie używane było na okrągło. Praktycznie wszystkie ciasta były kręcone ręcznie, a na koniec z namaszczeniem oblizywałyśmy z siostrami wałek i paluchami sczyszczałyśmy makutrę :)&amp;nbsp; Mama ostrzegała nas, żeby wałek zostawić w spokoju, bo łysych mężów mieć będziemy. Eeeetam ;) komu wtedy w głowie była czupryna jakiegoś męża ??? :)&lt;br /&gt;Wróćmy do paschy i przepisu na nią.&lt;br /&gt;oto składniki:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;* 2 l mleka (najlepiej prosto od krowy, ale ja z powodzeniem używam  pasteryzowanego w butelkach 3,2 %)&lt;br /&gt;* 1/2 l śmietany kwaśnej&lt;br /&gt;* 6 jaj (dużych)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;* 30 dag masła&lt;br /&gt;* 30 dag cukru pudru&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;* 15 dag rodzynek (namoczonych)&lt;br /&gt;* 15 dag orzechów włoskich (posiekanych średnio grubo)&lt;br /&gt;* 15 dag fig pokrojonych&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I nie mogę zapomnieć o najważniejszym "składniku" ;)&amp;nbsp; Do ukręcenia paschy niezbędny jest prawdziwy mężczyzna! Najlepiej jeśli jest kochany i mocno kochający ;))&amp;nbsp; Taki się będzie naprawdę starał ... a i poflirtować w trakcie żmudnego kręcenia można sobie do woli.&lt;br /&gt;hmm hmm ...Przejdźmy jednak do konkretów ;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;piątkowy wieczór:&lt;br /&gt;- śmietanę z jajami zmieszac mikserem i wlac do gotującego się mleka. Zostawic na minimalnym "ogniu" do czasu aż zważy się twarożek (5-10 min powinno wystarczyć)&lt;br /&gt;- przelac na gęste sito i wystudzic (twarożek robię w piątek, by przez noc dobrze odsączył się. Należy jednak przykryc sito jakąś pokrywką, żeby z kolei przez noc nie podsechł&amp;nbsp; z wierzchu)&lt;br /&gt;- serwatki (płyn pozostały po odcedzenieu twarożku) nie  wylewac w całości (patrz pod koniec przepisu #)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;sobotni ranek:&lt;br /&gt;- masło utrzec dokładnie z cukrem pudrem w makutrze (wałkiem drewnianym! ) ucierać aż uzyska się gładką masę bez żadnych grudek. Już na tym etapie poznać prawdziwego mężczyznę ;)&lt;br /&gt;- cały czas ucierając dodawac stopniowo po łyżce twarożku. Kolejną łyżkę dodajemy dopiero w momencie kiedy poprzednia jest doskonale roztatra (bardzo ważne!)&amp;nbsp; ... tym sposobem rozcieramy cały twarożek&lt;br /&gt;- na koniec dodać bakalie i wymieszać, tym razem w miarę delikatnie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- w serwatce (#) zamoczyc czystą, wyparzoną ściereczkę. delikatnie odcisnąc nadmiar serwatki i wyścielic miskę/ naczynie , następnie przekładamy paschę do tej miski i z wierzchu zakrywamy wystającymi narożnikami tej ściereczki &lt;br /&gt;- wstawiamy&amp;nbsp; do lodówki &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- W niedzielę rano wykładamy paschę na paterę/ docelowy talerz i ozdabiamy skromnie (żeby trudno się nie kroiło)  bakaliami &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;SMACZNEGO!!! :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Podejrzewam, że za pierwszym razem Wasi kochani asystenci mogą marudzić, że nie trzeba wcale tak dokładnie ...ale zapewniam Was, że kiedy spróbują ten smakołyk będą dumni z siebie ;)&lt;br /&gt;Ostrzegam, nieprzywykłym do pracy fizycznej, takim co to w pocie czoła pracują najczęściej przy komputerze mogą przydarzyć się pęcherze od wałka. W takim wypadku należą się wyjątkowe wyrazy uznania ;)&amp;nbsp; i dodatkowa porcja poza kolejką ;))&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Od naczynia, które użyjemy do wykładania gotowej masy  zależec będzie końcowy wygląd paschy. Najbardziej tradycyjną formą jest  tzw kopczyk i najlepiej "wychodzi" z popularnej miseczki.&lt;br /&gt;Można też użyc  innych, bardziej wymyślnych naczyń albo chociażby foremki keksowej.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A na koniec,żeby jednak trochę koloru dodać do tego posta, pokażę trochę odgrzewanych kotletów moje&amp;nbsp; drewniane jajka ozdabiane techniką decoupage w poprzednich latach&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/S7JKx-87l8I/AAAAAAAAGVQ/RoWAwB76s1M/s1600/jajo+a8.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://3.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/S7JKx-87l8I/AAAAAAAAGVQ/RoWAwB76s1M/s400/jajo+a8.jpg" width="386" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/S7JK8d0cCZI/AAAAAAAAGVY/0zJYbAOtEnc/s1600/faberge+zz.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://2.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/S7JK8d0cCZI/AAAAAAAAGVY/0zJYbAOtEnc/s400/faberge+zz.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/S7JLROZtM8I/AAAAAAAAGVg/9R8tgGHfG_8/s1600/jajo5.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://2.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/S7JLROZtM8I/AAAAAAAAGVg/9R8tgGHfG_8/s400/jajo5.jpg" width="221" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/S7JLvwSaGHI/AAAAAAAAGVo/sxrqYAYIKtg/s1600/jajo+dz1.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://2.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/S7JLvwSaGHI/AAAAAAAAGVo/sxrqYAYIKtg/s400/jajo+dz1.jpg" width="308" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/S7JL5xGhdeI/AAAAAAAAGVw/MYf6drGKSCQ/s1600/jajo+dz2.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://1.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/S7JL5xGhdeI/AAAAAAAAGVw/MYf6drGKSCQ/s400/jajo+dz2.jpg" width="327" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/S7JMA2Bn2xI/AAAAAAAAGV4/ncXBeRfHarw/s1600/jajo+dz3.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://3.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/S7JMA2Bn2xI/AAAAAAAAGV4/ncXBeRfHarw/s400/jajo+dz3.jpg" width="271" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/S7JMIksBYjI/AAAAAAAAGWA/pzBg2ykR4Xs/s1600/jajo+dz4.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://4.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/S7JMIksBYjI/AAAAAAAAGWA/pzBg2ykR4Xs/s400/jajo+dz4.jpg" width="318" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Wszystkim Wam pięknie dziękuję za odwiedziny... a jeszcze piękniej za pozostawiony po sobie ślad w postaci komentarzy.&lt;br /&gt;...i radosnych przygotowań do Świąt życzę... i żeby pozostało nam trochę czasu na wyciszenie i refleksje nad istotą tych Dni i jednej Wielkiej Nocy.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6079679056468726193-5670721526327090515?l=penelopia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://penelopia.blogspot.com/feeds/5670721526327090515/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://penelopia.blogspot.com/2010/03/moja-pascha-musicie-uwierzyc-na-sowo.html#comment-form' title='Komentarze (70)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6079679056468726193/posts/default/5670721526327090515'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6079679056468726193/posts/default/5670721526327090515'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://penelopia.blogspot.com/2010/03/moja-pascha-musicie-uwierzyc-na-sowo.html' title='Moja Pascha. Musicie uwierzyć na słowo...'/><author><name>Penelopa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13483028507213754095</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='27' src='http://4.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TMYaA5K0ukI/AAAAAAAAG3I/i21453-UWOQ/S220/a1.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/S7I-9oUb49I/AAAAAAAAGVI/_WOprLZyvFo/s72-c/01.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>70</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6079679056468726193.post-2158568775246066291</id><published>2010-03-29T03:47:00.005+02:00</published><updated>2010-09-30T22:27:19.511+02:00</updated><title type='text'>Losowanie marcowe i apel o wakacje szyfrowe</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/S7AGnY3UBQI/AAAAAAAAGUc/U0BrJSSxRcc/s1600/DSC_0155.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="332" src="http://4.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/S7AGnY3UBQI/AAAAAAAAGUc/U0BrJSSxRcc/s400/DSC_0155.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&amp;nbsp;Zgodnie z zapowiedzią losowanie marcowego candy odbyło się nieco wcześniej. A wszystko dlatego, że słodkości są typowo wielkanocne i chciałabym aby zdążyły dotrzeć do osoby wylosowanej jeszcze przed świętami. A wiadomo jak działa poczta w tym okresie. Gdy minęła północ rozpoczęłam procedury związane z losowaniem. Na początek wybierałam post, którego komentarze będą brać udział w losowaniu głównym. Tym razem w konkury stanęło 7 wpisów. Szczęśliwym okazał się ten pierwszy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/S6_yUXsJROI/AAAAAAAAGT0/Jl42nSw_NTY/s1600/z00.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://4.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/S6_yUXsJROI/AAAAAAAAGT0/Jl42nSw_NTY/s320/z00.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Zmarszczyłam lekko brwi, bo czekało mnie troche roboty z losami do kolejnej tury. Pierwszy post miał najwięcej komentarzy. Na przyszłość chyba muszę skorzystać z jakichś technologicznych rozwiązań, bo czasu mi to trochę zajęło.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/S6_ymAh2J2I/AAAAAAAAGT8/4Pk3g1bqulA/s1600/z01.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://4.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/S6_ymAh2J2I/AAAAAAAAGT8/4Pk3g1bqulA/s320/z01.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/S6_yqycetAI/AAAAAAAAGUE/04BzOIF0t2w/s1600/z02.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://3.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/S6_yqycetAI/AAAAAAAAGUE/04BzOIF0t2w/s320/z02.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/S6_yxZdn2ZI/AAAAAAAAGUM/G5H4kbox7p0/s1600/z03.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://2.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/S6_yxZdn2ZI/AAAAAAAAGUM/G5H4kbox7p0/s320/z03.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/S6_y3B00U2I/AAAAAAAAGUU/WunqOIRGgWQ/s1600/z04.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&amp;nbsp;Za sierotkę musiałam robić sama. Zamieszałam w maszynie losującej i zanurkowałam moimi łapkami.&lt;br /&gt;Szczęśliwym losem okazał się ten z podpisem .... " ATI "&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/S6_y3B00U2I/AAAAAAAAGUU/WunqOIRGgWQ/s1600/z04.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://2.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/S6_y3B00U2I/AAAAAAAAGUU/WunqOIRGgWQ/s320/z04.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Moje gratulacje!&amp;nbsp; :)&lt;br /&gt;W związku z powyższym proszę Ati o możliwie szybki kontakt ze mną za pomocą mojego maila &lt;a href="mailto:myszasul@gmail.com"&gt;myszasul@gmail.com&lt;/a&gt;&amp;nbsp; i podanie mi adresu dokąd ma polecieć moja biała gęś ze swym jajem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Marcowe candy za nami. Niebawem kwiecień,więc kolejna zabawa ze słodkościami w roli głównej ;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; --------------------------------------------&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;...a teraz biorę na warsztat drugi temat.&lt;br /&gt;Myślę, że wiele z nas (jak nie większość) odetchnęła z ulgą po akcji spontanicznie rozszerzonej na szeroką skalę a dotyczącą wyróżnień. Cieszę się, że dołożyłam swoje 5 groszy do tej sprawy.&lt;br /&gt;Szalejące znaczki wyróżnieniowe jakby przystopowały. I dobrze, bo ich ilość zaprzeczała całej idei wyróżnień. &lt;br /&gt;Idąc za ciosem nieśmiało poruszę kolejny temat. Myślę, że gdy znajdzie dobry odbiór to znowu będziemy mieć okazję do odetchnięcia z ulgą.&lt;br /&gt;A tematem jest "Weryfikacja obrazkowa dla komentarzy"&lt;br /&gt;Zaznaczam, że to nie ja wpadłam na pomysł aby wytoczyć walkę tym uprzykrzającym nam życie skomplikowanym szyfrom,które musimy każdorazowo wpisywać na wielu blogach, żeby nasz komentarz został przyjęty.&lt;br /&gt;Z takim apelem spotkałam się u jednej z naszych blogowych koleżanek. O ile pamiętam Ona również powoływała się na wcześniejszego pomysłodawcę tej akcji. Niestety dzisiaj nie mam zielonego pojęcia która z dziewczyn "przekonała" mnie. Próbowałam przeprowadzić śledztwo ale się poddałam.&lt;br /&gt;&amp;nbsp;W każdym razie wtedy zlikwidowałam na swoim blogu te "kłody" dla komentujących. &lt;br /&gt;Weryfikacja obrazkowa (te dziwne tajemnicze słówka) ma spełniać rolę zapory przed spamami. &lt;br /&gt;Wiadomo, nikt nie lubi spamów...ale chyba też dla nikogo nie jest przyjemnością wypisywać te szyfry.&lt;br /&gt;Dla mnie jest to mordęga. Wielokrotnie zdarza mi się, że niedokładnie przeliteruję szyfr (starość nie radość)&amp;nbsp; i wtedy zgrzytam zębami albo co gorsza rzucam nieparlamentarnym słowem, bo muszę procedurę powtarzać od nowa. Jeszcze pół biedy jak zabierając się do napisania komentarza widzę już te głupkowate literki. Mam czas aby się z nimi pogodzić ;)&lt;br /&gt;Gorzej, jak podstrona z ramką do wpisania komentarzy jest "czysta".&amp;nbsp; Wpisuję komentarz, klikam "wyślij" i kiedy juz chcę opuścić danego bloga, chochlik&amp;nbsp; wyskakuje znienacka i szczerząc do mnie złośliwy uśmieszek każe mi wypisywać te durne literki. ://&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wielokrotnie zdarza mi się, że jestem szybsza od tego wredoty. Opuszczam bloga ...a potem dziwię się dlaczego mój komentarz nie został opublikowany - przecież na pewno pisałam!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;...więc kiedy odczytałam na którymś z blogów apel o usunięcie tej weryfikacji obrazkowej postanowiłam ułatwić życie moim komentatorom. Po prostu sięgnęłam do jednej z moich maksym " nie rób drugiemu co tobie nie miłe" ;) Jeżeli mnie wkurzają te szyfry to nie będę fundować ich dla innych.&lt;br /&gt;Wyłączyłam więc na próbę tą niewygodną opcję. Założyłam, że jeśli zaleją mnie spamy to&amp;nbsp; zawsze mogę wrócić do nich.&lt;br /&gt;Minął już chyba miesiąc i przez ten okres doszły do mnie chyba ze cztery spamy. Usunąć je to małe miki. Robi się to o wiele szybciej niż wpisanie jednego szyfru weryfikacji słownej. Dwukrotnie klikam na kosz i po problemie. Dopóki spamy nie będą mnie zalewać w ilościach hurtowych nie zamierzam nic zmieniać w tej kwestii, bo uważam że ważniejszy jest dla mnie komfort osób komentujących. &lt;br /&gt;Moje doświadczenia w tym temacie nie są długie, ale myślę,że jest trochę dziewczyn które od dawna nie torturują komentujących tymi szyframi. Może niech one się wypowiedzą, czy spamy im zatruwają życie?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I mój apel.&lt;br /&gt;Może tak dla próby wyłączymy na jakiś czas np. na 1 miesiąc te "zapory" i przetestujemy jak to się będzie sprawdzać w praktyce.&amp;nbsp; Myślę, że wszystkim będzie wygodniej i przyjemniej. Żeby akcja przyniosła pomyślny skutek proszę o rozpropagowanie jej na Waszych blogach... oczywiście jeśli podoba Wam się ona.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Żeby pozbyć się weryfikacji słownej należy wejść w "Ustawienia" --&amp;gt; "Komentarze"&amp;nbsp; i w komentarzach na pytanie&amp;nbsp; "Pokazać weryfikację obrazkową dla komentarzy?" należy zaznaczyć "NIE"&amp;nbsp; a na koniec nie zapomnieć kliknąć na pomarańczową ramkę na dole "Zapisz ustawienia"&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;...a tymczasem uciekam pod kołderkę, bo czeka mnie ciężki dzień. Czasami nie lubię poniedziałków! ;)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6079679056468726193-2158568775246066291?l=penelopia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://penelopia.blogspot.com/feeds/2158568775246066291/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://penelopia.blogspot.com/2010/03/losowanie-marcowe-i-apel-o-wakacje.html#comment-form' title='Komentarze (42)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6079679056468726193/posts/default/2158568775246066291'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6079679056468726193/posts/default/2158568775246066291'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://penelopia.blogspot.com/2010/03/losowanie-marcowe-i-apel-o-wakacje.html' title='Losowanie marcowe i apel o wakacje szyfrowe'/><author><name>Penelopa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13483028507213754095</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='27' src='http://4.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TMYaA5K0ukI/AAAAAAAAG3I/i21453-UWOQ/S220/a1.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/S7AGnY3UBQI/AAAAAAAAGUc/U0BrJSSxRcc/s72-c/DSC_0155.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>42</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6079679056468726193.post-4507513200477060995</id><published>2010-03-26T10:39:00.006+01:00</published><updated>2011-10-12T01:18:03.494+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Renowacje mebli'/><title type='text'>Mój debiut...</title><content type='html'>Przyznam się, że tak naprawdę to nic mi się nie chce... wpis ten robię tak trochę na siłę... żeby się przywołać do porządku ( a' propos, porządków też nie chce mi się robić -nie chce ale musze, hłe,hłe)&lt;br /&gt;...może to nie jest najlepszy moment na chwalenie się tytułowym debiutem, bo marazm jakiś opętał mnie i nie wiem co mi z tego pisania wyjdzie, ale co tam... piszę, zanim mój internet, jak to mówią hula.&lt;br /&gt;A ja ciągle nie na temat. Chciałam pisać o moim debiucie w temacie bielenia mebli. Ta technika chodziła za mną już od paru lat, ale zabrać się za nią jakoś nie mogłam. Oczywiście meble "przerabiałam" nie raz. Jednak ograniczałam się do przemalowania ich na jednolity, konkretny kolor farbą akrylową. Miałam fazy na czarny, potem na beż, potem znowu na czarny i na popielaty. Cała technika ograniczała się do zmatowienia mebli papierem ściernym przed położeniem dwóch warstw farby. Proste. Ale dające mało satysfakcji. Od kiedy wpadłam po uszy w blogowy labirynt, gdzie królują bielone meble wiedziałam, że już długo czekać nie będę z ugryzieniem tej techniki.&lt;br /&gt;I nadarzyła mi się wymarzona wprost okazja do kucia żelaza póki gorące.&lt;br /&gt;W pewien weekend odwiedziła mnie &lt;a href="http://lowflyingangels.blogspot.com/"&gt;Małgosia &lt;/a&gt;ze swoimi Aniołami :))&lt;br /&gt;Mogło być miło i relaksowo, tak jak na odwiedziny przystało. Ale tak nie było.&lt;br /&gt;Nie było miło... było bardzo miło :)) ... i nie było relaksowo,o nie! Zamiast relaksu zafundowaliśmy sobie niezłą dawkę pracy fizycznej. Relaks pozostał w sferze obiecanek ;)&lt;br /&gt;Po dwóch dniach zakasanych rękawów, jedna szafa z trzech przeznaczonych do liftingu zmieniła swoje oblicze. Na moje szczęście ta największa. Miałam wielką przyjemność podpatrywania Mistrzów (Małgosię i Marka) w akcji. Nieudolnie próbowałam im asystować, ale prawdą jest, że głównym moim zajęciem było trzymanie mojej szczęki w przyzwoitej pozie. Dokładność z jaką podchodzili do każdego etapu budziła we mnie wielki szacunek. Uważałam się za osobę dokładną, ale kiedy zobaczyłam jak wygląda mebel przygotowany prze Marka do bielenia... to przepraszam, gdzie mi do Niego. (Mareczku, chylę czoła!)&lt;br /&gt;Małgosi podejście do tematu też mnie zadziwiało. Niestrudzenie walczyła z niewdzięcznym ratanem,który im zafundowałam. Z pewnością renowacja mebli prawdziwie starych sprawia o wiele więcej przyjemności. Moje takie nie były, a jednak zapał i wysiłek został w nie włożone, jakby były pięknymi antykami.&lt;br /&gt;...i pozostawili mnie moi goście z dwiema szafkami do wybielenia. Przez tydzień podchodziłam do nich jak do jeża, ale wyjścia nie miałam.&amp;nbsp; Musiałam doprowadzić cały komplet do jednolitego stylu. Zajęło mi to półtora tygodnia. Mój podziw dla Aniołów, którzy mnie nawiedzili rósł z każdym dniem, kiedy samotnie zmierzałam się z oporem moich czereśniowych szafek. Oj, dużo mnie czeka jeszcze treningu, żeby słuchały mnie wszystkie farby i bejce tak, jak to jest w przypadku Małgosi. Niezły by miała kabaret, jakby widziała moje boje z tymi wszystkimi preparatami. A ile niecenzuralnych słówek przemknęło się przez moją mózgownicę, to się nawet nie przyznam ;)&lt;br /&gt;...i tym sposobem zafundowałam metamorfozę w moim domu,tak zupełnie od wejścia. Na dzień dobry :)&lt;br /&gt;Jeszcze wszystko jest niedopieszczone. Czekają do liftingu drzwi, lustro i wieszak. Lampa prosi się o wymianę,bo teraz aż straszy swoim stylem. Ale powolutku mam nadzieję z wszystkim się uporam ...kiedyś ;)&lt;br /&gt;...no to teraz zobaczcie efekty moich zmagań z nową techniką.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/S6x-p_Pef-I/AAAAAAAAGSU/ypmjTmMGSvE/s1600/01b.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="290" src="http://4.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/S6x-p_Pef-I/AAAAAAAAGSU/ypmjTmMGSvE/s400/01b.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/S6x_Ajmq4rI/AAAAAAAAGSk/z3_O3NyJmVE/s1600/01d.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="215" src="http://3.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/S6x_Ajmq4rI/AAAAAAAAGSk/z3_O3NyJmVE/s400/01d.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/S6x_H6u8MHI/AAAAAAAAGSs/9IzsJyFPKPw/s1600/02.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="266" src="http://2.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/S6x_H6u8MHI/AAAAAAAAGSs/9IzsJyFPKPw/s400/02.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/S6x_MpgvZLI/AAAAAAAAGS0/QhtDifC3YVY/s1600/03.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="266" src="http://4.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/S6x_MpgvZLI/AAAAAAAAGS0/QhtDifC3YVY/s400/03.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/S6x_jmpXpCI/AAAAAAAAGS8/MFDKVMCriJk/s1600/05.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="266" src="http://4.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/S6x_jmpXpCI/AAAAAAAAGS8/MFDKVMCriJk/s400/05.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Dla porównania mój przedpokój wyglądał do niedawna tak...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/S6x__BVv7PI/AAAAAAAAGTE/0CpbG6y9iC4/s1600/11.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="266" src="http://2.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/S6x__BVv7PI/AAAAAAAAGTE/0CpbG6y9iC4/s400/11.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;...a dzisiaj&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/S6yBsU4XoII/AAAAAAAAGTU/6f7tptCXHfw/s1600/08.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://3.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/S6yBsU4XoII/AAAAAAAAGTU/6f7tptCXHfw/s400/08.jpg" width="352" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;...bo ja bardzo lubię zmiany. Co jakiś czas "nosi mnie" i muszę chociaż meble poprzestawiać. Zwykle to robię gdy Odys w morzu. I teraz kolejna niespodzianka go czeka ;) ...ale kiedy napomknęłam mu o tym, to nawet nie chciał zgadywać. Stwierdził, że moje szalone pomysły jedynie konkurują z głębią Oceanów, które przemierza ;) więc po tylu latach (uuuu!!! trochę ich wspólnie zaliczyliśmy) gotowy jest na wszystko :))&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na koniec jeszcze wielkie podziękowania dla Małgosi i jej Aniołów, bo bez niej mój szalony pomysł czekałby jeszcze pewnie długo na realizację, bo nie bardzo wiedziałabym jak ugryźć ten temat.&lt;br /&gt;Małgoś, dziękuję bardzo! ...a poza tym Ty dobrze wiesz co o Tobie myślę :) Czarodziejką jesteś :)) i to nie tylko z powodu dawania przedmiotom drugiego,piękniejszego życia.... :)))&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6079679056468726193-4507513200477060995?l=penelopia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://penelopia.blogspot.com/feeds/4507513200477060995/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://penelopia.blogspot.com/2010/03/moj-debiut.html#comment-form' title='Komentarze (71)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6079679056468726193/posts/default/4507513200477060995'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6079679056468726193/posts/default/4507513200477060995'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://penelopia.blogspot.com/2010/03/moj-debiut.html' title='Mój debiut...'/><author><name>Penelopa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13483028507213754095</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='27' src='http://4.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TMYaA5K0ukI/AAAAAAAAG3I/i21453-UWOQ/S220/a1.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/S6x-p_Pef-I/AAAAAAAAGSU/ypmjTmMGSvE/s72-c/01b.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>71</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6079679056468726193.post-8031306052458876982</id><published>2010-03-20T21:58:00.000+01:00</published><updated>2010-03-20T21:58:53.722+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Inne'/><title type='text'>Jestem szczęściarą.</title><content type='html'>Jestem szczęściarą ...z wielu powodów :))&lt;br /&gt;W ostatnich dniach doszły nowe. A to za sprawą &lt;a href="http://lowflyingangels.blogspot.com/"&gt;Małgosi&lt;/a&gt; , tej od nisko latających aniołów.&lt;br /&gt;W ogłoszonym przez nią candy miałam wielkie szczęście zostać wylosowaną przez jej niezwykle zdolne łapki :))&lt;br /&gt;...no naprawdę są zdolne :)&lt;br /&gt;Wczoraj przyszła do mnie paczuszka z Gorzowa. Niecierpliwie rozerwane opakowanie ukazało moim oczom wygraną nagrodę&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/S6UnxSt073I/AAAAAAAAGSE/LDSEF941C5g/s1600-h/02.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="365" src="http://1.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/S6UnxSt073I/AAAAAAAAGSE/LDSEF941C5g/s400/02.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;Prawda, że piękna?! Oczy aż mi się zaświeciły z zachwytu. Okazało się, że nie tylko moje oczy, bo szybko znaleźli się pretendenci do tej drogocennej korony ;) Na szczęście nie udało im się tego atrybutu królewskiego nałożyć na swe zielone główki. Pewnie wtedy naszłaby mnie ochota na sprawdzanie,czy czasem na moim parapecie nie stoi jakiś zaklęty królewicz z bajki ;)&amp;nbsp; ...wtedy dopiero by się porobiło ...&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;Wróćmy do paczki. Nie spodziewałam się niczego poza tą wyjątkową podusią ...a tymczasem okazało się, że Małgosia chytrze ;) ukryła nadprogramową niespodziankę -dwa przepiękne serca, do których niedawno wzdychałam na jej blogu.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/S6U16qnOqvI/AAAAAAAAGSM/D_AFxf3X0Uo/s1600-h/01.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="386" src="http://4.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/S6U16qnOqvI/AAAAAAAAGSM/D_AFxf3X0Uo/s400/01.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;Małgosiu, jesteś niemożliwa! Dziękuję baaardzo!&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;...no i co? Czyż nie jestem szczęściarą? :))&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;Życząc miłej niedzieli pozdrawiam wszystkich serdecznie.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6079679056468726193-8031306052458876982?l=penelopia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://penelopia.blogspot.com/feeds/8031306052458876982/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://penelopia.blogspot.com/2010/03/jestem-szczesciara.html#comment-form' title='Komentarze (40)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6079679056468726193/posts/default/8031306052458876982'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6079679056468726193/posts/default/8031306052458876982'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://penelopia.blogspot.com/2010/03/jestem-szczesciara.html' title='Jestem szczęściarą.'/><author><name>Penelopa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13483028507213754095</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='27' src='http://4.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TMYaA5K0ukI/AAAAAAAAG3I/i21453-UWOQ/S220/a1.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/S6UnxSt073I/AAAAAAAAGSE/LDSEF941C5g/s72-c/02.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>40</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6079679056468726193.post-2194810916501793388</id><published>2010-03-19T03:57:00.005+01:00</published><updated>2010-03-19T08:11:12.485+01:00</updated><title type='text'>Przesadziłam.</title><content type='html'>Zbyt dużo pracuję. Zbyt wiele srok za ogon chwytam. Przeholowałam, kiedy złapałam się na tym,że kolejny raz opędzam się od Kasi powtarzając jak mantrę zwrot : "nie mam czasu"... Niedobrze się dzieje!&lt;br /&gt;...więc wzięłam siebie na dywanik i przemówiłam do rozsądku (jeszcze takowy posiadam).&lt;br /&gt;-Wyluzuj kobieto!&lt;br /&gt;- naprawdę? ... mogę??? :)&lt;br /&gt;- możesz.&lt;br /&gt;-...to kamień z serca!!! &amp;nbsp; :))) &lt;br /&gt;Ze mną jak z dzieckiem. Nie widzę problemu. Od jutra wyłączam turbo mojego motorka. Przechodzę&amp;nbsp; na pracę "economic- comfort", której zasadą jest "robota nie zając, nie ucieknie". A niech tam w kącie zgrzyta sobie zębiskami. Na wszytko przyjdzie pora. &lt;br /&gt;Na dobry początek zrobiłam sobie porządek na półce moich priorytetów. Będzie dobrze ;) &lt;br /&gt;Ostatnie tygodnie zakręciłam sobie nieźle. Chciałam koniecznie sprostać wszystkim swoim szalonym planom, zrealizować wszystkie zamówienia... A przecież doba ma tylko 24 godziny pędzące (jak już ustaliłam) w tempie presto, a może nawet prestissimo. Wydawało mi się, że podołam. Ale się myliłam. Na początek zaczęłam zaniedbywać siebie. Cztery godziny snu, wydawały mi się wystarczające. Robota paliła mi się w rękach. Ale i tak nie mogłam się wyrobić. Przesadziłam z małym remoncikiem. Najwidoczniej pozazdrościłam Hani malowideł ściennych, więc zakasałam rękawy i też pokazałam co potrafię ;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/S6Lf-dNz0eI/AAAAAAAAGRM/NQhI8XPF2Ew/s1600-h/52.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="283" src="http://1.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/S6Lf-dNz0eI/AAAAAAAAGRM/NQhI8XPF2Ew/s400/52.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;Ładnie??? ;) ...no, nie mogłam jak zwykle się oprzeć. Taka stara, a taka... No i dobrze :))&lt;br /&gt;A kiedy już wystarczająco wyraziłam się na ścianie, zabrałam się za meble. Ale to temat na oddzielny post. Zresztą cały czas się kończą ;)&lt;br /&gt;W międzyczasie wysiadywałam kolejne gęsie jaja (wciąż się lakierują w sile ponad 20 sztuk) i pastwiłam się nad moją biedną, wysłużoną maszyną.&lt;br /&gt;Te dwa osobniki&amp;nbsp; mają się za mnie wysypiać, kiedy ja nocką ciemną buszuję w necie ;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/S6Lj9ZtmN5I/AAAAAAAAGRU/IEba2NKQq-0/s1600-h/01.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="347" src="http://4.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/S6Lj9ZtmN5I/AAAAAAAAGRU/IEba2NKQq-0/s400/01.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/S6LlE_DiXSI/AAAAAAAAGRc/yfdcia0b8lU/s1600-h/03z.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="313" src="http://2.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/S6LlE_DiXSI/AAAAAAAAGRc/yfdcia0b8lU/s400/03z.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Jak widać na powyższym zdjęciu, lepiej od spania wychodzą im pogaduszki.&lt;br /&gt;Naprodukowałam trochę skrzydlatych.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/S6LmTUaBxgI/AAAAAAAAGRk/4ViVuy95CGc/s1600-h/41.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="286" src="http://3.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/S6LmTUaBxgI/AAAAAAAAGRk/4ViVuy95CGc/s400/41.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/S6LmhQlvoaI/AAAAAAAAGRs/nUle2gSwRQw/s1600-h/06b.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="306" src="http://1.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/S6LmhQlvoaI/AAAAAAAAGRs/nUle2gSwRQw/s400/06b.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/S6LmnkVTFsI/AAAAAAAAGR0/6jrcHMR7u0U/s1600-h/07.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="287" src="http://2.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/S6LmnkVTFsI/AAAAAAAAGR0/6jrcHMR7u0U/s400/07.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;To zaledwie fragmencik stada, które wyfrunęło, zanim zdążyłam chwycić aparat. No nie nadążam...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;...a teraz dla odmiany Odys nie pozwala mi skończyć tego posta.&amp;nbsp; Upomina się o codziennego maila a na dodatek wytyka mi nieprzyzwoitą porę... Nie ma rady. Muszę kończyć, bo przecież ja bardzo przyzwoita jestem&amp;nbsp; ;) ...a poza tym istnieją PRIORYTETY! :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;ps.-miałam jeszcze zareklamować Hani świeżutki blog dla tych którzy chcieliby zobaczyć inne jej obrazy .&lt;br /&gt;Tą niespodziewaną decyzją córcia zaskoczyła mnie totalnie :) &lt;br /&gt;Siłą rzeczy krótko i zwięźle:&lt;br /&gt;&lt;a href="http://haniasitek.blogspot.com/"&gt;http://haniasitek.blogspot.com/&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6079679056468726193-2194810916501793388?l=penelopia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://penelopia.blogspot.com/feeds/2194810916501793388/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://penelopia.blogspot.com/2010/03/przesadziam.html#comment-form' title='Komentarze (42)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6079679056468726193/posts/default/2194810916501793388'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6079679056468726193/posts/default/2194810916501793388'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://penelopia.blogspot.com/2010/03/przesadziam.html' title='Przesadziłam.'/><author><name>Penelopa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13483028507213754095</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='27' src='http://4.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/TMYaA5K0ukI/AAAAAAAAG3I/i21453-UWOQ/S220/a1.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/S6Lf-dNz0eI/AAAAAAAAGRM/NQhI8XPF2Ew/s72-c/52.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>42</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6079679056468726193.post-8512734782842938579</id><published>2010-03-11T03:50:00.003+01:00</published><updated>2010-03-11T08:32:50.519+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Inne'/><title type='text'>Co mi dziecię zmalowało..</title><content type='html'>No i mam za swoje.&lt;br /&gt;Zawsze bardzo się dziwiłam problemom wychowawczym co niektórych mamusiek. Mówiąc krótko nie potrafiły ujarzmić swoich pociech, które to niepodzielnie sprawowały rządy nad rodzicami uskuteczniając niezrozumiałe dla mnie zabawy. Chociażby takie bazgranie po ścianach. Gdy przychodziła im ochota, to z wielką fantazją ozdabiały ściany ołówkiem, długopisem, kredkami, czym popadnie i gdzie popadnie. Jakoś nie mogły sobie przyswoić zasady, że rysować można tylko na kartkach papieru.&amp;nbsp; Papier je najwyraźniej nie kręcił... a mamusie jakoś do tego nie mogły swoje pociechy przekonać. Jedna nawet wyglądała na zadowoloną z takiego stanu rzeczy i rozgłaszała teorię, że jej synek to najwidoczniej przyszły artysta i juz na etapie wczesno- przedszkolnym kreatywność go rozpiera. Byłam zgorszona ... a jej synek jakoś na artystę nie wyrósł ;)&lt;br /&gt;Moje dzieciaczki natomiast nie miały problemów żadnych z zaakceptowaniem papieru do swoich artystycznych poczynań. Jakoś za mało twórcze chyba były, bo nie przyszło im do głowy aby po ścianach bazgrolić. Więc cieszyłam się niezmiernie jak to mam dobrze wychowane potomstwo. Oczywiście moja zasługa ;)&lt;br /&gt;Życie jednak uczy pokory. Minęły beztroskie lata moich starszaków (Hani i Tomka) i nagle naszła ich ta niesforna przypadłość. Okazało się, że malarstwo ścienne to jakiś obowiązkowy etap w życiu naszych dzieci. Muszą przez to przejść niczym przez choroby zakaźne wieku dziecięcego. I czym szybciej je zaliczą tym lepiej, bo łagodniej przechodzą, a i mniej powikłań się zdarza. Niestety Hania chyba zbyt późno złapała tą zarazę, bo do dnia dzisiejszego jej nie przeszła, zamieniając się w stan chroniczny. No i teraz mam z nią trzy światy, bo jej organizm domaga się co jakiś czas powierzchni pionowych, na których musi sobie pobazgrać.&lt;br /&gt;Jakieś dwa tygodnie temu miała kolejne zaostrzenie objawów. Matczyne serce zmiękło i oddało jej do dyspozycji kolejne metraże ścian. Cóż począć z taką, jak musi!&lt;br /&gt;Zmalowała mi dwa murale.&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&amp;nbsp;Pierwszy "atak" ;) złapał ja na korytarzu. Tu chciała sprawić mi przyjemność, bo narzekałam na niesforną zimę i ptaszków mi się zachciało. No i mam teraz ptaszki ...&amp;nbsp; &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/S5hOX4XEpyI/AAAAAAAAGPg/buyWzo4D9ZQ/s1600-h/a8.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="351" src="http://2.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/S5hOX4XEpyI/AAAAAAAAGPg/buyWzo4D9ZQ/s400/a8.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/S5hOcx3awLI/AAAAAAAAGPo/zOHLTvVwlds/s1600-h/DSC_0271.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="313" src="http://4.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/S5hOcx3awLI/AAAAAAAAGPo/zOHLTvVwlds/s400/DSC_0271.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/S5hOqGCjo6I/AAAAAAAAGPw/2sCKi9wFE04/s1600-h/DSC_0083.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="287" src="http://2.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/S5hOqGCjo6I/AAAAAAAAGPw/2sCKi9wFE04/s400/DSC_0083.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;Po przewróceniu koszyka z ptaszętami moje dziecko zgłodniało i zachciało jej się owoców. Do sklepu daleko, więc wkroczyła do kuchni i machnęła trochę witaminek.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/S5hLeKJMZUI/AAAAAAAAGPQ/XXW979GMEIM/s1600-h/DSC_0071.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="253" src="http://3.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/S5hLeKJMZUI/AAAAAAAAGPQ/XXW979GMEIM/s400/DSC_0071.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/S5hUZqSc1_I/AAAAAAAAGP4/uZi7I5-hE6o/s1600-h/DSC_0082.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="277" src="http://1.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/S5hUZqSc1_I/AAAAAAAAGP4/uZi7I5-hE6o/s400/DSC_0082.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;No i mam na jakiś czas spokój... do następnego zaostrzenia objawów tej choroby natynkowej.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;A wszystko zaczęło się gdzieś na początku liceum. Ni z tego ni z owego moje dziecię poczuło nieodpartą chęć nadrobienia zaleglości z dzieciństwa&amp;nbsp; i pomalowania sobie po ścianie. Co się odwlecze, to nie uciecze -najwyraźniej to prawda. Zachciało się córci fresku na ścianie swojego pokoju. Pisałam o tym &lt;a href="http://penelopia.blogspot.com/2009/05/moja-hania-w-akcji.html"&gt;tutaj&lt;/a&gt;.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;No i jak spróbowała, to teraz nie może przestać. Wciąż jej mało i wciąż ma apetyt na kolejne ściany. Co to będzie jak mi ich zabraknie???&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;W podobnym wieku i Tomek złapał wirusa tej choroby (przełom podstawówki/ liceum). Ale w jego przypadku obyło sie bez powikłań. Choroba jego miała charakter bardzo łagodny. Skończyło się na incydentalnym malowidle, które zdobiło parę lat jego pokój. Niestety nie mogę znaleźć zdjęcia ukończonego motywu.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/S5hYzXqyRqI/AAAAAAAAGQA/bY9u70Q2DJY/s1600-h/001a.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="266" src="http://2.bp.blogspot.com/__yziiu6Ik0A/S5hYzXqyRqI/AAAAAAAAGQA/bY9u70Q2DJY/s400/001a.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;...no i została mi jeszcze Kasia. Ta tez w dzieciństwie była grzeczniutka i do głowy jej nie przychodziło ustrajać ściany, pomimo, że już miała kogo naśladować.&amp;nbsp; Niebezpiecznie szybko jednak zbliża się do wieku kiedy jej rodzeństwo padło ofiarą wirusa. Chyba juz powinnam zacząć się bać...&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6079679056468726193-8512734782842938579?l=penelopia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://penelopia.blogspot.com/feeds/8512734782842938579/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://penelopia.blogspot.com/2010/03/co-mi-dziecie-zmalowao.html#comment-form' title='Komentarze (102)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6079679056468726193/posts/default/8512734782842938579'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6079679056468726193/posts/default/8512734782842938579'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://penelopia.blogspot.com/2010/03/co-mi-dziecie-zmalowao.html' title='Co mi dziecię zmalowało..'/><author><name>Penelopa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13483028507213754095</uri><email>
